WEBVTT 00:00:15.080 --> 00:00:17.840 Nikt nie wiedział, że dostaliśmy Fredderka, bo wtedy spadł samolot 00:00:17.840 --> 00:00:23.080 w Smoleńsku i po prostu wypisane były zespoły. Ja oglądam telewizję i patrzę, 00:00:23.080 --> 00:00:27.080 ty Fryderyka dostaliśmy. Dzwonię do kolegów wtedy. Zaczęliśmy ją sami 00:00:27.080 --> 00:00:30.519 produkować. Nie wiedzieliśmy jak to się robi totalnie po prostu. No i jakoś 00:00:30.519 --> 00:00:34.120 zrobiliśmy. No brzmi jak brzmi. Jest to zapis czasów tamtych. m jakieś wiesz 00:00:34.120 --> 00:00:38.640 doświadczenie grania z tymem przez tam 10 czy tam 15 lat grania po tych 00:00:38.640 --> 00:00:42.480 wszystkich norach i i w różnych warunkach takich kurde, że był mikrofon, 00:00:42.480 --> 00:00:46.520 nie było mikrofonu, były wzmacn, wszystko no daje taką pewność siebie i 00:00:46.520 --> 00:00:50.360 jak ktoś mówi, że nie ma słuchu albo albo takie pierdolenie, za 00:00:50.360 --> 00:00:53.879 przeproszeniem, że ktoś mu słoń nau to nie ma czegoś takiego. 00:00:53.879 --> 00:00:58.359 Każdy człowiek rodzi się z absolutnym słuchem, tylko gdzieś ta 00:00:58.359 --> 00:01:00.079 zdolność zanika, zatraca. Tak, 00:01:00.079 --> 00:01:05.280 zatraca z wiekiem. Dzień dobry. Witamy we wszystkich 00:01:05.280 --> 00:01:11.400 dźwiękach Gdańska. Tym razem wracamy do gitary i do gitarowych brzmień. I ta 00:01:11.400 --> 00:01:16.720 rozmowa będzie dla mnie naprawdę szczególna, a mam przyjemność gościć 00:01:16.720 --> 00:01:22.560 Marcina Gałązkę. Cześć. Cześć. Dzień dobry. Zacznijmy od płyty, 00:01:22.560 --> 00:01:29.840 którą wydałeś niedawno i myślę o niej jako o takim najlepszym 00:01:29.840 --> 00:01:35.320 podsumowaniu w zasadzie tego programu, bo ta płyta zawiera, mam wrażenie, 00:01:35.320 --> 00:01:42.479 wszystkie dźwięki Gdańska, bo są tu i goście związani z z gdańską strójmiejską 00:01:42.479 --> 00:01:47.799 sceną i jest chyba trochę gdańskich dźwięków takich stricte, jeśli dobrze 00:01:47.799 --> 00:01:53.560 myślę. Słuchaj, no właśnie płyta, płyta, bo człowiek zawsze był z tyłu u kolegów. 00:01:53.560 --> 00:01:55.479 Wszyscy koledzy mieli już swoje projekty, 00:01:55.479 --> 00:01:58.280 tak wiesz, lata lecą, więc trzeba było wyjść 00:01:58.280 --> 00:02:04.399 przez szereg, a a miasto Gdańsk jakby pomaga w tym, 00:02:04.399 --> 00:02:10.879 więc jakimś tak mówię: "No dobra, trzeba spróbować napisać i i tak no i jest 00:02:10.879 --> 00:02:15.360 pozytywnie. Okej, no to aha, ale co ja zrobię teraz? Wiesz, muszę zrobić 00:02:15.360 --> 00:02:18.760 płytę." No ale tak pomyślałem, kogo bym chciał 00:02:18.760 --> 00:02:23.000 mieć, żebym chciał zrobić jakby ja wychowałem się w Olecku 00:02:23.000 --> 00:02:26.200 słuchając bardzo dużo sceny trójmiejskiej. Wychowałem się, wiesz, 00:02:26.200 --> 00:02:30.800 właśnie na zespołach typu kurde Call System, gdzieś leciał w radiu, leciały 00:02:30.800 --> 00:02:37.560 te wszystka cała nowa fala trójmiejska i tam była apteka i było i Golden Life i w 00:02:37.560 --> 00:02:42.640 ogóle co w radiu leciało, człowiek dochłonu. No i potem spotkałem Tymona 00:02:42.640 --> 00:02:48.000 Tymańskiego na koncertach w Olecku i w Godapii, gdzie byli z 00:02:48.000 --> 00:02:53.000 Totartem i byli z miłością. Jakoś tak się po tym jakimś czasie nasze drogi 00:02:53.000 --> 00:03:00.480 skrzyżowały, że wziął nas Oleczan wtedy zespół w niebo wcięci to się nazywało, 00:03:00.480 --> 00:03:06.000 wziął nas do składu i troszkę pojeździliśmy, objechaliśmy nasze tereny 00:03:06.000 --> 00:03:08.239 suwalsko, maie, 00:03:08.239 --> 00:03:13.519 oleckie, mazurskie, tak, i ościenne województwa, że tak powiem. A no i tak 00:03:13.519 --> 00:03:17.799 zostałem i to i te Trójmiasto do mnie jakby wiesz 00:03:17.799 --> 00:03:24.040 wróciło i tak pomyślałem, że fajnie zrobić coś, jakby oddać to co dostałem 00:03:24.040 --> 00:03:29.159 tak od Trójmiasta, czyli zrobić zrobić materiał. No nie wiem czy 00:03:29.159 --> 00:03:32.439 płytę, no bo płyty nie mam fizycznie znośnika, 00:03:32.439 --> 00:03:35.680 ale album jest. No można tak powiedzieć, album jest. 00:03:35.680 --> 00:03:40.920 Udało mi się zaprosić właśnie cały przekrój ludzi, z których których cenię. 00:03:40.920 --> 00:03:44.840 Mam jeszcze rzeczy, które w ogóle nie weszły na tą płytę z innymi gośćmi, ale 00:03:44.840 --> 00:03:51.120 właśnie część i sceny rockowej, czyli Łukasz Kumański, zmienne ten i mulk. 00:03:51.120 --> 00:03:56.840 Wcześniej w Rogma C jest Przemyk Bartoś z The Fruit CX z Alpha Fams, gdzie razem 00:03:56.840 --> 00:04:01.480 graliśmy. Jest w ogóle co ciekawe właśnie zrobiliśmy tą piosenkę. Może to 00:04:01.480 --> 00:04:06.640 zarzm dziwnie, ale tutaj niedaleko jest wiadukt ten nowy zrobiony 00:04:06.640 --> 00:04:11.400 i tam jest takie przejście, wąskie gardło, najwyższe wąskie gardło kolejowe 00:04:11.400 --> 00:04:15.599 i niestety dochodzi tam do wiel bardzo dużej ilości wypadków. Często są też 00:04:15.599 --> 00:04:20.440 jakby no świadome posunięcia 00:04:20.440 --> 00:04:23.919 ludzi, którzy tam jakby zostają już w tym miejscu. 