WEBVTT STYLE ::cue { font-family: Arial; font-size: 6.94vh; color: rgba(255,255,255,1); background-color: rgba(0,0,0,0.6); } 00:00:22.439 --> 00:00:26.920 line:95% align:center position:50% Dzień dobry. Witam państwa w kulturalnym Gdańsku. Dzisiaj będę zapraszała was do 00:00:26.920 --> 00:00:32.719 line:95% align:center position:50% kina ponownie, ponieważ moją gościnią jest kuratorka 00:00:32.719 --> 00:00:41.280 line:95% align:center position:50% kina studyjnego Spektrum, który znajduje się w dawnym sławnym 00:00:41.280 --> 00:00:45.120 line:95% align:center position:50% klubie kot Rudy Kot. No teraz Kot, prawda? 00:00:45.120 --> 00:00:48.280 line:95% align:center position:50% Tak, tak. Dzień dobry. Jest z nami Martyna 00:00:48.280 --> 00:00:52.000 line:95% align:center position:50% Jenderal. Cześć. Dzień dobry. 00:00:52.000 --> 00:00:56.920 line:95% align:center position:50% To jest kobieta, która decyduje o tym, co gdańszczanie oglądają, kiedy już im 00:00:56.920 --> 00:01:00.239 line:95% align:center position:50% się bardzo znudzi scrollowowanie Netflixa. 00:01:00.239 --> 00:01:04.159 line:95% align:center position:50% Ja uważam, że to jest kino, jedno z najlepszych kin studyjnych w 00:01:04.159 --> 00:01:08.320 line:95% align:center position:50% Trójmieście. Fantastyczne kina. Będziemy bardzo, bardzo zachęcać, żebyście 00:01:08.320 --> 00:01:12.680 line:95% align:center position:50% przychodzili, no i poznali Martynę, bo od niej bardzo 00:01:12.680 --> 00:01:19.040 line:95% align:center position:50% wiele, bardzo wiele w tym kinie zaleję presję teraz. Tak, ja nawet chciałam 00:01:19.040 --> 00:01:22.960 line:95% align:center position:50% zacząć, słuchaj, tak jak Bogusław Wołoszański w sensacjach XX wieku, 00:01:22.960 --> 00:01:26.720 line:95% align:center position:50% czerwiec 200 00:01:26.720 --> 00:01:32.680 line:95% align:center position:50% po półrocznym remoncie legendarny klub muzyczny rozrywkowy Rudy Kot 00:01:32.680 --> 00:01:40.119 line:95% align:center position:50% nagle zmienia swój charakter. Jak ty trafiłaś do tego rudego kota? To 00:01:40.119 --> 00:01:43.280 line:95% align:center position:50% było bardzo przypadkowe. To znaczy studiowałam, 00:01:43.280 --> 00:01:48.680 line:95% align:center position:50% kończyłam wtedy w 2024 produkcję form audiowizualnym audiowizualnych na 00:01:48.680 --> 00:01:52.159 line:95% align:center position:50% Uniwersytecie Gdańskim. No i dostałam taką propozycję od jednego z 00:01:52.159 --> 00:01:55.960 line:95% align:center position:50% wykładowców, że w sumie takie kino się otwiera. A ja też jestem znana z tego, 00:01:55.960 --> 00:02:02.360 line:95% align:center position:50% że dużo na zajęciach gadam i często również narzekam. I pracowałam wtedy no 00:02:02.360 --> 00:02:07.520 line:95% align:center position:50% menarz blisko kina, bo w żaku, z tym, że nie stricte związane to było z kinem, 00:02:07.520 --> 00:02:12.400 line:95% align:center position:50% tylko pracowałam w kawiarni. I narzekałam bardzo dużo i szeroko 00:02:12.400 --> 00:02:17.200 line:95% align:center position:50% wszystkim wokół, że bardzo ciężko jest pracować w kulturze w Trójmieście. 00:02:17.200 --> 00:02:21.680 line:95% align:center position:50% Ciężko ciężko jest te prace znaleźć. Z reguły jak ktoś już tam pracuje to 00:02:21.680 --> 00:02:25.720 line:95% align:center position:50% pracuje tam bardzo długo. Ciężko jest się tam dostać. Rzadko są 00:02:25.720 --> 00:02:29.519 line:95% align:center position:50% rekrutacje i tak sobie myślę, no Boże, Boże, ten Trójmiasto takie duże, a żeby 00:02:29.519 --> 00:02:34.920 line:95% align:center position:50% się dostać gdzieś to właśnie do pracy i jakąś tam swoją wizję 00:02:34.920 --> 00:02:39.200 line:95% align:center position:50% przedstawić komuś, no to no to ciężko. No i ja nie wiedziałam w ogóle, nie 00:02:39.200 --> 00:02:44.280 line:95% align:center position:50% miałam pojęcia, że będzie remont rudego kota, że w zasadzie nie wiedziałam nawet 00:02:44.280 --> 00:02:47.000 line:95% align:center position:50% za bardzo o jego istnieniu, bo jak przyjechałam do Gdańska na studia, to 00:02:47.000 --> 00:02:49.800 line:95% align:center position:50% już był zamknięty dosyć długo. Mhm. 00:02:49.800 --> 00:02:54.959 line:95% align:center position:50% M. No więc to trochę tak spadło jak grom z jasnego nieba. No ale poszłam na 00:02:54.959 --> 00:03:01.879 line:95% align:center position:50% rekrutację, powiedziałam co w kinie lubię, czego nie. I jak widzę 00:03:01.879 --> 00:03:05.360 line:95% align:center position:50% jak widzę działalność kina studyjnego. No i udało się. 00:03:05.360 --> 00:03:10.080 line:95% align:center position:50% Odało się, że się udało. Tak. Y to ja może zacznę w ogóle te rozmowy 00:03:10.080 --> 00:03:15.239 line:95% align:center position:50% od szybkiego quizu. Tak się umówiłyśmy jeszcze przed nagraniem. Bardzo trudny. 00:03:15.239 --> 00:03:20.280 line:95% align:center position:50% Zobaczymy jak nam pójdzie i zobaczymy czy jest o czym gadać potem. Nie. 00:03:20.280 --> 00:03:25.440 line:95% align:center position:50% Napisy czy lektor? napisy, napisy, napisy. Znaczy się są tacy lektorzy, 00:03:25.440 --> 00:03:32.280 line:95% align:center position:50% wiadomo, którzy dodają filmom bardziej niż odejmują. Natomiast 00:03:32.280 --> 00:03:36.519 line:95% align:center position:50% zwłaszcza w jakiś tam filmach, w językach, które rozumiem chociażby 00:03:36.519 --> 00:03:41.920 line:95% align:center position:50% częściowo, to lektor bardziej przeszkadza i jednak wolę napisać. 00:03:41.920 --> 00:03:45.519 line:95% align:center position:50% Przepraszam. A popcorn w kinie studyjnym, tak czy 00:03:45.519 --> 00:03:49.840 line:95% align:center position:50% nie? Pomidor. 00:03:49.840 --> 00:03:53.599 line:95% align:center position:50% Okej. Nie no, jest to, jest to zawsze kontrowersyjne. Myślę, że to zależy od 00:03:53.599 --> 00:03:56.879 line:95% align:center position:50% filmu. Ja nie jestem totalnie przeciwna. My nie sprzedajemy popcornu, bo też nie 00:03:56.879 --> 00:04:01.040 line:95% align:center position:50% mamy do końca na to miejscam. Mhm. Y, ale są takie filmy bardziej 00:04:01.040 --> 00:04:04.959 line:95% align:center position:50% rozrywkowe, powiedzmy, które jak najbardziej uważam, że popcorn jest 00:04:04.959 --> 00:04:10.079 line:95% align:center position:50% okej, ale jakby trzygodzinny artusowy film, w którym nie ma praktycznie muzyki 00:04:10.079 --> 00:04:13.280 line:95% align:center position:50% i słychać oddech każdej osoby na sali, no to ten popcorn jednak trochę 00:04:13.280 --> 00:04:19.639 line:95% align:center position:50% rozprasza widzów, mam wrażenie i raczej y jedzenie w ogóle wtedy jest 00:04:19.639 --> 00:04:21.680 line:95% align:center position:50% trochę to to też chyba zależy od tematyki 00:04:21.680 --> 00:04:24.680 line:95% align:center position:50% filmów. Tak, tak. No dokładnie. Je oglądamy film 00:04:24.680 --> 00:04:28.199 line:95% align:center position:50% o Holokauście, no to jakoś tak sobie nie wyobrażam tego chrupania. 00:04:28.199 --> 00:04:33.240 line:95% align:center position:50% No tak. Także nie, absolutnie nie. Natomiast 00:04:33.240 --> 00:04:37.759 line:95% align:center position:50% y tak, czasami trzeba z rozwagą podejść do tego tematu. 00:04:37.759 --> 00:04:42.440 line:95% align:center position:50% A masz takie swoje ulubione, najlepsze miejsce w kinie? 00:04:42.440 --> 00:04:46.520 line:95% align:center position:50% M ogólnie w kinie czy w naszym kinie? W ogóle w kinie. Jak przychodzisz do 00:04:46.520 --> 00:04:49.880 line:95% align:center position:50% kina, to siadasz na przykład, nie wiem, zawsze w ostatnim rzędzie albo 00:04:49.880 --> 00:04:53.520 line:95% align:center position:50% nie, nie. Ja jestem z tych, co właśnie wolą z przodu i w ogóle nie wyznają tej 00:04:53.520 --> 00:04:59.000 line:95% align:center position:50% zasady, że w pierwszym rzędzie trzeba głowę do góry podnosić. Bardzo mało już 00:04:59.000 --> 00:05:03.759 line:95% align:center position:50% jest takich kin moim zdaniem, przynajmniej tak jak ja trafiam. 00:05:03.759 --> 00:05:07.639 line:95% align:center position:50% Bardzo lubię siedzieć blisko właśnie trzeci, czwarty rząd. 00:05:07.639 --> 00:05:12.160 line:95% align:center position:50% A film, którego nie znosisz, a wszyscy kochają? 00:05:12.160 --> 00:05:16.680 line:95% align:center position:50% Film, którego nie znoszę, a wszyscy kochają. 