WEBVTT 01:00:15.440 --> 01:00:19.455 Nie chcę też, żeby to zabrzmiało pysznie, że udało mi się osiągnąć 01:00:19.480 --> 01:00:22.215 piękne rzeczy i jestem z tego dumna. 01:00:22.240 --> 01:00:26.415 I cieszę się, że też mogłam doświadczyć tylu 01:00:26.440 --> 01:00:31.840 fantastycznych historii artystycznych, powiedzmy. 01:00:32.800 --> 01:00:38.600 Ale myślę, że miałabym na pewno mniejszy uszczerbek na zdrowiu, gdybym 01:00:38.640 --> 01:00:42.895 gdybym wcześniej się zajęła tą stroną, tej mojej kondycji 01:00:42.920 --> 01:00:47.775 psychicznej, gdyby ktoś mnie zapytał cztery lata temu, 01:00:47.800 --> 01:00:51.240 czy ja będę robić elektronikę, to bym raczej powiedziała nie, dziękuję, jestem 01:00:51.265 --> 01:00:55.255 analogowa, ja sobie tutaj z moim instrumentem, z fortepianem 01:00:55.280 --> 01:00:56.535 sobie poradzę i dziękuję. 01:00:56.560 --> 01:01:02.455 Natomiast całe to bogactwo tych możliwości, które niesie ze 01:01:02.480 --> 01:01:03.760 sobą muzyka elektroniczna. 01:01:03.840 --> 01:01:08.655 Okazało się, że to jest w ogóle fantastyczne narzędzie i z każdym kolejnym 01:01:08.680 --> 01:01:12.255 projektem takie nowe rzeczy się odkrywa. 01:01:12.280 --> 01:01:13.320 I to jest piękne. 01:01:13.680 --> 01:01:15.215 W ogóle dualizm to jest coś. 01:01:15.240 --> 01:01:18.815 Ja mam wrażenie, mnie prześladuje całe życie. 01:01:18.840 --> 01:01:23.440 I ten taki dylemat co wybrać? 01:01:23.880 --> 01:01:30.255 Czy, czy, czy mrocznie, czy jednak sielankowo, czy 01:01:30.280 --> 01:01:35.855 energetycznie, czy melancholijnie i zawsze po prostu to były dwa skrajne bieguny. 01:01:35.880 --> 01:01:41.040 I teraz trzeba po prostu stanąć pośrodku i wybrać drogę, w którą się 01:01:42.000 --> 01:01:43.135 którą dalej podąża. 01:01:43.160 --> 01:01:49.160 I czy ja sobie teraz zajrzę do do muzyki popowej, czy ja 01:01:49.600 --> 01:01:56.200 napiszę aranżacje na ośmioosobowy chór, Czy ja potem wyjdę na skazę 01:01:56.240 --> 01:01:58.440 i zagram jakąś solówkę, To. 01:01:59.560 --> 01:02:03.055 dla mnie to już nie są jakieś takie wielkie różnice. 01:02:03.080 --> 01:02:06.655 Ważne, żeby to było wiarygodne, autentyczne i 01:02:06.680 --> 01:02:08.280 żeby wzbudzało jakieś emocje. 01:02:10.680 --> 01:02:11.840 Dzień dobry państwu. 01:02:11.880 --> 01:02:15.895 Witamy w kolejnym odcinku programu Wszystkie dźwięki Gdańska. 01:02:15.920 --> 01:02:20.760 Tym razem będziemy poruszać się w świecie łagodnych dźwięków, ale 01:02:21.080 --> 01:02:22.800 być może zaskakujących. 01:02:23.360 --> 01:02:27.160 A naszą gościnią jest Odette, czyli Ola Dąbrowska. 01:02:27.200 --> 01:02:28.640 Cześć. Cześć, witam. 01:02:29.360 --> 01:02:34.935 Jesteśmy w twoim domu, w twojej bezpiecznej przestrzeni i 01:02:34.960 --> 01:02:37.800 mamy dodatkową gwiazdę Bena. Tak jest. 01:02:38.080 --> 01:02:42.840 Dziękujemy, że zaprosiłaś nas do takiego osobistego miejsca. 01:02:43.720 --> 01:02:46.240 I a propos osobistych tematów. 01:02:46.280 --> 01:02:51.895 Zacznijmy od tego, że siedzimy też w nieprzypadkowym miejscu, czyli miejscu, w 01:02:51.920 --> 01:02:55.440 którym powstała niejedna Twoja piosenka. Tak jest. 01:02:56.560 --> 01:03:02.800 Bardzo dziękuję za zaproszenie i też bardzo miło mi Was gościć. 01:03:04.000 --> 01:03:09.080 Tym bardziej się cieszę, że będę miała po tym wywiadzie i po tej rozmowie wspaniałą 01:03:10.480 --> 01:03:15.055 taką pamiątkę po tym miejscu, ponieważ rzeczywiście przeżyłam tutaj wiele 01:03:15.080 --> 01:03:23.280 wspaniałych lat tworzenia i to miejsce zawsze było taką moją ostoją, oazą. 01:03:24.640 --> 01:03:28.840 Niedługo już przyjdzie mi się z tego miejsca wyprowadzać, także 01:03:29.680 --> 01:03:34.375 będę miała ten wywiad zachowany jako taką sentymentalną podróż i 01:03:34.400 --> 01:03:35.760 pamiątkę po tym miejscu. 01:03:36.520 --> 01:03:41.455 I tak jak powiedziałaś, rzeczywiście w tym mieszkaniu powstała niejedna 01:03:41.480 --> 01:03:46.895 piosenka, A dokładnie, żeby tak precyzyjnie powiedzieć na tym 01:03:46.920 --> 01:03:49.160 łóżku nawet powstawały teksty. 01:03:49.200 --> 01:03:54.695 Siedziałam sobie tutaj z mikrofonem, nawet były przygody takie, jak chorowałam 01:03:54.720 --> 01:03:59.000 i że tak powiem, byłam ograniczana deadline'ami. 01:03:59.160 --> 01:04:02.160 Musiałam pod kołdrą z mikrofonem siedzieć i nagrywać. 01:04:02.440 --> 01:04:03.480 Tak. Także tak. 01:04:03.520 --> 01:04:04.800 To wszystko działo się tutaj. 01:04:05.840 --> 01:04:12.480 A chudy baby fit visions living in. 01:04:14.840 --> 01:04:18.000 Your name. 01:04:22.360 --> 01:04:22.640 Is. 01:04:25.640 --> 01:04:29.280 What do you want to be? 01:04:33.960 --> 01:04:34.880 With me? 01:04:40.200 --> 01:04:44.280 No dobrze, to wspomnijmy, co akurat tutaj powstało. 01:04:44.720 --> 01:04:51.120 Musiałabym to podzielić na parę projektów, ponieważ ja tutaj mieszkam od roku 01:04:51.960 --> 01:04:58.760 2017, więc właściwie to był początek przygody z projektem Arslatrans Orchestra. 01:05:00.720 --> 01:05:05.960 Był to kolektyw złożony z siedmiu różnych osobowości muzycznych. 01:05:06.840 --> 01:05:09.400 Nagraliśmy ostatecznie dwie płyty. 01:05:09.440 --> 01:05:12.560 Graliśmy na różnych festiwalach, jeździliśmy z tym materiałem. 01:05:12.960 --> 01:05:13.160 Też. 01:05:13.185 --> 01:05:15.480 To było dla wszystkich wielkie zaskoczenie, bo 01:05:16.160 --> 01:05:22.295 właściwie ten projekt powstał z potrzeby serca i nikt tutaj nie snuł wielkich 01:05:22.320 --> 01:05:26.120 planów marketingowych i wydawniczych. 01:05:26.680 --> 01:05:31.160 Natomiast tak fajnie nam się współpracowało, że stwierdziliśmy, że 01:05:31.200 --> 01:05:35.040 jednak umieścimy te utwory na płytach. 01:05:35.840 --> 01:05:41.280 I tutaj, o ile dobrze pamiętam, bo też część utworów powstawała na obozach 01:05:42.080 --> 01:05:43.135 kompozytorskich. 01:05:43.160 --> 01:05:48.280 Natomiast tutaj, o ile się nie mylę, powstał tekst na przykład do 01:05:49.560 --> 01:05:55.295 piosenki AT Oleju z drugiej płyty czy Walk The Line z pierwszej 01:05:55.320 --> 01:05:56.680 płyty Arsenal Orchestra. 01:05:56.720 --> 01:05:57.760 No było tego sporo. 01:05:58.640 --> 01:06:03.775 Zresztą mam też swój taki magiczny kajecik, w którym zawsze wpisywałam 01:06:03.800 --> 01:06:06.800 wszystkie pomysły i poszczególne teksty. 01:06:07.840 --> 01:06:10.760 Ten kajet nigdzie ze mną nie jeździ, on zawsze tutaj jest w domu. 01:06:10.785 --> 01:06:14.600 Więc to jest też taki bezpośredni dowód na to, co tutaj powstało. 01:06:15.960 --> 01:06:22.600 I myślę, że ten projekt też spowodował, że dałaś się poznać szerszej publiczności 01:06:23.200 --> 01:06:25.600 niż ta tutaj, chociażby trójmiejska. 01:06:26.560 --> 01:06:31.000 Będziemy troszeczkę skakać w tej historii po różnych tematach, 01:06:31.800 --> 01:06:38.175 ale myślę, że warto cofnąć się nieco, bo to wcale nie jest oczywiste, że jesteś 01:06:38.200 --> 01:06:41.040 związana z muzyką rozrywkową, z popem. 01:06:41.520 --> 01:06:48.760 Jesteś klasycznie wykształconą pianistką i chciałam cię zapytać, co o tym sądzisz i 01:06:49.520 --> 01:06:51.480 I co na to odpowiesz? 