00:04:23.919 --> 00:04:26.000 No i najpierw wymyśliłem, że zrobię płytę, która się będzie nazywać 00:04:26.000 --> 00:04:30.000 Przejście samobójców. Ale tak okej. Tymon powiedział, mówi: 00:04:30.000 --> 00:04:32.840 "Słuchaj, nikt na to nie da ci pieniędzy, to jest zbyt ostre. Musisz po 00:04:32.840 --> 00:04:36.280 prostu zrobić inaczej. Weź, nie wiem, zrób 00:04:36.280 --> 00:04:39.520 gitarowe pejzaże, bo ty robisz te swoje smugi, robisz w te mówi". No ale jakie 00:04:39.520 --> 00:04:43.000 smugi? Co ja zrobię? No dobra. A mało tego, udało mi się jeszcze zaangażować 00:04:43.000 --> 00:04:45.919 do współpracy maszynistę. Okej. 00:04:45.919 --> 00:04:49.639 Tak. lokomotywy, z którym byliśmy umówieni, że jak będzie jechał, będzie 00:04:49.639 --> 00:04:53.720 miał kurs, a tam jest zawsze to miejsce, gdzie maszyniści często dają ten tak 00:04:53.720 --> 00:04:57.600 zwany sygnał baczność, czyli ten trąbkę tak zwaną RP1, czy jak to się 00:04:57.600 --> 00:05:01.479 mówi fachowo. No i umówiliśmy się, nie, że on po prostu będzie jechał i w tym 00:05:01.479 --> 00:05:07.039 miejscu ja go nakręcę, zrobimy wideo, w ogóle zrobimy i i ja chcę zrobić na tej 00:05:07.039 --> 00:05:12.360 zasadzie, że po prostu nagram stuk od kół 00:05:12.360 --> 00:05:17.639 po szynach, będzie ten sygnał dźwiękowy, no i jedzie. Ja wziąłem mikrofon, 00:05:17.639 --> 00:05:21.720 oczywiście kurde przejęte. Zapomniałem wziąć tego tego kota takiego co się 00:05:21.720 --> 00:05:24.360 nakłada, a wtedy wiało. Mówię kurde wieje, 00:05:24.360 --> 00:05:27.199 co zrobić, jest wiadukt, idę pod wiadukt. Mówię, nie jest to stricte to 00:05:27.199 --> 00:05:29.319 przejście, ale mówię przesuną się kawałek dalej. 00:05:29.319 --> 00:05:31.680 I tyle było fajnie, że nie wiało. Był piękny pogłos. 00:05:31.680 --> 00:05:37.000 Mhm. Mamy ten tak zwany efekt doplera, że jest zbliża się i ten dźwięk 00:05:37.000 --> 00:05:40.919 i jeszcze pięknie to wstereo leci z jednego kanału do drugiego. 00:05:40.919 --> 00:05:45.639 No i i nagrałem jeszcze ten przejazd pociągu. 00:05:45.639 --> 00:05:48.360 Udało mi się znaleźć, że pociąg kiedyś ze stałą prędkością, więc udało mi się 00:05:48.360 --> 00:05:54.680 znaleźć tempo. Zrobiłem z tego jakby no fragment, który będzie się powtarzał, na 00:05:54.680 --> 00:05:58.000 czym będzie się opierać i no i tak powstał jakby pierwszy utwór właśnie, 00:05:58.000 --> 00:06:02.160 który grałem z Przemkiem Bartosiem. Nagrałem to z Łukaszem Kumańskim. 00:06:02.160 --> 00:06:05.160 I utwór się nazywa Przejście samobójców. Jednak 00:06:05.160 --> 00:06:09.319 jednak tak. Ale tak. No to a propos właśnie dźwięków Gdańska, czyli mamy 00:06:09.319 --> 00:06:13.800 takie takie mroczne dźwięki Gdańska. 00:06:37.560 --> 00:06:40.520 W ogóle miałem taką koncepcję, czy nie zrobić z tego jakiejś takiej nawet 00:06:40.520 --> 00:06:43.720 kampanii społecznej. Mhm. gdzie nie wiem czy widzieliście, że 00:06:43.720 --> 00:06:51.000 na tych wszystkich wiaduktach kolejowych jest telefon zaufania i i po prostu 00:06:51.000 --> 00:06:56.919 informacja, że wiesz, no jednak warto żyć i i może 00:06:56.919 --> 00:07:00.199 No i to jest taki jak wiesz, najbardziej taki gdański wywięź, trochę mroczny, 00:07:00.199 --> 00:07:02.520 wiesz, e, 00:07:02.520 --> 00:07:07.520 ale tak, no towarzyszący nam, chociaż jakby nie zdajemy sobie z tego sprawy 00:07:07.520 --> 00:07:11.840 zazwyczaj, że, że takie rzeczy się też zdarzają. 00:07:11.840 --> 00:07:15.720 się i no niestety tutaj jest to tak, no nie wiem, że często, ale odkąd tu 00:07:15.720 --> 00:07:22.759 mieszkam w tym miejscu to jest, no tak, kilka już było wypadków, nie? W tym 00:07:22.759 --> 00:07:27.479 dlatego tak pomyślałem. No to to dziwne skojarzenie, ale ale jako człowiek, 00:07:27.479 --> 00:07:30.199 który ma jakiegoś tam jakąś wrażliwość, 00:07:30.199 --> 00:07:34.560 wrażliwość i zajawkę na punkcie kolejny, to mówię to musi być, to musi wjechać po 00:07:34.560 --> 00:07:40.800 prostu. Trudno, trudno to pominąć. M ale właśnie mówiąc, mówiąc o tej płycie, 00:07:40.800 --> 00:07:48.720 kiedy ją słuchałam, jej słuchałam, to z jednej strony pomyślałam sobie, że 00:07:48.720 --> 00:07:56.319 znając twoją twórczość i twój styl też grania na gitarze, to taki swojego 00:07:56.319 --> 00:08:02.440 rodzaju w zasadzie minimalizm wydaje mi się trochę nieoczywistym wyborem. A może 00:08:02.440 --> 00:08:06.440 to jest moje wrażenie? Tylko wiesz co, ja trochę się wychowałem też 00:08:06.440 --> 00:08:11.159 na kurach i na Piotrze Pawlaku, gdzie on puszczał te swoje takie dywany, naloty 00:08:11.159 --> 00:08:16.520 dywanowe, odpalał tą swoją maszynerię. To mi się zawsze podobało i i jak 00:08:16.520 --> 00:08:20.440 graliśmy z Tymonem mówi: "Weź tutaj odkręć takiego Pawlaka, zrób tam". 00:08:20.440 --> 00:08:23.199 Mówię, no nie wiem jak to się robi, no ale tam gdzieś poczytam, no i zacząłem 00:08:23.199 --> 00:08:25.800 się specjalizować w tych takich ambientowych rzeczach. 