00:05:17.199 --> 00:05:23.880 line:95% align:center position:50% Myślę, że takim dosyć kontrowersyjnym wyborem będzie 00:05:23.880 --> 00:05:29.800 line:95% align:center position:50% Giango, ale Quentina Tarantina. A w ogóle lubisz Tarantino? Lubię, 00:05:29.800 --> 00:05:35.440 line:95% align:center position:50% lubię, ale ten film właśnie pamiętam zajęcia na studiach, kiedy go 00:05:35.440 --> 00:05:39.160 line:95% align:center position:50% mawialiśmy, strasznie mnie zmęczył i miałam 00:05:39.160 --> 00:05:44.160 line:95% align:center position:50% wrażenie, że no jest trochę na siłę. Widać było, że 00:05:44.160 --> 00:05:50.000 line:95% align:center position:50% tam konwencja jest obecna i ona robi robotę, ale poza tym jakby no jest to 00:05:50.000 --> 00:05:55.560 line:95% align:center position:50% trochę rozdmuchana historia, która już była pokazana w kinie wcześniej. No i 00:05:55.560 --> 00:06:01.479 line:95% align:center position:50% pamiętam spory na zajęcie, że to nie jest to. Ja z kolei pamiętam 00:06:01.479 --> 00:06:08.319 line:95% align:center position:50% co mówił Arkadiusz Chronowski, który jest prowadzi klub Kot, 00:06:08.319 --> 00:06:13.560 line:95% align:center position:50% ale też przecież B90 i Sopocki i Spatiw. obiecywał nam kino studyjne z widownią 00:06:13.560 --> 00:06:18.160 line:95% align:center position:50% na 120 miejsc. Planujemy tą nie tylko same projekcje filmowe, ale też 00:06:18.160 --> 00:06:23.199 line:95% align:center position:50% spotkania z twórcami, artystami. Będzie też niewielka salka w podziemiach, 00:06:23.199 --> 00:06:28.199 line:95% align:center position:50% taka bardziej na mająca charakter ofowy na 20 miejsc. Czy to wszystko się w tym 00:06:28.199 --> 00:06:32.599 line:95% align:center position:50% kocie udało zrealizować? Mhm. Nasza duża sala ma 101 miejsc, a 00:06:32.599 --> 00:06:39.720 line:95% align:center position:50% mała właśnie ta ofowa kanapowa tak zwana yyy 18, więc łącznie jest około 120 00:06:39.720 --> 00:06:44.280 line:95% align:center position:50% miejsc. Yyy, no i rzeczywiście rzeczywiście i projekcje i spotkania od 00:06:44.280 --> 00:06:48.039 line:95% align:center position:50% czasu do czasu, także tak myślę, że że jak najbardziej. 00:06:48.039 --> 00:06:52.639 line:95% align:center position:50% A pamiętasz takie spotkanie, które ci najbardziej zapadło w pamięć y z 00:06:52.639 --> 00:07:01.840 line:95% align:center position:50% twórcami kina? Yyy, na pewno hmm fascynujące spotkanie było po yyy 00:07:01.840 --> 00:07:08.280 line:95% align:center position:50% seansu Bałtyku w reżyserii Igis, bo yyy dokładnie 12 godzin przed seansem 00:07:08.280 --> 00:07:13.400 line:95% align:center position:50% dowiedziałam się, że oprócz reżyserki dołączy praktycznie cała ekipa filmów, 00:07:13.400 --> 00:07:18.360 line:95% align:center position:50% czyli czyli pani Miecia, słynna właśnie bohaterka z wędzarni w łebie i tak 00:07:18.360 --> 00:07:24.440 line:95% align:center position:50% dalej. No i panika, sala wyprzedana, ich przyjedzie około ósemka. Gdzie ja ich 00:07:24.440 --> 00:07:29.960 line:95% align:center position:50% posadzę? Yyy, na rozmowę mamy godzinę, ale czy jak będzie tyle osób to czy się 00:07:29.960 --> 00:07:35.599 line:95% align:center position:50% wyrobimy? Yyy, no ale okazało się, że pani Miecia tak jak w filmie, tak w 00:07:35.599 --> 00:07:42.080 line:95% align:center position:50% życiu rzeczywiście jest bardzo y miłą, kontaktową, bezpośrednią osobą. Wszystko 00:07:42.080 --> 00:07:48.000 line:95% align:center position:50% się odbyło bez bez najmniejszego problemu i pamiętam faktycznie, że to 00:07:48.000 --> 00:07:52.440 line:95% align:center position:50% spotkanie to było jedyne chyba spotkanie w kinie, że po filmie ani jedna osoba 00:07:52.440 --> 00:07:56.919 line:95% align:center position:50% nie wyszła po seansie. Każdy został na spotkanie, każdy chciał porozmawiać 00:07:56.919 --> 00:08:00.080 line:95% align:center position:50% właśnie i z młodą reżyserką, i z bohaterką główną. 00:08:00.080 --> 00:08:04.599 line:95% align:center position:50% Mhm. I też reakcja na to, że właśnie 00:08:04.599 --> 00:08:08.120 line:95% align:center position:50% przyjeżdża ta główna bohaterka w naszych social mediach, była ogłoszona tam kilka 00:08:08.120 --> 00:08:12.199 line:95% align:center position:50% godzin właśnie przed seansem, też mnóstwo, mnóstwo pytań, czy jeszcze 00:08:12.199 --> 00:08:18.440 line:95% align:center position:50% bilety jakieś do będą w sprzedaży i tak dalej, więc to pamiętam jako taki 00:08:18.440 --> 00:08:24.400 line:95% align:center position:50% szalony, ale pozytywny właśnie event, który e też sprawdził nas jako kino 00:08:24.400 --> 00:08:28.240 line:95% align:center position:50% organizacyjnie mocno. Mhm. Mhm. Yyy, czy masz takie 00:08:28.240 --> 00:08:32.880 line:95% align:center position:50% doświadczenie, że publiczność chce rozmawiać o filmach, że jest taka 00:08:32.880 --> 00:08:37.399 line:95% align:center position:50% potrzeba, czy przychodzą właściwie po rozrywkę? Kino studyjne jest dosyć y 00:08:37.399 --> 00:08:40.599 line:95% align:center position:50% charakterystyczne, prawda? Przychodzi też troszeczkę inna 00:08:40.599 --> 00:08:44.800 line:95% align:center position:50% publiczność niż taki taki Tak. Wydaje mi się, że 00:08:44.800 --> 00:08:48.440 line:95% align:center position:50% to najwięcej o tym, jak bardzo ludzie chcą rozmawiać o kinie, to wiedzą nasi 00:08:48.440 --> 00:08:55.440 line:95% align:center position:50% kasjerzy, bo naprawdę jest dużo osób, którzy pytają po prostu o polecenia 00:08:55.440 --> 00:08:59.640 line:95% align:center position:50% filmów i nie pytają do końca o to, żeby 00:08:59.640 --> 00:09:04.279 line:95% align:center position:50% opowiedzieć im co się dzieje w filmie, bo to sobie mogą przeczytać gdzieś tam w 00:09:04.279 --> 00:09:09.399 line:95% align:center position:50% ulotce czy w internecie, ale pytają: "A czy pani widziała, czy pan widział i i a 00:09:09.399 --> 00:09:13.839 line:95% align:center position:50% jak się panu podobało i tak dalej". No i często takie rozmowy jeszcze przed 00:09:13.839 --> 00:09:19.839 line:95% align:center position:50% obejrzeniem właśnie filmu trwają po pół godziny i tak dalej, więc no nasi 00:09:19.839 --> 00:09:25.160 line:95% align:center position:50% kasjerzy mają ten przywilej, że wiele widzów naszych inspirują do pójścia 00:09:25.160 --> 00:09:27.640 line:95% align:center position:50% jednak do kina. No to tylko świadczy o tym, jak to jest 00:09:27.640 --> 00:09:31.519 line:95% align:center position:50% bardzo ważna funkcja w kinie, prawda? Kasir? Z kim można rozmawiać? 00:09:31.519 --> 00:09:38.000 line:95% align:center position:50% Jak najbardziej. Jak najbardziej. Czy uważasz, że takie przeglądy kinowe, 00:09:38.000 --> 00:09:43.440 line:95% align:center position:50% tak kluby takie jak DKFY mają dzisiejszych czasach jeszcze sens? 00:09:43.440 --> 00:09:48.279 line:95% align:center position:50% No zdecydowanie tak. wręcz uważam, że na przykład przeglądy 00:09:48.279 --> 00:09:52.680 line:95% align:center position:50% reżyserskie czy tematyczne, które też robimy na przykład w ramach poniedziałku 00:09:52.680 --> 00:09:58.040 line:95% align:center position:50% w z, no to to są takie seanse, które mają, mówiąc 00:09:58.040 --> 00:10:02.920 line:95% align:center position:50% kolokwialnie, największe branie, bo często jest tak, że filmy jednego 00:10:02.920 --> 00:10:06.640 line:95% align:center position:50% reżysera są rozsiane po różnych platformach streamingowych albo nie ma 00:10:06.640 --> 00:10:14.839 line:95% align:center position:50% ich wcale. I no nie każdy ma możliwość, żeby mieć Disney Plus, Netflix, HBO yyy 00:10:14.839 --> 00:10:18.440 line:95% align:center position:50% i te wszystkie inne wiem, to zaczyna być już bardzo poważna kwota. 00:10:18.440 --> 00:10:22.200 line:95% align:center position:50% To jest zwłaszcza, że teraz yyy te podwyżki cały czas 00:10:22.200 --> 00:10:27.079 line:95% align:center position:50% są yyy i i to prawdopodobnie będzie jeszcze 00:10:27.079 --> 00:10:31.480 line:95% align:center position:50% wzrastać. Yyy, więc w momencie kiedy mamy poniedziałek, który jest tanim 00:10:31.480 --> 00:10:35.399 line:95% align:center position:50% poniedziałkiem, mamy bilety za 15 zł i możemy raz w tygodniu przyjść i obejrzeć 00:10:35.399 --> 00:10:40.639 line:95% align:center position:50% na przykład 10 tygodni pod rząd 10 filmów Kieślowskiego. 