WEBVTT 00:00:01.330 --> 00:00:24.199 [Muzyka] Dzień dobry. Witam ponownie w 00:00:24.199 --> 00:00:27.480 kulturalnym Gdańsku. My dzisiaj tacy trochę rozchotani już od pewnego 00:00:27.480 --> 00:00:31.119 momentu, bo już w kuchni zaczęliśmy rozmawiać, ale mam nadzieję, że tematów 00:00:31.119 --> 00:00:35.600 nam nie zabraknie. Dzisiaj będziemy rozmawiać o jazzie, dlatego że jak 00:00:35.600 --> 00:00:41.160 jesień, no to oczywiście festiwal Jazziantar już po raz 28, ale po raz 00:00:41.160 --> 00:00:46.559 drugi pod kuratelą naszego gościa Jarosława Kowala. 00:00:46.559 --> 00:00:51.680 Dzień dobry. Właściwie to po raz dziewiąty, 10, ale po raz drugi tylko 00:00:51.680 --> 00:00:56.480 moje, zgadza się. właśnie indywidualnym tutaj wiesz twoim udziale. Także 00:00:56.480 --> 00:01:00.840 wszystkie błędy zwalamy teraz na Jarka jakby co. Już nie ma innych winnych. 00:01:00.840 --> 00:01:05.159 Zgadza się. Jest z nami Maksymilian Wilk. Cześć. 00:01:05.159 --> 00:01:08.600 Tak. Cześć. Cześć. Dzień dobry. Maksymilian jest jeszcze studentem 00:01:08.600 --> 00:01:13.119 Akademii Muzycznej w Gdańsku, jest saksofonistą 00:01:13.119 --> 00:01:17.840 i wystąpi właśnie chyba po raz pierwszy przez taką przed taką dużą publicznością 00:01:17.840 --> 00:01:22.600 na festiwalu Jazzantar razem ze swoją grupą, którą sam założył i jak się 00:01:22.600 --> 00:01:27.280 właśnie dowiedziałam przed sekundą, nazywa się ta grupa Juma, a nie Juma. 00:01:27.280 --> 00:01:35.079 Jak chciałam to przeczytać, ale Juma, bo tak geneza tej tej nazwy jest dwojaka 00:01:35.079 --> 00:01:40.920 można by rzec, ponieważ jest ona są to inicjały członków 00:01:40.920 --> 00:01:45.439 założycieli tego zespołum, który no jak można zauważyć utworzyłem 00:01:45.439 --> 00:01:49.439 trzy lata temu i się zupełnie zmienił. Wiadomo, że różnie to w życiu bywa. Tam 00:01:49.439 --> 00:01:54.680 część część zmieniła w ogóle styl, w którym się poruszam. Mhm. Niektórzy 00:01:54.680 --> 00:01:58.920 pozakładali rodziny, angażowali się w inne projekty. No ja 00:01:58.920 --> 00:02:04.479 chcąc jednak ciągnąć dalej Jumę, to zapraszałem kolejny kolejnych muzyków, z 00:02:04.479 --> 00:02:07.640 którymi dzisiaj mam możliwość mam możliwość 00:02:07.640 --> 00:02:14.480 grać. Druga geneza tej nazwory, można by rzecovidowy 00:02:14.480 --> 00:02:18.239 zespół to jest. No powstał po covidzie z pewnością. Tak. 00:02:18.239 --> 00:02:25.720 Tak, ale idea jest taka, aby nasza muzyka była tak zaraźliwa i tak 00:02:25.720 --> 00:02:29.560 rozprzestrzeniała się właśnie jak dżuma. Tak, tak. 00:02:29.560 --> 00:02:32.720 No to taka ponora wizja trochę, ale epidemia to brzmi dobrze. 00:02:32.720 --> 00:02:38.400 No epidemia najważniejsze, że krótko i łatwo zapamiętać. 00:02:38.400 --> 00:02:46.360 Jarku, festiwal Jeziantar to 22 do 26 października, czyli już niedługo 00:02:46.360 --> 00:02:48.840 biegniemy do Kas. Jeszcze są jakieś bilety z 00:02:48.840 --> 00:02:52.319 Są bilety. Karnetów już nie ma, ale na pojedyncze dni wszystkie jeszcze póki co 00:02:52.319 --> 00:02:55.080 są bilety. Ja tylko przypominam państwu, że po 00:02:55.080 --> 00:02:58.640 prostu ja myślę, że obowiązkiem każdego gdaczanina jest być na jaz jantarze. To 00:02:58.640 --> 00:03:02.360 w końcu jest jeden z najlepszych festiwali jazzowych 00:03:02.360 --> 00:03:07.200 w Polsce, a nawet w magazynie Jazz Forum 00:03:07.200 --> 00:03:14.720 dwukrotnie zdobył tytuł najlepszego, najlepszego festiwalu jazzowego. Zresztą 00:03:14.720 --> 00:03:20.519 Gdańsk i Jazz to są takie nierozłączne już powiedziałabym 00:03:20.519 --> 00:03:25.120 dwa dwa symbole, prawda? Mamy tutaj mnóstwo fantastycznych 00:03:25.120 --> 00:03:28.120 muzyków. Ja już nie mówię o Leszku Możderze, który zgarnia wszystkie 00:03:28.120 --> 00:03:33.000 możliwe nagrody, prawda, ale jeszcze jest ich wielu, wiele więcej. No to też 00:03:33.000 --> 00:03:37.560 pokazuje jak dużo się u nas dzieje, bo u nas z kolei yyy program tego festiwalu 00:03:37.560 --> 00:03:40.840 jest na tyle specyficzny, że myślę, że Leszek Morder na przykład nie do końca 00:03:40.840 --> 00:03:45.840 pasował do Jaz jantaru. Zresztą też ciekawa jest sytuacja z tym, 00:03:45.840 --> 00:03:49.640 jak to się stało, że Juma zagra na tym festiwalu, bo Maks najpierw mi podesłał 00:03:49.640 --> 00:03:52.079 tę muzykę. Ja mu odpowiedziałem, że to chyba nie do 00:03:52.079 --> 00:03:54.879 końca pasuje do tego, co my robimy, ale on powiedział to poczekaj jeszcze 00:03:54.879 --> 00:03:58.400 podeślę z nowym perkusistą mam jakieś utwory no i jak usłyszałem te nowe 00:03:58.400 --> 00:04:03.040 utwory to się okazało, że tak, że to jest to jest jedy Hunter. Czyli Janer, 00:04:03.040 --> 00:04:08.120 czyli czyli co? Czyli bardziej szalony, mniej taki tradycyjny, mniej 00:04:08.120 --> 00:04:11.840 konwencjonalny, tak? Bardziej improwizujący. 00:04:11.840 --> 00:04:16.280 Nie musi być, ale no zresztą nie wiem, czy w ogóle się zdarzył jakikolwiek 00:04:16.280 --> 00:04:19.160 muzyk w historii tego festiwalu, który by nie improwizował chociaż jakiegoś 00:04:19.160 --> 00:04:22.479 kawałka. Myślę, że jak się gra jazz, ale to może 00:04:22.479 --> 00:04:24.960 Maksymilan będzie lepiej wiedział, to trudno się powstrzymać, żeby nie 00:04:24.960 --> 00:04:29.600 zaimprowizować chociaż kawałka. Ale oczywiście no Duke Elington prawie w 00:04:29.600 --> 00:04:33.520 ogóle nie improwizował, grał z nut muzykę komponowaną, więc to to też nie 00:04:33.520 --> 00:04:37.000 jest taki wymóg, że Jess musi być improwizowany. 00:04:37.000 --> 00:04:40.759 I ja też nie mam tak, że to musi być jakaś szalona improwizacja non stop, bo 00:04:40.759 --> 00:04:43.600 wydaje mi się, że nasza publiczność, żadna publiczność by tego nie 00:04:43.600 --> 00:04:46.240 wytrzymała, więc jest tam jakiś taki moment na 00:04:46.240 --> 00:04:51.479 oddech, jakąś muzykę bardziej stonowaną. chociażby VJ A będzie w tym roku po raz 00:04:51.479 --> 00:04:56.560 dziewiąty zresztą w żaku i no to jest muzyka spokojniejsza raczej, chociaż też 00:04:56.560 --> 00:05:00.919 nie taka banalna. To nie jest move Jeff. No właśnie. Także nie liczmy na jakieś 00:05:00.919 --> 00:05:06.560 takie łagodne dźwięki. Chociaż ta płyta Maksymiliana wydaje mi 00:05:06.560 --> 00:05:12.400 się szalenie refleksyjna i byłam zaskoczona, kiedy jej posłuchałam. Słuę 00:05:12.400 --> 00:05:17.000 będziemy pokazywać okładkę. Ona pewnie będzie do kupienia nawet naantarze. Tak 00:05:17.000 --> 00:05:18.880 jest taka jak najbardziej po premierze będzie do 00:05:18.880 --> 00:05:23.360 do kupienia po koncercie 23 października właśnie na na Jessie Antar zapyt 00:05:23.360 --> 00:05:27.840 jest bardzo refleksyjne jak na takiego młodego człowieka to wydawałoby mi się 00:05:27.840 --> 00:05:31.639 że znaczy że po prostu byłam zaskoczona to nie znaczy że młodzi ludzie nie mogą 00:05:31.639 --> 00:05:39.600 być refleksyjni ale ciebie na tej płycie jakoś miasto bardzo zainspirowało widzę 00:05:39.600 --> 00:05:44.919 są tutaj takie tytuły które odnoszą się nawet do mariackiej 00:05:44.919 --> 00:05:49.440 znaczy no jeden z utworów zdecydowanie 00:05:49.440 --> 00:05:56.720 y mówi o tym, o tej ulicy, ale i o murach miasta i o przyrodzie. 00:05:56.720 --> 00:06:01.720 Jak to jest? To miasto cię tak bardzo inspiruje? 00:06:01.720 --> 00:06:05.120 Tak, właśnie ta płyta jest bardzo zainspirowana, jak sama nazwa wskazuje, 00:06:05.120 --> 00:06:10.800 na właśnie zainspirowana samym miastem i i też przyrodą, ludźmi, którzy których w 00:06:10.800 --> 00:06:14.360 tym w tym mieście poznałem. Doświadczenia, jakie w tym mieście 00:06:14.360 --> 00:06:19.680 przeżyłem. M. I tak, tak jak zauważyłaś właśnie niektóre kompozycje odnoszą się 00:06:19.680 --> 00:06:26.039 do konkretnych miejsc jak Mariaska Street, gdzie opisałem jakby 00:06:26.039 --> 00:06:31.280 życie na ulicy Mariaswskiej, która jest bardzo taką chyba została uznana za 00:06:31.280 --> 00:06:34.520 najbardzo najbardziej malowniczą ulicę w Polsce, tak mi się wydaje, był taki 00:06:34.520 --> 00:06:38.240 ranking kiedyś, ale ja osobiście czuję się w ciągu dnia 00:06:38.240 --> 00:06:42.639 na tej ulicy jak taki bohater, bohater sklepów cynamonowych Bruno Szulsa. 