00:08:25.800 --> 00:08:29.680 Mhm. I i to jakby było głównym głównym 00:08:29.680 --> 00:08:33.959 motorem jakby, że na tym oprzemy po prostu wszystko, bo to często te 00:08:33.959 --> 00:08:37.680 ambienty gdzieś tam ratują nagranie, nie ratują, 00:08:37.680 --> 00:08:41.760 że czegoś brakuje. Mówię: "A to może ambi, a może puścimy tak zwaną smugę i 00:08:41.760 --> 00:08:46.480 a jest okej". Siedzi. Mówię: "To dlaczego nie zrobić jakby oprzeć tego 00:08:46.480 --> 00:08:49.519 jakieś tam części nagrań na tym?" Pierwsze spotkanie chyba to miałem z 00:08:49.519 --> 00:08:54.640 Szymonem Burnosem. U niego w pracowni, w zasadzie u niego w domu. Nagraliśmy też 00:08:54.640 --> 00:08:59.079 takie fragmenty ambientowe, że był pianino i gitara. I na bazie właśnie 00:08:59.079 --> 00:09:02.800 tych tych tych wszystkich rzeczy jakby zacząłem potem już bawić się w 00:09:02.800 --> 00:09:07.320 kompozycję późniejszą, czyli nie miałem koncepcji kompozycji, bo nie wiem jak to 00:09:07.320 --> 00:09:11.839 się robi za bardzo do tej pory, ale mówię, mam coś i coś z tego zacznę 00:09:11.839 --> 00:09:16.800 zacznę dubać. Mhm. I miałem taki zestaw ambientowy, 00:09:16.800 --> 00:09:21.079 ale potem mówię: "No dobra, to Ryszard do Tymona. Słuchaj, potrzebuję twój 00:09:21.079 --> 00:09:26.200 kontrabas". Tutaj spotkaliśmy się, mówi: "Dobra, coś nagrał, okej, ja sobie potem 00:09:26.200 --> 00:09:30.040 z tym coś zrobię". Michał Jan Ciesielski, z którym po 00:09:30.040 --> 00:09:33.360 prostu też współpracujemy i lubimy się bardzo. 00:09:33.360 --> 00:09:36.760 Mówię Cieźla, mówi: "Kupiłem nowy saksofon". Mówię: "Świetnie, to 00:09:36.760 --> 00:09:40.560 sprawdzimy, mam tutaj i po prostu gramy, zrobimy coś 00:09:40.560 --> 00:09:46.959 z tego". Yyy, także no tak to wyszło. Mhm. Też sobie myślę, ymy, a propos 00:09:46.959 --> 00:09:53.760 tego, co wyszło, yyy, no to jeden utwór szczególnie przyjął, y, przykuł moją 00:09:53.760 --> 00:09:57.120 uwagę, czyli to jest y kierownik jeziora. 00:09:57.120 --> 00:10:02.480 Kierownik jeziora. A to yyy myślę, że no nikt się nie obrazi za to, że przyznam 00:10:02.480 --> 00:10:07.560 się, że ja jestem też z Olecka, więc my się długo znamy i gdzieś mamy wspólną 00:10:07.560 --> 00:10:13.600 historię i też słuchając tej piosenki, no momentalnie przyszło mi nasze Oleckie 00:10:13.600 --> 00:10:18.079 jezioro do głowy i to chyba no była duża inspiracja, 00:10:18.079 --> 00:10:21.680 wiesz co? Tak. I to w ogóle jeziora, bo ja gdzieś miałem z tyłu nóż w wodzie, 00:10:21.680 --> 00:10:25.279 który za mną chodził Polańskiego i w ogóle nawet nie się 00:10:25.279 --> 00:10:28.640 zastanawiałem, czy nie nie wrzucić fragmentu, ale wiem, że to są już prawa 00:10:28.640 --> 00:10:33.000 autorskie i byłby kłopot. Tytuł jest oczywiście wziąłem, bo Tym on się często 00:10:33.000 --> 00:10:36.399 mylił w tytułach piosenek i robi graliśmy republikę i była piosenka pod 00:10:36.399 --> 00:10:38.880 tytem Koniec czasów. Mhm. 00:10:38.880 --> 00:10:41.560 I on zawsze zapominał jak to jest i mówię i słuchajcie, a teraz gramy 00:10:41.560 --> 00:10:45.639 kierownik jeziora, nie? A ja mówię: "Okej, po prostu". Ja mówię Rysiu 00:10:45.639 --> 00:10:49.320 słuchaj, bo tego nie ma. Czy ja mogę po prostu, bo to jest piosenka jeziorna, 00:10:49.320 --> 00:10:52.120 nie? I po prostu to ona musi tak nazywać jeszcze. 00:10:52.120 --> 00:10:56.279 Szymon jest. Mało tego, ona jest jeszcze nagrana przez magnetofon kasetowy, bo 00:10:56.279 --> 00:11:00.360 chciałem, żeby to miało taki taki wydźwięk jeszcze trochę 00:11:00.360 --> 00:11:03.639 tej jakości takiej magnetofonowej, tej wiesz, tak jak człowiek zaczynał 00:11:03.639 --> 00:11:07.519 wszystko, czyli nagrywał na magnetofonie podwórko, wystawiał mikrofon, 00:11:07.519 --> 00:11:11.399 robiłem sobie tak po cichu, nagrywałem ludzi siedzących na ławkach z 00:11:11.399 --> 00:11:15.639 magnetofonem dużym i w reklamówce, ale oni się orientowali tam od nas nagrywa, 00:11:15.639 --> 00:11:18.880 wiesz, na Placu Wolności wol. 00:11:18.880 --> 00:11:24.480 Tak. I i i fajnie, że ci się skojarzyło, bo to jest dla mnie tak, no chciałem 00:11:24.480 --> 00:11:28.720 zasugerować to, że wiesz, jest ta jest gdzieś ta woda, jest pływające ten te 00:11:28.720 --> 00:11:31.079 pianinko. 00:11:56.440 --> 00:12:02.600 nawiązując do jeziora, a przez jezioro właśnie do Olecka. Myślę, że warto tutaj 00:12:02.600 --> 00:12:08.480 też chwilę poświęcić, bo zawsze moich gości pytam, dlaczego zdecydowali się na 00:12:08.480 --> 00:12:13.279 taki, a nie inny instrument. No i wiem, że pochodzisz z bardzo muzykalnej i 00:12:13.279 --> 00:12:17.480 muzycznej rodziny i że twój tata też jest gitarzystą. 00:12:17.480 --> 00:12:21.120 No ale co cię z tą gitarą tak naprawdę związało? Ja ja pamiętam, że u mojej 00:12:21.120 --> 00:12:24.079 babci po prostu, tylko że to w Grudziądzu, wysiała gitara ojca, bo 00:12:24.079 --> 00:12:28.120 ojciec jest tak zwanym, można powiedzieć, nie wiem, y, singer 00:12:28.120 --> 00:12:30.440 sren, bardem, jak to się mówi, bard 00:12:30.440 --> 00:12:36.360 wykonywał piosenki z tahury i kupił mi gitarę akustyczną ruską i już tam w moim 00:12:36.360 --> 00:12:39.079 mózgu zaczęło coś się tlić, więc tą gitarę przerobiłem, wsadziłem 00:12:39.079 --> 00:12:41.839 przetwornik, pojechałem do Suwałk do sklepu muzycznego, kupiłem se jakiś taki 00:12:41.839 --> 00:12:46.120 przetwornik, wywierciłem dziury, polakierowałem gryw, żeby jak w gitarze 00:12:46.120 --> 00:12:50.279 elektrycznej tam. No i no tak, ale jeszcze trzeba gdzieś 00:12:50.279 --> 00:12:54.760 to włączyć, żeby to grało. Więc wymyśliłem, ktoś mi doradził, mówię: "Mo 00:12:54.760 --> 00:12:57.880 magnetofon kasetowy masz". No to tam musisz tam wyjąć kabelek z głowicy, 00:12:57.880 --> 00:13:01.079 tutaj przyłutujesz sobie to i daj do tego i to już będzie grało, nie? Mówię: 00:13:01.079 --> 00:13:04.720 "dobra, fajnie". I zacząłem przerabiać kolegom, kto miał magnetofon i kto 00:13:04.720 --> 00:13:06.560 chciał grać na gitarze, więc przychodzili do mnie. 00:13:06.560 --> 00:13:10.199 Mhm. Gdzieś miałem zdjęcia i a żeby kolumny 00:13:10.199 --> 00:13:14.680 gitarowe nie mieliśmy jak zrobić, więc rozbielaliśmy stare radia i kiedyś było 00:13:14.680 --> 00:13:17.959 już teraz chyba tego nie ma, proszki do prania w wielkich kartonach. 