01:06:51.800 --> 01:06:54.695 Jak daleko jest od klasyki do popu? 01:06:54.720 --> 01:06:56.160 A może wcale nie jest daleko? 01:06:56.840 --> 01:07:00.840 Przy takiej wstępnej analizie można powiedzieć, że jest bardzo daleko. 01:07:01.400 --> 01:07:07.335 To są skrajnie różne gatunki muzyczne, aczkolwiek jakby się 01:07:07.360 --> 01:07:10.055 tak przyjrzeć przeznaczeniu muzyki. 01:07:10.080 --> 01:07:13.655 Generalnie to kiedyś muzyka klasyczna była muzyką rozrywkową, miała 01:07:13.680 --> 01:07:14.760 dostarczać rozrywki. 01:07:15.400 --> 01:07:17.320 Idziesz do nas? Zapraszamy serdecznie. 01:07:18.600 --> 01:07:22.455 Chodź, chodź, No chodź, wpuścimy. 01:07:22.480 --> 01:07:25.920 Benia proszę bardzo proszę. No happy. 01:07:26.120 --> 01:07:27.360 Super. 01:07:28.080 --> 01:07:28.320 Tak. 01:07:28.360 --> 01:07:31.760 Także nie opowiadam teraz o muzyce klasycznej. 01:07:32.760 --> 01:07:40.920 I tak jak kiedyś ona miała przeznaczenie zabawiać ludzi, tak samo dzisiaj, 01:07:41.680 --> 01:07:45.695 tak samo dzisiaj mamy z muzyką rozrywkową czy z tym projektem. 01:07:45.720 --> 01:07:51.375 Odette Ja bardzo pilnowałam w pierwszych latach pracy na Akademii 01:07:51.400 --> 01:07:57.960 Tego, żeby grubą kreską rozdzielać to moje życie i to życie jako. 01:07:58.080 --> 01:07:59.520 Jako pianistka klasyczna. 01:08:00.760 --> 01:08:05.000 Potem właściwie pojawiają się takie jednorazowe przygody typu 01:08:06.200 --> 01:08:11.335 koncert z repertuarem musicalowym, czyli już troszeczkę gdzieś tą jedną nogą 01:08:11.360 --> 01:08:14.360 wchodziłam w ten świat rozrywki. 01:08:14.920 --> 01:08:21.495 Potem pojawiały się zapytania, czy może mogłabym udzielić lekcji komuś ze swoich 01:08:21.520 --> 01:08:24.920 studentów, skupiając się już nie tylko na tej literaturze 01:08:25.520 --> 01:08:30.840 fortepianowej, ale też na przykład czy moglibyśmy się zająć aranżacją albo 01:08:32.200 --> 01:08:41.560 improwizacją, odczytywaniem tabulatury czy różnych harmonicznych symboli. 01:08:42.240 --> 01:08:47.200 I właściwie dzisiaj mogę powiedzieć, że jest to tak rozłożone po równo, ponieważ 01:08:47.240 --> 01:08:52.000 ja pracuję ze śpiewakami operowymi, ale też mam Na przykład prowadzę 01:08:52.520 --> 01:09:01.280 zajęcia z fakultatywnego fortepianu, gdzie robimy sobie taki wstęp do songritingu, 01:09:01.520 --> 01:09:05.480 czyli studenci ze śpiewu solowego, ze śpiewu operowego bądź musicalowego 01:09:05.960 --> 01:09:06.840 przychodzą do mnie. 01:09:07.200 --> 01:09:10.360 Razem tworzymy tekst bądź przenoszą jakiś tekst poetycki. 01:09:10.600 --> 01:09:16.175 I potem uczymy się to przekładać na język instrumentu i łączymy 01:09:16.200 --> 01:09:17.360 to potem razem powstaje. 01:09:17.480 --> 01:09:19.880 Niejednokrotnie już powstała całkiem fajna kompozycja. 01:09:19.905 --> 01:09:24.280 Nawet niektórzy studenci odważyli się nagrać profesjonalnie swoje utwory. 01:09:26.080 --> 01:09:28.720 Który to już raz? 01:09:29.480 --> 01:09:33.855 Martwię się, że zimy nie dożyję. 01:09:33.880 --> 01:09:36.240 Pulsu w żyłach brak. 01:09:37.120 --> 01:09:41.495 W zaspach łez tona, od stóp aż po szyję. 01:09:41.520 --> 01:09:46.120 Zapomniałam jak na imię mam. 01:09:46.960 --> 01:09:49.255 Jak pachniesz i Wyglądasz. 01:09:49.280 --> 01:09:51.280 Pochowałeś mnie. 01:09:52.480 --> 01:09:56.495 Jednak wciąż do okien mi zaglądasz. 01:09:56.520 --> 01:09:58.320 Zawsze chciałam mieć psa. 01:09:58.360 --> 01:10:02.280 Lecz ty mówiłeś mi, że lepiej będzie bez. 01:10:02.320 --> 01:10:04.175 Że sama się wyliżesz. 01:10:04.200 --> 01:10:09.960 Teraz nie mam psa i Ciebie mówiącego co robić mam. 01:10:12.280 --> 01:10:20.400 Czemu ciągle szukam Cię, choć i tak Ci nie odnajdę Cię. 01:10:20.760 --> 01:10:23.760 Już jestem chyba najtrudniejszy pierwszy krok. 01:10:24.160 --> 01:10:27.975 Często tak, zdecydowanie i to bardzo często. 01:10:28.000 --> 01:10:34.015 Nawet nie jest kwestia umiejętności czy rzemiosła, tylko właśnie tej odwagi i 01:10:34.040 --> 01:10:39.480 takiego uwierzenia w to, że może nie wszystko to, co powstanie 01:10:40.160 --> 01:10:44.215 na początku, to będzie od razu nasze opus magnum, ale zawsze jest to jakiś proces. 01:10:44.240 --> 01:10:50.320 Zresztą ja sama przez niego przechodziłam, bo byłam takim więźniem perfekcjonizmu 01:10:50.640 --> 01:10:57.120 przez długie lata i też wytresowana przez ten system edukacyjny, muzyczny. 01:10:58.320 --> 01:11:02.920 Bardzo ciężko było mi się zgodzić na jakąś tam, powiedzmy jedną wersję, 01:11:03.200 --> 01:11:05.375 zamknąć utwór i powiedzieć mamy to zrobione. 01:11:05.400 --> 01:11:11.215 Dlatego też może od 10 lat wydaję płytę, ale przez te wszystkie doświadczenia, 01:11:11.240 --> 01:11:14.760 które miałam z projektami czy Ars Trans, czy 01:11:16.000 --> 01:11:19.160 w projekcie z Shatem jest ten dystans się bardzo fajnie 01:11:20.000 --> 01:11:22.960 budował i myślę, że teraz już jestem w takim momencie, że 01:11:23.480 --> 01:11:29.360 wręcz tego dystansu mogę może nie uczyć, ale gdzieś tam przekazywać tę energię 01:11:30.080 --> 01:11:31.520 dalej swoim podopiecznym. 01:11:32.480 --> 01:11:35.815 I zdecydowanie dzielić się własnym doświadczeniem. 01:11:35.840 --> 01:11:40.640 I zanim przejdziemy do tych kolejnych różnych od siebie projektów, 01:11:41.400 --> 01:11:45.215 to właśnie chciałabym się zatrzymać przy Akademii Muzycznej, bo kiedy 01:11:45.240 --> 01:11:47.240 przygotowywałam się do naszej rozmowy. 01:11:47.480 --> 01:11:53.600 Myślę, że ciekawie opowiadasz o tym etapie Twojego życia i też o edukacji. 01:11:53.840 --> 01:11:59.920 I że ważne jest, że kładziesz nacisk właśnie na takie zadbanie o swój 01:12:00.440 --> 01:12:04.175 dobrostan, co o taki komfort psychiczny. 01:12:04.200 --> 01:12:09.680 Bo właśnie bycie na Akademii Muzycznej już samo w sobie jest wymagające. 01:12:10.440 --> 01:12:16.815 I tutaj chciałabym zagaić troszkę z innej perspektywy, bo miałam okazję rozmawiać z 01:12:16.840 --> 01:12:23.215 byłymi studentami wydziału właśnie jazzowo rozrywkowego i mówili, że bardzo widoczne 01:12:23.240 --> 01:12:28.960 było podejście, różne podejście właśnie pomiędzy rozrywką a klasyką. 01:12:29.640 --> 01:12:34.080 I czy ty też to czułaś, że to było takie bardziej właśnie poważne, 01:12:34.120 --> 01:12:36.120 takie utrzymywane w ryzach? 01:12:36.240 --> 01:12:37.215 Jak najbardziej. 01:12:37.240 --> 01:12:40.175 Niestety to takie stereotypowe myślenie. 01:12:40.200 --> 01:12:42.640 Ono cały czas funkcjonuje i ono naprawdę jest. 01:12:43.840 --> 01:12:45.000 Jeśli chodzi o. 01:12:46.680 --> 01:12:48.000 moją historię. 01:12:48.280 --> 01:12:51.240 Z doświadczenia z rozrywką. 01:12:51.400 --> 01:12:55.295 Kiedy byłam studentką jeszcze fortepianu klasycznego, ja bym to tak rozdzieliła na 01:12:55.320 --> 01:12:59.320 dwa budynki, ponieważ u nas na akademii mamy budynek czerwony, który jest 01:13:00.000 --> 01:13:03.960 przeznaczony dla studentów kierunku instrumentalnych. 01:13:04.520 --> 01:13:09.880 I budynek żółty, gdzie mamy musical, jazz i tak dalej. 01:13:11.160 --> 01:13:18.080 Więc pomimo tego, że ja już miałam jakieś ciągoty do tworzenia swoich autorskich 01:13:18.720 --> 01:13:23.760 piosenek, utworów, kompozycji, ja nie miałam nigdy śmiałości zaprezentować tego 01:13:24.480 --> 01:13:25.495 szerszej publiczności. 