00:06:42.639 --> 00:06:46.680 Właśnie pełno tych kramików różnych dużo się dzieje. Tut jacyś sprzedawcy 00:06:46.680 --> 00:06:50.960 wyskakują jakieś bursztyny i człowiek może się poczuć naprawdę jakby był na 00:06:50.960 --> 00:06:57.560 innej planecie troszeczkę. A a natomiast kiedy już y przydrożni sprzedawcy 00:06:57.560 --> 00:07:01.520 zakończą swoją pracę o zachodzie słońca to właśnie możemy ten zachód słońca 00:07:01.520 --> 00:07:04.800 oglądać bez żadnych zakłóceń. ludzi, ludzie właściwie na chwilę całkowicie 00:07:04.800 --> 00:07:09.199 wyparowują, można by rzec z tej ulicy. A no po jakimś czasie, kiedy słońce 00:07:09.199 --> 00:07:14.199 zajdzie już, że tak powiem, zakończy zakończy ten dzień, to pracę 00:07:14.199 --> 00:07:16.680 rozpoczynają barmani. No tak. 00:07:16.680 --> 00:07:23.000 I Marycka znowu nabiera życia. Tak. Tak. Czyli to nie jest tylko taki 00:07:23.000 --> 00:07:27.160 taka historyczna uliczka, która na kusi turystów, ale tam po prostu jest też 00:07:27.160 --> 00:07:30.759 życie. Tak. Ja w ogóle chciałam was zapytać yyy od 00:07:30.759 --> 00:07:33.520 samego początku chodzi mi to po głowie. Czy wy słuchacie festiwalu 00:07:33.520 --> 00:07:37.160 szopanowskiego? Nie słucham festiwalu szopanowskiego 00:07:37.160 --> 00:07:41.879 konkursu, ale dlatego nie słucham, bo y słuchałem rzeczy do pracy, że tak 00:07:41.879 --> 00:07:45.720 powiem. Nie zawsze słucham dla przyjemności. Czasami słucham, bo muszę 00:07:45.720 --> 00:07:50.159 i przesłuchiwałem rzeczy, które gdzieś tam planujemy na kolejne jantary. No 00:07:50.159 --> 00:07:53.000 może powinienem sobie zrobić tą przerwę, ale no niestety 00:07:53.000 --> 00:07:55.800 właśnie trochę jak im bliżej jest Dezantaru, tym bardziej 00:07:55.800 --> 00:08:02.120 się żyje tymarem. się od niego oderwać. Mhm. A ty, Maks? No ja generalnie nie 00:08:02.120 --> 00:08:05.440 przypominam sobie, żebym jakoś szczególnie w przeszłości słuchał 00:08:05.440 --> 00:08:10.520 konkursu Szabionowskiego, ale w tym roku jednak jednak pojawił się on w moim, że 00:08:10.520 --> 00:08:14.319 tak powiem, repertuarze, który słucham, ponieważ mój serdeczny bardzo kolega 00:08:14.319 --> 00:08:18.039 Piotr Pawlak w tym konkursie bierze udział po raz 00:08:18.039 --> 00:08:22.800 kolejny i bardzo mu kibicuje i odnośnie kolejnych sukcesy dostał się do do 00:08:22.800 --> 00:08:25.879 kolejnego etapu. Także także gratulacje. Trzymamy kciuki. 00:08:25.879 --> 00:08:28.159 Trzymamy kciuki oczywiście. Pozdrawiamy Piotrka. 00:08:28.159 --> 00:08:34.159 Tak bardzo i bardzo mi się podoba jak zagrał 00:08:34.240 --> 00:08:39.519 te utwory Chzopina. Z wielką radością widać, że że odróżnia 00:08:39.519 --> 00:08:43.080 się właśnie od innych uczestników tą tą radością i lekkością zgrania. Nie ma 00:08:43.080 --> 00:08:47.320 takiej może nie wiem presji czy czy jakiegoś spięcia niepotrzebnego. 00:08:47.320 --> 00:08:52.160 Naprawdę jest to zagrane na dosyć sporym takim luzie po prostu i i no po prostu 00:08:52.160 --> 00:08:55.480 widać, że sprawia mu to radość. Tak. No tak. No to jest najważniejsze. Ja mam 00:08:55.480 --> 00:09:02.720 wrażenie, że przy takiej liczbie artystów ze wschodu y chińskich, że oni 00:09:02.720 --> 00:09:07.440 mają strasznie takie wyśrubowane zasady i ja nie wiem czy w tym czy w tym 00:09:07.440 --> 00:09:11.880 ich graniu jest, znaczy na pewno jest perfekcja absolutna, prawda, ale czy to 00:09:11.880 --> 00:09:15.880 jest taka taki przyjemność z tego grania? 00:09:15.880 --> 00:09:20.959 No właśnie są są też domniemania, że że podobno Szopen w dzisiejszych czasach 00:09:20.959 --> 00:09:24.399 nie miałby szans wygrać konkursu Szopenowskiego. Tak. No gdzieś 00:09:24.399 --> 00:09:29.040 słyszałam, że on grał bardzo delikatnie, że on zresztą był przeciwnikiem takiego 00:09:29.040 --> 00:09:33.600 mocnego grania na fortepianie i zrzymał się, kiedy ktoś tam wali w te klawisze. 00:09:33.600 --> 00:09:36.320 To może rzeczywiście bardzo delikatnie, ale też bardzo dużo 00:09:36.320 --> 00:09:40.720 improwizował, starał się oddać jednak te emocje i i nie stawiał tyle na 00:09:40.720 --> 00:09:44.440 perfekcjonizm wykonawczy, co na co na przekazjonalny. To było dla niego 00:09:44.440 --> 00:09:48.720 najważniejsze. Tak. No wczoraj też byłem na na filmie 00:09:48.720 --> 00:09:52.320 właśnie o Chzopenie właściwie można powiedzieć takim takim rzutem na taśmę 00:09:52.320 --> 00:09:55.920 zdecydowałem, że wybiorę się i i naprawdę zrobił też na mnie duże 00:09:55.920 --> 00:10:00.279 wrażenie i to jego podejście do muzyki jak zostało przedstawione. 00:10:00.279 --> 00:10:04.320 No i no i pozw pozwoliło mi nieco bardziej poznać jego sylwetkę pod tym 00:10:04.320 --> 00:10:06.079 kątem. Tak. Ja ja jeszcze nie byłam na tym 00:10:06.079 --> 00:10:09.720 filmie, ale podobno rzeczywiście ten szopen jest taki trochę zszedł z sokołu 00:10:09.720 --> 00:10:12.399 na szczęście, że jest po prostu żywym człowiekiem. Tak, 00:10:12.399 --> 00:10:16.440 tak, tak. No też film, film poniekąd tragiczny, bo bo tak, 00:10:16.440 --> 00:10:20.440 bo jednak cały czas ta choroba jest w tle, ale, ale naprawdę warto pójść jest 00:10:20.440 --> 00:10:24.800 skłania do refleksji i i szczególnie dla kogoś, kto się muzyką interesuje. 00:10:24.800 --> 00:10:28.200 Interesuje. No właśnie. A macie takie swoje ulubione filmy o muzykach? Na 00:10:28.200 --> 00:10:33.440 przykład ja pamiętam Green Books. Greenbook był taki świetny film, ale też 00:10:33.440 --> 00:10:37.720 Whiplash i Bird. To może dla saksofonisty bardziej Bird. Mój flash 00:10:37.720 --> 00:10:41.839 jest ciekawy, bo to jest chyba jedyny film o muzyce, jakim przychodzi do 00:10:41.839 --> 00:10:44.120 głowy, gdzie jest pokazane życie w akademii, 00:10:44.120 --> 00:10:45.920 muzyka, jak wygląda nauka. Mhm. 00:10:45.920 --> 00:10:48.839 No i ona jest pokazana tam tak, że myślę, że po tym filmie wiele osób może 00:10:48.839 --> 00:10:52.880 już nie chcieć iśćelnie, ale wydaje mi się, że to nie jest do 00:10:52.880 --> 00:10:56.959 końca nie odzwierciedla do końca prawdy, przynajmniej w dzisiejszych czasów, bo 00:10:56.959 --> 00:11:01.040 może kiedyś tam rzeczywiście tak było. Przynajmniej takie są moje relacje z 00:11:01.040 --> 00:11:05.160 Akademią Muzyczną tą gdańską, że tam jednak jest miejsce na otwartość i że 00:11:05.160 --> 00:11:08.639 nie ma takiego cały czas przyciskania kogoś. 00:11:08.639 --> 00:11:13.120 No to jest właśnie pytanie tak o to, w jaki sposób kształtować młodego muzyka. 00:11:13.120 --> 00:11:19.279 Czy on powinien, czy on powinien tak ślepo ufać swoim mistrzom i czy teraz 00:11:19.279 --> 00:11:23.240 właśnie jak to jest na akademii, czy masz takich swoich mistrzów, ludzi, za 00:11:23.240 --> 00:11:31.160 którymi gdzie chciałbyś się inspirować? Z pewnością tak. No przede wszystkim mój 00:11:31.160 --> 00:11:37.079 profesor, profesor Maciej Szkała, teraz również profesor Maciej Obara, którego 00:11:37.079 --> 00:11:40.839 muzyki też słucham. Profesor Maciej Sikała też w dołu album 1 października. 00:11:40.839 --> 00:11:43.839 Mhm. Oczywiście 00:11:43.839 --> 00:11:48.959 moją pierwszą taką przygodą z muzyką improwizowaną 00:11:48.959 --> 00:11:56.000 były zajęcia z panem Tomkiem Chyłą oraz z Emilem Miszkiem. Dzięki panu Tomkowi 00:11:56.000 --> 00:12:00.760 Chle mogłem poznać troszeczkę inną inny inne podejście do muzyki, bardziej 00:12:00.760 --> 00:12:04.160 otwarte podczas zajęć z komba eksperymentalnego. 00:12:04.160 --> 00:12:07.240 Też angażowało nas w różne w różne projekty. Te zajęcia wyglądały w ten 00:12:07.240 --> 00:12:10.160 sposób, że że po prostu graliśmy koncert. Tworzył się jakiś skład 00:12:10.160 --> 00:12:13.399 spontaniczny w zależności od tego ile przyszło osób. Czasami było to pięć 00:12:13.399 --> 00:12:17.680 osób, które przyszły w ogóle na na zajęcia, więc graliśmy cały czas 00:12:17.680 --> 00:12:22.480 kompozycje, które improwizowaliśmy, ale czasami było to 20 osób, dlatego 00:12:22.480 --> 00:12:25.800 dzieliliśmy się na kilka mniejszych składów. Często były to składy bardzo 00:12:25.800 --> 00:12:30.560 niekonwencjonalne. Mogły to być zarówno takie po prostu kwartety jazzowe, gdzie 00:12:30.560 --> 00:12:35.959 mamy kondrabas, perkusję, y saksofon i bas, ale czasami mogły to być czter 00:12:35.959 --> 00:12:40.440 cztery saksofony, tak? Albo albo trzy perkusje i i saksofon, 00:12:40.440 --> 00:12:41.720 tak? No to bardzo ciekawe. 00:12:41.720 --> 00:12:47.519 A także to naprawdę naprawdę pobudzało do do twórczości, do do no kreatywności, 00:12:47.519 --> 00:12:54.199 tak? Y no tak. To jest taki stresik, jak się pojawia ktoś taki z nazwiskiem jak 00:12:54.199 --> 00:13:00.199 sikała czy właśnie Chyła, to co młody człowiek jest bardziej zestresowany czy 00:13:00.199 --> 00:13:04.680 bardziej taki poruszony? Hm, 00:13:04.680 --> 00:13:08.720 ciężko ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Myślę, że na początku na 00:13:08.720 --> 00:13:13.279 pewno jest ten stres, bo jednak jest to pewnego rodzaju no ikona. Profesor Śkała 00:13:13.279 --> 00:13:18.920 jest na scenie muzycznej wiele lat, tak? Profesor Maciej Obara też no jest 00:13:18.920 --> 00:13:23.560 muzykiem bardzo rozpoznawalnym na arenie europejskiej, nie tylko. 