00:13:17.959 --> 00:13:20.600 Mhm. Z Niemiec i wtedy się powi tam lata 00:13:20.600 --> 00:13:24.240 jeszcze są tak i wtedy tam polena na przykład czy coś tam. 00:13:24.240 --> 00:13:26.639 Ja mówię, ale musieliśmy przynieść pudełko do proszku do prania. Więc 00:13:26.639 --> 00:13:30.440 wycinaliśmy dziury w proszkach do prania, tam wkładaliśmy te głośniki, był 00:13:30.440 --> 00:13:34.399 magnetofon i były pierwsze wzmacniacze takie, wiesz, chyba ze trzy takie udało 00:13:34.399 --> 00:13:37.240 nam się skonstruować. Bardzo DIY, ale 00:13:37.240 --> 00:13:40.440 tak, DIY, tak, ale myślę, że takich gdzie indziej 00:13:40.440 --> 00:13:45.040 mogło, mogło nie być. No gdzieś to tam wiesz, zawsze potem, że 00:13:45.040 --> 00:13:49.639 masz głód tego, że jak to się robi, jak to jest. Późno 00:13:49.639 --> 00:13:53.560 zacząłem grać na gitarze. W sensie nikt mi nie mówi jak to trzeba robić, więc 00:13:53.560 --> 00:13:56.279 człowiek sam się uczył bardzo źle cały czas. 00:13:56.279 --> 00:13:59.959 Stąd teraz jakby zgłębiam jako na, bo jestem nauczycielem 20 paru lat i 00:13:59.959 --> 00:14:04.480 pracuję teraz pracuję w Pałacu Młodzieży. Zapraszam serdecznie na 00:14:04.480 --> 00:14:07.800 zajęcia i 00:14:07.800 --> 00:14:11.600 i zgłębiam jakby metodologię, metodykę nauczania jak zrobić, żeby się nie 00:14:11.600 --> 00:14:14.360 narobić, a żeby nie popełniać tych błędów, nie? Bo, bo po prostu gitara 00:14:14.360 --> 00:14:18.680 jest jakby elektryczna młodym instrumentem i i te wszystkie style. Ja 00:14:18.680 --> 00:14:23.120 to cały czas zgłębiam jak uczyć, żeby człowiek jakby szybko już zaczął robić 00:14:23.120 --> 00:14:26.199 to dobrze, nie? Żeby się nie narobił, nie popełniał tych samych błędów. 00:14:26.199 --> 00:14:33.240 Mhm. Yyy, no właśnie cieszę się, że m że o nauczaniu właśnie wspominasz. Yyy, bo 00:14:33.240 --> 00:14:38.240 no myślę, że warto też wspomnieć, że to jest też długa przygoda i to jest między 00:14:38.240 --> 00:14:43.440 innymi też współpraca z młodymi artystami ze Słupska chociażby. 00:14:43.440 --> 00:14:47.040 Tak. I większość z nich, no tak. Wszyscy gdzieś funkcjonują na scenach, 00:14:47.040 --> 00:14:50.560 tak? I warto chociażby wspomnieć SARS, którą 00:14:50.560 --> 00:14:54.320 Sarsa chodziła tak na zajęcia, tak? Która myślę, że no to to jest ta 00:14:54.320 --> 00:14:59.320 ten pseudonim, który najbardziej jakoś tak szeroko jest końcow, 00:14:59.320 --> 00:15:01.160 ale też Tomek Ziętek. Tomek Ziętek. Dokładnie. 00:15:01.160 --> 00:15:02.880 Aktor tak. Przychodził na gitarę. Pamiętam. 00:15:02.880 --> 00:15:09.399 Tak. Y, no i tak też o tym myślę, że że właśnie spod twoich skrzydeł wyszli 00:15:09.399 --> 00:15:15.279 bardzo ciekawi artyści i zastanawiam się, czy masz coś takiego, coś w 00:15:15.279 --> 00:15:20.040 zasadzie takiego przeczucia. że z tego talentu będzie coś więcej. 00:15:20.040 --> 00:15:23.680 Wiesz co, nie, ja mam takie nie, nie mam przeczucia. Nie, nie wiedziałam. Ja po 00:15:23.680 --> 00:15:26.160 prostu jak Martę usłyszałam, to usłyszałam coś takiego, że od razu miała 00:15:26.160 --> 00:15:28.959 barwę głosu, nie, że jak ona zaśpiewała to to 00:15:28.959 --> 00:15:33.040 żeśmy z nią rozmawiali ostatnio, nie? To to mówię kurde toż mi włosa stanę. Co 00:15:33.040 --> 00:15:36.480 jest w ogóle? Co za głos? No i tak powi No i powiedziałam, 00:15:36.480 --> 00:15:38.839 świetnie śpiewasz w ogóle. Kurde, musimy coś zrobić. I już jej nie było na 00:15:38.839 --> 00:15:41.360 zajęciach potem, bo już przyjęli ludzie od wokalu. 00:15:41.360 --> 00:15:43.800 Mhm. Ale też Marta Fitowska na przykład Moa, 00:15:43.800 --> 00:15:48.480 która wygrała Opole, chodziła i miała pankowy zespół. Grali covery Bascox w 00:15:48.480 --> 00:15:53.360 ogóle i Przemek Bartoś, jeden z moich pierwszych uczniów, kto tam jeszcze Kuba 00:15:53.360 --> 00:15:57.399 Zwolan, jest Łukasz Sasko, który teraz jest 00:15:57.399 --> 00:16:01.199 realizatorem, jeździ z Grażyną Łobaszewską, też chodzili na zajęcia. Ja 00:16:01.199 --> 00:16:03.920 podejrzewam, że byłem żenującym nauczycielem, ale byłem dobrym 00:16:03.920 --> 00:16:05.480 motywatorem. Mhm. 00:16:05.480 --> 00:16:09.800 Bardziej to jest to i i i bardzo dużo z tych tych tych młodych ludzi, którzy 00:16:09.800 --> 00:16:11.959 chodziło gdzieś tam ten instrument ma cały czas, nie? 00:16:11.959 --> 00:16:14.319 Mhm. I no i teraz tutaj jestem od niedawna w 00:16:14.319 --> 00:16:18.560 Gdańsku, ale miałem też epizod fajny w gminnym ośrodku kultury w Potęgowie 00:16:18.560 --> 00:16:25.360 między Słupskiem a Lęborkiem. Bardzo ciekawa młodzież też. Kto tam stamtąd? 