01:13:25.520 --> 01:13:29.000 Ale gdzieś tam się odważyć na to, żeby to komukolwiek pokazać, 01:13:30.720 --> 01:13:35.040 ponieważ cały czas czułam jakiś taki oddech, jakąś taką presję 01:13:35.840 --> 01:13:40.855 na plecach związaną z tym, że wybrałam kierunek klasyczny, więc ja muszę teraz 01:13:40.880 --> 01:13:47.080 wszystko osiągnąć, co w klasyce jest do osiągnięcia I nie chce może powiedzieć, że 01:13:47.640 --> 01:13:50.415 klasycy wartościowali albo jakoś tak. 01:13:50.440 --> 01:13:57.855 Może degradowali te wszystkie gatunki poza klasyczne, czyli 01:13:57.880 --> 01:14:02.600 rozrywkę jazz i plasowali je gdzieś niżej? 01:14:02.800 --> 01:14:06.855 Tak, ponieważ klasyka jednak wymaga wykonywania 01:14:06.880 --> 01:14:10.895 klasyki, wymaga wielogodzinnych ćwiczeń, poświęcenia się. 01:14:10.920 --> 01:14:18.775 Ja się z tym absolutnie zgadzam, ale jak potem się okazało, świat rozrywki czy 01:14:18.800 --> 01:14:21.855 jazzu też się rządzi się swoimi prawami. 01:14:21.880 --> 01:14:26.320 Też dobry jazz MEN musi się wykazać ogromną wiedzą, umiejętnościami 01:14:28.120 --> 01:14:33.735 instrumentalnymi, wykonawczymi, więc to się wszystko gdzieś tam ze sobą przenika 01:14:33.760 --> 01:14:37.560 i każdy ma jakby charakteryzuje co innego. 01:14:37.720 --> 01:14:43.535 Natomiast prawda jest taka, że wewnętrznie cierpiałam przez te lata studiów, że nie 01:14:43.560 --> 01:14:48.815 mogę się bardziej uzewnętrzniać, jeśli chodzi o tę moją twórczość. 01:14:48.840 --> 01:14:52.615 I dopiero tak naprawdę po zakończeniu studiów i to jeszcze w dodatku po takim 01:14:52.640 --> 01:14:55.880 dosyć sporym kryzysie egzystencjonalnym. 01:14:57.520 --> 01:15:02.920 Dopiero wtedy, całkiem przypadkiem, jedna z moich kompozycji została 01:15:03.520 --> 01:15:04.975 opublikowana w internecie. 01:15:05.000 --> 01:15:06.695 I właściwie tak to się zaczęło. 01:15:06.720 --> 01:15:14.615 Ale nigdy to nie był taki świadomy zabieg, że no teraz zacznę śpiewać i zacznę 01:15:14.640 --> 01:15:18.735 wykonywać muzykę rozrywkową, bo gdzieś tam zawsze z tyłu głowy miałam takie 01:15:18.760 --> 01:15:27.360 przekonanie, że jednak no, całe moje życie jest zarezerwowane dla muzyki klasycznej. 01:15:58.280 --> 01:16:04.560 I też przypomina mi się, że zdobywałaś nagrody w różnego rodzaju konkursach. 01:16:04.600 --> 01:16:08.215 Były festiwale, byłaś też wyróżniona jako najlepsze 01:16:08.240 --> 01:16:13.815 studentka, więc wydaje mi się, że ta presja troszkę mogła prowadzić do 01:16:13.840 --> 01:16:19.135 takiego błędnego koła, że skoro jestem już najlepsza, no to nadal muszę to utrzymać. 01:16:19.160 --> 01:16:25.735 Tak, chociaż to też było bardzo względne, bo bycie najlepszą to jest taki status, 01:16:25.760 --> 01:16:29.095 powiedzmy, którego nigdy się nie osiągnie. Bycie najlepszym. 01:16:29.120 --> 01:16:32.015 Zawsze gdzieś tam się coś znajdzie do poprawienia. 01:16:32.040 --> 01:16:36.560 Zawsze można ten schodek wyżej gdzieś wskoczyć. 01:16:36.760 --> 01:16:38.920 Więc tak jak mówisz, było to błędne koło. 01:16:38.960 --> 01:16:41.095 Było to skrajnie wyczerpujące. 01:16:41.120 --> 01:16:45.455 I dlatego też wcześniej nawiązałaś do tego dobrostanu, dlatego, 01:16:45.480 --> 01:16:52.600 żeby równolegle gdzieś z tą naszą drogą artystyczną czy potem naukową na uczelni 01:16:53.040 --> 01:16:58.800 dbać tak samo o naszą psychikę czy naszą kondycję psychiczną, 01:16:59.360 --> 01:17:02.260 bo to jest równie ważne, a czasami nawet myślę, że ważniejsze. 01:17:02.320 --> 01:17:03.200 Zdecydowanie. 01:17:03.440 --> 01:17:08.455 Zwłaszcza, że to nie jest temat naszej rozmowy, ale też też mówi się o wielu 01:17:08.480 --> 01:17:12.975 przekroczeniach na uczelniach artystycznych, więc myślę, że tym bardziej 01:17:13.000 --> 01:17:18.815 ważne jest jest mówienie o tym, że jeżeli jesteś w jakimś momencie swojego życia i 01:17:18.840 --> 01:17:25.095 czujesz, że może to ci nie służy do końca, no to warto zdać sobie z tego sprawę i nie 01:17:25.120 --> 01:17:28.855 twierdzić, że to ze mną jest coś nie tak, tylko można coś z tym zrobić. 01:17:28.880 --> 01:17:34.615 Akurat w tej w tej sytuacji ja bym mogła użyć takiego stwierdzenia, że ze mną było 01:17:34.640 --> 01:17:38.800 coś nie tak, dlatego, że to też była moja odpowiedzialność w pewnym momencie, żeby 01:17:40.000 --> 01:17:42.935 Raz poprosić o pomoc, w ogóle zatrzymać się, zastanowić się, 01:17:42.960 --> 01:17:44.760 przewartościować sobie pewne sprawy. 01:17:44.880 --> 01:17:49.880 I może ja właśnie nie chciałabym się tutaj odwoływać do jakichś takich 01:17:51.040 --> 01:17:55.775 skrajnych, skrajnego przekraczania granic ze strony kadry pedagogicznej, bo 01:17:55.800 --> 01:17:57.240 to akurat mnie nigdy nie dotknęło. 01:17:57.265 --> 01:18:02.720 Ale chociaż wiem, że się zdarza na uczelniach artystycznych, to czy 01:18:03.560 --> 01:18:07.200 szkoły teatralne, to bardzo, bardzo jest o tym głośno. 01:18:07.600 --> 01:18:12.480 Bardziej chodzi mi o to, że nie robimy sobie takiego takiego rachunku sumienia. 01:18:14.120 --> 01:18:18.095 Czy nam się w ogóle to wszystko kalkuluje, dlatego że jak jesteśmy wrzuceni do tej 01:18:18.120 --> 01:18:22.960 pralki, ja od właściwie od siódmego roku życia jestem w tym systemie 01:18:23.680 --> 01:18:32.095 bardzo aktywnie i uczestniczę w tym wszystkim od wczesnych lat dziecięcych. 01:18:32.120 --> 01:18:36.480 Można powiedzieć, więc tam nie było nawet czasu na taką autorefleksję. 01:18:36.520 --> 01:18:40.200 Raz, że byłam za młoda, więc tego mi też nikt nie wytłumaczył, na czym to wszystko 01:18:40.225 --> 01:18:44.535 polega, więc życie w takim permanentnym stresie stało się dla mnie normą. 01:18:44.560 --> 01:18:50.295 I jak przychodzi potem wypalenie, to trochę nie wiemy, co to jest. 01:18:50.320 --> 01:18:55.535 Nie wiem jak to nazwać i czy stany lękowe, czy w ogóle jakaś taka 01:18:55.560 --> 01:18:59.295 niechęć do tego, co przecież było do tej pory naszą największą pasją i 01:18:59.320 --> 01:19:00.840 miłością naszego życia właśnie. 01:19:01.240 --> 01:19:06.680 Więc ja na to uczulam i też w pracy ze studentami staram się zwracać na to uwagę. 01:19:06.920 --> 01:19:10.600 Niekiedy, jak widzę, że przychodzi do mnie osoba, która już po prostu jej się 01:19:11.440 --> 01:19:15.015 łzy cisną do oczu, to wiem, że to nie jest kwestia 01:19:15.040 --> 01:19:18.935 prawdopodobnie tego, że nie jest przygotowana na dzisiejsze zajęcia, tylko 01:19:18.960 --> 01:19:21.120 tego, że coś się wydarzyło, z czymś sobie nie radzi. 01:19:21.145 --> 01:19:25.215 Jest czegoś za dużo i też wiem, jak wygląda siatka godzin dla 01:19:25.240 --> 01:19:27.175 studentów, na przykład musicalu. 01:19:27.200 --> 01:19:30.800 Ja ich naprawdę szczerze podziwiam, że oni dają radę z tym, 01:19:31.480 --> 01:19:37.255 więc często wolę sobie z nimi przegadać tę godzinę lekcyjną i widzę, że wtedy 01:19:37.280 --> 01:19:42.040 wychodzą bardziej zrelaksowani i na chwilę są w stanie po prostu z tego wagonika. 01:19:44.080 --> 01:19:44.815 Wysiąść. 