00:10:40.639 --> 00:10:46.959 line:95% align:center position:50% Yyy, to jednak jest yyy po pierwsze taki event i też 00:10:46.959 --> 00:10:51.120 line:95% align:center position:50% bardzo mnie to fascynuje, bo ja nie miałam jakiejś super nadziei 00:10:51.120 --> 00:10:54.839 line:95% align:center position:50% rozpoczynając te poniedziałki. Po prostu chciałam, żeby pojawiło się coś 00:10:54.839 --> 00:10:57.839 line:95% align:center position:50% tematycznego, 00:10:58.279 --> 00:11:02.639 line:95% align:center position:50% że widzowie, którzy nawet nie przychodzą regularnie, tylko byli na przykład raz 00:11:02.639 --> 00:11:07.000 line:95% align:center position:50% kiedyś i przeczytali sobie, że był na przykład poniedziałek z Jarmuszem kiedyś 00:11:07.000 --> 00:11:11.680 line:95% align:center position:50% we wrześniu, to w poniedziałek wieczorem kiedyś będą się nudzić i pomyślą: "A 00:11:11.680 --> 00:11:14.440 line:95% align:center position:50% może jakiś fajny poniedziałek jest w spektrum?" Nie, może się przejdę do 00:11:14.440 --> 00:11:19.480 line:95% align:center position:50% kina. W sumie dawno nie byłem, nie byłam. E i to był i to był mój zamysł 00:11:19.480 --> 00:11:23.720 line:95% align:center position:50% właśnie, żeby był kojarzony ten poniedziałek wieczór właśnie z jakimś 00:11:23.720 --> 00:11:30.800 line:95% align:center position:50% konkretnym cyklem. No i Darmusz jeszcze poszedł y 00:11:30.800 --> 00:11:36.200 line:95% align:center position:50% dobrze, ale nie super. Później z Linczem już było wiadomo 00:11:36.200 --> 00:11:40.760 line:95% align:center position:50% zatrzęsienie, Kieślowski i tak samo. No i teraz mamy poniedziałki ze studiem 00:11:40.760 --> 00:11:44.320 line:95% align:center position:50% Gibli i to myślę, że będzie zależało trochę od 00:11:44.320 --> 00:11:48.399 line:95% align:center position:50% popularności tytułu, ale niektóre se też rzeczywiście są wyprzedane, 00:11:48.399 --> 00:11:53.320 line:95% align:center position:50% bo myślę, że ta pł też się przyzwyczaiła do tego, że poniedziałki 00:11:53.320 --> 00:11:58.120 line:95% align:center position:50% propozycj właśnie jest to super opcja, żeby właśnie nadrobić. No ja na przykład 00:11:58.120 --> 00:12:02.680 line:95% align:center position:50% też jestem taką osobą, która bardzo lubi oglądać 00:12:02.680 --> 00:12:08.959 line:95% align:center position:50% filmy według reżyserów i ich filmografii i tak dalej, bardziej niż 00:12:08.959 --> 00:12:13.320 line:95% align:center position:50% w jakiejś tam innej konwencji, na przykład gatunkowej, że to do mnie jakoś 00:12:13.320 --> 00:12:16.600 line:95% align:center position:50% tak przemawia, że jak jeden film reżysera mi się spodoba i wiem, że jest 00:12:16.600 --> 00:12:20.320 line:95% align:center position:50% też na przykład miał współudział w scenariuszu, to tak sobie myślę: "Hm, no 00:12:20.320 --> 00:12:22.959 line:95% align:center position:50% dobra, no to może ten, no może ten, może ten." 00:12:22.959 --> 00:12:31.000 line:95% align:center position:50% No i i właśnie z taką myślą dokładnie to powstało i widzę właśnie, że 00:12:31.000 --> 00:12:35.120 line:95% align:center position:50% dużo osób jest z tego zadowolonych, tak, ale 00:12:35.120 --> 00:12:39.560 line:95% align:center position:50% też nasi stali goście, widzowie bardzo często mówią, że kurczę, no ten 00:12:39.560 --> 00:12:43.519 line:95% align:center position:50% przypadek, ten amator to już tyle razy obejrzany, a na przykład pierwszy raz 00:12:43.519 --> 00:12:47.720 line:95% align:center position:50% obejrzałem bez wyjścia. Tak. A poza tym te filmy 00:12:47.720 --> 00:12:51.040 line:95% align:center position:50% bez końca, bez końca, ale te filmy się 00:12:51.040 --> 00:12:56.600 line:95% align:center position:50% fantastycznie i zupełnie inaczej ogląda w kinie niż y w domu, nawet jeżeli ktoś 00:12:56.600 --> 00:13:04.279 line:95% align:center position:50% ma duży ekran telewizora. Ja pamiętam, że taką funkcję y jednak edukacyjną yyy 00:13:04.279 --> 00:13:10.279 line:95% align:center position:50% właśnie ułożoną według yyy reżyserów, przeglądy tego typu organizowała kiedyś 00:13:10.279 --> 00:13:14.079 line:95% align:center position:50% w PRL-u Telewizja Polska, która jednak miała misję 00:13:14.079 --> 00:13:18.480 line:95% align:center position:50% w przeciwieństwie do tego co m co niestety 00:13:18.480 --> 00:13:22.160 line:95% align:center position:50% mamy w tej współczesnej Polsce. Niestety takich przeglądów nie ma. One są bardzo 00:13:22.160 --> 00:13:25.959 line:95% align:center position:50% fajnie. Ja pamiętam jak zaproponowałaś przegląd filmów Kurosawy i to było 00:13:25.959 --> 00:13:29.240 line:95% align:center position:50% genialne zupełnie. To znaczy się ucieszyłam, że 00:13:29.240 --> 00:13:33.680 line:95% align:center position:50% akurat Kurosawa to też, bo też warto wiedzieć, że niektóre inicjatywy 00:13:33.680 --> 00:13:37.079 line:95% align:center position:50% przeglądów nie są inicjowane typowo przez kina, tak jak właśnie było w 00:13:37.079 --> 00:13:42.360 line:95% align:center position:50% przypadku Kurosawy, to dystrybucja awareness i stowarzyszenie 00:13:42.360 --> 00:13:47.240 line:95% align:center position:50% gin studyjnych weszło we współpracę i dystrybuowało pięć filmów Kurosawy w 00:13:47.240 --> 00:13:49.920 line:95% align:center position:50% różnych kinach studyjnych w całej Polsce. No ale też uważam, że to jest 00:13:49.920 --> 00:13:53.959 line:95% align:center position:50% też rola kin studyjnych, żeby w takich właśnie przeglądach brać 00:13:53.959 --> 00:13:58.959 line:95% align:center position:50% udział, to też nie wiedziałam do końca na jakiej, 00:13:58.959 --> 00:14:02.519 line:95% align:center position:50% na jakiej zasadzie to wypali. Też nie wrzuciłam tego w weekend, bo myślę 00:14:02.519 --> 00:14:09.680 line:95% align:center position:50% sobie, no dobra, siedem samurajów pójdzie, tak, tron we krwi pójdzie, ale 00:14:09.680 --> 00:14:15.079 line:95% align:center position:50% trzy pozostałe hm, no zobaczymy. Ale faktycznie chyba tylko jeden nie był nie 00:14:15.079 --> 00:14:20.800 line:95% align:center position:50% był wyprzedany. dwa miały powtórkę, bo bo było tyle pytań o o dodatkowe seanse. 00:14:20.800 --> 00:14:25.360 line:95% align:center position:50% No i była to środa, środa, godzina 19:00 i pełna sala. I to też jest super, bo, 00:14:25.360 --> 00:14:32.079 line:95% align:center position:50% bo właśnie próbuję też yyy układając repertuar yyy jakieś takie ciekawsze 00:14:32.079 --> 00:14:36.079 line:95% align:center position:50% propozycje, które wiem, że mają potencjał, żeby się wyprzedać albo 00:14:36.079 --> 00:14:41.000 line:95% align:center position:50% dobrze sprzedać przynajmniej, yyy, nie ustawiać weekend, żeby właśnie w 00:14:41.000 --> 00:14:44.519 line:95% align:center position:50% tygodniu też generować ten ruch i motywować ludzi do wychodzenia z domu 00:14:44.519 --> 00:14:46.880 line:95% align:center position:50% też po pracy, a nie tylko w czasie wolnym. 00:14:46.880 --> 00:14:51.600 line:95% align:center position:50% Mhm. No właśnie o ten taki o ten proces decyzyjny chciałam cię zapytać. Czy to 00:14:51.600 --> 00:14:55.880 line:95% align:center position:50% jest taka chłodna kalkulacja w Excelu, no bo jednak kino musi się też utrzymać. 00:14:55.880 --> 00:14:59.600 line:95% align:center position:50% Nawet jeżeli masz jakieś swoje ukochane filmy, to nie 00:14:59.600 --> 00:15:06.040 line:95% align:center position:50% znaczy, że publiczność je kupi. Czy masz taką możliwość, że jednak to od ciebie 00:15:06.040 --> 00:15:12.000 line:95% align:center position:50% dużo zależy? Jak to wygląda? No dużo zależy ode mnie i rzeczywiście 00:15:12.000 --> 00:15:18.839 line:95% align:center position:50% mam bardzo wolną rękę i nie mam jakieś super ingerencji w program. 00:15:18.839 --> 00:15:22.880 line:95% align:center position:50% Ja się kieruję przede wszystkim intuicją i 00:15:22.880 --> 00:15:27.440 line:95% align:center position:50% często widząc tytuł, wiedząc, że był na takim takim takim 00:15:27.440 --> 00:15:32.000 line:95% align:center position:50% festiwalu i dystrybuje go ten konkretny dystrybutor, to mogę się spodziewać, że 00:15:32.000 --> 00:15:36.360 line:95% align:center position:50% będzie duża kampania promocyjna i dużo osób potencjalnie zainteresowanych o tym 00:15:36.360 --> 00:15:40.319 line:95% align:center position:50% filmie usłyszy. Mhm. No ale to też nie oznacza, że moja ocena 00:15:40.319 --> 00:15:46.959 line:95% align:center position:50% jest yyy zawsze w 100% słuszna. Dużo filmów brałam na takiej zasadzie, że no 00:15:46.959 --> 00:15:51.399 line:95% align:center position:50% dobra, no nie mam, brakuje mi dokładnie jednego filmu na małą salę na przykład 00:15:51.399 --> 00:15:54.240 line:95% align:center position:50% przez ten tydzień, no to zagram to i się okazuje, że to jest największy hit 00:15:54.240 --> 00:15:57.079 line:95% align:center position:50% całego tygodnia, nie? Więc to różnie bywa. 00:15:57.079 --> 00:16:02.480 line:95% align:center position:50% Jakiś przykład pamiętasz? Folement w tym szaleństwie jest metoda Paulo Gonveze. 00:16:02.480 --> 00:16:07.319 line:95% align:center position:50% Po prostu graliśmy ten film chyba z cztery miesiące codziennie i był taki 00:16:07.319 --> 00:16:10.720 line:95% align:center position:50% czas naprawdę, że był codziennie wyprzedany. Poniedziałek, wtorek, środa, 00:16:10.720 --> 00:16:13.240 line:95% align:center position:50% nieważne naprawdę. 00:16:13.240 --> 00:16:17.720 line:95% align:center position:50% Domyślasz się co tak spowodowało, że że tak ci się podobał? 00:16:17.720 --> 00:16:23.360 line:95% align:center position:50% Wy mi się konwencja sama? To też jest y reżyser znany z filmu Dobrze się kłamie 00:16:23.360 --> 00:16:27.079 line:95% align:center position:50% w miłym towarzystwie, który też zresztą ma swoje dzięclecie w tym roku i wraca 00:16:27.079 --> 00:16:30.480 line:95% align:center position:50% na ekrany kin, spoiler. No i dziesiątki jakiś odsłon, prawda, we 00:16:30.480 --> 00:16:35.199 line:95% align:center position:50% wszystkich możliwych krajach. Tak, tak właśnie. No i też yyy sukces y 00:16:35.199 --> 00:16:40.959 line:95% align:center position:50% chyba i i taka ogólna popularność tego tytułu y przyniosła innych widzów, a 00:16:40.959 --> 00:16:43.440 line:95% align:center position:50% potem wydaje mi się, że już szeptankowo poszło. 