00:13:23.560 --> 00:13:28.160 No pan Tomek chyba też bardzo często gości na na łamach Jaz Forum, także są 00:13:28.160 --> 00:13:32.880 to osoby, które które naprawdę są no można powiedzieć znamienitymi 00:13:32.880 --> 00:13:37.360 osobistościami, aczkolwiek wszyscy mają do siebie bardzo duży bardzo duży 00:13:37.360 --> 00:13:41.680 dystans i naprawdę można swobodnie porozmawiać o muzyce. Jest taki stresik. 00:13:41.680 --> 00:13:46.240 Pamiętam jak pierwszy raz spotkałem się czy czy no z którymkolwiek z tych 00:13:46.240 --> 00:13:50.959 proważorów to to miałem taki lekki lekki stresik, że że o muszę się pokazać z jak 00:13:50.959 --> 00:13:56.279 najlepszej strony, ale kiedy wchodzimy już w tą relację yyy mistrz uczeń czy 00:13:56.279 --> 00:14:00.759 właśnie pedagog student to to uczymy się tego, że nie chodzi o to, 00:14:00.759 --> 00:14:05.040 żeby musimy się jak najlepiej pokazać, tylko żeby pokazać to, co w którym 00:14:05.040 --> 00:14:09.199 kierunku chcemy iść i żeby też ten pedagog mógł nas naprowadzić, tak? 00:14:09.199 --> 00:14:12.880 Czyli takich scen jak wiples nie ma. No właśnie to też też o tym chciałem 00:14:12.880 --> 00:14:17.680 troszeczkę powiedzieć, że to troszeczkę wywarło taki błędny błędny pogląd na na 00:14:17.680 --> 00:14:20.880 na na uczelnie muzyczne, że to jest takie 00:14:20.880 --> 00:14:25.079 bardzo rygorystyczne troszeczkę jak w wojsku, może nawet gorzej, że ktoś tam 00:14:25.079 --> 00:14:28.639 może być pr przez kogoś uderzony. Chociaż szczerze mówiąc, ja ja osobiście 00:14:28.639 --> 00:14:31.839 nigdy nie doświadczyłem takiego szkolnictwa na niższych szczeblach. 00:14:31.839 --> 00:14:35.800 Akademia Muzyczna była moją pierwszą szkołą muzyczną. 00:14:35.800 --> 00:14:41.040 To jednak uważam, że relacja mistrz uczeń jest tutaj no bardzo ważna i no 00:14:41.040 --> 00:14:46.079 ważne jest to, że aby była ta przestrzeń do refleksji, do wyrażenia siebie przez 00:14:46.079 --> 00:14:52.040 przez studenta, co też często nie jest taką normą na uczeniach muzycznych. Tak, 00:14:52.040 --> 00:14:56.519 wiem, że Gdańsk Gdańsk jest pod pewnym kątem wyjątkiem na arenie 00:14:56.519 --> 00:14:59.880 ogólnopolskiej, jeżeli chodzi o taką otwartość na 00:14:59.880 --> 00:15:06.920 muzykę, na jakby wrażliwość muzyka i chęć pokazania samego siebie. 00:15:06.920 --> 00:15:11.519 Na na południu Polski z tego co wiem to wygląda to z goła inaczej. jest bardziej 00:15:11.519 --> 00:15:15.440 właśnie. Nie powiem, że tak jak Wyples, bo to 00:15:15.440 --> 00:15:18.800 jest jednak to jest jednak skrajność, ale ale widać, że jest 00:15:18.800 --> 00:15:24.480 spotkalibyśmy się w sądzie pewzeniu. Tak, ale no nie mówię tutaj stricte też 00:15:24.480 --> 00:15:27.639 o uczelni kadowickiej, bo jednak jest to uczelnia z dużą renomą, ze świetnymi 00:15:27.639 --> 00:15:30.600 pedagogami, ale no po prostu jest inna i bardziej 00:15:30.600 --> 00:15:35.880 skupiona na konkretnej stylistyce niż na na otwartości i na szukaniu głosu, na na 00:15:35.880 --> 00:15:39.440 pomoc szukaniu głosu konkretnego muzyka. A wydaje mi się, że to jest w ogóle 00:15:39.440 --> 00:15:44.399 fundament yyy grania jazzu, że musi być ta wymiana pokoleniowa na takich równych 00:15:44.399 --> 00:15:49.160 zasadach, że młodsi grają ze starszymi, starsi od nich czerpią trochę tej 00:15:49.160 --> 00:15:53.319 energii, młodsi od nich trochę wiedzy. No tak się rodził jaz i tak to do 00:15:53.319 --> 00:15:58.839 dzisiaj w Ameryce w wielu miejscach funkcjonuje i myślę, że u nas powinno 00:15:58.839 --> 00:16:02.319 być tak samo, ale to też czasami wystarczy zobaczyć na kadrę, no bo te 00:16:02.319 --> 00:16:05.959 osoby o których mówi Maks, czy to będzie Emil Mistrz, czy Tomek Chyła, czy Maciej 00:16:05.959 --> 00:16:09.519 Sikała, wystarczy zobaczyć na ich dorobek i już wiadomo, że no to nie 00:16:09.519 --> 00:16:12.519 będzie wiplash. No to nie, to nie będzie Wiplesh, ale ty 00:16:12.519 --> 00:16:16.279 według tej zasady, nie wiplash tylko taki, że młodzi i starzy też 00:16:16.279 --> 00:16:23.199 skonstruowałeś ten program. Zresztą Jessant Antar jako festiwal i jako 00:16:23.199 --> 00:16:28.279 konstrukcja tego festiwalu od tego roku przychodzi takie małe zmiany. Yyy 00:16:28.279 --> 00:16:33.160 pierwszą zmianą to było to, że znowu w dwóch blokach słuchamy tych yyy tych 00:16:33.160 --> 00:16:40.560 koncertów yyy i marcowa yyy już twoja autorska autorski program przyniósł 00:16:40.560 --> 00:16:46.240 bardzo dobre efekty, bo chwalisz się i chwalicie się jako klub y bardzo dobrą 00:16:46.240 --> 00:16:49.920 ilością sprzedanych biletów. Tak. No tak. Frekwencja jeśli chodzi o cały 00:16:49.920 --> 00:16:54.000 blog rzeczywiście była rekordowa. Oczywiście zdarzały się koncerty, które 00:16:54.000 --> 00:16:58.759 miały też bardzo woką frekwencję, bo na przykład Tomasz Stańko zawsze na jazarze 00:16:58.759 --> 00:17:02.199 czy w Żaku miał bardzo wysoką, ale jako cały blok, jako wszystkie te pić dni, no 00:17:02.199 --> 00:17:06.280 to nigdy nie mieliśmy aż tylu koncertów na stojąco, aż tylu sprzedanych biletów, 00:17:06.280 --> 00:17:11.319 co jest na pewno bardzo podbudowujące, ale też nie chciałbym sobie narzucać 00:17:11.319 --> 00:17:15.520 tak, że musimy to przebijać albo że musimy temu dorównać, jednak muzyka cały 00:17:15.520 --> 00:17:18.079 czas była najważniejsza. Tak, muzyka jest najważniejsza. Poza tym 00:17:18.079 --> 00:17:22.039 to jest też kształtowanie publiczności, tak? Czyli widać, że coraz więcej ludzi 00:17:22.039 --> 00:17:25.919 Tak. Tak. Ja uważam, tak nauczyłem się tego z programu Magdy Gessler, 00:17:25.919 --> 00:17:30.320 że jak przychodzi ktoś do ciebie do restauracji, to ty mu dyktujesz swój 00:17:30.320 --> 00:17:32.799 smak i jak on ci mówi, że chciałby zjeść 00:17:32.799 --> 00:17:35.840 pizzę, a masz chińską restaurację, to niekoniecznie musisz iść do pieca i 00:17:35.840 --> 00:17:39.880 robić tą pizzę. Więc trochę tak samo robimy Jessantar jak Magda Gesler. 00:17:39.880 --> 00:17:44.280 Dobrze, czyli po prostu będzie to smakowity na pewno program. Będą 00:17:44.280 --> 00:17:48.000 koncerty, warsztaty ze studentami i studentkami Akademii Muzycznej w 00:17:48.000 --> 00:17:55.120 Gdańsku, bo to jest ta to jest ta aktywność, którą ty bardzo wspierasz, 00:17:55.120 --> 00:17:59.720 ale potem będzie coś bardzo ciekawego. Taneczno-muzyczny projekt organizowany 00:17:59.720 --> 00:18:04.760 wraz z festiwalem, gdańskim festiwalem Tańca. To są takie dwa flagowe 00:18:04.760 --> 00:18:10.360 festiwale, które Klub Żak organizuje od lat i skąd i jak i w ogóle będziemy 00:18:10.360 --> 00:18:15.600 tańczy. On się narodził. Tak, tak. Właściwie powstał do tańca. Y, ale 00:18:15.600 --> 00:18:18.960 pomysł się narodził w trakcie Nocy Muzeów, jak zastanawialiśmy się, jak 00:18:18.960 --> 00:18:23.559 właśnie te dwa festiwale w klubie pokazać i doszliśmy do wniosku, że i tu 00:18:23.559 --> 00:18:28.120 i tutaj się improwizuje, więc czemu by tego nie połączyć. 00:18:28.120 --> 00:18:31.440 Dodatkowo dla mnie taką ambicją od wielu lat jest, 00:18:31.440 --> 00:18:36.960 żeby pokazywać koncerty w innej formie niż siedzenie w tym black boxie, 00:18:36.960 --> 00:18:41.919 publiczność zwrócona twarzą ku scenie, muzycy do publiczności i właściwie ta 00:18:41.919 --> 00:18:46.720 interakcja jakaś tam jest, zwłaszcza w jazzie, ale jednak jest to ograniczenie, 00:18:46.720 --> 00:18:49.960 tak? Taki podział na scenie jest. Tak, tak, tak. No i właściwie cały czas jest 00:18:49.960 --> 00:18:53.039 ta sama formuła, nic się nie zmienia, więc nawet jak na scenie dzieje się 00:18:53.039 --> 00:18:56.159 dużo, to cały czas jesteśmy w tej samej przestrzeni. 00:18:56.159 --> 00:18:59.960 A tutaj nie będziemy, tu będziemy krążyć, to będzie koncert chodzony. On 00:18:59.960 --> 00:19:03.799 się zacznie na parkingu klubużak w samochodzie. 00:19:03.799 --> 00:19:05.440 Trębacz się zmieścimy w samochodzie, 00:19:05.440 --> 00:19:09.039 nie? W samochodzie będzie trębacz i jedna z osób tańczących. Oni tam zaczną 00:19:09.039 --> 00:19:14.559 już występować i z tego samochodu wyjdą na parking. Później tam chwilę pograją, 00:19:14.559 --> 00:19:18.159 a dalej nie powiem co będzie, żeby nie wsuć niespodzianki, ale będziemy chodzić 00:19:18.159 --> 00:19:22.840 po klubie i przy różnych stacjach się zatrzymywać i słuchać, patrzeć, tak żeby 00:19:22.840 --> 00:19:26.960 trochę rozproszyć tą uwagę, to też w pewnym momencie będą wszystkie osoby 00:19:26.960 --> 00:19:31.880 razem ze sobą grały, ale będą w trzech różnych punktach pomieszczenia, tak żeby 00:19:31.880 --> 00:19:35.679 nikt nie wiedział, gdzie ma patrzeć i nikt nie stał cały czas nieruchomo. 