01:19:44.840 --> 01:19:48.975 I uważam, że naprawdę dla takiej higieny umysłu i naszej głowy 01:19:49.000 --> 01:19:52.600 każdy powinien sobie taki rachunek sumienia robić. 01:19:53.080 --> 01:19:55.840 Oj tak, przynajmniej raz na jakiś czas. Tak, dokładnie. 01:19:56.080 --> 01:19:59.600 A mówię o tym też tak często i głośno, dlatego, że ja po prostu zbyt późno 01:19:59.640 --> 01:20:01.960 się zorientowałam i udało mi się. 01:20:02.880 --> 01:20:06.895 Nie chce też, żeby to zabrzmiało może pysznie, że udało mi się osiągnąć 01:20:06.920 --> 01:20:09.695 piękne rzeczy i jestem z tego dumna. 01:20:09.720 --> 01:20:17.400 I cieszę się, że też mogłam doświadczyć tylu fantastycznych historii 01:20:18.440 --> 01:20:24.440 artystycznych, powiedzmy, ale myślę, że miałabym na pewno 01:20:24.960 --> 01:20:29.895 mniejszy uszczerbek na zdrowiu, gdybym gdybym wcześniej się zajęła też tą 01:20:29.920 --> 01:20:32.120 stroną tej mojej kondycji psychicznej. 01:20:33.880 --> 01:20:41.400 Więc Chudziu. 01:20:48.520 --> 01:20:49.960 TKI jestem. 01:20:50.400 --> 01:20:52.920 Lider. 01:20:57.240 --> 01:21:04.760 To Batterbreakfast Dragon. 01:21:07.200 --> 01:21:13.240 Chciałabym przejść już do przyjemniejszych rzeczy, chociaż zostać nieco przy klasyce, 01:21:13.880 --> 01:21:20.520 bo wiem, że to wcale nie było oczywiste, że będziesz się kształcić muzycznie. 01:21:20.560 --> 01:21:25.415 Może nie od razu było oczywiste, ale czy przypadkowo? 01:21:25.440 --> 01:21:28.360 A może nieprzypadkowo pojawił się w Twoim życiu fortepian? 01:21:28.920 --> 01:21:34.175 To rzeczywiście była taka historia, dość zabawna, ponieważ ja nie pochodzę z 01:21:34.200 --> 01:21:37.415 rodziny muzycznej były osoby uzdolnione muzycznie, ale nigdy w tym 01:21:37.440 --> 01:21:38.720 kierunku się nie kształciły. 01:21:39.080 --> 01:21:46.200 Natomiast moja mama pracowała jako kadrowa w administracji w szkole muzycznej 01:21:46.440 --> 01:21:51.335 pierwszego i drugiego stopnia na gminnej u nas w Gdańsku i żeby dojść do jej 01:21:51.360 --> 01:21:53.040 biura, musiałam przejść przez tzw. 01:21:53.200 --> 01:21:58.480 skrzydło fortepianowe, czyli wszystkie sale przeznaczone właśnie do zajęć 01:21:59.200 --> 01:22:03.040 z fortepianu były już przeze mnie. 01:22:05.280 --> 01:22:10.575 Spenetrowane i już wiedziałam, co gdzie jest, jakie są instrumenty, kto 01:22:10.600 --> 01:22:12.095 tam w tych salach przesiaduje. 01:22:12.120 --> 01:22:14.040 I zawsze mnie to bardzo ciekawiło. 01:22:14.880 --> 01:22:18.720 No i siłą rzeczy po prostu ten fortepian stał mi się najbliższy. 01:22:20.240 --> 01:22:24.240 Moja mama w pewnym momencie stwierdziła, że może warto byłoby sprawdzić, czy ja 01:22:25.440 --> 01:22:29.520 wykazuje jakieś zdolności, predyspozycje. 01:22:31.920 --> 01:22:36.295 Zostało to jakoś tak wskazane i przekazane mojej mamie, że warto 01:22:36.320 --> 01:22:37.615 może w tym kierunku pójść. 01:22:37.640 --> 01:22:41.160 I i tak już zostałam 12 lat. 01:22:42.040 --> 01:22:43.880 Kawał czasu. Tak, dokładnie. 01:22:44.200 --> 01:22:47.575 Jest to też ogólnokształcąca szkoła, więc i pierwszego i drugiego stopnia. 01:22:47.600 --> 01:22:50.440 Więc jest to taki system 12 letni. 01:22:50.920 --> 01:22:54.840 No i właśnie z jednej strony przygotowało Cię do życia muzyka 01:22:55.880 --> 01:23:01.215 takiego właśnie w klasycznym ujęciu, myślę, ale to doświadczenie takiego 01:23:01.240 --> 01:23:05.975 muzyka, który który występuje na scenie rozrywkowej i 01:23:06.000 --> 01:23:11.680 który tworzy muzykę taką może troszkę na wyrost, to mówię bliższą ludziom. 01:23:11.840 --> 01:23:18.640 To jednak była taka nauka w praktyce i takich mam wrażenie metodą prób. 01:23:20.000 --> 01:23:20.840 Prób i błędów. 01:23:22.480 --> 01:23:23.695 Ja tego. Nie powiedziałam. 01:23:23.720 --> 01:23:29.935 To znaczy wspominając pierwszy, pierwszy koncert, to był koncert w ogóle w 01:23:29.960 --> 01:23:31.495 ramach Jarmarku Dominikańskiego. 01:23:31.520 --> 01:23:35.520 Wtedy to były jeszcze czasy, gdzie była budowana duża, duża scena 01:23:37.000 --> 01:23:43.040 i pamiętam, że supportowałam wtedy Brodkę i bardzo, bardzo się stresowaliśmy, bo 01:23:43.080 --> 01:23:46.640 właściwie ja się stresowałam, bo zespołu nie miałam, więc też było 01:23:47.760 --> 01:23:53.375 takie zmartwienie, jak tu teraz ten zespół sobie załatwić, gdzie ja nigdy w ogóle w 01:23:53.400 --> 01:23:55.800 takich konfiguracjach nie występowałam. 01:23:56.280 --> 01:24:02.095 Mało tego, nie było materiału nawet do zaśpiewania, do zagrania. 01:24:02.120 --> 01:24:05.640 Oczywiście musiałam trochę nagiąć prawdę, ponieważ zadzwoniła wtedy do mnie 01:24:07.080 --> 01:24:11.040 Olga Tuszewska, menedżerka Brodki, z pytaniem, czy 01:24:11.920 --> 01:24:13.775 czy ja w ogóle udźwignę taki koncert. 01:24:13.800 --> 01:24:18.335 I ja oczywiście chciałam tak regularnie, regularnie gram koncerty, piosenek 01:24:18.360 --> 01:24:20.375 mam mnóstwo, więc pamiętam. 01:24:20.400 --> 01:24:21.655 Potem siedziałam w wannie. 01:24:21.680 --> 01:24:27.160 Wanna to jest w ogóle świetne miejsce do w ogóle przebywania w wodzie, do 01:24:27.880 --> 01:24:29.240 pisania, przynajmniej dla mnie. 01:24:29.760 --> 01:24:36.240 Więc dwa tygodnie udało się stworzyć i właściwie tak wylać z siebie 01:24:37.000 --> 01:24:39.200 tych kilkanaście kompozycji. 01:24:40.120 --> 01:24:43.415 Było to wszystko bardzo ekspresowe i na wariata, ale się udało. 01:24:43.440 --> 01:24:49.200 I to był taki pierwszy impuls do tego, żeby żeby ta powstała wtedy jeszcze Odette 01:24:49.240 --> 01:24:53.480 Dąbrowska, pisane bardziej po francusku. 01:24:54.000 --> 01:24:59.120 Ale jeżeli miałabym porównać jakby mój stan psychofizyczny 01:24:59.920 --> 01:25:04.455 do tego, jaki jaki mi towarzyszył, wychodząc na scenę, grając klasykę, to 01:25:04.480 --> 01:25:06.600 kompletnie jest to było nie do porównania. 01:25:06.920 --> 01:25:10.160 Jakby teoretycznie więcej rzeczy mogło się nie udać. 01:25:10.400 --> 01:25:13.880 Wychodząc na scenę i dając swój pierwszy koncert rozrywkowy. 01:25:14.360 --> 01:25:20.655 Natomiast ta radość i ta taka ekscytacja i ciekawość, co się może wydarzyć. 01:25:20.680 --> 01:25:23.040 I też ten taki pierwiastek. 01:25:25.080 --> 01:25:26.360 Tej takiej. 01:25:28.640 --> 01:25:33.120 Uruchomienia tego takiego zmysłu improwizacji improwizatorskiego. 01:25:33.160 --> 01:25:36.935 Tak, to było coś, czego ja wcześniej nie 01:25:36.960 --> 01:25:41.800 doświadczałam grając utwory klasyczne, gdzie próg błędu jest praktycznie zerowy, 01:25:42.800 --> 01:25:50.095 więc od razu wiedziałam, że to jest to jest taki obszar, w którym chciałabym 01:25:50.120 --> 01:25:56.960 się rozwijać i i przynosi mi po prostu już na dzień dobry dużo satysfakcji. 01:25:58.680 --> 01:26:03.960 Na pewno taka rzecz, w której można się zakochać, mówiąc najkrócej. 01:26:04.640 --> 01:26:09.015 A z drugiej strony no właśnie, kiedy złapiesz tego bakcyla, to chce 01:26:09.040 --> 01:26:10.840 się coraz więcej i więcej. 01:26:11.280 --> 01:26:15.920 I nagle się okazuje, że do osiągnięcia i do stworzenia jest naprawdę dużo. 01:26:16.280 --> 01:26:17.200 Tak, tak. 01:26:17.240 --> 01:26:20.695 I to nie tylko jeśli chodzi o samą branżę muzyczną czy o scenę muzyczną, 01:26:20.720 --> 01:26:22.280 ale też o nasze możliwości. 