00:16:43.440 --> 00:16:48.759 line:95% align:center position:50% Mhm. Także po prostu polecali sobie ludzie nawzajem i i rzeczywiście no ale 00:16:48.759 --> 00:16:51.800 line:95% align:center position:50% nawet w podsumowaniu roku film miał premierę dokładnie pamiętam czwarte 00:16:51.800 --> 00:16:59.519 line:95% align:center position:50% lipca i graliśmy go w podsumowaniu roku na koniec grudnia i wtedy jeszcze gdzie 00:16:59.519 --> 00:17:06.079 line:95% align:center position:50% już był w streamingu mieliśmy 60 osób na sali, więc no to jest film, który nas 00:17:06.079 --> 00:17:10.240 line:95% align:center position:50% zaskakiwał z tygodnia na tydzień. Kasjerzy się pytali czy ten film kiedyś 00:17:10.240 --> 00:17:13.360 line:95% align:center position:50% umrze, bo już znają. Bo mieli też dostęp. 00:17:13.360 --> 00:17:17.959 line:95% align:center position:50% Tak, bo jakby jak puszczają film, no to też na początku jeszcze zostają, czekają 00:17:17.959 --> 00:17:21.720 line:95% align:center position:50% na spóźnialskich, żeby skasować bilety i tak dalej, to już się śmieli właśnie, że 00:17:21.720 --> 00:17:27.360 line:95% align:center position:50% i początek filmu na pamięć znają i końcówkę filmu też znają na pamięć, więc 00:17:27.360 --> 00:17:32.919 line:95% align:center position:50% więc tak, ale no głównie jednak ta intuicja mi podpowiada co będzie 00:17:32.919 --> 00:17:37.360 line:95% align:center position:50% ciekawe. Znam też trochę już naszą publikę. Widzę kto przychodzi 00:17:37.360 --> 00:17:40.760 line:95% align:center position:50% właśnie. To ja cię chciałam o tę publiczność zapytać. Co to są za ludzie? 00:17:40.760 --> 00:17:48.039 line:95% align:center position:50% młodzi, starzy, pasjonaci kina, czy tak zupełnie z doskoku? Jak to jest? 00:17:48.039 --> 00:17:53.280 line:95% align:center position:50% Bardzo różnie. Mamy rzeczywiście dużo młodych ludzi przychodzi do kina właśnie 00:17:53.280 --> 00:17:58.960 line:95% align:center position:50% i nastolatków i takich właśnie w moim wieku studentów i po studiach krótko, 00:17:58.960 --> 00:18:04.520 line:95% align:center position:50% ale też mamy stałych widzów starszych, którzy manewrują między na 00:18:04.520 --> 00:18:07.360 line:95% align:center position:50% przykład znam kilka osób, które manewruje między wszystkimi kinami 00:18:07.360 --> 00:18:10.960 line:95% align:center position:50% studyjnymi w Gdańsku i tak sobie raz przychodzą do nas, raz do Żaka, raz do 00:18:10.960 --> 00:18:14.960 line:95% align:center position:50% IKMu, raz do kameralnego i tak dalej, bo to są ludzie, którzy po prostu śledzią 00:18:14.960 --> 00:18:20.240 line:95% align:center position:50% wszystkie nowości i chcą obejrzeć absolutnie wszystko i dopasowuje 00:18:20.240 --> 00:18:25.320 line:95% align:center position:50% nie film do swojego życia, tylko jakby tak jak im pasuje repertuar, w jakim 00:18:25.320 --> 00:18:29.360 line:95% align:center position:50% kinie tam idą najczęściej, 00:18:29.400 --> 00:18:32.760 line:95% align:center position:50% bo bo właśnie chcą zobaczyć jak najwięcej, więc no to jest naprawdę 00:18:32.760 --> 00:18:38.440 line:95% align:center position:50% zróżnicowana grupa i niejednolita. A ty jeszcze płac płaczesz na 00:18:38.440 --> 00:18:41.880 line:95% align:center position:50% melodramatach Casablanka na przykład? Czy to jest taki film, który cię 00:18:41.880 --> 00:18:44.880 line:95% align:center position:50% wzrusza? 00:18:45.200 --> 00:18:50.440 line:95% align:center position:50% Czy to jest film, który wzrusza? To jest film, który jakoś tam porusza i i 00:18:50.440 --> 00:18:55.679 line:95% align:center position:50% zauracza, jeśli dobrze odmieniam to słowo. Ale czy płakałam? Nie pamiętam 00:18:55.679 --> 00:18:58.960 line:95% align:center position:50% tego, a myślę, żebym pamiętała. Wydaje mi się, że nie płakałam. 00:18:58.960 --> 00:19:04.960 line:95% align:center position:50% Czy już nie działa na młode pokolenie? Wydaje mi się też, że y 00:19:04.960 --> 00:19:12.000 line:95% align:center position:50% ja jestem trochę innym widzem. To znaczy przywykłam raczej do 00:19:12.000 --> 00:19:18.919 line:95% align:center position:50% y takich dramatów dosyć hm, jak to powiedzieć, 00:19:19.120 --> 00:19:24.799 line:95% align:center position:50% nie chcę powiedzieć, że lubię oczywiste filmy, ale lubię y kiedy faktycznie 00:19:24.799 --> 00:19:28.640 line:95% align:center position:50% historia, nawet jeśli jest wielowątkowa i porusza wiele tematów 00:19:28.640 --> 00:19:34.640 line:95% align:center position:50% jest tym, czym jest, a nie przebiera się za jakieś tam górnolotne metafory i mnie 00:19:34.640 --> 00:19:39.080 line:95% align:center position:50% właśnie y raczej takie filmy wzruszają, że jeżeli jest 00:19:39.080 --> 00:19:43.840 line:95% align:center position:50% taka prosta historia licza na przykład, tak nie musi, nie musi być ona właśnie 00:19:43.840 --> 00:19:48.440 line:95% align:center position:50% jakoś zamkniętym zakończeniem, nie musi być rozwiązana, 00:19:48.440 --> 00:19:53.720 line:95% align:center position:50% może jakby być ta kurtyna otwarta na końcu właśnie, ale ale rzeczywiście 00:19:53.720 --> 00:20:00.520 line:95% align:center position:50% prosta prosta historia. To tak. A masz ulubionego swojego reżysera? 00:20:00.520 --> 00:20:04.480 line:95% align:center position:50% No bo dla osoby, które dużo ogląda i wybiera, to jest chyba bardzo trudne, 00:20:04.480 --> 00:20:10.280 line:95% align:center position:50% prawda? Tak jak ulubiona książka. Fajnie, ale czytamy dużo, oglądamy dużo, 00:20:10.280 --> 00:20:14.600 line:95% align:center position:50% więc Ale może jakiś właśnie. Myślę, że mam dwóch, których bardzo 00:20:14.600 --> 00:20:18.559 line:95% align:center position:50% cenię i zawsze czekam na ich filmy, niezależnie tego, jaki był poprzedni. 00:20:18.559 --> 00:20:22.640 line:95% align:center position:50% W sumie trzech. Trzech i to jest Bazlurman, 00:20:22.640 --> 00:20:27.120 line:95% align:center position:50% Jorgos Lantimos i Joachim Trier. 00:20:27.120 --> 00:20:30.880 line:95% align:center position:50% No to się zgadzamy. I się wszyscy akurat ostatnio nawet 00:20:30.880 --> 00:20:35.720 line:95% align:center position:50% wydali filmy, więc tak. Bardzo, bardzo fajne. Yyy, a czy to 00:20:35.720 --> 00:20:40.720 line:95% align:center position:50% jest tak, że masz jakiś taki okres w historii kina, który bardzo lubisz albo 00:20:40.720 --> 00:20:45.159 line:95% align:center position:50% po prostu co jakiś czas wkręca ci się taki okres historii kina, który 00:20:45.159 --> 00:20:49.520 line:95% align:center position:50% analizujesz, czy to lata 80, czy 90. Ja właśnie wczoraj przygotowując się do 00:20:49.520 --> 00:20:53.640 line:95% align:center position:50% naszej rozmowy przypominałam sobie filmy Bertoluciego, 00:20:53.640 --> 00:20:58.840 line:95% align:center position:50% którego już dawno, no już wiadomo, nie nie widziałam na ekranie dużym, a bardzo 00:20:58.840 --> 00:21:02.840 line:95% align:center position:50% chętnie obejrzałabym jeszcze raz pod osłoną nieba, na przykład w kinie. 00:21:02.840 --> 00:21:07.159 line:95% align:center position:50% Wspaniały film. Ja bardzo lubię oprócz takich 00:21:07.159 --> 00:21:11.080 line:95% align:center position:50% oczywistości jak komedie romantyczne lat 2000, które są absolutnie nie do 00:21:11.080 --> 00:21:15.760 line:95% align:center position:50% podrobienia i to jest upadek ludzkości, że już się nie robi takich komedii jak 00:21:15.760 --> 00:21:19.279 line:95% align:center position:50% Pretty Woman na przykład. 00:21:19.600 --> 00:21:25.279 line:95% align:center position:50% Ale też bardzo lubię kino skandynawskie, bo jest bardzo czy może nordyckie, o 00:21:25.279 --> 00:21:32.279 line:95% align:center position:50% tak, jest bardzo takie surowe w formie, a bogate w treści. I to niezależnie od w 00:21:32.279 --> 00:21:36.960 line:95% align:center position:50% sumie dekady, w jakiej powstało, to po prostu różni 00:21:36.960 --> 00:21:40.480 line:95% align:center position:50% się trochę może technikali, ale z reguły właśnie to jest historia, która jest 00:21:40.480 --> 00:21:47.760 line:95% align:center position:50% dosyć yyy przekazana w taki bezpośredni sposób yyy bez żadnych tam sztuczek. 00:21:47.760 --> 00:21:54.039 line:95% align:center position:50% I i mnie to urzeka. Rzeczywiście ja pamiętam superbohaterów lat 80, 90, 00:21:54.039 --> 00:21:59.559 line:95% align:center position:50% szklaną pułapkę, tego typu historie. Przyznam, że wtedy mnie to bardzo, 00:21:59.559 --> 00:22:04.400 line:95% align:center position:50% bardzo bawiło i uwielbiałam tych bohaterów. Czy masz też takie postaci? 