00:19:35.679 --> 00:19:40.400 No to zaczynęło się robić naprawdę bardzo ciekawie. 00:19:40.400 --> 00:19:46.679 Jest jeszcze coś, co jest na zupełnie na antypodach takiej aktywności, czyli 00:19:46.679 --> 00:19:51.200 medytacja muzyczna. Tak. Tak. To z kolei w niedzielę o 14:00 00:19:51.200 --> 00:19:55.840 po południu, żeby się trochę po tych czterech dniach przed finałem wyciszyć, 00:19:55.840 --> 00:20:02.480 zapraszamy na materace, na maty, będzie Patrycja Tęska grała taką wyciszającą 00:20:02.480 --> 00:20:04.679 muzykę dla dla relaksu. No to tak naprawdę 00:20:04.679 --> 00:20:07.200 to będzie rano, południe, to będzie o godzinie 14:00. 00:20:07.200 --> 00:20:11.919 Aha. I i właściwie to się wszystko sprowadza do tego, że chcemy pokazać te 00:20:11.919 --> 00:20:16.400 różne oblicza jazzu, a nie nie chcemy się kojarzyć z jakimś jednym jazzem, że 00:20:16.400 --> 00:20:21.280 jest tylko taki albo taki, że robimy tylko jedno, bo to jest tak bogata 00:20:21.280 --> 00:20:25.679 muzyka, że to trochę byłoby nawet takie taki niewykorzystany potencjał robić w 00:20:25.679 --> 00:20:29.760 kółku to samo. Więc czy nie tylko różne no sposoby grania 00:20:29.760 --> 00:20:33.600 jazzu, ale też różne sposoby słuchaniazu. Zaprasza cię też muzyków, 00:20:33.600 --> 00:20:36.760 żeby przyszli poleżeć i posłuchatać, jak mają ochotę. Oczywiście każdy może 00:20:36.760 --> 00:20:39.799 poleżeć. Każdy może poleżeć. No i będzie jeszcze 00:20:39.799 --> 00:20:45.039 coś takiego też bardzo interesującego. Przedpołudniowy koncert Honey Derey 00:20:45.039 --> 00:20:49.080 przeznaczony dla uczniów i uczenic w wieku szkolnym. Ty już mówiłeś o tym 00:20:49.080 --> 00:20:55.000 ostatnio, że chciałbyś, żeby najmłodsi przyszli może słuchacze jazzu też już 00:20:55.000 --> 00:21:00.679 zaczęli chodzić do klubu Żak. Tak, bo wydaje mi się, że 00:21:00.679 --> 00:21:05.600 niesłusznie o jazie się myśli jako zbyt trudnej muzyce. 00:21:05.600 --> 00:21:10.840 muzyce, do której trzeba dojrzeć, trzeba się wykształcić. Jestem pewien, że każdy 00:21:10.840 --> 00:21:15.360 może przyjść z ulicy, jej posłuchać i się w nią wczuć, ją zrozumieć, bo tak ta 00:21:15.360 --> 00:21:19.640 muzyka powstawała. To nie była muzyka wykształconych osób po studiach. 00:21:19.640 --> 00:21:23.760 A Hania Derry pasuje do tego idealnie, bo ona sama ma dopiero 20 lat, więc 00:21:23.760 --> 00:21:28.279 dopiero sama była uczennicą. A poza tym ma też w tym roku ciekawe doświadczenia, 00:21:28.279 --> 00:21:32.000 bo występowała na przykład na Polend Rock Festival na bardzo dużej scenie dla 00:21:32.000 --> 00:21:36.279 osób, które nie słuchają jazzu i opowiadała mi, że miała bardzo dobre 00:21:36.279 --> 00:21:41.279 relacje, że ludzie dziękowali, chwalili, byli zaskoczeni. Także myślę, że że to 00:21:41.279 --> 00:21:44.799 będzie fajne, że mamy z jednej strony publiczność 15letnią, z drugiej strony 00:21:44.799 --> 00:21:49.679 występującą artystkę 20letnią. Ta granica nie jest tak duża i i daje taki 00:21:49.679 --> 00:21:53.520 jasny sygnał, że wy też możecie nie tylko słuchać, ale sięgnąć po instrument 00:21:53.520 --> 00:21:58.520 i zacząć to grać. po prostu grać. A ty Maksymilian jak trafiłeś do w ogóle do 00:21:58.520 --> 00:22:03.120 szkoły muzycznej i jaki to był pomysł na życie? Chłopacy grają w piłkę, marzą o 00:22:03.120 --> 00:22:06.880 tym, żeby zostać Lewandowskim, a tu młody człowiek nagle wybiera taką drogę 00:22:06.880 --> 00:22:12.360 bardzo trudną. Zresztą no zresztą bycie sportowcem to też nie jest łatwy chleb. 00:22:12.360 --> 00:22:19.360 Tak. No, no moja droga z muzyką na pewno nie była standardową ścieżką. 00:22:19.360 --> 00:22:25.400 Zacząłem, można powiedzieć inaczej może powiem tak, że nigdy nie 00:22:25.400 --> 00:22:29.640 lubiłem muzyki jako przedmiotów w szkole. 00:22:29.640 --> 00:22:32.960 A w rodzinie masz jakiś muzyków? Nie. Tak, w rodzinie mam muzyków. Mój tata 00:22:32.960 --> 00:22:37.919 był muzykiem, był puzzonistą, ale ale nigdy nie namawiał mnie do do muzyki w 00:22:37.919 --> 00:22:40.919 ogóle, do grania na jakimkolwiek instrumencie. 00:22:40.919 --> 00:22:44.159 Y także ja w podstawówce i w gimnazjum, w pierwszej klasie gimnazjum, kiedy 00:22:44.159 --> 00:22:48.000 jeszcze muzykę mieliśmy, to to bardzo nie lubiłem tego przedmiotu. Bardzo 00:22:48.000 --> 00:22:52.320 miałem z nim duż chyba największe problemy właściwie z tego co pamiętam 00:22:52.320 --> 00:22:55.480 kartkówki z podziałów rytmicznych to była moja zmora i którą które musiałem 00:22:55.480 --> 00:22:59.000 później poprawiać. Tak. Aczkolwiek yyy jakoś tak się 00:22:59.000 --> 00:23:01.799 wydarzyło, że w drugiej klasie gimnazjum, kiedy siedziałem na na 00:23:01.799 --> 00:23:08.039 schodach yyy na na przerwie przed zajęciami i dyżur pełnił yyy właśnie yyy 00:23:08.039 --> 00:23:13.600 nauczyciel, który który prowadził zajęcia z muzyki i zajęć artystycznych 00:23:13.600 --> 00:23:18.720 oraz z plastyki, to zapytał się, czy ktoś chce grać na saksofonie. 00:23:18.720 --> 00:23:23.440 No i to takie pytanie. Ja tak mówię pomyślałem sobie, że no ja nie no gdzie 00:23:23.440 --> 00:23:28.080 no przecież ja na muzyce się nie znam. Ale potem stwierdziłem, że kurczę, może 00:23:28.080 --> 00:23:32.919 faktycznie bym spróbował. No i do tego stopnia podczas tych zajęć to we mnie 00:23:32.919 --> 00:23:37.159 narosło, że po przerwie od razu wybiegłem i powiedziałem, że chcę 00:23:37.159 --> 00:23:43.559 spróbować grać na tym saksofonie. Były to lekcje za darmo, ponieważ 00:23:43.559 --> 00:23:46.520 ten nauczyciel prowadził Big B Chojnicki, więc pytanie właściwie 00:23:46.520 --> 00:23:49.679 brzmiało: "Gra poprowadzę Big B Chojnicki, czy ktoś chce grać na 00:23:49.679 --> 00:23:54.400 saksofonie?" Tak. No i i później to już takie zaproszenie do współpracy 00:23:54.400 --> 00:23:56.120 właściwie. Tak. Tak. No takie było założenie, aby 00:23:56.120 --> 00:23:59.640 wykształcić muzykę powiedzmy i przez ileś tam miesięcy, 00:23:59.640 --> 00:24:02.919 aby później w tym big będzie mógł uczestniczyć. No BX był za darmo, 00:24:02.919 --> 00:24:08.200 instrument był za darmo. Y tylko dojeżdżasz na te zajęcia, które mnie 00:24:08.200 --> 00:24:12.520 tata przez przez parę lat woził. Na początku chodziłem na właśnie zajęcia 00:24:12.520 --> 00:24:15.840 indywidualne do do nauczyciela, który nie był saksofonistą. 00:24:15.840 --> 00:24:19.159 Mhm. Był pianistą. 00:24:19.159 --> 00:24:22.400 No i po trzech miesiącach zacząłem uczęszczać już na próbie big bandu, 00:24:22.400 --> 00:24:26.440 gdzie uczyłem się nud po prostu, bo ja nut też nie znałem. Tak. 00:24:26.440 --> 00:24:29.320 No to rzeczywiście granie big będzie bez nut to 00:24:29.320 --> 00:24:32.120 tak i uczyłem się właśnie nud na na partiach bigendowych. Chyba jeszcze do 00:24:32.120 --> 00:24:36.799 dzisiaj mam gdzieś partię drugiego tenoru z podpisanymi nutkami utworu 00:24:36.799 --> 00:24:41.120 Handdog w aranżacji na na big band. Tak. Także tak wyglądają moje początki. i 00:24:41.120 --> 00:24:46.279 później staram się rozwijać bardziej tą ideę improwizacji. No i ciężko było, 00:24:46.279 --> 00:24:50.600 ciężko było mi znaleźć kogoś, kto kto byłby w stanie pokazać mi, czym jest tak 00:24:50.600 --> 00:24:54.200 naprawdę ja jest improwizacja, jak to powinno wyglądać. 00:24:54.200 --> 00:24:57.120 No ale tak się tak się złożyło, że kolejny zbieg okoliczności można 00:24:57.120 --> 00:25:01.880 powiedzieć, ale zbiegów okoliczności można by rzec, że nie ma też. No nie, 00:25:01.880 --> 00:25:06.720 nie, nie. Y, w zależności od od teorii, ale myślę, 00:25:06.720 --> 00:25:11.000 że to nie był przypadek, ponieważ ja nie nie wspomniałem o tym, gdzie mieszkam. 00:25:11.000 --> 00:25:14.360 Mieszkam w bardzo małe miejsc małej miejscowości, 00:25:14.360 --> 00:25:20.440 30 mieszkańców w środku lasu. Y i miałem wtedy możliwość grania w takim domku nad 00:25:20.440 --> 00:25:25.799 rzeką. M i pewnego razu, kiedy grałem sobie o 9:00 rano, żeby nikomu nie 00:25:25.799 --> 00:25:31.000 przeszkadzać w ty w tym domku właśnie, no to y okazało się, że słuchała mnie 00:25:31.000 --> 00:25:35.279 pewna kobieta, która która później przyszła do mnie i 00:25:35.279 --> 00:25:39.679 mówiła, że ktoś tutaj grał na saksofonii i ona musi dowiedzieć się kto to grał. 00:25:39.679 --> 00:25:42.679 No i no to byłem ja. Ile miałeś wtedy lat? 00:25:42.679 --> 00:25:49.200 Wtedy miałem lat, ja nie wiem, może 16 miałem lat, może 17, może 16 bardziej. 