00:16:25.360 --> 00:16:28.519 No to właśnie Marta Fitowska stamtąd między innymi Moa i 00:16:28.519 --> 00:16:35.399 zastanawiam się no trochę w temacie właśnie tego jak uczyć, bo myślę o tym, 00:16:35.399 --> 00:16:39.440 że jak masz przed sobą młodego i często bardzo wrażliwego człowieka, 00:16:39.440 --> 00:16:43.319 to to też jest sztuka, żeby jednak zaszczepić albo jeszcze bardziej 00:16:43.319 --> 00:16:47.800 rozpalić te pasje, a nie zniechęcić. Teraz staram się być, wiesz, bardziej 00:16:47.800 --> 00:16:50.240 uważny Mhm. 00:16:50.240 --> 00:16:54.880 na na na ludzi, że każdy ma coś do powiedzenia i i ja mówię: "Słuchaj, 00:16:54.880 --> 00:16:59.000 jeżeli nie rozumiesz, to znaczy, że ja cię źle uczę. To znaczy, że nie to, że 00:16:59.000 --> 00:17:01.560 ty nie rozumiesz, nie. I ty masz prawo zapytać, musisz mi 00:17:01.560 --> 00:17:04.760 przerwać, bo ja cały czas gadam, wiesz, do nich albo gram z nimi bez sensu, 00:17:04.760 --> 00:17:12.079 zamiast dać im czas." Mhm. No ale jakoś tak wracają i i 00:17:12.760 --> 00:17:16.280 no i taką mam zasadę, nie, że po prostu, bo ja sam się nie nauczyłem gdzieś tam 00:17:16.280 --> 00:17:20.000 matematyki czy chemii. Ktoś mi powiedział o chemii, jak jak się robi te 00:17:20.000 --> 00:17:22.959 stronami dopiero na studiach. Mówię: "Ty, to jest takie proste". Ja 00:17:22.959 --> 00:17:25.319 mówię: "Aha, czyli to jest kwestia metodyki nauczania 00:17:25.319 --> 00:17:29.000 i dla każdego jest inna. No do każdego trzeba inaczej dotrzeć, nie?" 00:17:29.000 --> 00:17:34.120 Tak. Trochę znaleźć taki klucz, tak? I i jak ktoś mówi, że nie ma słuchu 00:17:34.120 --> 00:17:37.919 albo albo takie pierdolenie, za przeproszeniem, że ktoś mu słoń mu nau, 00:17:37.919 --> 00:17:40.960 to nie ma czegoś takiego. Każdy człowiek rodzi się z absolutnym 00:17:40.960 --> 00:17:45.520 słuchem, tylko gdzieś ta e zdolność zanika. 00:17:45.520 --> 00:17:49.840 Każdy może wziąć instrument i się nauczyć. 00:17:55.280 --> 00:18:01.760 Tak. Ale wracając taką swojego rodzaju pętelką do do muzyki, ale 00:18:01.760 --> 00:18:08.480 muzyki, jaką tworzyłeś i tworzysz, to zastanawiam się na ile to jest miejska 00:18:08.480 --> 00:18:14.440 legenda, a na ile to jest prawda, że właśnie to, że zaczęłeś współpracować z 00:18:14.440 --> 00:18:18.960 tym monem, to na to miał wpływ przystanek Olecko. Tak, to na to miał 00:18:18.960 --> 00:18:23.360 wpływ przystanę kolecko i to bardzo duży, bo tym on przyjechał najpierw z 00:18:23.360 --> 00:18:26.400 jako przedstawiciel swojej wytwórni Biodro Records. 00:18:26.400 --> 00:18:28.480 Tak. Mhm. Potem miał warsztaty. 00:18:28.480 --> 00:18:30.640 Mhm. Nie wiem, czy ty brałaś udział w tych 00:18:30.640 --> 00:18:32.520 warsztatach, czy nie. Chyba nie. 00:18:32.520 --> 00:18:37.520 Miał warsztaty i mój brat wtedy grał na bębnach i tym on przyjeżdżał do Olecka, 00:18:37.520 --> 00:18:41.240 mówi: "A dobra, są chłopaki, to to może z nimi coś zrobię". 00:18:41.240 --> 00:18:44.880 A zespół mu się rozsypał, bo miał wtedy o poganie zespół też 00:18:44.880 --> 00:18:48.440 i chyba Grzesiu poszedł swoją drogą, a on był w trakcie pisania muzyki do filmu 00:18:48.440 --> 00:18:53.760 Wesele. I potem współpraca z Tymonem jakby 00:18:53.760 --> 00:18:57.799 graliśmy, nazywało się to Tymon Undim Mazuren. 00:18:57.799 --> 00:19:00.919 Ładnie. Tak. Tak. Potem Robert Brwski wymyślił 00:19:00.919 --> 00:19:05.840 nam nazwę, że to Transistors. Mhm. Bo tam jest taka i zostało Tymony i 00:19:05.840 --> 00:19:08.280 Transistors, a potem było Tymon and the Transistors. 00:19:08.280 --> 00:19:14.039 Tak. I no i ten zespół został. No i on powstał w Olecku i właśnie przez na 00:19:14.039 --> 00:19:16.919 początku Di Mazuren to składał się właśnie tylko i wyłącznie z Tymona i 00:19:16.919 --> 00:19:21.640 Zolczan. Ja, Filip i Radek Skrocki na basie. A potem jakoś zespół się 00:19:21.640 --> 00:19:24.960 przeniół do Trójmiasta. Bardziej byliśmy tutaj z Pomorza 00:19:24.960 --> 00:19:29.520 i i i były problemy troszeczkę komunikacyjne, 00:19:29.520 --> 00:19:33.559 więc do składu dołączył na basie Tomek Szymborski Kwadza. No i tak zaczęliśmy 00:19:33.559 --> 00:19:39.520 robić płytę Wesele. Właśnie nie pamiętam już już kto, bo jeszcze było tam i 00:19:39.520 --> 00:19:43.720 Robert Góleski się pojawiał, i Paulus Mazur i Jacek Lachowicz na płycie i 00:19:43.720 --> 00:19:47.240 pełno gości. Mhm. A płyta do wesela to była moim 00:19:47.240 --> 00:19:51.720 zdaniem bardzo przebojowa płyta i czasami gdzieś tam te piosenki 00:19:51.720 --> 00:19:56.720 do mnie wracają. Yyy, no ale to było nie tylko i wesele, chociaż mam wrażenie, że 00:19:56.720 --> 00:20:03.799 wyzwanie tak pisania też muzyki do filmu to chyba też jakoś tak, no, yyy z jednej 00:20:03.799 --> 00:20:07.880 strony weszło na ambicje, a z drugiej strony no właśnie było wyzwaniem, czy 00:20:07.880 --> 00:20:12.559 nie? Wiesz co, bo to były już kompozycje Tymona wcześniejsze. Ja doszedłem już 00:20:12.559 --> 00:20:15.720 jakby na gotowy, dlatego też my nie wzięliśmy udziału w filmie, bo już 00:20:15.720 --> 00:20:21.080 Ryszard się umówił z zespołem, czyli tam było część zespołu poganie i oni już 00:20:21.080 --> 00:20:24.840 pojechali na zdjęcia, bo oni mieli już umowy podpisane, a my po prostu 00:20:24.840 --> 00:20:28.440 zaczęliśmy robić muzykę, zaczęliśmy nagrywać płytę. Ja wtedy zaczęliśmy ją 00:20:28.440 --> 00:20:31.760 sami produkować, nie wiedzieliśmy jak to się robić, no i jakoś zrobiliśmy. No 00:20:31.760 --> 00:20:36.679 brzmi jak brzmi. Jest to zapis czasów tamtych. Właśnie potem też 00:20:36.679 --> 00:20:40.880 było nie mniej przebojowo, jakkolwiek to brzmi, ale to jest to jest komplement, 00:20:40.880 --> 00:20:46.280 bo między innymi, jeśli dobrze pamiętam, to za Big Go dostaliście Fryderyka. 