00:22:04.400 --> 00:22:10.480 line:95% align:center position:50% No John Wick jest na pewno taką ciekawą serią, która jednocześnie 00:22:10.480 --> 00:22:14.520 line:95% align:center position:50% nie jest o superbohaterze, ale nie jest też Jamesem Bondem. John Wick też jest 00:22:14.520 --> 00:22:19.480 line:95% align:center position:50% taki w ogóle jest chyba taka strona, która liczy ile główny bohater właśnie, 00:22:19.480 --> 00:22:23.919 line:95% align:center position:50% czyli John Wick wypowiedział słów w każdym filmie i to się zamyka w setkach, 00:22:23.919 --> 00:22:27.200 line:95% align:center position:50% a nie w tysiącach. Generalnie on tam prawie nic nie mówi. 00:22:27.200 --> 00:22:34.279 line:95% align:center position:50% To jak mój Charles Bronzmawiałyśmy. Dokładnie. I i uważam, że to jako 00:22:34.279 --> 00:22:38.480 line:95% align:center position:50% konwencja właśnie jest i te cztery części 00:22:38.480 --> 00:22:44.799 line:95% align:center position:50% plus ta, która wyszła w bodajże zeszłym roku, czyli taki sequel powiedzmy jakiś. 00:22:44.799 --> 00:22:51.120 line:95% align:center position:50% To jest bardzo ciekawa ciekawy powrót właśnie do takich serii, które nie są 00:22:51.120 --> 00:22:55.679 line:95% align:center position:50% nie wiadomo jak odległe, ale też nie mają nie wiadomo ile od nóg, nie? Tak 00:22:55.679 --> 00:23:00.679 line:95% align:center position:50% jak Marvel, DC i tak dalej. Więc tak, no John Wick lubię, lubię. 00:23:00.679 --> 00:23:06.679 line:95% align:center position:50% Ja rozumiem, że jednak to kino artusowe bardziej cię interesuje niż takie 00:23:06.679 --> 00:23:12.480 line:95% align:center position:50% marvelowskie. Jesteś w stanie oglądać te filmy Marvela? Chodzisz czasem do takich 00:23:12.480 --> 00:23:16.760 line:95% align:center position:50% niestudyjnych. Do niestudyjnych chodzę, owszem, no bo 00:23:16.760 --> 00:23:23.039 line:95% align:center position:50% jak wiem, że na przykład nie mam miejsca, żeby zagrać film jakiś albo 00:23:23.039 --> 00:23:26.440 line:95% align:center position:50% czuję, że nie pasuje mi on za bardzo do tego, co aktualnie gramy, no to się 00:23:26.440 --> 00:23:30.640 line:95% align:center position:50% wybiorę do jakiegoś multikina. Też nie jest tak, że jestem jakoś mocno 00:23:30.640 --> 00:23:34.039 line:95% align:center position:50% uprzedzona. Y, 00:23:34.039 --> 00:23:38.120 line:95% align:center position:50% bardzo lubię chodzić na animacje, które są teoretycznie dla dzieci 00:23:38.120 --> 00:23:42.000 line:95% align:center position:50% kierowane i właśnie ostatnio one są też znakomite dla dorosłych, prawda? 00:23:42.000 --> 00:23:47.080 line:95% align:center position:50% Ostatnio byłam na Zwieżogrodzie 2 i to był film, na którym płakałam na 00:23:47.080 --> 00:23:49.600 line:95% align:center position:50% przykład. O, no proszę. 00:23:49.600 --> 00:23:53.240 line:95% align:center position:50% Tak, także y A płaczesz na filmach często? 00:23:53.240 --> 00:23:59.960 line:95% align:center position:50% Bardzo tak i jestem tym typowym widzem, to znaczy w 90% przypadków 00:23:59.960 --> 00:24:05.880 line:95% align:center position:50% działa na mnie to takie typowe, powiedzmy, wymuszanie jakichś emocji. No 00:24:05.880 --> 00:24:08.400 line:95% align:center position:50% to działa to na mnie. No przyznaję się, bez bicia. 00:24:08.400 --> 00:24:13.960 line:95% align:center position:50% Chyba nie ma się co bronić przed tym. Dla mnie ostatnio taką ogromne wrażenie. 00:24:13.960 --> 00:24:18.279 line:95% align:center position:50% Byłam dwa razy w kinie, to nie zdarza mi się zbyt często. Zrobił film Wartość 00:24:18.279 --> 00:24:23.320 line:95% align:center position:50% sentymentalna. M myślę, że są takie 00:24:23.320 --> 00:24:29.000 line:95% align:center position:50% takie momenty w kinie, kiedy to nasze życie a i życie bohaterów filmowych 00:24:29.000 --> 00:24:34.039 line:95% align:center position:50% bardzo nam się tutaj skleja i i przeżywamy to bardziej niż zresztą 00:24:34.039 --> 00:24:38.120 line:95% align:center position:50% pamiętam, że kiedyś Tomasz Raczek mówił, że do kina przychodzimy 00:24:38.120 --> 00:24:43.240 line:95% align:center position:50% oglądając oczywiście te historie zawsze też oceniając film to my znosimy 00:24:43.240 --> 00:24:47.200 line:95% align:center position:50% przynajmniej połowę z tej historii, dlatego że to są nasze przeżycia, 00:24:47.200 --> 00:24:51.200 line:95% align:center position:50% prawda? Trochę takie lustro, takie lustro. No na wartości sentymentalnej 00:24:51.200 --> 00:24:57.200 line:95% align:center position:50% też łzy popłynęły zdecydowanie. Ja nie lubię ogólnie autotematyzmu w 00:24:57.200 --> 00:25:00.799 line:95% align:center position:50% kinie za bardzo, więc byłam dosyć sceptyczna. 00:25:00.799 --> 00:25:05.320 line:95% align:center position:50% Tak, film o robieniu filmu. Tak, ale ale rzeczywiście to zagrało. Ja 00:25:05.320 --> 00:25:08.840 line:95% align:center position:50% też kocham najgorszego człowieka na świecie. W ogóle to jest moja topka 00:25:08.840 --> 00:25:16.080 line:95% align:center position:50% filmowa. M więc oczywiście musiałam iść na ten film i rzeczywiście 00:25:16.080 --> 00:25:22.080 line:95% align:center position:50% no myślę, że nie ma albo prawie nie ma młodych 00:25:22.080 --> 00:25:25.120 line:95% align:center position:50% kobiet, które są starszymi siostrami, tak? 00:25:25.120 --> 00:25:30.360 line:95% align:center position:50% I nie wzruszyły się na tym filmie. Tak. Po prostu o miłości i o tej 00:25:30.360 --> 00:25:34.880 line:95% align:center position:50% wspaniałej relacji siostrze i nie. Tak. I o tym, że relacja z rodzicem, 00:25:34.880 --> 00:25:40.600 line:95% align:center position:50% nieważne jak trudna, to jednak z niej zawsze, to nie jest tak jak relacja 00:25:40.600 --> 00:25:44.039 line:95% align:center position:50% romantyczna, z niej zawsze próbuje się wygrzebać te dobre momenty, 00:25:44.039 --> 00:25:46.200 line:95% align:center position:50% tak, i znaleźć właśnie te pozytywy, mimo 00:25:46.200 --> 00:25:49.000 line:95% align:center position:50% tego, że było jednak więcej tych negatywów, 00:25:49.000 --> 00:25:53.159 line:95% align:center position:50% tak? I ciągle szukamy drogi do tego, żeby się porozumieć. 00:25:53.159 --> 00:25:58.760 line:95% align:center position:50% No a relacja córek z ojcem nie jest chyba zbyt często podejmowanym takim 00:25:58.760 --> 00:26:03.520 line:95% align:center position:50% tematem w kinie, więc wydaje mi się, że to to też było bardzo poruszające. Mamy 00:26:03.520 --> 00:26:07.799 line:95% align:center position:50% takie doświadczenie nieobecnych ojców, tak? Ojców zapracowanych, ojców gdzieś 00:26:07.799 --> 00:26:13.120 line:95% align:center position:50% te mamy zawsze jednak więcej funkcji w życiu 00:26:13.120 --> 00:26:19.000 line:95% align:center position:50% dziewczynki szczególnie, prawda, większe ma wpływ na na rozwój 00:26:19.000 --> 00:26:24.480 line:95% align:center position:50% dziewczynki. Słuchaj, a czy ty się lubisz bać w kinie? 00:26:24.480 --> 00:26:29.159 line:95% align:center position:50% Jak jestem z kimś, bo jak idę sama, to się boję tak za bardzo i zamykam oczy i 00:26:29.159 --> 00:26:33.440 line:95% align:center position:50% albo wychodzę. A bardziej cię przeraża na przykład obcy 00:26:33.440 --> 00:26:40.960 line:95% align:center position:50% Scota czy lśnienie Stanleya Kubrika? Chyba obcy, szczerze mówiąc. Takie 00:26:40.960 --> 00:26:44.559 line:95% align:center position:50% psychologiczne rzeczy mnie bardziej fascynują 00:26:44.559 --> 00:26:50.600 line:95% align:center position:50% i i tutaj jeszcze jestem w stanie to jedno oko, powiedzmy, przymknąć. A, ale 00:26:50.600 --> 00:26:54.640 line:95% align:center position:50% obserwować właśnie co się dzieje, bo, bo tak analitycznie czysto lubię 00:26:54.640 --> 00:27:00.240 line:95% align:center position:50% podchodzić. Ale takie klasyczne horrory. Faktycznie to pamiętam, że oglądałam 00:27:00.240 --> 00:27:05.679 line:95% align:center position:50% sama y film y Kotzła. Tak. 00:27:05.679 --> 00:27:06.720 line:95% align:center position:50% I tam w domu? 00:27:06.720 --> 00:27:08.399 line:95% align:center position:50% Nie, w kinie. W kinie. 00:27:08.399 --> 00:27:10.399 line:95% align:center position:50% I byłam, No to jednak jednak jest jakaś 00:27:10.399 --> 00:27:12.320 line:95% align:center position:50% publiczność. No tak, była publiczność. No ale 00:27:12.320 --> 00:27:14.960 line:95% align:center position:50% siedziałam sama i obok mnie nikt nie siedział i 00:27:14.960 --> 00:27:17.880 line:95% align:center position:50% nie było kogo złapać za rękę. nie było kogo złapać za rękę, ale tam jest taki 00:27:17.880 --> 00:27:22.520 line:95% align:center position:50% straszny motyw, że to jest trochę spoiler, przepraszam, ale umierają 00:27:22.520 --> 00:27:27.840 line:95% align:center position:50% osoby, które są urodzone 14 dnia miesiąca. No ja mam urodziny 14 września 00:27:27.840 --> 00:27:31.440 line:95% align:center position:50% i to było dla mnie bardzo straszne. Chciałeś na ten wrzesień. 00:27:31.440 --> 00:27:35.840 line:95% align:center position:50% Po prostu wychodziłam z kina i się oglądałam za siebie. 