00:25:49.200 --> 00:25:54.679 Jeszcze byłem wtedy w w gimnazjum. No i powiedziała, że z tym trzeba coś 00:25:54.679 --> 00:25:58.960 zrobić. Powiedziała, że uczy właśnie w szkole muzycznej w Gdańsku w Rzeszczu i 00:25:58.960 --> 00:26:03.440 zna Adama Wenta, więc chętnie mnie z Adamem Wentem skontaktuje. No i tak się 00:26:03.440 --> 00:26:09.200 właśnie wydarzyło, że chyba w 2017 roku właśnie miałem pierwsze zajęcia z panem 00:26:09.200 --> 00:26:13.159 Adamem Adamem Wentem, który był właściwie pierwszym saksofonistą, który 00:26:13.159 --> 00:26:17.640 który mnie mnie uczył. Tak. No i pokazał mi czy czym czym jest pokazał mi czym 00:26:17.640 --> 00:26:22.039 jest improwizacja. Pokazał mi takie podstawy właśnie właśnie grania, 00:26:22.039 --> 00:26:26.279 improwizowania. Później był covid, kontynuowaliśmy te 00:26:26.279 --> 00:26:33.000 zajęcia zdalnie i i z z oczywiście no nie było to proste, bo 00:26:33.000 --> 00:26:36.159 jednak nie uczymy nigdy saksofonista, więc wiele rzeczy było do poprawy. 00:26:36.159 --> 00:26:39.399 Mhm. Troszeczkę się też wtedy może delikatnie 00:26:39.399 --> 00:26:43.760 podłamałem psychicznie, ponieważ no poświęcałem na to już dużo czasu, 00:26:43.760 --> 00:26:45.520 a to nagle się okazuje, że nie umiem grać, 00:26:45.520 --> 00:26:48.480 a to nagle się okazuje, że muszę sporo rzeczy zmienić. Musiałem zmienić 00:26:48.480 --> 00:26:51.360 kompletnie zadęcie. Nie wiem czy to, no ciężko to zrozumieć osobie, która nigdy 00:26:51.360 --> 00:26:54.399 nie grała na instrumencie dentym. To znaczy to co, co co znaczy zmiana 00:26:54.399 --> 00:26:58.559 zadęcia? To tak jakby, nie wiem, ktoś ktoś chodził w jakiś sposób i nagle się 00:26:58.559 --> 00:27:01.679 okazuje, że musi chodzić inaczej. Tak. Mhm. 00:27:01.679 --> 00:27:04.880 No ale jakoś to, że tak powiem, prz już są pewne nawyki, prawda, 00:27:04.880 --> 00:27:06.960 wypracowane. Tak, tak, tak. Są nawyki wypracowane i 00:27:06.960 --> 00:27:11.720 ciężko je od tego, od tego odejść. Trzeba wyjść, no na pewno z tej strefy 00:27:11.720 --> 00:27:15.520 komfortu i no po prostu y pokornie przyjąć to, że 00:27:15.520 --> 00:27:20.679 trzeba się nauczyć grać od nowa. No nie było to proste, ale no to to te 00:27:20.679 --> 00:27:24.880 pracem, po czym z panem Adamem ruszyłyśmy dalej właśnie poznawać te 00:27:24.880 --> 00:27:30.880 mandry improwizacji, tajniki, tajniki improwizowania. Yyy, kiedy już byłem 00:27:30.880 --> 00:27:35.880 wystarczająco gotowy, to to pan Adam skierował mnie, skontaktował mnie z 00:27:35.880 --> 00:27:41.080 panem Maciejem Sikałą, z którym do dzisiaj mam możliwość rozwijania swojej 00:27:41.080 --> 00:27:46.960 y techniki. A dodatkowo jeszcze udało mi się w tym roku rozszerzyć siatkę godzin 00:27:46.960 --> 00:27:53.720 o zajęcia z panem Maciejem Obarą, y, który na pewno pomoże nam, mi jako 00:27:53.720 --> 00:27:57.960 saksofoniście i nam jako zespołowi jeszcze bardziej podążać tą tą drogą 00:27:57.960 --> 00:28:01.080 muzyczną, którą wybraliśmy, którą słuchać bardzo dobrze na tej właśnie 00:28:01.080 --> 00:28:05.519 płycie, bardziej taką otwartą, troszeczkę bardziej free z nutami 00:28:05.519 --> 00:28:08.159 skandynawskimi. Mhm. Poczekaj, poczekaj, poczekaj. To w 00:28:08.159 --> 00:28:11.720 skandynawskich nutach zaraz. Ja już się nie dziwię, dlaczego ty 00:28:11.720 --> 00:28:15.720 zaprosiłeś Maksymilianę. Nie muszę dużo mówić, ale ja tylko może 00:28:15.720 --> 00:28:18.480 jeszcze dodam, że to co my robimy z tym koncertem dla młodzieży, to jest właśnie 00:28:18.480 --> 00:28:21.279 trochę jak to kto chce grać na saksofonie, nie? 00:28:21.279 --> 00:28:26.960 Tak. No właśnie to chciałam powiedzieć, że to mi właśnie przypomina ten ten cas, 00:28:26.960 --> 00:28:28.360 że bo wydaje mi się, że czasami naprawdę 00:28:28.360 --> 00:28:32.080 niewiele trzeba, żeby kogoś zachęcić. Ja jedyne czego w życiu żałuję to jest to, 00:28:32.080 --> 00:28:34.640 że nie nauczyłem się dobrze grać na żadnym instrumencie, 00:28:34.640 --> 00:28:37.840 że nikt mi nie powiedział właśnie kto chce grać na czymś tam albo że ktoś mnie 00:28:37.840 --> 00:28:41.279 wcześniej zabrał na jakiś koncert. Zanim ja się obudziłem, że chcę grać, no to 00:28:41.279 --> 00:28:44.480 już było trochę za późno i starczyło mi tylko sił, żeby grać na basie w 00:28:44.480 --> 00:28:48.360 pankrokowej kapeli. A to jest jedna struna w kółko. No 00:28:48.360 --> 00:28:54.120 świetny początek. A ja właśnie oglądałam w telewizorze festiwal Szopenowski jako 00:28:54.120 --> 00:28:59.960 mała dziewczynka i od tego momentu się uparłam kompletnie w ogóle nie wiedząc z 00:28:59.960 --> 00:29:04.600 czym to się wiąże. Chcę chodzić do szkoły muzycznej i i to był taki 00:29:04.600 --> 00:29:09.159 śmieszny początek. Ale dobrze, to wróćmy teraz trochę do programu, bo musimy 00:29:09.159 --> 00:29:15.640 zaostrzyć apetyty. Było już o Magdzie Gessler, więc wracamy. Będą powroty i 00:29:15.640 --> 00:29:21.919 będą młode polskie zespoły i będą zupełnie, zupełnie nowe projekty. 00:29:21.919 --> 00:29:26.480 Porozmawiajmy o tych powrotach, bo to wielkie nazwiska. Jarku, 00:29:26.480 --> 00:29:30.480 no to VJ Aer najpierw to jest rekordzista. To jest dziewiąty raz. Tak. 00:29:30.480 --> 00:29:34.720 I i to może brzmieć tak, że że trochę zjadamy swój ogon i w kółko robimy to 00:29:34.720 --> 00:29:39.440 samo, ale ja mówię, że to jest yyy dziewiąty koncert po raz pierwszy, bo on 00:29:39.440 --> 00:29:44.200 za każdym razem przychodzi z czymś innym, za każdym razem yyy inną muzykę 00:29:44.200 --> 00:29:49.399 gra i to właśnie cechuje tych muzyków, których lubimy zapraszać po wielokroć, 00:29:49.399 --> 00:29:53.640 bo oni nigdy nie grają tego samego materiału, a wręcz rzucają sobie takie 00:29:53.640 --> 00:29:57.960 wyzwania. Mam wrażenie, że czasami yyy jak coś już dobrze opanują, to trochę 00:29:57.960 --> 00:30:01.799 tak jak Maks mówił, że z tym chodzeniem, to oni próbują się nauczyć inaczej 00:30:01.799 --> 00:30:05.279 chodzić z jakimś innym projektem i robić coś kompletnie innego. 00:30:05.279 --> 00:30:09.519 I to będzie jaki projekt? I to będzie projekt z Ładadą Leo Smyfem. 00:30:09.519 --> 00:30:15.919 Y, co też jest dla nas takim ważnym wieczorem, bo Ładada ma już 84 lata i 00:30:15.919 --> 00:30:19.279 przyjeżdża do Europy po raz ostatni. To będzie jego ostatnia trasa koncertowa po 00:30:19.279 --> 00:30:24.039 Europie i jedno z ostatnich koncertów to będą właśnie dwa w żaku, bo gra dwa razy 00:30:24.039 --> 00:30:27.360 tego samego wieczoru. No właśnie to też ciekawe. 00:30:27.360 --> 00:30:31.960 Y, nawet się dopytywałem czy na pewno. Już nie chciałem tak dopytywać dlaczego 00:30:31.960 --> 00:30:35.720 na pewno, ale 84 lata dwa koncerty zagrać jednego wieczoru na trąbce to 00:30:35.720 --> 00:30:37.000 jednak to wymagające 00:30:37.000 --> 00:30:42.000 jest wymagające, ale tak, tak jest, jest tego pewien i myślę, że to będzie takie 00:30:42.000 --> 00:30:47.600 piękne pożegnanie z Ładadą w Europie. Yyy, to jest oczywiście pianista i 00:30:47.600 --> 00:30:54.600 trębacz. Ym, no i teraz mamy jeszcze Mary Halverson, która po raz szósty z 00:30:54.600 --> 00:30:58.760 kolei wystąpi również u nas gitarzysta też za każdym razem jest innym 00:30:58.760 --> 00:31:04.320 projektem. Była u nas raz z Markiem Ribotem, raz z Myron Melford. Teraz jest 00:31:04.320 --> 00:31:09.360 własnym sekstetem, amaryli sekstedet, który mnie najbardziej zaciekawił ze 00:31:09.360 --> 00:31:14.960 względu na wibrafonistkę, Patry Brenan, dlatego że ten instrument 00:31:14.960 --> 00:31:18.519 mam wrażenie, że jest taki trochę nielubiany. On jest trochę jak akordeon 00:31:18.519 --> 00:31:22.919 czasami, że nikt go nie chce słuchać. A uważam, że bardzo dużo ciekawych 00:31:22.919 --> 00:31:27.720 wibrafonistów młodych teraz mamy. W marcu był Joel Ross u nas też pokazał 00:31:27.720 --> 00:31:31.120 zupełnie inny sposób gry i myślę, że Patrycia Brenant jest taką taką osobą, 00:31:31.120 --> 00:31:34.440 która może przełamać ten stereotyp i pokazać, że 00:31:34.440 --> 00:31:38.240 wibrafon też jest fajny. To jest bardzo młody instrument, dopiero 100 lat ma, 00:31:38.240 --> 00:31:40.600 a jakoś tak jeszcze jest nie do końca odkryty, mam wrażenie. 00:31:40.600 --> 00:31:46.080 Może dlatego nie bardzo jeszcze się wpisał w tę historię muzyki. M słuchaj 00:31:46.080 --> 00:31:49.279 Ab Smith Łada Smith 00:31:49.279 --> 00:31:53.480 tak wystąpi tego samego wieczoru jeszcze raz i to będzie z kolei duet z inną 00:31:53.480 --> 00:31:58.440 pianistką, bo mówiłaś już, że to są dwa koncerty, ale to będzie już i inna 00:31:58.440 --> 00:32:02.279 pianistka. No i do Żaka wróci także Teon Cross. 