01:26:23.480 --> 01:26:29.895 Bo raz dowiedziałam się przy tym takim bardzo skondensowanym okresie Właśnie tak 01:26:29.920 --> 01:26:31.680 powiem brzydko, wypluwania tych piosenek. 01:26:31.705 --> 01:26:35.615 Okazało się, że one tam wszystkie były we mnie i czekały tylko na ten moment, żeby 01:26:35.640 --> 01:26:38.960 znaleźć ten wentyl i po prostu to wszystko z siebie wypuścić. 01:26:39.480 --> 01:26:45.400 A potem okazywało się, że że pojawiały się jakieś zupełnie nowe obszary czy jakieś 01:26:45.440 --> 01:26:49.320 takie ciągoty, na przykład projekt z tym bardziej elektroniczny. 01:26:50.520 --> 01:26:55.455 Gdyby ktoś mnie zapytał cztery lata temu, czy będę robić elektronikę, to bym raczej 01:26:55.480 --> 01:26:58.655 powiedziała nie, dziękuję, jestem analogowa, ja sobie tutaj z moim 01:26:58.680 --> 01:27:01.895 instrumentem, z fortepianem sobie poradzę i dziękuję. 01:27:01.920 --> 01:27:06.080 Natomiast całe to bogactwo tych możliwości, 01:27:07.120 --> 01:27:10.560 które niesie ze sobą muzyka elektroniczna, okazało się, że to jest w ogóle 01:27:10.760 --> 01:27:17.535 fantastyczne narzędzie i z każdym kolejnym projektem takie nowe rzeczy się odkrywa. 01:27:17.560 --> 01:27:21.080 I to jest piękne właśnie w tego typu muzyce. 01:27:23.760 --> 01:27:24.600 Paster. 01:27:41.440 --> 01:27:48.800 Sobie własną opinię na temat fotomontaży. 01:27:49.040 --> 01:27:53.455 Firma Happy Forever i to nawet bardzo. 01:27:53.480 --> 01:27:54.880 Jezus jest Bogiem. 01:28:00.480 --> 01:28:00.600 I. 01:28:02.880 --> 01:28:07.280 Cieszę się, że nawiązałaś do projektu z czatem, bo od razu 01:28:08.120 --> 01:28:09.600 przyszło mi to do głowy. 01:28:10.880 --> 01:28:15.160 No ale zanim już się do niego naprawdę zbliżymy do tego wątku, 01:28:15.720 --> 01:28:20.335 to myślę, że to też ciekawe ile masz w sobie muzycznych wcieleń. 01:28:20.360 --> 01:28:22.120 Bo właśnie najpierw klasyka. 01:28:22.560 --> 01:28:27.135 Jest też dużo właśnie takiego akustycznego brzmienia w Tobie takiego 01:28:27.160 --> 01:28:28.360 minimalistycznego. 01:28:28.920 --> 01:28:33.255 A w końcu to właśnie takie elektroniczne electro popowy, w którym możesz wybuchnąć. 01:28:33.280 --> 01:28:37.975 Zresztą co widać po Twoich koncertach, że tutaj wydaje się, że to są skrajne 01:28:38.000 --> 01:28:41.080 światy, ale one chyba z siebie wynikają. 01:28:42.000 --> 01:28:49.600 No, na pewno taką cechą charakteryzującą mnie jako, powiedzmy Odet tak, 01:28:50.000 --> 01:28:55.455 na pewno jest spory eklektyzm i przez wiele lat myślałam, że będzie to 01:28:55.480 --> 01:29:00.815 moja największa zmora, ponieważ skupiając się już na słuchaczu, na 01:29:00.840 --> 01:29:06.160 odbiorcy, jednak powinniśmy dążyć do tego, żeby pomóc temu odbiorcy jakoś siebie 01:29:06.840 --> 01:29:09.920 nazwać, jakoś zaklasyfikować. 01:29:10.880 --> 01:29:16.640 Więc myślałam, że ja przed tym nie ucieknę, ale okazuje się, że można jakby 01:29:17.200 --> 01:29:21.375 te gatunki zgrabnie łączyć i one się mogą wzajemnie przenikać. 01:29:21.400 --> 01:29:26.400 Myślę, że też ta moja wieloletnia przygoda, przygoda, historia 01:29:27.320 --> 01:29:31.240 i to, jak mnie życie połączyło z klasyką. 01:29:32.000 --> 01:29:37.120 To już jakby pozwolił mi dotknąć pewnej skrajności, bo 01:29:38.320 --> 01:29:43.335 nie każdemu jest dane wykonywać taką muzykę, więc dla mnie to już jest 01:29:43.360 --> 01:29:45.520 bycie na pewnym biegunie jednym. 01:29:45.960 --> 01:29:51.960 I czyja sobie teraz zajrzę do do muzyki popowej, czy ja 01:29:52.400 --> 01:30:00.000 napiszę aranżacje na ośmioosobowy chór, czy ja potem wyjdę na Kazu i zagram jakąś 01:30:00.040 --> 01:30:05.895 solówkę, to dla mnie to już nie są jakieś takie wielkie różnice. 01:30:05.920 --> 01:30:09.695 Ważne, żeby to było wiarygodne, autentyczne i żeby 01:30:09.720 --> 01:30:11.175 wzbudzało jakieś emocje. 01:30:11.200 --> 01:30:14.840 Bo jeżeli ja jestem w stanie się przebić z tą emocją, to ja myślę, że tutaj nikt nie 01:30:14.865 --> 01:30:19.400 będzie mnie punktował i rozliczał z tego, czy 01:30:20.040 --> 01:30:24.160 czy to już aby przypadkiem nie jest za dużo, czy ja za bardzo już nie. 01:30:25.600 --> 01:30:30.640 nie, nie przeskoczyłam do innego świata muzycznego. 01:30:30.880 --> 01:30:33.680 Do tej pory, odpukać, z czego się bardzo cieszę. 01:30:36.120 --> 01:30:40.600 Czuję, że ten słuchacz gdzieś za mną podąża i myślę, że tak samo jak ja jest 01:30:40.640 --> 01:30:46.975 równie ciekawy, co będę w stanie zaprezentować w kolejnym 01:30:47.000 --> 01:30:48.480 projekcie czy w kolejnym singlu. 01:30:48.520 --> 01:30:51.375 I myślę, że to może być jakaś taka nowa jakość. 01:30:51.400 --> 01:30:55.175 I też chciałabym, tak jak mówię, o tym zdrowiu psychicznym, o 01:30:55.200 --> 01:30:56.280 tej kondycji psychicznej. 01:30:56.305 --> 01:31:02.320 Też chciałabym móc przekazać taką taką myśl i taką ideę, 01:31:03.040 --> 01:31:07.895 że muzyka fajnie, gdyby w ogóle nie musiała być w żaden sposób klasyfikowana i 01:31:07.920 --> 01:31:14.600 nazywana, Bo jeżeli ona jest prawdziwa, to ona już spełnia swoje największe zadanie. 01:31:15.920 --> 01:31:16.440 To ładne. 01:31:16.960 --> 01:31:17.280 Tak. 01:31:17.320 --> 01:31:21.335 Potem jest problem tylko z playlist na Spotify, bo nie wiadomo, nie 01:31:21.360 --> 01:31:22.920 wiadomo, co wpisać potem, ale. 01:31:24.520 --> 01:31:32.695 ale tak myślę, że tak, że to jest chyba meritum w ogóle tego tworzenia i w 01:31:32.720 --> 01:31:35.920 ogóle funkcjonowania muzyki w świecie. Tak, tak. 01:31:35.960 --> 01:31:39.520 Myślę, że właśnie ta szczerość i autentyczność, 01:31:40.160 --> 01:31:42.960 absolutnie to jest to jest samo sedno. 01:31:43.480 --> 01:31:49.720 I przypomina mi się Przypomina mi się też zdanie, które mówił chyba 01:31:50.320 --> 01:31:56.255 Artur Rojek kiedyś, że no całe życie pisze o świecie mikro, o 01:31:56.280 --> 01:32:00.295 sobie, o swoich doświadczeniach, a nagle okazuje się, że ten świat 01:32:00.320 --> 01:32:02.640 mikro jest światem makro. Bo? 01:32:02.800 --> 01:32:04.600 Bo słuchacze się utożsamiają. 01:32:04.840 --> 01:32:08.440 I myślę, że jest podobnie w Twoim przypadku Twoich piosenek. 01:32:08.560 --> 01:32:09.440 No mam taką nadzieję. 01:32:09.480 --> 01:32:12.880 No, jeszcze nie mogłam tego sprawdzić na większą skalę, 01:32:14.320 --> 01:32:21.400 bo choć to tak brzmi zabawnie, no powiedzmy, że dopiero zaczynam mając w. 01:32:22.680 --> 01:32:25.080 W perspektywie wydanie debiutu dopiero. 01:32:25.960 --> 01:32:31.360 Ale jakoś tak intuicja mi podpowiada, że jeżeli na dzień dobry już 01:32:32.160 --> 01:32:36.080 przedstawię tą, powiedzmy pełną paletę, albo przynajmniej zaalarmuje, że 01:32:36.600 --> 01:32:39.815 będę starała się cały czas być w jakichś takich 01:32:39.840 --> 01:32:47.575 poszukiwaniach muzycznych i wykonawczych, to to myślę, że się dogadamy 01:32:47.600 --> 01:32:49.400 z tym słuchaczem i z odbiorcą. 01:32:50.160 --> 01:32:51.320 Może mi na to pozwolą. 