00:20:46.280 --> 00:20:51.159 Fryderyka też się o Fryderyka obił. Wesele się obiło, ale wtedy tam było 00:20:51.159 --> 00:20:54.200 Myslowic, tam w ogóle była taka konkurencja, że 00:20:54.200 --> 00:20:58.360 że że że powiedziano nam, bo pojechaliśmy zagrać na tych, nie, to 00:20:58.360 --> 00:21:02.200 były Fryderyki, tak? Pierwsze Fryderyki chyba. Kurczę, czy były inne nagrody? 00:21:02.200 --> 00:21:05.559 Nie, Fryderyki. A, a, a to też śmieszna historia. Tak, 00:21:05.559 --> 00:21:08.919 czekaj. O, w ogóle mam tego Fryderyka. Akurat tu stoi. 00:21:08.919 --> 00:21:12.000 Tak. I jest śmieszny, bo jest, co za przypadek. W ogóle nikt nie 00:21:12.000 --> 00:21:14.480 wiedział, że dostaliśmy Fredderka, bo wtedy spadł samolot 00:21:14.480 --> 00:21:19.720 w Smoleńsku i po prostu wypisane były zespoły. Ja oglądam telewizję i patrzę, 00:21:19.720 --> 00:21:23.279 ty, Fryderyka dostaliśmy. Dzwonię do kolegów, słuchajcie, mamy Fryderyka. 00:21:23.279 --> 00:21:27.120 Oczywiście Fryderyk jest błędem, co jest takie, bo, bo Tymon na przykład ma złotą 00:21:27.120 --> 00:21:31.320 płytę dla Tymona Tymińskiego. Tu mamy 00:21:31.320 --> 00:21:37.919 za Bigos Hard Tym the Transistor chyba tak, tu jest błąd na pewno. Tak, 00:21:37.919 --> 00:21:44.919 The Transistor brakło S 2010 rok. Tak jest. Fryderek mam tutaj stoi sobie. 00:21:44.919 --> 00:21:48.520 Zabij go z hard. 00:22:08.520 --> 00:22:14.320 Chciałabym wspomnieć o tym i myślę, że Tymon się za to nie obrazi, bo pamiętam, 00:22:14.320 --> 00:22:20.159 że lata temu kiedyś jak rozmawialiśmy opowiadał o tym, że w ogóle jesteś jego 00:22:20.159 --> 00:22:26.679 ulubionym gitarzystą i i że jeżeli chodzi właśnie o wyobraź i brzmienie 00:22:26.679 --> 00:22:32.960 gitary, ale też produkcję, no to trudno znaleźć kogoś, kogoś lepszego i to było 00:22:32.960 --> 00:22:37.799 tam dużo w tej rozmowie komplementów, ale myślę, że to też jakiś taki urok 00:22:37.799 --> 00:22:42.240 swój ma, bo wtedy Tymon też wspominał, no Marcin jest taki utalentowany, ale on 00:22:42.240 --> 00:22:47.000 nigdy się nie pcha na afisz, więc nie będzie się tym chwalił, więc chwalę ja 00:22:47.000 --> 00:22:49.480 teraz. Dziękuję. Wiesz co, mi się wydaje, że my 00:22:49.480 --> 00:22:52.360 po prostu wiemy jak ze sobą współpracować. Mhm. 00:22:52.360 --> 00:22:56.960 Ja my się nauczyliśmy siebie jak to robić od wesela i i ten team zawsze 00:22:56.960 --> 00:23:01.240 działa jakoś, bo to szło szybko, ale też szło wolno, bo jak 00:23:01.240 --> 00:23:04.279 robiliśmy płytę republikację Mhm. 00:23:04.279 --> 00:23:08.880 No to jest nie wiem ile lat robiliśmy też kupa gości i 00:23:08.880 --> 00:23:12.760 i i Zbyszek Szywański z Republiki i Jacek Rodziewicz, który grał na 00:23:12.760 --> 00:23:17.760 saksofonie i Leszek Możdżer i jeszcze tutaj Iryk Wojczak i też no trochę 00:23:17.760 --> 00:23:19.799 powstawała ta płyta. najpierw Mhm. 00:23:19.799 --> 00:23:23.559 ewoluowała i w tą stronę i i co się działo? Tam właśnie jest piosenka Koniec 00:23:23.559 --> 00:23:27.120 czasów, czyli kierownik jeziora wracając, wiesz, 00:23:27.120 --> 00:23:34.720 tak też pętelką. Em, no właśnie, ale jeśli jeśli tutaj myśleć o, o dużych 00:23:34.720 --> 00:23:38.679 nazwiskach, z którymi też współpracowałeś, no to to nie jest tylko 00:23:38.679 --> 00:23:45.159 Tymon, ale chociażby właśnie Nergal i John Porter i zespół Miat Man i z tego 00:23:45.159 --> 00:23:51.200 co wiem, to poniekąd szczęśliwych dla ciebie też chyba zbieg okoliczności 00:23:51.200 --> 00:23:56.480 sprawił, że dołączyłeś do tego zespołu, ale to też nie był do końca przypadek. 00:23:56.480 --> 00:24:00.400 Wiesz co, a to w ogóle a propos Johna Portera, bo ja w ogóle znalazłem, 00:24:00.400 --> 00:24:04.360 słuchajcie, mam tu gdzieś płytę. W 91 roku John Porter grał w Olecku w klubie 00:24:04.360 --> 00:24:06.279 upotęgowej. Wow. 00:24:06.279 --> 00:24:09.880 I pamiętam, że zrobił na mnie pierunające wrażenie. Od razu zostałem 00:24:09.880 --> 00:24:13.720 fanem, kupiłem wszystkie kasety, kupiłem płyty 00:24:13.720 --> 00:24:17.679 i i podszedłem do niego z tą płytą i ją 00:24:17.679 --> 00:24:22.279 gdzieś tam dopiero znalazłem. Jest for Martin All the best John Porter 91 rok. 00:24:22.279 --> 00:24:25.559 Olecko. Uwielbiam jego w ogóle kompozycje i 00:24:25.559 --> 00:24:29.559 wychowałam się na jego muzyce i zawsze jak gdzieś ten to to gram mu 00:24:29.559 --> 00:24:32.080 John. Pamiętasz tą piosenkę? Wiesz tam? Mhm. 00:24:32.080 --> 00:24:36.480 E, a zbieg okoliczności jest taki, że zacząłem współpracę z Mulk, zespołem 00:24:36.480 --> 00:24:39.480 Mulk. Mhm. No właśnie. 00:24:39.480 --> 00:24:46.159 Zespołem Mulk. I była pandemia. Sasza, który jest z Ukrainy 00:24:46.159 --> 00:24:50.960 Mhm. nie mógł dołączyć do zespołu na sesję na na na do studia, gdzie by to 00:24:50.960 --> 00:24:55.039 było mówione i Kuman dzwonił, mówi: "Ty dasz radę zagrasz?" Mówi: "Piosenki są 00:24:55.039 --> 00:24:57.880 raczej proste, nagrywałem wszystko na setkę. Ja wiesz, wystraszony. No dobra, 00:24:57.880 --> 00:25:01.159 zobaczymy czy dam radę. Słucham pewnie proste piosenki". 00:25:01.159 --> 00:25:04.559 Słuchajcie, trauma. Przychodzę do tego studia 00:25:04.559 --> 00:25:09.600 oczywiście wiesz pan Nergal tutaj. Ja nie wiedziałem, wiesz, jak traktować. 00:25:09.600 --> 00:25:13.480 Wszyscy na raz na liczenie i zaczynamy utwór. 