00:32:02.279 --> 00:32:07.320 Tak tylko że tym razem z własnym zespołem. Wcześniej był dwa razy chyba z 00:32:07.320 --> 00:32:12.080 Sons of Chemet. To jest y też ciekawe, bo jest liderem tego zespołu i gra na 00:32:12.080 --> 00:32:16.279 tubie, co też nieczęsto się zdarza, żeby lider był tubistą. Y 00:32:16.279 --> 00:32:19.559 to prawda też. Y, no jest to bardzo ciekawe. 00:32:19.559 --> 00:32:23.279 Akurat wydał niedawno album koncertowy, więc można trochę już podejrzeć, jak to 00:32:23.279 --> 00:32:27.120 brzmi, ale jak ta tuba jest wysunięta na pierwszy plan, 00:32:27.120 --> 00:32:30.399 to to rzeczywiście zmienia kompletnie doświadczenie, niż jak ona jest tym tłem 00:32:30.399 --> 00:32:34.399 gdzieś, jak jak tylko tak podbija bas od czasu do czasu i ma ten jakiś moment 00:32:34.399 --> 00:32:37.440 solowy w trakcie koncertu. Będzie będzie potężnie. To będzie 00:32:37.440 --> 00:32:40.720 potężny taki koncept? Trochę tak, ale trochę też subtelny. To 00:32:40.720 --> 00:32:45.480 zależy jak on tam potrafi tak zadąć, że rzeczywiście jest to monumentalne, ale 00:32:45.480 --> 00:32:48.320 potrafi też grać tak bardzo wyciszająco i cicho. 00:32:48.320 --> 00:32:52.480 Yyy, no to też jest ktoś taki, który może trochę odczarować y wizję tego 00:32:52.480 --> 00:32:57.320 instrumentu. Yyy, to bardzo polecamy. I teraz jeszcze 00:32:57.320 --> 00:33:02.080 chciałabym, żebyśmy m porozmawiali o tych młodych polskich zespołach, bo 00:33:02.080 --> 00:33:08.279 oczywiście Maksymilian jest tutaj przedstawicielem, ale to nie tylko nie 00:33:08.279 --> 00:33:14.679 tylko duma. Co jeszcze? No mamy Hanię Deryj ze swoim zespołem i i to myślę, że 00:33:14.679 --> 00:33:17.600 są jedni z najmłodszych uczestników w ogóle pewnie. 00:33:17.600 --> 00:33:21.320 No tak, bo Hania Derey ma 20 lat, to już powiedziałeś, ale tutaj jest cała lista 00:33:21.320 --> 00:33:26.080 nagród. Podwójne Grand Prix Ladies Jazz Festival Gdyni. Główna nagroda w 00:33:26.080 --> 00:33:31.159 plebissacie sanki yyy Gazety Wyborczej. Główna nagroda konkursu talentów 00:33:31.159 --> 00:33:36.840 jazzowych na 21 na 21 wiośnie jazzowej w Zakopanym, 00:33:36.840 --> 00:33:42.000 czyli i w ogóle jakąś nie 100 utworów już zdążyła z 00:33:42.000 --> 00:33:45.760 Tak, tak, tak. I ma kilka płyt jeszcze solowych bez zespołu takich z muzyką 00:33:45.760 --> 00:33:49.840 taką filmową. Y, nie wiem. No ale ciekawe jest to, że 00:33:49.840 --> 00:33:53.080 że w ogóle jest takie nią zainteresowanie poza kręgiem powiedzmy 00:33:53.080 --> 00:33:57.320 jazzowym, że ona gdzieś tam właśnie przed wyborczą jest wyróżniana zauważ, 00:33:57.320 --> 00:33:59.559 że gra na Woodstocku, czy Polent Rocku, czy 00:33:59.559 --> 00:34:04.360 na Off Festiwalu, czy nawet w Glamour, bodajże był z nią wywiad. Więc 00:34:04.360 --> 00:34:08.919 no to nie jest muzyka tak jak można by się wydać, że skoro ktoś z jazzu jest w 00:34:08.919 --> 00:34:13.280 zainteresowaniu mainstreamu, to pewnie to jest jakaś wokalna, przebojowa 00:34:13.280 --> 00:34:17.280 muzyka, tylko to jest naprawdę muzyka improwizowana, nie taka oczywista i 00:34:17.280 --> 00:34:20.000 banalna. Jak to się stało, że takie 00:34:20.000 --> 00:34:24.200 zainteresowanie jest wokół niej? Nad tym się nawet w rozmowie z Hanią 00:34:24.200 --> 00:34:27.040 zastanawiałem i tak trochę myślimy, czy to nie jest trochę dlatego, że ona jest 00:34:27.040 --> 00:34:31.919 taka młoda i tyle osiągnęła i trochę przez ten pryzmat jest postrzegana, ale 00:34:31.919 --> 00:34:35.440 no mam nadzieję, że nie, że jednak sama muzyka sama w sobie, niezależnie od 00:34:35.440 --> 00:34:38.599 tego, kto ją tworzy, też się okazała na tyle interesująca. Mhm. 00:34:38.599 --> 00:34:43.879 To mam wrażenie, że to jest taki moment, że jazz już się kompletnie wyłamał z 00:34:43.879 --> 00:34:47.960 tych z tych takich ram, gdzie jest zamknięty w kilku klubach, na kilku 00:34:47.960 --> 00:34:52.040 festiwalach. On jest wszędzie. Jest i na openerze jest. Jak jest na rockowym 00:34:52.040 --> 00:34:57.480 festiwalu, to znaczy, że tak, że można. Tak. Także wydaje mi się, że jak kiedyś 00:34:57.480 --> 00:35:00.400 się mówiło, że ktoś, ktoś mówi, że słucha wszystkiego, to często był z 00:35:00.400 --> 00:35:03.359 takim asteriksem, ale nie jazzu. To teraz myślę, że jak ktoś słucha 00:35:03.359 --> 00:35:05.560 wszystkiego, to jazz też jest w tym wszystkim. 00:35:05.560 --> 00:35:10.320 Mhm. Mhm. No właśnie. Taki młody człowiek zaczyna od jazzu, to wydawałoby 00:35:10.320 --> 00:35:15.720 się, że raczej nie wiem, gitara, muzyka rockowa, prawda? Nigdy nie chciałeś 00:35:15.720 --> 00:35:21.079 zmienić instrumentu, ani nigdy nie chciałeś występować na takich wielkich 00:35:21.079 --> 00:35:27.520 zapewniać stadiony. No bo wydaje mi się, że jazm many stadiony się uda zapełnić. 00:35:27.520 --> 00:35:30.440 Kenry. No tak. 00:35:30.440 --> 00:35:35.480 No ja generalnie w swoim życiu, w swojej młodości, bardzo dużo słuchałem muzyki 00:35:35.480 --> 00:35:38.480 yyy takich zespołów jak Gem na przykład. Mhm. 00:35:38.480 --> 00:35:44.040 I tam pamiętam, że bardzo mnie bardzo mnie ta gitara jednak inspirowała i 00:35:44.040 --> 00:35:49.280 miałem takie myśli w głowie jeszcze jak z muzyką nie miałem nic wspólnego i i 00:35:49.280 --> 00:35:53.079 nie lubiłem muzyki jako przedmiotu w szkole, to miałem takie myśli, może 00:35:53.079 --> 00:35:57.400 kurczę, może bym zagrał, może bym się nauczył grać na na na gitarze jednak. A 00:35:57.400 --> 00:36:00.520 potem mówię: "A nie, a nie, to może, a może na perkusji, a potem, a nie, a może 00:36:00.520 --> 00:36:04.440 na, na, a może na saksofonie?" I tak gdzieś tam myślę, te myśli gdzieś tam 00:36:04.440 --> 00:36:07.920 krążyły, bo w Demie też się czasami saksofon pojawiał. 00:36:07.920 --> 00:36:12.119 Także były takie takie myśli, żeby może na jakim na jakimś instrumencie grać, 00:36:12.119 --> 00:36:17.599 ale nigdy może nie wiem, czy nie miałem może tyle tyle odwagi, czy czy może 00:36:17.599 --> 00:36:23.160 samozaparcia, żeby jednak przyjść i powiedzieć rodzicom, ja chcę grać na na 00:36:23.160 --> 00:36:28.079 instrumencie. Też zresztą jak tak zrobiłem potm już się zgłosiłem do tego 00:36:28.079 --> 00:36:33.240 do tego nauczyciela w gimnazjum to było pamiętam w piątek 00:36:33.240 --> 00:36:40.440 a właściwie to dokładną datę zajęć pamiętam to był 29 września 2016 roku. 00:36:40.440 --> 00:36:45.640 Wtedy miałem pierwszą lekcję saksofonu. Tak. Ale to kiedy jakby ten nauczyciel 00:36:45.640 --> 00:36:50.000 zaproponował te te tą naukę na saksofonie to był piątek i pamiętam 00:36:50.000 --> 00:36:54.480 zwlekałem rodzicom z tym aby to powiedzieć do samej 00:36:54.480 --> 00:37:00.240 niedzieli wieczór kiedy musiałem już potwierdzić nauczycielowi że że rodzice 00:37:00.240 --> 00:37:04.040 się zgodzili na to Ale co bałeś się że że się nie zgodzą 00:37:04.040 --> 00:37:09.920 albo że będą zaskoczeni jak No rodzice myśleli, że ja żartuję 00:37:09.920 --> 00:37:15.400 także no no ciężko ktoś cały czas mówił, że nie lubi lekcji muzyki, nagle mówi, 00:37:15.400 --> 00:37:19.240 że będzie grał na saksofonię. Tak, tak, tak. No ja no jeszcze rok wcześniej 00:37:19.240 --> 00:37:22.839 niecałe miałem no naprawdę jedynki z kartkówek, z podziałów rytmicznych, to 00:37:22.839 --> 00:37:26.720 ciężko powiedzieć, żeby ktoś po kilku miesiącach właściwie stwierdził, że 00:37:26.720 --> 00:37:29.640 jednak chc grać na na saksofonie. Tak, ale wiesz co, to chyba jest świetny 00:37:29.640 --> 00:37:34.680 sposób na to, żeby zniechęcić, prawda, do muzyki, nie? Lektury obowiązkowe. 00:37:34.680 --> 00:37:37.800 Mnóstwo osób po szkołach muzycznych, które nienawidzą muzyki i nie chcą jej 00:37:37.800 --> 00:37:42.680 grać. Raczej po tych takich szkołach typu liceum niż po akademiach. Ale to ja 00:37:42.680 --> 00:37:45.800 jeszcze raz chcę podkreślić, żeby to wszyscy może sobie wzięli do serca jak 00:37:45.800 --> 00:37:49.440 ważną rzecz zrobił ten nauczyciel i może o tej nie wie, żeby powiedzieć po prostu 00:37:49.440 --> 00:37:52.839 kto chce grać na saksofonie, żeby nawet swoje dziecko zapytać chcesz grać na 00:37:52.839 --> 00:37:56.720 instrumencie, bo on może chce, ale właśnie się boi, może myśli, że nie 00:37:56.720 --> 00:38:00.119 wiem, to będzie jakieś obciążenie albo nie przyzło do głowy. Tak, 00:38:00.119 --> 00:38:03.960 także myślę, że że warto to jednak zrobić. Ja tak zapytałem mojego syna i 00:38:03.960 --> 00:38:07.880 gra już od wielu lat na perkusji, także myślę, że myślę, że 00:38:07.880 --> 00:38:09.880 radości rodzica mi się w ogóle wydaje, że ja w ogóle 00:38:09.880 --> 00:38:13.480 wspominam, że jak byłem małym dzieckiem, u nas w domu była jakaś taka zepsuta 00:38:13.480 --> 00:38:17.599 gitara i pamiętam, że to było po dziadku i pamiętam, że kiedyś w każdym domu był 00:38:17.599 --> 00:38:21.359 jakiś instrument, bo to nie było tak, że jak się gra, to się gra, żeby nagrywać 00:38:21.359 --> 00:38:25.599 płyty i koncerty, tylko się gra na urodziny, na święta. 