00:27:35.840 --> 00:27:40.120 line:95% align:center position:50% Nie no to to się rzeczywiście można wystraszyć. Ja nie chodzę do kina na 00:27:40.120 --> 00:27:44.360 line:95% align:center position:50% straszne filmy dlatego, że krzyczę w kinie i nie chcę ludziom przeszkadzać. 00:27:44.360 --> 00:27:51.279 line:95% align:center position:50% Po prostu moje okrzyki, przerażenia byłyby trochę bez sensu. 00:27:51.840 --> 00:27:57.279 line:95% align:center position:50% No właśnie, jak to jak to jest 00:27:57.279 --> 00:28:01.440 line:95% align:center position:50% z tym twoim planowaniem, bo kino trwa już 2 lata, rozwija się i w ubiegłym 00:28:01.440 --> 00:28:05.559 line:95% align:center position:50% roku zdecydowałaś się chyba na współpracę z 00:28:05.559 --> 00:28:11.919 line:95% align:center position:50% festiwalami z całego z całego kraju. Mówię tutaj o festiwalu filmu, filmów 00:28:11.919 --> 00:28:17.919 line:95% align:center position:50% azjatyckich Pięć Smaków. To był końcówka chyba jakoś, prawda? 2000, tak? Listopad 00:28:17.919 --> 00:28:21.880 line:95% align:center position:50% 2025 roku. Czego możemy się w tym roku spodziewać? 00:28:21.880 --> 00:28:24.799 line:95% align:center position:50% Yyy, odnośnie pięciu smaków jeszcze nie wiem. Mhm. 00:28:24.799 --> 00:28:31.480 line:95% align:center position:50% M rozmowy trwają, natomiast y na pewno chciałabym kontynuować 00:28:31.480 --> 00:28:35.840 line:95% align:center position:50% współpracę z festiwalem Korelacje. To jest w ogóle bardzo śmieszna historia, 00:28:35.840 --> 00:28:40.720 line:95% align:center position:50% bo na jakimś forum branżowym podeszła do mnie Natalia z Dolnośląskiego Centrum 00:28:40.720 --> 00:28:44.919 line:95% align:center position:50% Filmowego, która jest współorganizatorką festiwalu. 00:28:44.919 --> 00:28:48.960 line:95% align:center position:50% No i powiedziała, że słuchaj, bo my robimy taki festiwal i czy ty wiesz w 00:28:48.960 --> 00:28:52.679 line:95% align:center position:50% ogóle co to jest? Ja mówię, że no kojarzę. To są te filmy właśnie z 00:28:52.679 --> 00:28:56.799 line:95% align:center position:50% autorską narracją y na przykład Doroty Masłowskiej właśnie 00:28:56.799 --> 00:29:03.399 line:95% align:center position:50% czy tak jak teraz y Łony. M. I to są z reguły jakieś klasyki 00:29:03.399 --> 00:29:05.120 line:95% align:center position:50% polskiego kina. Mhm. 00:29:05.120 --> 00:29:10.279 line:95% align:center position:50% No i to jest festiwal, który generalnie pokazuje, że autorskość i dostępność 00:29:10.279 --> 00:29:15.720 line:95% align:center position:50% bardzo często mogą iść ze sobą w parze. No ja na festiwalu Pers nigdy nie byłam. 00:29:15.720 --> 00:29:21.080 line:95% align:center position:50% Pokazywaliśmy rzeczywiście wilczyce z autorską narracją Doroty Masłowskiej i 00:29:21.080 --> 00:29:25.880 line:95% align:center position:50% bardzo się to widzom naszym spodobało. To było chyba też na otwarcie w ogóle. 00:29:25.880 --> 00:29:31.559 line:95% align:center position:50% Bardzo zły film. Tak, ale pani Dorota jako lektorka, 00:29:31.559 --> 00:29:36.679 line:95% align:center position:50% która tam sama wymyśla właśnie co powiedzieć w jakim momencie, no 00:29:36.679 --> 00:29:40.880 line:95% align:center position:50% myślę, że bardzo dużo, bardzo dużo dodała. No i teraz też nie 00:29:40.880 --> 00:29:45.880 line:95% align:center position:50% był jakiś super dużo, że tak powiem, lepszy z lepszą opinią film, to znaczy 00:29:45.880 --> 00:29:48.960 line:95% align:center position:50% Klątwa doliny węży. O tak, oczywiście. 00:29:48.960 --> 00:29:52.919 line:95% align:center position:50% Więc tak. No ale zamysł był taki, żeby nie tylko 00:29:52.919 --> 00:29:58.360 line:95% align:center position:50% pokazać film z narracją, tylko przed seansem 00:29:58.360 --> 00:30:03.000 line:95% align:center position:50% pokazać transmisję z otwarcia festiwalu i po seansie transmisję z rozmowy po 00:30:03.000 --> 00:30:08.640 line:95% align:center position:50% filmie z reżyserem właśnie, autorem narracji i dyrektorem festiwalu. 00:30:08.640 --> 00:30:14.320 line:95% align:center position:50% No i myślę sobie, no kurczę, no nie wiem czy ktoś na to przyjdzie, ale w sumie 00:30:14.320 --> 00:30:18.840 line:95% align:center position:50% chciałabym spróbować. Nigdy nie transfer nie transmitowaliśmy niczego na żywo. 00:30:18.840 --> 00:30:21.159 line:95% align:center position:50% Mhm. 00:30:21.279 --> 00:30:24.880 line:95% align:center position:50% Festiwal był super przygotowany. Mieliśmy próby, 00:30:24.880 --> 00:30:29.600 line:95% align:center position:50% wypytywali nas o sprzęt i tak dalej. Wszystko było wcześniej ustalone. 00:30:29.600 --> 00:30:34.440 line:95% align:center position:50% Też nie było żadnego narzucania na przykład w kwestii cen biletów, więc ja 00:30:34.440 --> 00:30:37.720 line:95% align:center position:50% też nie lubię drogich biletów robić, więc 00:30:37.720 --> 00:30:42.480 line:95% align:center position:50% to było też dla mnie ważne, żeby to było jakoś tak adekwatne, powiedzmy, do pracy 00:30:42.480 --> 00:30:48.480 line:95% align:center position:50% wszystkich w kinie i czasu zajmowanego na sali. No i seans był wyprzedany i w 00:30:48.480 --> 00:30:54.279 line:95% align:center position:50% ogóle myślę sobie, kurczę, to by to był też chyba czwartek i na tej rozmowie po 00:30:54.279 --> 00:30:58.519 line:95% align:center position:50% filmie to zostało chyba z 30 osób, a ona była online i trzeba było zadawać 00:30:58.519 --> 00:31:01.000 line:95% align:center position:50% pytania. Jak się chciało zadać pytanie Markowi Piestrakowi, to trzeba było 00:31:01.000 --> 00:31:05.760 line:95% align:center position:50% zadać je przez WhatsAppa. No tak. No jest trochę trochę 00:31:05.760 --> 00:31:10.840 line:95% align:center position:50% skomplikowane, ale wiesz co? Może to właśnie jak ty sądzisz jako dziewczyna z 00:31:10.840 --> 00:31:15.000 line:95% align:center position:50% tego najnowszego młodego pokolenia, może to jest właśnie przyszłość kina, bo 00:31:15.000 --> 00:31:18.760 line:95% align:center position:50% jeżeli mamy te wszystkie platformy streamingowe, siedzimy w domu i mamy aż 00:31:18.760 --> 00:31:23.399 line:95% align:center position:50% przesyt, aż czasami trudno jest nam wybrać tego, to jest taka dostępność 00:31:23.399 --> 00:31:27.960 line:95% align:center position:50% ogromna, a może właśnie istotą takiego kina 00:31:27.960 --> 00:31:33.760 line:95% align:center position:50% studyjnego to będzie właśnie spotkanie, spotkanie, rozmowa i ta wartość dodana, 00:31:33.760 --> 00:31:38.480 line:95% align:center position:50% tak trochę zabawa tym kinem, który może nie do końca Coś się udało, ale można 00:31:38.480 --> 00:31:41.480 line:95% align:center position:50% wokół niego całą opowieść usunąć, prawda? 00:31:41.480 --> 00:31:46.880 line:95% align:center position:50% No jak najbardziej. Tak w ogóle wydaje mi się, że to y nie tyle jest przyszłość 00:31:46.880 --> 00:31:52.639 line:95% align:center position:50% kina, co w ogóle istota kina. Mhm. jako miejsca, 00:31:52.639 --> 00:31:58.080 line:95% align:center position:50% że faktycznie przychodzimy i rozpoznajemy twarze i na przykład 00:31:58.080 --> 00:32:02.519 line:95% align:center position:50% słyszeliśmy jakąś ostrą dyskusję w zeszłym tygodniu albo baliśmy się tam 00:32:02.519 --> 00:32:06.559 line:95% align:center position:50% włączyć, ale w tym tygodniu już spróbujemy, bo na przykład widzimy, 00:32:06.559 --> 00:32:10.840 line:95% align:center position:50% słyszymy, że się zgadzamy bardziej, nie? Więc będzie prościej, no i nam jakieś 00:32:10.840 --> 00:32:13.919 line:95% align:center position:50% nowe znajomości. No właśnie to jest to jest fajne, 00:32:13.919 --> 00:32:18.840 line:95% align:center position:50% prawda? kiedy kiedy możemy też pójść do kina i chociaż gaśnie światło i jest 00:32:18.840 --> 00:32:23.480 line:95% align:center position:50% ciemno, to jednak potem zawrzeć jakieś znajomości. Ja ostatnio byłam na takim 00:32:23.480 --> 00:32:27.600 line:95% align:center position:50% bardzo krótkim prawdzie przeglądzie filmów Zbyszka Cobulskiego w żaku z 00:32:27.600 --> 00:32:32.919 line:95% align:center position:50% okazji urodzin DKFu 00:32:32.919 --> 00:32:39.679 line:95% align:center position:50% i też te dyskusje po filmie były bardzo bardzo gorące. Publiczność się nie 00:32:39.679 --> 00:32:44.399 line:95% align:center position:50% zgadzała. Jedni uważali, że do widzenia do jutra jest najlepszym filmem. Jedna 00:32:44.399 --> 00:32:50.200 line:95% align:center position:50% pani opowiadała, że każdą randkę stylizowała na ten film po obejrzeniu. 00:32:50.200 --> 00:32:53.960 line:95% align:center position:50% A były też osoby, które jednak twierdziły, że ten film się zestarzał po 00:32:53.960 --> 00:32:58.120 line:95% align:center position:50% prostu i trudno się ogląda tego Zbyszka w roli zakochanego, romantycznego, 00:32:58.120 --> 00:33:01.760 line:95% align:center position:50% takiego młodziaka, kiedy to tak wcale nie wygląda. 