00:25:13.480 --> 00:25:19.159 Pierwszy dźwięk źle. Ja już wiesz częsawka drugie wejście raz 00:25:19.159 --> 00:25:23.640 dwa trzy cter i tam coś nie pamiętam która to była piosenka znowu gram gram 00:25:23.640 --> 00:25:28.960 znowu się wysypałem nie koman mapa mówian mówi ja pier nie no tragedia kogo 00:25:28.960 --> 00:25:34.200 ja przeprowadziłem nie i na to ngergal mówi 00:25:34.200 --> 00:25:38.520 słuchaj wyobraź sobie że w tej piosence będzie śpiewał już nie pamiętam kto to 00:25:38.520 --> 00:25:42.799 był z Iron Maid nie ja mówię świetnie 00:25:42.799 --> 00:25:47.960 świetny doping nie ale jakoś tam potem nie wiem szła adrenalina i i zagrałem 00:25:47.960 --> 00:25:53.320 zagraliśmy tą płytę. Część właśnie tych moich gitar jest na na płycie drugiej 00:25:53.320 --> 00:25:57.559 that man i fajnie, bo jest piosenka, gdzie śpiewa 00:25:57.559 --> 00:26:02.679 wokalista z Pał Ghost między innymi, to to też tam zagrałem. Tak, tak. Z Johnem 00:26:02.679 --> 00:26:06.279 Porterem piosenka. Tylko Joh nie było wtedy w studiu. My po prostu robiliśmy 00:26:06.279 --> 00:26:10.440 tylko same szkielety, same playbacki 00:26:10.440 --> 00:26:15.559 do gdzie gdzie to było wysyłane potem do gości i tak zostało i ja potem po prostu 00:26:15.559 --> 00:26:22.039 byłem jako wynajęty gitarzysta po prostu, który nagrał rzeczy. No i wojna. 00:26:22.039 --> 00:26:24.679 Mhm. A trasa jest zespołu. A że już 00:26:24.679 --> 00:26:28.559 nagrywałem płytę, więc dzwoni znowu Kuman, mówi: "Słuchaj, jest trasa". No 00:26:28.559 --> 00:26:31.240 dobra, zaryzykuję, nie? Mhm. 00:26:31.240 --> 00:26:36.880 No i pojechałem. No i tak jeżdżę. Do dziś początek był bardzo trudny. 00:26:36.880 --> 00:26:42.120 Oczywiście pomyliłem piosenki. Festiwal duży rockowy w Finlandii, 00:26:42.120 --> 00:26:46.279 gdzie no nie wiem, jakieś wiesz doświadczenie 00:26:46.279 --> 00:26:51.520 grania z Tymonem przez tam 10 czy tam 15 lat grania po tych wszystkich norach i i 00:26:51.520 --> 00:26:54.440 w różnych warunkach takich kurde, że był mikrofon, nie było mikrofonu, były 00:26:54.440 --> 00:26:58.440 wzmacn, wszystko. No daje taką pewność siebie, nie, że 00:26:58.440 --> 00:27:02.279 że się śmieli, że kurde ten mówi to nie ten numer. Ja mówię o kur, który jest 00:27:02.279 --> 00:27:06.159 numer? To jest taki ten, ja to coś zaczynam skakać na cie scenie. Ci płaczą 00:27:06.159 --> 00:27:10.240 ze śmiechu przerażenie, nie? On mówi dobra słuchajcie to jest tutaj nowy ten, 00:27:10.240 --> 00:27:14.760 bo Sasza walczy jakoś rozładował rozładował sytuację. 00:27:14.760 --> 00:27:19.520 No i została już powiedzenie w zespole, że na przykład lecimy i jest jakiś 00:27:19.520 --> 00:27:23.080 gdzieś lądujemy samolotem. No i samolot po prostu gdzieś albo jeszcze ma jakieś 00:27:23.080 --> 00:27:27.919 turbulencje przed tym jest niepewnie w tym samolocie to tam krzyczą chłopaki 00:27:27.919 --> 00:27:34.000 słuchajcie ten pilot jest tak pewny jak gałązka w Finlandii 00:28:00.320 --> 00:28:05.760 Myślę, że z jednej strony to musi być ogromna frajda właśnie dla chłopaka z 00:28:05.760 --> 00:28:11.679 Olecka, który kiedyś się uczył grać na gitarze, a teraz robi rzeczy no naprawdę 00:28:11.679 --> 00:28:16.080 imponujące. Ale myślę, że też już do dobiegając do 00:28:16.080 --> 00:28:21.679 brzegu to warto dodać, że jeśli myślę o tym 00:28:21.679 --> 00:28:25.919 Marcin Gałąska to też myślę o takim teraz pewnie będziesz się śmiał z tego, 00:28:25.919 --> 00:28:32.039 ale trochę taki kurator, bo mam wrażenie, że ty masz taki talent do 00:28:32.039 --> 00:28:37.480 wspierania właśnie też innych artystów i do takiego dmuchania im w żagle. 00:28:37.480 --> 00:28:41.679 Tak, lubię wspierać, lubię łączyć ludzi w jakieś grupy, a mówię to weź tego. 00:28:41.679 --> 00:28:46.159 Dlatego właśnie teraz zaczynamy z Kamilą, z moją partnerką 00:28:46.159 --> 00:28:51.000 zaczynamy serię koncertów live wideo. 00:28:51.000 --> 00:28:55.080 Będzie się to nazywać tapes. Program opiera się na tym, jest podobnej do 00:28:55.080 --> 00:29:00.600 formuły co to, co Tiny Desk czy bardziej colors, gdzie mamy jednego artystę. W 00:29:00.600 --> 00:29:04.640 sensie jeżeli jest to zespół czy coś, mamy po prostu wokalistę 00:29:04.640 --> 00:29:09.000 w minimalnej przestrzeni, czyli bardzo skromna scenografia, że 00:29:09.000 --> 00:29:14.360 jest tylko mikrofon, człowiek. No i powiem wam, że jak zaczęliśmy 00:29:14.360 --> 00:29:19.559 kręcić piloty, słucham tego, słucham świniara jak śpiewa i mówię: "Kurde, mam 00:29:19.559 --> 00:29:25.200 ciarki". Nie. I dopiero jak jesteś sam na sam, na żywo, na blisko, że nie masz 00:29:25.200 --> 00:29:27.840 przepraszam zespoły i przepraszam członków zespołów oczywiście, bo sam 00:29:27.840 --> 00:29:31.679 jestem takim, ale to jest rozpraszające, nie? Czy 00:29:31.679 --> 00:29:36.679 powiem, że na przykład artificial Alice, jak słuchałem nagrań, okej, 00:29:36.679 --> 00:29:41.440 ale jak słucham Alicji, jak śpiewa solo ja mówię słucham tekstu, o czym to jest, 00:29:41.440 --> 00:29:45.480 wiesz, jakby jestem sfokusowany na na totalnie na artyście, co ma do 00:29:45.480 --> 00:29:48.399 powiedzenia i zespół mi nie przeszkadza. Mhm. 00:29:48.399 --> 00:29:51.120 W sensie, bo wiesz, bo słucham partii instrumentalnych, co się dzieje, jak 00:29:51.120 --> 00:29:55.640 wygląda produkcja, już takie zboczenie, a i patrzę na całość, nie? A teraz jakby 00:29:55.640 --> 00:29:59.799 to, bo no umówmy się, tu mamy w Trójmieście scenę i w ogóle artystów 00:29:59.799 --> 00:30:03.159 mamy bardzo, znaczy utalentowanych, pracowitych, 00:30:03.159 --> 00:30:06.360 świetnych, szczególnie właśnie tutaj dużo młodzieży 00:30:06.360 --> 00:30:12.200 z Akademii Muzycznej, z wydziału jazzu czy i z wydziału z klasycznego robią 00:30:12.200 --> 00:30:17.000 bardzo fajne rzeczy, ale czy oni będą mieli szansę, wiesz, wystąpić w Colors? 