00:38:25.599 --> 00:38:29.000 Zawsze ta muzyka gdzieś tam była w domach i trochę mi brakuje tego, że że 00:38:29.000 --> 00:38:32.359 nie ma muzyki w domach, nie, że a jak jest, to jest nie wiem. No właśnie teraz 00:38:32.359 --> 00:38:36.920 rodzice zamiast instrumenty kupują komputery albo telefony dzieciom i to 00:38:36.920 --> 00:38:41.280 no na komputerze też można robić muzykę, to coś fajnego robić naę, ale wiesz, 00:38:41.280 --> 00:38:46.800 żeby twórczo też trochę do tego podejść. Trochę inną. Słuchaj, ale Maksymilian 00:38:46.800 --> 00:38:51.160 tak myślę sobie, że od tego, żeby w ogóle zacząć grać to jest jeszcze długa 00:38:51.160 --> 00:38:55.400 droga do tego, żeby zostać liderem pewnego zespołu, bo ty założyłeś zespół, 00:38:55.400 --> 00:38:59.319 to jakoś błyskawicznie to wszystko się wydarzyło, mam wrażenie 00:38:59.319 --> 00:39:03.920 i to chyba nie jest proste, nie? liderowanie grupie. 00:39:03.920 --> 00:39:07.680 No z perspektywy czasu może się wydawać, że to jest błyskawicznie, ponieważ o o 00:39:07.680 --> 00:39:12.520 zespole jakby wiadomo od niedawna stosunkowo 00:39:12.520 --> 00:39:16.760 dopiero niedawno udało się odnieść jakieś mniejsze, większe sukcesy. Mhm. 00:39:16.760 --> 00:39:20.920 Aczkolwiek sam zespół istnieje, pamiętam, stworzyłem go, ponieważ 00:39:20.920 --> 00:39:24.880 dowiedziałem się o konkursie takim jak Przegląd zespołów Jazzowych i blu w 00:39:24.880 --> 00:39:27.880 Uzywało 00:39:28.160 --> 00:39:32.599 w klubie Ucho właśnie w Gdyni. I stwierdziłem, że kurczę chcę wziąć w 00:39:32.599 --> 00:39:37.960 tym konkursie udział, ale nie miałem zespołu, a wymagana była też kompozycja 00:39:37.960 --> 00:39:42.960 własna jedna, więc stwierdziłem, muszę skomponować utwór i muszę założyć 00:39:42.960 --> 00:39:44.880 zespół. Nie no, to jest bardzo proste, prawda? 00:39:44.880 --> 00:39:50.440 Jar każdy z nas po prostu mówi: "dobra, dzisiaj skomponuję zespół, jutro założę 00:39:50.440 --> 00:39:56.240 o Boże utwór, a jutro założę zespół". No powiedzmy, że trwało to trwało to może 00:39:56.240 --> 00:40:01.160 miesiąc, dwa od decyzji podjętej do do realizacji faktycznej yyy tego 00:40:01.160 --> 00:40:04.560 przedsięwzięcia i zacząłem składać ten zespół 00:40:04.560 --> 00:40:12.880 i to był 2020 chyba trzeci rok, kiedy wzięliśmy udział w tym konkursie i 00:40:12.880 --> 00:40:17.359 nie zakwalifikowaliśmy się do finału. Mhm. No wiadomo, że taki duch w zespole 00:40:17.359 --> 00:40:22.920 troszeczkę podupada, kiedy kiedy coś się nie uda i też to jakby weryfikuje 00:40:22.920 --> 00:40:29.960 troszeczkę można powiedzieć może nie muzyką, co co ich co ich jakby 00:40:29.960 --> 00:40:35.720 jakby morale muzyków. Chciałem powiedzieć bardziej 00:40:35.720 --> 00:40:38.839 to, gdzie zmierzają, bo wiadomo, że jest wiele, ja znam wiele świetnych muzyków, 00:40:38.839 --> 00:40:42.839 którzy grają znakomicie, ale ale nie miałem takich ambicji, żeby grać gdzieś 00:40:42.839 --> 00:40:47.520 w coś współtworzyć jako można powiedzieć taki no trochę współleader, bo jakby ja 00:40:47.520 --> 00:40:51.920 prowadzę ten zespół, prowadzę dumę, ale też staram się, aby każdy miał swój głos 00:40:51.920 --> 00:40:55.560 i też nie każdy muzyk się w tym dobrze czuje. Znam wiele świetnych muzyków, 00:40:55.560 --> 00:40:59.680 którzy są świetnymi sidemami i ich to spełnia i sprawia wiele sprawia wiele 00:40:59.680 --> 00:41:04.000 radości, ale no niestety no za pierwszym razem można powiedzieć pod tym kątem, 00:41:04.000 --> 00:41:09.280 mimo że grało nam się bardzo dobrze, to nie trafiłem y z doborem y osób, które 00:41:09.280 --> 00:41:11.680 mają taką wizję w przyszłości, a nie inną. 00:41:11.680 --> 00:41:13.920 Tak to się też docierają pewne wizje, prawda? 00:41:13.920 --> 00:41:18.280 Tak, tak, tak. Później, później yyy wiadomo, to te morale troszkę podupadły, 00:41:18.280 --> 00:41:23.640 ale ja bardziej bardzo chciałem yyy ciągnąć ten zespół i starałem się 00:41:23.640 --> 00:41:27.760 organizować koncerty. Graliśmy wiele wiele razy w Teatrze, było to w sobocie, 00:41:27.760 --> 00:41:33.280 yyy graliśmy w Oliwskim Ratuszu Kultury, yyy, ale wtedy już graliśmy w nieco 00:41:33.280 --> 00:41:39.560 innym składzie, ponieważ zdążył się zmienić całkowicie skład. 00:41:39.560 --> 00:41:43.400 Gra gra teraz z nami obecnie Dawid Kamiński na na fortepianie Janek 00:41:43.400 --> 00:41:47.880 Mieleszko Myszka na kontrabasie i Michał Korcak na perkusji a przed Michałem 00:41:47.880 --> 00:41:52.079 Korcakiem jeszcze był Łukasz Chmielewski któremu też się troszeczkę życie 00:41:52.079 --> 00:41:55.640 pozmieniało urodziło mu się dziecko i musiał troszeczkę zmienić swoje 00:41:55.640 --> 00:41:59.920 priorytety życiowe, co oczywiście jest zrozumiałe. No ale kiedy zmieniliśmy już 00:41:59.920 --> 00:42:04.400 perkusistę no to zmienił się zupełnie styl, co można usłyszeć słuchając 00:42:04.400 --> 00:42:08.040 naszego pierwszego właściwie albumu wydanego tylko w wersji elektronicznej. 00:42:08.040 --> 00:42:14.040 Jest to album pod tytułem Juma Life in Oliva. Jest to koncert właśnie w 00:42:14.040 --> 00:42:19.640 Oliwskim Ratuszu Kultury, który był moim dyplomem licencjackim. Tam gramy muzykę 00:42:19.640 --> 00:42:24.720 bardziej funkze troszeczkę takiego właśnie takiej muzyki 00:42:24.720 --> 00:42:28.920 bardziej mainstreamowej i tą muzykę właśnie na początku wysłałem Jarkowi, 00:42:28.920 --> 00:42:33.960 którą którą posłuchał i załamał posłuchał. No spoko, spoko, ale nie 00:42:33.960 --> 00:42:38.119 tutaj. Ale później wysłałem materiał właśnie z 00:42:38.119 --> 00:42:42.079 z fuzji Trój miasta i wtedy Jarek powiedział: "To działamy w takim razie". 00:42:42.079 --> 00:42:46.440 Nie, tak. To jest też płyta, która została 00:42:46.440 --> 00:42:51.640 zrealizowana dzięki stypendium marszałka województwa pomorskiego, czyli też 00:42:51.640 --> 00:42:55.839 trafiłeś trafiłeś do tego do tego programu. 00:42:55.839 --> 00:43:02.599 Tak, tak. No ja bardzo lubię zapisywać swoje, można powiedzieć, porażki 00:43:02.599 --> 00:43:05.160 niepowodzenia. To ciekawe, 00:43:05.160 --> 00:43:09.920 bo, bo ich było naprawdę sporo. Już chyba straczyłem na chyba ilu, do 00:43:09.920 --> 00:43:14.800 ilu konkursów się nie dostaliśmy, ile razy nie nie dostałem stypendium czy 00:43:14.800 --> 00:43:18.559 dofinansowania, o które się ubiegałem naprawdę. I tak samo jak było właśnie z 00:43:18.559 --> 00:43:24.520 tym konkursem w w klubie Ucho, to też za pierwszym razem się nie 00:43:24.520 --> 00:43:27.920 dostaliśmy, za drugim razem się nie dostaliśmy, a w tym roku udało się 00:43:27.920 --> 00:43:32.839 zakwalifikować i i Dawid Kamiński wygrał dla nas jako wyróżnienie właśnie dla dla 00:43:32.839 --> 00:43:36.880 muzyka. sesję nagraniową w radiu, studiu Radia Gdańsk. 00:43:36.880 --> 00:43:40.680 No i trafiliście do finału. I trafiliśmy do finału i to był pierwszy 00:43:40.680 --> 00:43:44.720 raz od trzech lat, także trzy trzy trzy razy trzy podejścia były do tego. 00:43:44.720 --> 00:43:49.400 Podobnie do do stypendium marszałka województwa pomorskiego też też nie było 00:43:49.400 --> 00:43:54.359 to jedyne podejście. Podobnie z z finansowaniem z funduszu popierania 00:43:54.359 --> 00:43:58.880 twórczości za X to też było było wiele podejść do tego stypendium, ale akurat 00:43:58.880 --> 00:44:04.079 tak się właśnie złożyło, że na początku dostałem pozytywną decyzję od od Ziku, 00:44:04.079 --> 00:44:08.559 później dostałem pozytywną informację od y urzędu marszałka województwa 00:44:08.559 --> 00:44:13.960 województwa pomorskiego i szczęśliwie udało się to w ten sposób zrealizować, 00:44:13.960 --> 00:44:18.079 sfinansować. Do tego jeszcze doszły no takie nieoczekiwane sukcesy, bo kiedy 00:44:18.079 --> 00:44:21.520 dostałem to stypendium, no to nie miałem takich sukcesów z zespołem. Graliśmy 00:44:21.520 --> 00:44:25.920 kilka koncertów, ale nie było to nie było to faktycznie 00:44:25.920 --> 00:44:30.119 coś, co można było powiedzieć, że o wow, to oni faktycznie gdzieś tam zaistnieli, 00:44:30.119 --> 00:44:33.640 to warto w nich inwestować, tylko bardziej na na właśnie bazie moich 00:44:33.640 --> 00:44:38.920 osobistych, mojego osobistego dorobku, uczestnictwa w projektach, opisu tego, 00:44:38.920 --> 00:44:45.440 co chcę stworzyć. Udało mi się właśnie skłonić komisję tych tych tych 00:44:45.440 --> 00:44:50.400 właśnie stypendiów, funduszy, aby aby chcieli nas wesprzeć. 