01:32:53.280 --> 01:32:58.200 Nam Stoper i Harry'ego. 01:33:01.240 --> 01:33:06.520 Pottera bez łez. 01:33:07.760 --> 01:33:12.120 Film Rocketship Missile. 01:33:12.400 --> 01:33:17.880 Film o Ziemi lub ziemi. 01:33:18.000 --> 01:33:18.975 Bloga. 01:33:19.000 --> 01:33:32.160 Help Everybody! 01:33:36.920 --> 01:33:42.175 I wrócę jeszcze do pewnego koncertu, czyli do koncertu na festiwalu See You. 01:33:42.200 --> 01:33:48.415 Music Showcase, bo myślę, że to była taka pigułka tego, czego można się po tobie nie 01:33:48.440 --> 01:33:52.695 spodziewać, czyli po tym, bo ten koncert był też 01:33:52.720 --> 01:33:58.160 zaskakujący, bo tam się też wkradła i klasyka, i też się wkradła opera. 01:33:58.560 --> 01:34:00.400 Tak, tam się działo dosłownie wszystko. 01:34:00.440 --> 01:34:04.320 Brakowało tylko słonia na rowerku. 01:34:04.360 --> 01:34:06.360 Dokładnie tak. 01:34:08.600 --> 01:34:09.440 To troszeczkę. 01:34:11.680 --> 01:34:16.095 Jakby podbija tą definicję, tego właśnie tej różnorodności, tego 01:34:16.120 --> 01:34:19.440 eklektyzmu, który chce zawrzeć w muzyce. Tutaj też. 01:34:20.760 --> 01:34:25.560 muszę trochę sprostować, ponieważ ten koncert na See You był pierwszym koncertem 01:34:26.440 --> 01:34:33.935 Szatana i moim w duecie, więc siłą rzeczy znowu mieliśmy bardzo podobny problem. 01:34:33.960 --> 01:34:40.015 Nie mieliśmy wystarczająco dużo materiału, żeby wyjść z jednym gatunkiem. 01:34:40.040 --> 01:34:43.975 Albo może inaczej powiem, żeby to wszystko było bardzo spójne i też 01:34:44.000 --> 01:34:46.640 nie mieliśmy za bardzo czasu, bo ja dostałam informację chyba 01:34:46.665 --> 01:34:47.800 w lutym czy jakoś tak. 01:34:48.440 --> 01:34:52.255 Tak, 2 lutego dostałam zaproszenie na Na See you see you w kwietniu. 01:34:52.280 --> 01:34:54.800 Zazwyczaj więc tego czasu było bardzo mało. 01:34:56.840 --> 01:35:01.295 Rzeczywiście formuła wyszła dosyć ciekawa. 01:35:01.320 --> 01:35:03.615 Ja też momentami dostawałam schizofrenii. 01:35:03.640 --> 01:35:08.935 Już nie wiedziałam, czy mam się przełączyć teraz właśnie na na na śpiew operowy, bo 01:35:08.960 --> 01:35:13.400 też mieliśmy wykonanie Philipa Glassa 01:35:13.880 --> 01:35:20.695 w aranżacji na chór i i kontratnor Czy zaraz ja tu powinnam wyjść na środek 01:35:20.720 --> 01:35:26.880 sali i wykonywać dzikie, jakieś dzikie tańce. 01:35:27.600 --> 01:35:31.135 Ciężko mi się samej było w tym połapać, więc domyślam się, że odbiorca 01:35:31.160 --> 01:35:32.680 miał jeszcze trudniej. 01:35:32.880 --> 01:35:36.120 Ale to było bardzo potrzebne, bo ja też mogłam sobie pewne rzeczy posprawdzać, 01:35:36.145 --> 01:35:39.240 zobaczyć co działa i w czym ja się dobrze czuję. 01:35:39.640 --> 01:35:45.095 I myślę, że z każdym kolejnym koncertem i z tym, że z faktem, że tego materiału 01:35:45.120 --> 01:35:51.055 przybywa, mogę sobie teraz sprytnie do dobierać do siebie te 01:35:51.080 --> 01:35:52.640 utwory i tworzyć taki. 01:35:55.080 --> 01:36:00.215 Może nie spektakl, ale takie show, czyli coś takiego, co rzeczywiście ma swój 01:36:00.240 --> 01:36:05.600 początek, kulminację i zakończenie, już bez krążenia w jakieś 01:36:05.920 --> 01:36:08.440 kosmiczne przestrzenie muzyczne. 01:36:08.720 --> 01:36:12.680 Bo może rzeczywiście na tym się ta pigułka mogła być już zbyt. 01:36:12.960 --> 01:36:14.575 Zbyt silna. Była. 01:36:14.600 --> 01:36:16.360 Intensywna była, ale. 01:36:17.320 --> 01:36:18.240 Ale porywała. 01:36:18.800 --> 01:36:20.400 Bardzo, bardzo się cieszę. 01:36:21.040 --> 01:36:25.575 I tak sobie teraz pomyślałam, że to wszystko, o czym rozmawiamy, czyli z 01:36:25.600 --> 01:36:29.000 jednej strony bardzo klasyczna droga, ale z drugiej ta 01:36:29.960 --> 01:36:33.840 rozrywkowa, taka wynikająca czasami właśnie z potrzeby, z potrzeby chwili, 01:36:34.520 --> 01:36:40.695 taka bardzo spontaniczna, przemyślana, ale spontaniczna też pokazuje właśnie ten 01:36:40.720 --> 01:36:45.320 dualizm Twojej muzycznej natury, że to po prostu od tego się nie ucieknie. 01:36:45.440 --> 01:36:46.175 Zgadzam się. 01:36:46.200 --> 01:36:52.175 I w ogóle dualizm to jest coś, co mam wrażenie mnie prześladuje całe życie. 01:36:52.200 --> 01:36:56.760 I ten taki dylemat co wybrać? 01:36:57.200 --> 01:37:03.615 Czy, czy, czy mrocznie, czy jednak sielankowo, czy 01:37:03.640 --> 01:37:09.215 energetycznie, czy melancholijnie i zawsze po prostu to były dwa skrajne bieguny. 01:37:09.240 --> 01:37:14.400 I teraz trzeba po prostu stanąć pośrodku i wybrać drogę, w którą się 01:37:15.360 --> 01:37:17.160 którą się dalej podąża, ale. 01:37:17.800 --> 01:37:18.200 No właśnie. 01:37:18.225 --> 01:37:22.815 Ja skutecznie staram się tak siebie od tego odwieść i jakbym 01:37:22.840 --> 01:37:24.320 mogła to po prostu spacerować. 01:37:24.720 --> 01:37:28.535 Raz tu, raz tu i zobaczymy na pewno. Czas pokaże. 01:37:28.560 --> 01:37:33.695 I te dalsze moje moje kroki muzyczne też na pewno zobaczymy, jaki kształt 01:37:33.720 --> 01:37:38.135 ostatecznie będzie miała płyta, bo tutaj też chciałabym bardziej 01:37:38.160 --> 01:37:40.840 konceptualnie podejść do tematu. 01:37:41.760 --> 01:37:44.640 Zastanawiamy się również to mogę zdradzić nad 01:37:45.640 --> 01:37:50.615 bonus track ami, czyli nad tymi kompozycjami, które już tak naprawdę 01:37:50.640 --> 01:37:59.095 radykalnie odbiegają od tego repertuaru, który ma repertuar od materiału właśnie. 01:37:59.120 --> 01:38:04.600 Mam jeszcze czasami takie słownictwo, jest to stricte klasyczne, 01:38:05.320 --> 01:38:10.255 tak więc będą też bonus tracki i będzie różnorodnie, ale będzie to dużo lepiej 01:38:10.280 --> 01:38:11.800 zorganizowane, tak mi się wydaje. 01:38:11.840 --> 01:38:16.000 Tak, A to też chciałam troszkę wybiegłaś przed moją myśl, 01:38:16.760 --> 01:38:22.055 bo zastanawiałam się właśnie, jaki kształt mogłaby mieć Twoja płyta. 01:38:22.080 --> 01:38:27.520 Czy to byłaby właśnie już kolejna, nowa odsłona, czy taka właśnie troszkę 01:38:27.560 --> 01:38:30.040 puszczająca oko do tego, co było. 01:38:31.960 --> 01:38:36.200 Ja myślę, że to wszystko, co powiedziałaś teraz, to to, 01:38:37.360 --> 01:38:39.000 co będzie zawarte na tej płycie. 01:38:39.200 --> 01:38:44.280 Na pewno chciałabym, żeby wybrzmiał ten dystans, który ja, o które ja walczyłam 01:38:44.440 --> 01:38:50.600 przez te wszystkie lata i starałam się go jakoś tak w sobie obudzić. 01:38:53.280 --> 01:39:00.320 Na pewno nie ucieknę od tej różnorodności gatunkowej, ale myślę, że jednak tutaj 01:39:00.600 --> 01:39:03.960 pójdziemy w bardziej popowe klimaty. 01:39:05.040 --> 01:39:07.640 Bardzo ważną funkcję będzie pełnił tekst. 01:39:08.640 --> 01:39:12.975 Będą to utwory głównie w języku polskim, a może nawet wszystkie. 01:39:13.000 --> 01:39:18.640 Zobaczymy jak, jak się to wszystko potoczy dalej i rozwinie. 