00:30:17.000 --> 00:30:20.960 Będą oczywiście, ale no my chcemy im to dać jakby teraz, czyli i mamy fajną, 00:30:20.960 --> 00:30:25.919 mamy dużą współpracę i mamy fryzjerkę na planie i mamy stylistkę na planie i mamy 00:30:25.919 --> 00:30:32.720 scenografkę z ASP Gdański, mamy makeupistkę z gdańskiej, 00:30:32.720 --> 00:30:38.000 mamy operatorów tutaj trójmiejskich, mamy producenta w ogóle z Łodzi, który 00:30:38.000 --> 00:30:42.480 produkuje kurde żużel, który produkuje duże widowiska, produkuje dla Kanal Plus 00:30:42.480 --> 00:30:45.320 rzeczy ogarnia nam. Czyli w ogóle na planie jak robiliśmy już takie 00:30:45.320 --> 00:30:49.720 pilotażowe rzeczy, no to mieliśmy 16 osób, nie? I jednego artystę, wszystko 00:30:49.720 --> 00:30:54.159 dla niego, nie? On mamy się, on ma się czuć swobodnie. 00:30:54.159 --> 00:30:56.279 On jest z mikrofonem i ma błyszczeć 00:30:56.279 --> 00:31:00.960 i ma błyszczeć i i ludzie mają zobaczyć, co on ma do powiedzenia, bo jakby wiesz, 00:31:00.960 --> 00:31:03.639 no oni nie mają ośrodków, oni nie wiedzą jak to robić, nie? Mało tego, 00:31:03.639 --> 00:31:06.799 przepraszam, jeszcze mamy fotografię, że po prostu artysta wychodzi z gotowym 00:31:06.799 --> 00:31:11.760 materiałem, ze sesją zdjęciową. No i chcemy 00:31:11.760 --> 00:31:16.559 wystartować jakby już z publikacjami od jesieni. 00:31:16.559 --> 00:31:22.120 No cały czas szukamy sponsorów, założyliśmy fundację Tapes, dźwięk w 00:31:22.120 --> 00:31:29.799 kadrze. Także szukamy wsparcia, żeby wspierać innych. 00:31:39.880 --> 00:31:44.679 Także czekamy na to, bo uważam, że takie oddolne inicjatwy są nam potrzebne, 00:31:44.679 --> 00:31:49.600 zwłaszcza po to, żeby pokazać, że na tej scenie i nie tylko twórczo Kipi. 00:31:49.600 --> 00:31:52.919 Tak. I dlatego właśnie chciałem podziękować całej ekipie, która po 00:31:52.919 --> 00:31:58.679 prostu robi to praktycznie proboną i i i po kosztach. 00:31:58.679 --> 00:32:04.720 Maje Siekierzyckiej, Majeczka, która robi wywiady z artystami, 00:32:04.720 --> 00:32:08.840 makeupistka Eliana Bogacka. To jeszcze jest Natalia Gliniecka, która zrobiła 00:32:08.840 --> 00:32:14.200 świetną scenografię Michał Leszczyński, który 00:32:14.200 --> 00:32:18.760 jest operatorem, Michał Śmieszkalski oświetla i też 00:32:18.760 --> 00:32:22.880 pomaga przy realizacji. Dominika Karnowska jest fryzjerką cudowną po 00:32:22.880 --> 00:32:28.240 prostu, która stylizuje od razu artystów na tym na na scenie. 00:32:28.240 --> 00:32:33.519 Amadeusz Bełdowski produkcję na planie. Pan producent krzyczący: "Słuchajcie, 00:32:33.519 --> 00:32:38.600 mamy 5 minut, wchodzimy, jest full pro." No to aha, jeszcze Paulina Pawla, która 00:32:38.600 --> 00:32:43.120 robi stylizację. Także bardzo im serdecznie dziękuję za 00:32:43.120 --> 00:32:47.440 to i i no bez nich byśmy tego nie udźwignęli. 00:32:47.440 --> 00:32:52.720 Także zapraszam. Pojawi się to niebawem. 00:32:52.720 --> 00:32:57.279 Program będzie świetny. wszyscy będą płakać, będą zachwyceni. 00:32:57.279 --> 00:33:02.760 Tak, wzruszeń też potrzebujemy, ale tak chciałam zapytać, bo też właśnie to to 00:33:02.760 --> 00:33:08.200 nie jest tylko ten najnowszy projekt, ale między innymi dawno grałeś z Odet, 00:33:08.200 --> 00:33:14.000 kiedy kiedy zaczynała swoją przygodę z muzyką rozrywkową, szeroko pojętą, ale 00:33:14.000 --> 00:33:18.799 to też było właśnie Alpa Fams i pewnie i mulk 00:33:18.799 --> 00:33:22.799 mulk i pewnie jeszcze ktoś kogo 00:33:22.799 --> 00:33:27.720 no w niebowcięcie w Olecku z tym razem tak Bo to już we Franku Rublu miałem 00:33:27.720 --> 00:33:30.360 chwilę epizodu, wydaje mi się, że to był Frank Rubel. 00:33:30.360 --> 00:33:32.720 Mhm. Potem było w w niebo wcięcie. To jest 00:33:32.720 --> 00:33:35.880 taka jakby moja pierwsza kapela. Czy ja kogoś pominąłem? Bardzo mi 00:33:35.880 --> 00:33:37.639 przykro, przepraszam. No ale 00:33:37.639 --> 00:33:41.120 Tomek Ziętek. A no właśnie przecież jak najbardziej. 00:33:41.120 --> 00:33:46.399 Tomek Ziętek też. No i już tak naprawdę już dopływając do 00:33:46.399 --> 00:33:52.919 finiszu, czy jest jeszcze miejsce na coś jeszcze nowego? 00:33:52.919 --> 00:33:56.840 Nie wiem, co masz na myśli. nowe projekty, nowe zespoły. Czy jesteś 00:33:56.840 --> 00:34:00.399 jeszcze w stanie to zmieścić? Wiesz co, ja teraz zrobiłem tak, że 00:34:00.399 --> 00:34:02.240 troszeczkę to ograniczyłem, Mhm. 00:34:02.240 --> 00:34:09.720 a tak też się skupiłem na działalności edukacyjnej i i i od paru tygodni 00:34:09.720 --> 00:34:13.560 postawiliśmy fundację na nogi i z tą fundacją 00:34:13.560 --> 00:34:17.280 zabiegać o o środki na właśnie na ten program Tapes. 00:34:17.280 --> 00:34:24.800 Mhm. Dobrze, to trzymamy trzymamy kciuki za to bardzo mocno, żeby tak żeby żebyła 00:34:24.800 --> 00:34:29.200 możliwość dmuchania wszystkim wiatru w żagle. 00:34:29.200 --> 00:34:33.599 Dziękuję. Dzięki. A ja zapraszam na następne 00:34:33.599 --> 00:34:37.280 rozmowy. Cześć. 00:34:41.399 --> 00:34:43.879 H