00:33:01.760 --> 00:33:07.320 line:95% align:center position:50% A to ciekawe. Martyna, a co ogląda kuratorka kina w 00:33:07.320 --> 00:33:13.039 line:95% align:center position:50% piżamie? No wracasz po tylu godzinach z roboty u tyrana i teraz co? My 00:33:13.039 --> 00:33:19.880 line:95% align:center position:50% najczęściej, prawda, odpalamy sobie jakiś film. A kuratorka kina 00:33:19.880 --> 00:33:26.320 line:95% align:center position:50% powiem tak, to jest w ogóle fun fact. Jak widzicie, 00:33:26.320 --> 00:33:30.440 line:95% align:center position:50% że w repertuarze jest jeden seans tylko w tygodniu jakiegoś filmu, miesiąc po 00:33:30.440 --> 00:33:34.519 line:95% align:center position:50% premierze i on jest o 14:00 na przykład albo o 15:00, to to jest seans dla mnie, 00:33:34.519 --> 00:33:37.360 line:95% align:center position:50% żebym ja sobie obejrzała, bo nie zdążyłam w premierowym tygodniu na 00:33:37.360 --> 00:33:43.279 line:95% align:center position:50% przykład. Więc na przykład jak leciała, nie wiem dwa tygodnie temu wartość 00:33:43.279 --> 00:33:45.600 line:95% align:center position:50% sentymentalna o 15:00, to to był mój sens. 00:33:45.600 --> 00:33:48.600 line:95% align:center position:50% A tak właśnie wiedziałam, żebym mogła sobie obejrzeć i nie wrócić 00:33:48.600 --> 00:33:54.480 line:95% align:center position:50% późno do domu. Ale jak faktycznie wracam do domu, to 00:33:54.480 --> 00:34:01.080 line:95% align:center position:50% y celuję raczej w seriale. Też filmy oglądam, jeżeli nadrabiam, to w kinie 00:34:01.080 --> 00:34:05.120 line:95% align:center position:50% oczywiście, ale oglądam głównie na festiwalach. Jednak 00:34:05.120 --> 00:34:08.879 line:95% align:center position:50% to jednak jest zupełnie inny odbiór, prawda? No ten spokój. 00:34:08.879 --> 00:34:14.200 line:95% align:center position:50% Tak też y no ja jestem jednak łatwo mnie 00:34:14.200 --> 00:34:17.800 line:95% align:center position:50% rozproszyć. No właśnie to jest skupienie. Tak, zginie jednak zwłaszcza 00:34:17.800 --> 00:34:21.320 line:95% align:center position:50% na festiwalach, gdzie tam jakaś powiedzmy kultura jest narzucona z góry 00:34:21.320 --> 00:34:26.399 line:95% align:center position:50% na tej sali kinowej, to prościej jest mi się skupić na historii, nawet jeśli to 00:34:26.399 --> 00:34:29.320 line:95% align:center position:50% jest nie wiem The Brutalist, który ma 3 i pół godziny, 00:34:29.320 --> 00:34:33.000 line:95% align:center position:50% tak, niż w domu, gdzie oglądałam ostatnio na 00:34:33.000 --> 00:34:37.159 line:95% align:center position:50% przykład przed Oskarami chyba sny o pociągach i Frankensteina. 00:34:37.159 --> 00:34:40.839 line:95% align:center position:50% No i jednego w jeden dzień, drugi w drugi 00:34:40.839 --> 00:34:45.159 line:95% align:center position:50% dzień. No i tak ciężko było nie sięgnąć po ten telefon albo nie iść po tą 00:34:45.159 --> 00:34:48.359 line:95% align:center position:50% herbatę czy coś tam. Więc, ale wiesz, ja jestem zupełnie innego 00:34:48.359 --> 00:34:53.639 line:95% align:center position:50% pokolenia, a mam dokładnie te same, te same emocje, bo zaczęłam oglądać sny o 00:34:53.639 --> 00:34:57.800 line:95% align:center position:50% pociągach i przyznam, że utknęłam gdzieś w połowie tego filmu i stwierdziłam, że 00:34:57.800 --> 00:35:02.760 line:95% align:center position:50% tam są tak piękne zdjęcia, że bardzo żałuję, że nie byłam w kinie, bo to na 00:35:02.760 --> 00:35:07.000 line:95% align:center position:50% pewno by mnie zaangażowało. A oglądając to na komputerze, na ekranie komputera, 00:35:07.000 --> 00:35:11.040 line:95% align:center position:50% to naprawdę nie była żadna przyjemność. No 00:35:11.040 --> 00:35:16.079 line:95% align:center position:50% jednak. A oglądasz teraz jakiś serial, który mogłabyś polecić? M oglądam po raz 00:35:16.079 --> 00:35:20.880 line:95% align:center position:50% pierwszy, co bardzo wielu moich znajomych szokuje, Gilmorgaros, czyli 00:35:20.880 --> 00:35:25.680 line:95% align:center position:50% chyba polski tytuł to kochane kłopoty. 00:35:25.680 --> 00:35:29.560 line:95% align:center position:50% Mhm. Początek lat 2000 i tak dalej. Jestem 00:35:29.560 --> 00:35:32.920 line:95% align:center position:50% już na końcówce szóstego sezonu, więc najgorsze przede mną. Tak słyszałam 00:35:32.920 --> 00:35:38.839 line:95% align:center position:50% przynajmniej. I tak i właśnie teraz raczej 00:35:38.839 --> 00:35:42.560 line:95% align:center position:50% chodzę w seriale, które są już zamknięte, 00:35:42.560 --> 00:35:47.920 line:95% align:center position:50% które się rozpoczęły tam w latach 90, 2000 i już mają swój definitywny finisz, 00:35:47.920 --> 00:35:54.440 line:95% align:center position:50% bo też a propos podzielności uwagi i wracania do tytułów, to na powracające 00:35:54.440 --> 00:35:59.240 line:95% align:center position:50% po dwóch latach sezony nowych seriali, no to trochę mnie zniechęcają, bo mam 00:35:59.240 --> 00:36:03.079 line:95% align:center position:50% wrażenie, że nic nie pamiętam z tego serialu i muszę go obejrzeć od nowa, ale 00:36:03.079 --> 00:36:07.599 line:95% align:center position:50% ma cztery sezony, więc Więc jak mam go obejrzeć od nowa, kiedy mam to zrobić i 00:36:07.599 --> 00:36:13.280 line:95% align:center position:50% także tak bafi postrach wampirów i i Gilmorg teraz na tapecie. A takie stare 00:36:13.280 --> 00:36:17.240 line:95% align:center position:50% polskie seriale czy kiedykolwiek cię wciągnęło na przykład nie wiem oglądanie 00:36:17.240 --> 00:36:23.480 line:95% align:center position:50% 40latka albo 07 Zgłoś się Janosik? Nie, nie, nie. To są seriale, które 00:36:23.480 --> 00:36:26.880 line:95% align:center position:50% zostawiam zawsze mojemu tacie na niedzielne popołudnie przy kawie. 00:36:26.880 --> 00:36:30.480 line:95% align:center position:50% Opowiada ci o tym? Tak, tak, tak. To Janosika się nie da 00:36:30.480 --> 00:36:35.280 line:95% align:center position:50% przełączyć u mnie w domu. Generalnie chociażby 20 minut musi polecieć. 00:36:35.280 --> 00:36:39.119 line:95% align:center position:50% Yyy, próbowałam kiedyś zacząć ranczo 00:36:39.119 --> 00:36:42.040 line:95% align:center position:50% ambitnie. No nie, no na ranczo ja się nie 00:36:42.040 --> 00:36:44.920 line:95% align:center position:50% załapałam, ale ale trochę się ale trochę się 00:36:44.920 --> 00:36:48.960 line:95% align:center position:50% odstraszyłam. Myślę, że nie wybaczą mi tego moi znajomi, więc będę musiała toś 00:36:48.960 --> 00:36:54.599 line:95% align:center position:50% zrobić. Ale powiedzmy, że jest kolejka przed tym trochę inna. J. No ja pamiętam 00:36:54.599 --> 00:36:58.319 line:95% align:center position:50% takie czasy cudowne, kiedy jak w telewizji, 00:36:58.319 --> 00:37:02.560 line:95% align:center position:50% bo wtedy przecież tak oglądało się seriale, leciał serial Powrót do Edenu. 00:37:02.560 --> 00:37:09.640 line:95% align:center position:50% To była taka australijski serial, obyczajowa wersja hrabiego Montechista, 00:37:09.640 --> 00:37:15.200 line:95% align:center position:50% mogłabym powiedzieć o Stefanie Harper, którą mąż rzucił na 00:37:15.200 --> 00:37:21.560 line:95% align:center position:50% pożarcie krokodylom i ona potem wraca po operacjach plastycznych i mści się. Taka 00:37:21.560 --> 00:37:27.319 line:95% align:center position:50% mścicielka. Nie no to to naprawdę ulice pustoszały, ludzie przeżywali. Czy 00:37:27.319 --> 00:37:31.440 line:95% align:center position:50% Stefan da radę? Nie wiem czy są jeszcze teraz takie 00:37:31.440 --> 00:37:35.880 line:95% align:center position:50% jakieś seriale, które aż tak angażują. Chyba jednak za dużo mamy tych. 00:37:35.880 --> 00:37:39.720 line:95% align:center position:50% Wydaje mi się, że w telewizji ciężko. Ja pamiętam jak byłam jeszcze na przełomie 00:37:39.720 --> 00:37:43.119 line:95% align:center position:50% podstawówki gimnazjum to zawsze posśpieszałam mamę, która kończyła pracę 00:37:43.119 --> 00:37:47.839 line:95% align:center position:50% o tej 15:00 i nas wiozła do domu, że szybko, szybko, szybko, bo o 15:30 leci 00:37:47.839 --> 00:37:51.400 line:95% align:center position:50% brzydula i ja brzydulę muszę obejrzeć. 