01:39:18.880 --> 01:39:23.175 Myślę, że nie będę na ten moment chyba tak bardzo eksperymentować, sprawdzać gdzie są 01:39:23.200 --> 01:39:27.240 moje granice wyobraźni muzycznej, tylko skorzystam z tego, co przez te wszystkie 01:39:27.760 --> 01:39:31.335 lata chciało się wydostać ze mnie i po prostu tak, żeby sobie 01:39:31.360 --> 01:39:33.800 ulżyć, zamknąć pewien etap. 01:39:35.080 --> 01:39:40.135 Nie chcę powiedzieć, że tak grzecznie, ale z takim szacunkiem też odnieść się do 01:39:40.160 --> 01:39:46.240 tego, co co towarzyszyło mi muzycznie przez te poprzednie lata i 01:39:47.120 --> 01:39:50.240 rozliczyć się z tego, zamknąć ten etap i wtedy może 01:39:51.360 --> 01:39:56.600 kolejne rzeczy Praca nad kolejnymi albumami, kolejnym albumem, singlami 01:39:57.000 --> 01:40:03.760 już mogą być, taką wywrotką kolejną i mogą być bardziej eksperymentalne. 01:40:03.920 --> 01:40:09.975 Mhm, bo nie wiem, czy dobrze myślę, ale tak mi się wydaje, że poniekąd 01:40:10.000 --> 01:40:15.935 eksperymentem był Berek, który wyniknął z intensywnego czasu. 01:40:15.960 --> 01:40:20.640 I też myślę, że nie możemy tutaj nawiązać, nie nawiązać do zorzy. 01:40:20.680 --> 01:40:23.840 Do festiwalu Zorza, w którym brałaś udział. 01:40:24.680 --> 01:40:27.240 Ale ten singiel mógł zaskoczyć. 01:40:28.040 --> 01:40:32.280 I to jest ciekawe, bo ja na przykład nie powiedziałabym, że eksperymentowałam 01:40:32.880 --> 01:40:33.960 przy robieniu berka. 01:40:34.240 --> 01:40:38.960 Tekst akurat pisałam w drodze, w aucie, w drodze z Gdańska do Krakowa 01:40:39.880 --> 01:40:41.320 miałam melodię w głowie. 01:40:41.360 --> 01:40:47.840 Myślę, że tutaj takim bardzo ważnym, kluczowym elementem był producent utworu. 01:40:48.680 --> 01:40:55.615 I to jest taka ciekawostka, ponieważ producentami piosenki oficjalnie. 01:40:55.640 --> 01:40:58.935 I oczywiście to się w żaden sposób nie mija z prawdą jest 01:40:58.960 --> 01:41:01.055 Dawid Podsiadło i Jakub Galiński. 01:41:01.080 --> 01:41:08.295 Natomiast osobą, która sprowokowała mnie do pójścia w te klimaty był Jakub 01:41:08.320 --> 01:41:10.800 Jaworski, znany jako Gipsy and Acid Queen. 01:41:10.840 --> 01:41:15.695 Krakowski muzyk, świetny gitarzysta, producent też wielu fajnych 01:41:15.720 --> 01:41:17.280 takich cenionych płyt. 01:41:17.320 --> 01:41:21.760 Dla Igora Walaszka też produkuje, zresztą też jest w jego składzie na co dzień. 01:41:21.800 --> 01:41:26.335 Ja właściwie powiedziałam tylko worek, bo to jest jego jego pseudonim, Worek. 01:41:26.360 --> 01:41:30.320 Ja cię tu proszę, żebyś po prostu tą moją szaloną stronę trochę 01:41:30.920 --> 01:41:34.055 podkręcił, uwypuklił. To będzie takie moje. 01:41:34.080 --> 01:41:38.880 Wrzucam, zaśpiewałam, powiedziałam co w programie tam wklepać. 01:41:39.680 --> 01:41:41.815 Co bym chciała, tak. Co bym chciała. 01:41:41.840 --> 01:41:46.255 A teraz ty zrób, żeby żeby właśnie wyszło jak, jak, jak sobie to wymyśliłam i 01:41:46.280 --> 01:41:54.415 właściwie pokazałam utwór Dawidowi i Kubie już w takiej wersji, takiej 01:41:54.440 --> 01:41:55.680 zaawansowanej domówki. 01:41:57.120 --> 01:42:01.375 I ta reakcja chłopaków też była ciekawa, bo oni tak sobie spojrzeli i stwierdzili 01:42:01.400 --> 01:42:05.480 no dobrze, no ale to to my już chyba niewiele jesteśmy w stanie tutaj dodać. 01:42:05.720 --> 01:42:09.000 A jeszcze przepraszam, pospieszyłam się, ponieważ ja 01:42:09.040 --> 01:42:11.935 pokazałam chłopakom całą demówkę. 01:42:11.960 --> 01:42:16.695 Tam było 9 utworów i oni się na tym zatrzymali, co mnie z kolei zdziwiło, bo 01:42:16.720 --> 01:42:20.815 pomyślałam sobie, że na taki festiwal, gdzie rzeczywiście ten mainstream jest 01:42:20.840 --> 01:42:25.615 takim hasłem przewodnim i tutaj wybierają utwór, który jest dość mocno 01:42:25.640 --> 01:42:30.920 charakterystyczny, ale nie jest kojarzony z takim ciepłym popem, grzecznym. 01:42:32.200 --> 01:42:39.135 Stwierdziłam, że może to jest jakaś jakaś jakieś fajne odejście, coś może, 01:42:39.160 --> 01:42:43.255 dzięki czemu też odbiorca mógłby mnie szybciej, lepiej zapamiętać. 01:42:43.280 --> 01:42:49.440 Więc ja chłopakom zaufałam i właściwie to był ostatni szlif z ich strony, czyli. 01:42:51.600 --> 01:42:57.615 Dawid jeszcze tam wypowiadał się w paru smsowych wiadomościach na 01:42:57.640 --> 01:42:59.400 temat tekstu ostatecznie. 01:42:59.440 --> 01:43:04.015 A bo Dawida drażniło słowo berek i powiedział Jak ty możesz 01:43:04.040 --> 01:43:05.120 w ogóle użyć słowa berek? 01:43:05.160 --> 01:43:06.540 Przecież kto używa dzisiaj słowa berek? 01:43:06.565 --> 01:43:08.480 Więc ja mówię ja użyłam słowa berek. 01:43:08.680 --> 01:43:13.920 A jeszcze żeby było śmiesznie, pojechaliśmy do Egiptu na wakacje. 01:43:14.080 --> 01:43:18.455 I to było najczęściej słyszane przeze mnie słowo, ponieważ był basen, w którym kąpali 01:43:18.480 --> 01:43:25.680 się polscy turyści i chyba bawili się w berka w tym basenie codziennie. 01:43:25.720 --> 01:43:30.400 I jedyne słowo jakie słyszałam oprócz Habibi wesoły oberek. 01:43:30.680 --> 01:43:33.480 I niech mi jeszcze raz Dawid powie, że to nie jest popularne słowo. 01:43:33.505 --> 01:43:34.615 Więc tak. 01:43:34.640 --> 01:43:36.880 I taka jest historia tej piosenki. 01:43:39.120 --> 01:43:44.280 I rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, że to jest 01:43:45.200 --> 01:43:50.280 piosenka znowu z jakiegoś jakiegoś bieguna, dosyć tak skrajnie 01:43:50.320 --> 01:43:51.575 skrajnego muzycznie. 01:43:51.600 --> 01:43:57.455 Ale myślę, że przy tym, co zaproponuję na płycie, będzie to miało 01:43:57.480 --> 01:43:58.440 swoje uzasadnienie. 01:43:59.040 --> 01:44:05.280 Chyba się ze mną w berka, kochanie, już 01:44:06.680 --> 01:44:13.280 tylko Pokazanie kto jest genialny lub 01:44:14.200 --> 01:44:18.200 Zgadzam się, nigdy już nie znajdziesz. 01:44:22.160 --> 01:44:25.640 Kogoś, kto jest szukany. 01:44:26.720 --> 01:44:31.440 Łup, łup, łup. 01:44:31.760 --> 01:44:36.920 No właśnie, bo już w drodze kolejny zwiastun nowego. 01:44:37.280 --> 01:44:38.440 Nowy singiel. 01:44:38.480 --> 01:44:40.640 I czego tutaj możemy się spodziewać? 01:44:41.080 --> 01:44:45.200 Mogę zdradzić, że jest to kompozycja, dzięki której dostałam się do zorzy. 01:44:46.000 --> 01:44:51.160 Natomiast ja ją zaplanowałam do systemu zbożowego w języku angielskim 01:44:52.080 --> 01:44:55.855 i myślałam, że będzie to ostateczna wersja na potrzeby 01:44:55.880 --> 01:45:02.120 albumu i tego, że jednak chciałabym może już jako ten środek wyrazu jednak 01:45:02.320 --> 01:45:04.480 używać częściej tego języka polskiego. 01:45:05.080 --> 01:45:06.040 Stwierdziłam, że. 01:45:08.040 --> 01:45:10.840 Przekomponuję, przepiszę to na polski. 01:45:11.520 --> 01:45:14.520 I tak powstał singiel pod tytułem High. 01:45:14.920 --> 01:45:17.360 I to będzie to będzie kolejna piosenka. 01:45:18.560 --> 01:45:21.480 Nie będę zdradzać jeszcze daty premiery. 01:45:22.120 --> 01:45:27.415 Mówiłyśmy troszeczkę o zorzy, ale myślę, że warto powiedzieć coś więcej. 01:45:27.440 --> 01:45:33.535 Bo mam wrażenie, że zorza spowodowała, że masz ze sobą naprawdę taki 01:45:33.560 --> 01:45:35.960 intensywny twórczo czas. 01:45:36.440 --> 01:45:40.880 Tak, jest intensywny zarówno pod kątem koncertowym. 01:45:41.400 --> 01:45:48.055 Też takim, powiedziałabym, networkingowo towarzyskim, bo też się o tym nie mówi. 01:45:48.080 --> 01:45:52.015 Ale rzeczywiście trzeba mieć zdrowie do tego, 01:45:52.040 --> 01:45:58.375 żeby tydzień w tydzień jeździć na koncerty, do różnych miast i 01:45:58.400 --> 01:46:02.080 przy okazji jakoś tak się w tą społeczność. 01:46:04.560 --> 01:46:05.480 Wkupić. 01:46:06.600 --> 01:46:08.000 Dbać o te relacje. 01:46:08.040 --> 01:46:09.815 Zawierać nowe znajomości. 01:46:09.840 --> 01:46:14.255 I powiem szczerze, że jak przyjeżdżałam po takim weekendzie koncertowym, no to 01:46:14.280 --> 01:46:20.160 leżałam plackiem przez kolejne trzy dni, czułam się wypompowana. 01:46:21.240 --> 01:46:25.255 I wtedy zaczęłam się zastanawiać, czy ja, czy ja przypadkiem może 01:46:25.280 --> 01:46:27.480 nie jestem introwertyczką. 01:46:29.680 --> 01:46:33.935 Bardzo mnie to zdziwiło, że aż tak wiele mnie to kosztuje, ale pod 01:46:33.960 --> 01:46:36.000 kątem twórczym również. 01:46:36.040 --> 01:46:40.015 Daliśmy sobie takie wyzwanie z chłopakami, że postaramy 01:46:40.040 --> 01:46:47.200 się na każdą kolejną zorzę skomponować jeden nowy utwór i zagrać go publicznie. 01:46:47.400 --> 01:46:53.135 Ostatecznie po ostatniej zorzy doszło nam razem z tym singlem 01:46:53.160 --> 01:46:55.560 Berkowym pięć nowych utworów. 01:46:57.320 --> 01:47:02.440 I to też było cudowne doświadczenie móc od razu to sprawdzić, 01:47:02.920 --> 01:47:06.895 zobaczyć jaka jest reakcja publiczności, jak my się czujemy z piosenkami? 01:47:06.920 --> 01:47:12.240 Niektóre utwory już przeżyły swoją jakąś taką przemianę. 01:47:12.280 --> 01:47:18.135 Jeśli chodzi o aranże, o wypróbowanie nowych instrumentów, tak, i to było 01:47:18.160 --> 01:47:19.720 też bardzo, bardzo rozwijające. 01:47:20.960 --> 01:47:24.640 Tak, bo nie zawsze mamy też okazję od razu wyjść z utworem 01:47:25.160 --> 01:47:27.480 przed publiczność i wykonać ją. 01:47:27.880 --> 01:47:34.640 Więc to na pewno było bardzo, bardzo takie pouczające doświadczenie. 01:47:35.600 --> 01:47:40.760 Dokładnie myślę o tym, że to jest taka praca na żywym organizmie, 01:47:41.360 --> 01:47:48.000 ale też takie, no, znowu odważne wyjście do szerokiej publiczności, no bo 01:47:48.800 --> 01:47:53.240 innej niż ta gdańska, trójmiejska, bo z jednej strony myślę, że 01:47:53.800 --> 01:47:57.440 gdańska publiczność jest bardzo otwarta i szukająca takiego, 01:47:57.920 --> 01:48:02.800 no właśnie, czegoś nowego, nieoczywistego, a z drugiej strony przez te 01:48:03.160 --> 01:48:04.895 lata kształtowania tej sceny. 01:48:04.920 --> 01:48:08.960 Taka, no mam wrażenie, wymagająca. Wymagająca? 01:48:09.000 --> 01:48:12.320 Tak. I to też nie jest żadna tajemnica. 01:48:12.640 --> 01:48:17.400 Często się mówi o tym, że właśnie na swoim podwórku gra się najgorzej dla swoich. 01:48:19.160 --> 01:48:24.120 Więc w przypadku See You to ten stres był przeogromny i ta presja, którą się czuło. 01:48:24.160 --> 01:48:27.640 Tym bardziej, że mamy tutaj zagłębie jazzu. 01:48:27.760 --> 01:48:31.200 A nie, no, nie wiem, czy tutaj mamy wielu. 01:48:31.240 --> 01:48:34.240 Wielu wykonawców, twórców muzyki stricte popowej, 01:48:35.680 --> 01:48:38.895 może gdzieś tam inspirujących się czy zahaczających 01:48:38.920 --> 01:48:40.695 delikatnie o ten, o ten gatunek. 01:48:40.720 --> 01:48:45.200 Więc ja nie dość, że zastanawiałam się, jak ten materiał zostanie przyjęty, to 01:48:45.280 --> 01:48:50.640 jeszcze nie zostanę zlinczowana przez swoich dawnych znajomych, którzy tutaj 01:48:51.160 --> 01:48:56.560 uprawiają muzykę eksperymentalną i że tak powiem, nie biorą jeńców. 01:48:57.720 --> 01:49:04.095 Ale jeszcze powiedziałaś o tym, że to jest praca na żywym organizmie, czyli że 01:49:04.120 --> 01:49:07.280 sprawdzamy te kompozycje i często dostawałam pytanie czy 01:49:07.840 --> 01:49:13.575 czy ja się nie stresowałam tym, że może inaczej nie stresowałam się reakcją 01:49:13.600 --> 01:49:15.560 publiczności właśnie na jakieś kompozycje I to jest. 01:49:15.585 --> 01:49:21.735 Zawsze mnie to ciekawi, bo ja właściwie nie znam innej sytuacji. 01:49:21.760 --> 01:49:26.535 To znaczy nigdy nie byłam w takim położeniu, że wychodzę na scenę i wszyscy 01:49:26.560 --> 01:49:30.720 śpiewają moje teksty, no bo siłą rzeczy, no, jest to niemożliwe. 01:49:30.760 --> 01:49:32.960 Tych piosenek jest nadal bardzo mało w internecie, 01:49:33.520 --> 01:49:37.215 więc niejako ja jestem przyzwyczajona, a wręcz muszę powiedzieć, że lubię te 01:49:37.240 --> 01:49:42.375 sytuacje, kiedy zaczynam śpiewać utwór i widzę tą żywą 01:49:42.400 --> 01:49:47.640 reakcję, czyli ten w tym czasie rzeczywistym, reakcja na te 01:49:48.120 --> 01:49:50.415 wyśpiewane wygrane dźwięki tu i teraz. 01:49:50.440 --> 01:49:53.680 Czyli nie, że sobie ktoś przesłuchał tego w domu i stwierdził, czy mu się to podoba 01:49:53.705 --> 01:49:58.640 czy nie, albo zdążył się zarazić tą piosenką w cudzysłowie oczywiście 01:49:59.320 --> 01:50:03.720 słuchając jej w radio czy Czy puszczając sobie gdzieś w domu tylko widzę 01:50:04.520 --> 01:50:06.455 tę reakcję spontaniczną tu i teraz. 01:50:06.480 --> 01:50:10.815 I nigdy jakoś nie odbierałam tego w ten 01:50:10.840 --> 01:50:15.560 sposób, że tego należy się bać, a wręcz jeszcze bardziej mnie to 01:50:15.840 --> 01:50:18.080 motywowało, dopingowało zawsze na scenie. 01:50:18.440 --> 01:50:21.960 Chodzi o to, żeby w tym danym momencie przedstawić 01:50:22.720 --> 01:50:25.560 ten swój materiał, to, co ma się do powiedzenia w sposób taki, który 01:50:25.585 --> 01:50:27.040 jest najbardziej zgodny z tobą. 01:50:27.680 --> 01:50:30.735 I to jest też fajne porównanie właśnie do muzyki 01:50:30.760 --> 01:50:34.775 klasycznej, że tutaj jednak nie za bardzo możemy się odbić od naszego 01:50:34.800 --> 01:50:38.655 stanu danego dnia, czy czy boli nas głowa, czy mamy świetny 01:50:38.680 --> 01:50:41.160 dzień, czy coś zepsuło nam humor. 01:50:41.200 --> 01:50:45.760 My zawsze musimy wyjść i zagrać to serce Chopina w taki sposób, w jaki 01:50:46.120 --> 01:50:49.720 praktyka wykonawcza nakazuje wykonywać tego typu utwory. 01:50:50.760 --> 01:50:58.320 A wielokrotnie zdarzało mi się śpiewając balladę na swoim koncercie odwetowym, 01:50:59.080 --> 01:51:03.015 Wykonywałam ją na wiele różnych sposobów tylko dlatego, 01:51:03.040 --> 01:51:07.575 że po prostu danego dnia czułam, że nawet jeżeli nie chodziło o mój stan, to też o 01:51:07.600 --> 01:51:09.480 energię, jaką odbierałam z publiczności. 01:51:10.520 --> 01:51:15.720 To jest piękna strona właśnie wykonywania muzyki rozrywkowej. 01:51:17.080 --> 01:51:21.135 I myślę, że to jest bardzo ładna puenta, też taka może to trochę górnolotnie 01:51:21.160 --> 01:51:26.415 zabrzmi, ale kiedy spojrzy się tak praktycznie na to, że właśnie wszystko to, 01:51:26.440 --> 01:51:30.255 o czym, o czym mówimy, sprawia, że możesz wszystko, w zasadzie możesz 01:51:30.280 --> 01:51:31.960 stworzyć to, na co masz ochotę. 01:51:32.200 --> 01:51:34.335 Śpiewał Kuba Molenda. Możesz? 01:51:34.360 --> 01:51:36.160 Możesz wszystko. Dokładnie. 01:51:37.120 --> 01:51:39.255 No to cóż życzę. Oby było tak dalej. 01:51:39.280 --> 01:51:45.135 Oby, oby ta nowa płyta właśnie wzbudzała taką taką ciekawość i radość grania. 01:51:45.160 --> 01:51:48.880 I bardzo Ci dziękuję za przemiłą rozmowę. Dziękuję również. 01:51:49.360 --> 01:51:52.560 A ja zapraszam na kolejne rozmowy i kolejne spotkania.