00:37:51.400 --> 00:37:55.200 line:95% align:center position:50% No ale tak poza tym to nie pamiętam rzeczy są. 00:37:55.200 --> 00:37:58.760 line:95% align:center position:50% A umawiałaś się kiedyś ze znajomymi, że żeby oglądać na przykład razem jakieś 00:37:58.760 --> 00:38:01.760 line:95% align:center position:50% odcinki serialne? Nie, to prędzej właśnie ze streamingu 00:38:01.760 --> 00:38:05.800 line:95% align:center position:50% jakieś oglądałam razem. Pamiętam ze znajomymi Twinpaks 00:38:05.800 --> 00:38:09.000 line:95% align:center position:50% w gimnazjum. Totalnie oczywiście nikt nic nie rozumiał, ale każdy musiał 00:38:09.000 --> 00:38:12.720 line:95% align:center position:50% obejrzeć, bo to jest modny serial. M ważny, 00:38:12.720 --> 00:38:16.480 line:95% align:center position:50% tak. i 00:38:16.480 --> 00:38:20.640 line:95% align:center position:50% przebrnęłam przez drugi sezon, czyli przez całą zagadkę de facto dopiero na 00:38:20.640 --> 00:38:24.920 line:95% align:center position:50% studiach, także też to było takie młodzieńcze udawano, na przykład. Tak, 00:38:24.920 --> 00:38:28.640 line:95% align:center position:50% tak. Czasami oglądamy jakieś filmy, ponieważ no wypada je obejrzeć na 00:38:28.640 --> 00:38:32.240 line:95% align:center position:50% przykład, prawda? Tak, tak, tak, tak. 00:38:32.240 --> 00:38:37.240 line:95% align:center position:50% A ja bym cię chciała jeszcze na koniec zapytać o o ginące kina. 00:38:37.240 --> 00:38:41.240 line:95% align:center position:50% Bo mam takie doświadczenie, no że trzeba się z niektórymi 00:38:41.240 --> 00:38:46.160 line:95% align:center position:50% rzeczywiście sposobami oglądania filmów rozstać. I pamiętam jak smutno było, 00:38:46.160 --> 00:38:51.200 line:95% align:center position:50% kiedy zamykał się kino Leningrad na ulicy Długiej i w ogóle te wszystkie 00:38:51.200 --> 00:38:59.200 line:95% align:center position:50% trzy fajne kina i kameralne i Helikon. Czy ty 00:38:59.200 --> 00:39:04.119 line:95% align:center position:50% no na pewno nie pamiętasz takich takich momentów, prawda? 00:39:04.119 --> 00:39:08.319 line:95% align:center position:50% Ale masz takie swoje ulubione kino teraz w Trójmieście, które do którego 00:39:08.319 --> 00:39:13.640 line:95% align:center position:50% chodzisz, jeśli nie idziesz do pracy? Hadzam czasem do kameralnego. 00:39:13.640 --> 00:39:18.560 line:95% align:center position:50% Rzeczywiście lubię klimat piwniczny, że tak powiem. 00:39:18.560 --> 00:39:23.720 line:95% align:center position:50% Też nasza mała sala właśnie w kocie jest trochę podobna do tego, 00:39:23.720 --> 00:39:28.560 line:95% align:center position:50% tylko że nie mamy siedzeń, tylko kanafy. M dawno nie byłam. Właśnie muszę coś z 00:39:28.560 --> 00:39:33.200 line:95% align:center position:50% tym zrobić. Mm. A tak poza tym to mam ogromny, ogromny, 00:39:33.200 --> 00:39:37.560 line:95% align:center position:50% ogromny sentyment do mojego yyy pierwszego kina. 00:39:37.560 --> 00:39:41.160 line:95% align:center position:50% Mhm. Yyy, oprócz oczywiście krewetki y Cinema 00:39:41.160 --> 00:39:45.760 line:95% align:center position:50% City krewetka, które niestety zamknęło się akurat jak przyjechałam na studia, 00:39:45.760 --> 00:39:50.359 line:95% align:center position:50% ale takiego właśnie kina, z którym mam najwięcej wspomnień, to jest kino Remus 00:39:50.359 --> 00:39:53.880 line:95% align:center position:50% w Kościerzynie. I co oglądałaś tam takiego? 00:39:53.880 --> 00:39:56.480 line:95% align:center position:50% Wszystkie igrzyska śmierci. Wszystkie Igrzyska śmierci 00:39:56.480 --> 00:40:01.520 line:95% align:center position:50% na przykład. Tak to i to było właśnie ze znajomymi, bo my po prostu wciągnęłyśmy 00:40:01.520 --> 00:40:06.960 line:95% align:center position:50% te książki i i dyskutowałyśmy o nich ciągle z przyjaciółkami i jak tylko 00:40:06.960 --> 00:40:13.440 line:95% align:center position:50% wychodziły oczywiście yyy jeszcze wtedy kino w kołoścież nie było cyfrowe, więc 00:40:13.440 --> 00:40:18.359 line:95% align:center position:50% te filmy z miesięcznym opóźnieniem trafiały na przykład do nas, więc no 00:40:18.359 --> 00:40:25.480 line:95% align:center position:50% czekałyśmy jak na szpilkach, żeby tylko po zajęciach w liceum pójść na te filmy. 00:40:25.480 --> 00:40:30.000 line:95% align:center position:50% Także no dużo pamiętam właśnie z tego. Tak to się wiele rzeczy zmieniło 00:40:30.000 --> 00:40:34.119 line:95% align:center position:50% rzeczywiście. No świat się po prostu zmienia. Teraz widzowie wymagają, żeby 00:40:34.119 --> 00:40:38.040 line:95% align:center position:50% kino było klimatyzowane, żeby były wygodne fotele, żeby było dobre 00:40:38.040 --> 00:40:43.200 line:95% align:center position:50% nagłośnienie. A ja pamiętam cudowne kino Delfin w Oliwie, którego dodatkową 00:40:43.200 --> 00:40:47.720 line:95% align:center position:50% atrakcją było to, że tory tramwajowe przychodziły, jednak przychodzą obok 00:40:47.720 --> 00:40:52.359 line:95% align:center position:50% tego budynku. W związku z tym słychać było i drżenia i to w ogóle było takie 00:40:52.359 --> 00:40:58.599 line:95% align:center position:50% kino naprawdę 4D albo 5D, bo było hałas i drżenie. Oprócz tego 00:40:58.599 --> 00:41:02.480 line:95% align:center position:50% w żaku, jak się siedzi w dwóch, trzech ostatnich rzędach, powiedzmy, to też jak 00:41:02.480 --> 00:41:05.880 line:95% align:center position:50% przez wojska polskiego przejeżdża tramwaj, to też trochę słychać. Jakby 00:41:05.880 --> 00:41:09.680 line:95% align:center position:50% ktoś, jakby ktoś bardzo zatęsknił za tym uczuciem, to troszeczkę się da. 00:41:09.680 --> 00:41:13.359 line:95% align:center position:50% Czyli polecamy też Żaka. Proszę państwa. Jak najbardziej. 00:41:13.359 --> 00:41:18.359 line:95% align:center position:50% No dobrze, to teraz wracając do twojego kina, kina spektrum. Y, co polecasz? Na 00:41:18.359 --> 00:41:24.319 line:95% align:center position:50% co idziemy w najbliższy weekend? W najbliższy weekend y 00:41:24.319 --> 00:41:27.680 line:95% align:center position:50% czterokrotnie nominowane do Oskara Tajny agent. 00:41:27.680 --> 00:41:31.079 line:95% align:center position:50% Koniecznie. Tak, koniecznie. Długi seans, który warto 00:41:31.079 --> 00:41:38.720 line:95% align:center position:50% przeżyć. Lata 70 w Brazylii. Historia trochę polityczna, trochę rodzinna. Mhm. 00:41:38.720 --> 00:41:42.640 line:95% align:center position:50% Ale moim zdaniem zdecydowanie warto. Jeśli gdzieś dorwiecie, niestety w 00:41:42.640 --> 00:41:46.560 line:95% align:center position:50% spektrum chyba już nie, ale nie pamiętam tak szczerze mówiąc, jeśli gdzieś 00:41:46.560 --> 00:41:51.760 line:95% align:center position:50% dorwiecie, to koniecznie też bez wyjścia Park Chanłuka. 00:41:51.760 --> 00:41:57.640 line:95% align:center position:50% O tym, że czasem jesteśmy tak dla pracy, 00:41:57.640 --> 00:42:02.680 line:95% align:center position:50% jesteśmy tak pracy poświęceni, że jak ją tracimy, to ona nas posuwa. Po prostu ta 00:42:02.680 --> 00:42:06.640 line:95% align:center position:50% desperacja w znalezieniu nowej pracy jeszcze w tym dokładnie zawodzie nas 00:42:06.640 --> 00:42:13.160 line:95% align:center position:50% posuwa do trochę ekstremalnych rozwiązań. Taki bardzo satyryczny film. 00:42:13.160 --> 00:42:17.760 line:95% align:center position:50% To muszę go obejrzeć. Nie widziałam go jeszcze, ale brzmi bardzo dobrze. 00:42:17.760 --> 00:42:22.559 line:95% align:center position:50% Konie tak. No a z takich mniejszych 00:42:22.559 --> 00:42:28.160 line:95% align:center position:50% produkcji to myślę, że poleciłabym miłość, która zostaje m islandzki film. 00:42:28.160 --> 00:42:32.440 line:95% align:center position:50% Nie wymówię nazwiska reżysera, przykro mi. 00:42:32.440 --> 00:42:38.520 line:95% align:center position:50% O takiej rodzinie, która m rodzice są w separacji, 00:42:38.520 --> 00:42:43.720 line:95% align:center position:50% e, jest trójka dzieci i każdy próbuje jakby znaleźć sobie miejsce w nowej 00:42:43.720 --> 00:42:50.640 line:95% align:center position:50% rzeczywistości. Matka jest artystką, ojciec się wyprowadził 00:42:50.640 --> 00:42:56.599 line:95% align:center position:50% i no dzieje się takie zwykłe życie. Tam nie ma jakiegoś jednego konkretnego 00:42:56.599 --> 00:43:02.680 line:95% align:center position:50% problemu, który jest podnoszony. Y, ale bardzo to jest takie ciepłe, mimo 00:43:02.680 --> 00:43:06.599 line:95% align:center position:50% tego, że tematyka wydaje się trudna, to ten film jest bardzo taki ciepły, 00:43:06.599 --> 00:43:10.800 line:95% align:center position:50% przyjemny i pokazuje właśnie, że mimo tego, że dorośli się rozstają, to 00:43:10.800 --> 00:43:14.920 line:95% align:center position:50% rodzina się nie rozpada. Spoiler. 00:43:14.920 --> 00:43:18.640 line:95% align:center position:50% No właśnie ja się zasłuchałam. 00:43:18.640 --> 00:43:24.079 line:95% align:center position:50% Bardzo ci dziękuję za tę opowieść o kinie. Myślę, że się po prostu w sobotę 00:43:24.079 --> 00:43:28.800 line:95% align:center position:50% spotkamy na sali kinowej albo może przy tych kasach biletowych, żeby porozmawiać 00:43:28.800 --> 00:43:30.359 line:95% align:center position:50% z kasjerem. Polecam, polecam, 00:43:30.359 --> 00:43:34.319 line:95% align:center position:50% co poleca. Naszym gościem dzisiaj była Martyna 00:43:34.319 --> 00:43:39.599 line:95% align:center position:50% Jędernal, kuratorka kina spektrum w klubie Kot. Zapraszamy do kina i do 00:43:39.599 --> 00:43:42.280 line:95% align:center position:50% słuchania naszych podcastów. Do widzenia. Dziękuję ci bardzo. 00:43:42.280 --> 00:43:45.640 line:95% align:center position:50% Dzięki. Do widzenia. 00:43:52.599 --> 00:43:55.599 line:95% align:center position:50% Я 00:48:50.480 --> 00:48:53.480 line:95% align:center position:50% Я