00:44:50.400 --> 00:44:55.440 No mamy właśnie wspomniałem o tym sukcesie 00:44:55.440 --> 00:45:00.319 właśnie w uchu, ale udało się zaraz po tym właściwie 00:45:00.319 --> 00:45:02.079 był jeszcze większy sukces, mam wrażenie, 00:45:02.079 --> 00:45:06.200 tak jeszcze większy sukces, który bardzo nas bardzo nas zbudował, myślę, jako 00:45:06.200 --> 00:45:12.559 zespół i zobaczyłem po tym festiwalu bardzo dużą 00:45:12.559 --> 00:45:18.040 bardzo duży optymizm i taką radość w w zespole, że naprawdę te morale poszło do 00:45:18.040 --> 00:45:23.040 góry. Bardzo to jest takie w żagle dmuchanie, nie? Taki każdy sukces. 00:45:23.040 --> 00:45:27.160 Jarek, a czy ty na któryś z tych koncertów czekasz szczególnie? Czy ty 00:45:27.160 --> 00:45:30.960 czy czujesz na przykład takie ciary, że już będzie? Za każdym razem jak słyszę 00:45:30.960 --> 00:45:33.520 to pytanie to chcę odpowiedzieć, że na wszystkie, bo 00:45:33.520 --> 00:45:36.839 No tak, bo to jest trochę tak, że ja z tą muzyką 00:45:36.839 --> 00:45:41.960 już od wielu miesięcy jestem i i sam się tak nakręcam cały czas, że że już tyle 00:45:41.960 --> 00:45:46.319 maili napisałem z tym albo z tamtym, że tyle razy już to przesłuchałem, bo mam 00:45:46.319 --> 00:45:49.160 tak, że jak zaproszę, jak już wiem jaki jest program, to słucham tego w kółko, 00:45:49.160 --> 00:45:51.480 żeby się z tym nawet nie wiem, właściwie nawet nie 00:45:51.480 --> 00:45:54.240 oswoić, bo to nie ma się z czym oswojać, tylko po prostu nastroić może do 00:45:54.240 --> 00:45:56.000 festiwalu bardziej.hm Mhm. 00:45:56.000 --> 00:45:59.760 Yyy, no i jak się tak długo z tym siedzi, to to na wszystko się naprawdę 00:45:59.760 --> 00:46:05.280 czeka. Yyy, może w pewnym sensie czekam na bardzo na na ten nowy zespół Emila 00:46:05.280 --> 00:46:09.000 Miszka, bo tutaj nie było czego słuchać, bo tutaj mu zamufałem w ciemno, bo Emil 00:46:09.000 --> 00:46:11.760 Miszk to jest dla mnie marka sama w sobie i jak powiedział, że ma nowy 00:46:11.760 --> 00:46:15.720 projekt, tak mi opowiedział czym jest ten projekt, to to w ciemno 00:46:15.720 --> 00:46:19.040 stwierdziłem, że chcemy to zobaczyć i sporo będzie w ogóle takich nowości, 00:46:19.040 --> 00:46:21.960 prawda? rzeczy, które zobaczymy po raz pierwszy, usłyszymy w 00:46:21.960 --> 00:46:25.119 Tak, tak, ale gdzieś tam można je znaleźć w internecie albo ja dostałem 00:46:25.119 --> 00:46:28.559 jakieś nagrania, a tutaj w przypadku Emila to jeszcze po prostu nie ma tej 00:46:28.559 --> 00:46:32.160 muzyki nigdzie zarejestrowanej. Ona zresztą będzie nagrywana w zespole 00:46:32.160 --> 00:46:35.520 16osobowym, a Dożaka będzie pomniejszona do 00:46:35.520 --> 00:46:40.400 kwintetu, więc tego nawet nie będzie na płycie. To będzie pierwsza okazja, żeby 00:46:40.400 --> 00:46:44.599 posłuchać tego w takim składzie i żeby to zmniejszyć. Tak, 00:46:44.599 --> 00:46:49.800 bo ten projekt Emila to jest Emil Miszk moduler i to jest taki pomysł, żeby to 00:46:49.800 --> 00:46:55.839 był zespół modulowany, czyli że on nie będzie musiał zakładać co chwila nowych 00:46:55.839 --> 00:46:58.880 projektów, żeby z kimś sobie pograć, tylko zostawia sobie taką furtkę, że 00:46:58.880 --> 00:47:04.040 może co chwila kogoś dokładać, odejmować zmienia tych tych muzyków. Tak, 00:47:04.040 --> 00:47:07.119 tak. Y, to chyba trudne jest też, prawda? Nie 00:47:07.119 --> 00:47:10.680 wiem, może, może trudno, ale wydaje mi się, że w jazzie dosyć naturalne, że się 00:47:10.680 --> 00:47:14.319 gra tak co chwila ktoś z kimś i może rzeczywiście niektórzy mają za dużo tych 00:47:14.319 --> 00:47:18.520 zespołów, bo co chwila jest imię, nazwisko, trio, duo, quintet, 00:47:18.520 --> 00:47:22.359 quartet albo jakieś nazwy projektów i może to jest jakiś właśnie fajny 00:47:22.359 --> 00:47:26.000 pomysł, żeby nie tworzyć co chwila czegoś nowego, tylko działać pod jednym 00:47:26.000 --> 00:47:29.880 szyldem, ale z tą taką z takim pomysłem, że będziemy się tam 00:47:29.880 --> 00:47:34.280 cały czas wymieniać. No bo często jest tak, że ktoś wyjedzie na studia do 00:47:34.280 --> 00:47:38.680 innego miasta i tam nagle pozna super muzyków i chce z nimi trochę pograć, ale 00:47:38.680 --> 00:47:42.480 studia się skończą i wraca i i ten zespół tak naprawdę zostaje po nim, nie 00:47:42.480 --> 00:47:46.760 wiem, jedna płyta i kilka koncertów, a tak to może dalej istnieć w innej 00:47:46.760 --> 00:47:51.400 formie. No właśnie później chodzi nazwa na to jest ciekawe, bo Emil Miszk też 00:47:51.400 --> 00:47:57.680 właśnie gra z z muzykami już właściwie z całego świata. Czy ty też chciałbyś, 00:47:57.680 --> 00:48:04.119 żeby to wszystko tak się zmieniało? Czy taka droga muzyczna cię interesuje? 00:48:04.119 --> 00:48:09.040 No na chwilę obecną stawiamy na stawiam na to, aby jednak było to zgranie w 00:48:09.040 --> 00:48:12.960 zespole, żeby ten zespół grał w takim składzie jakim jest, ponieważ mamy już 00:48:12.960 --> 00:48:17.839 co zauważył sam Nils Peter Molwaer podczas festiwalu powiedział, że 00:48:17.839 --> 00:48:21.640 naprawdę bardzo słychać, że mamy to to zgranie i że jesteśmy jednym organizmem 00:48:21.640 --> 00:48:24.760 i to jest naprawdę bardzo duży komplement, chyba największy, jaki mogą 00:48:24.760 --> 00:48:29.319 usłyszeć muzycy grający, szczególnie taką muzykę, że że faktycznie on to 00:48:29.319 --> 00:48:32.400 odczuł, że że jesteśmy razem w tym zespole, że że gramy razem. razem i 00:48:32.400 --> 00:48:36.160 stawiam na tą spójność jednak nie. Ale tak jak powiedziałem, jeżeli byłaby taka 00:48:36.160 --> 00:48:41.160 sytuacja, że że ktoś z zespołu musiałby odejść, no to ja jestem jednak na tyle 00:48:41.160 --> 00:48:44.800 zdeterminowany, aby ten zespół kontynuować dalej. Tak. No można by to 00:48:44.800 --> 00:48:49.440 porównać trochę do do Jaz Messengers, gdzie gdzie zespół był cały czas no po 00:48:49.440 --> 00:48:54.200 prostu kontynuowany, cały czas cały czas 00:48:54.200 --> 00:48:59.920 istniał, tylko zmienia się skład. Tak. Jeżeli chodzi o jeszcze pozwolęować 00:48:59.920 --> 00:49:07.240 dalsze dalsze może międzynarodowe jakieś tam wojarze jakie planujemy to 00:49:07.240 --> 00:49:11.720 podczas tego konkursu Jaz Juniors, na którym udało się zdobyć aż trzy trzy 00:49:11.720 --> 00:49:17.240 nagrody specjalne, no to właśnie zagramy pierwszy koncert w w Macedonii na 00:49:17.240 --> 00:49:21.079 festiwalu Jazz Factory. Mhm. i który będzie się wiązał z taką 00:49:21.079 --> 00:49:25.880 właśnie trasą, trasą koncertową na południu Europy. 00:49:25.880 --> 00:49:32.920 Kolejny koncert zagramy w Budapest Music Center. To jest taki z 00:49:32.920 --> 00:49:37.799 tego co wiem z z opowiadań starszych muzyków to jest dosyć poważny klub 00:49:37.799 --> 00:49:41.480 jazzowy i bardzo się bardzo się cieszymy z tego powodu, że będziemy będziemy 00:49:41.480 --> 00:49:45.079 mieli możliwość tam zagrać i że no przede wszystkim menadżer, który 00:49:45.079 --> 00:49:50.400 prowadzi ten ten przybytek też z nami rozmawiał to on organizuje, wyobraź 00:49:50.400 --> 00:49:54.680 sobie Jarku, że 250 koncertów rocznież Matko Boska, 00:49:54.680 --> 00:49:59.000 to jest ogromny ogromna ilość muzyki i to naprawdę się cenię, że on dostrzegł 00:49:59.000 --> 00:50:06.559 nas pośród No, no takiej, takiej masy muzyki, tak. No i ostatni koncert taki 00:50:06.559 --> 00:50:11.319 większy międzynarodowy planujemy właśnie w w Serbii na Belgrad Jaz Festival w 00:50:11.319 --> 00:50:14.839 październiku przyszłego roku. No to potem już ci trzymamy kciuki z 00:50:14.839 --> 00:50:17.960 Jarkiem, że to Nowy Jork już potem, prawda? 00:50:17.960 --> 00:50:21.680 Tak, zobaczymy, zobaczymy. Na pewno planujemy jeszcze 00:50:21.680 --> 00:50:27.280 kolejną płytkę, bo już mamy godzinę w studiu Radia Gdańsk, także kto wie, będę 00:50:27.280 --> 00:50:29.000 informował, co to będzie. Tak, tak. 00:50:29.000 --> 00:50:33.520 Jarek, jak ty przygotowujesz taki program, no to dużo, dużo wcześniej 00:50:33.520 --> 00:50:41.680 oczywiście y musisz napisać do tych muzyków i zaprosić ich do współpracy. M 00:50:41.680 --> 00:50:45.799 głównie opierasz się na tej muzyce, którą znajdziesz w internecie, czy 00:50:45.799 --> 00:50:48.640 jeździsz też na festiwale? Jak to wygląda? 00:50:48.640 --> 00:50:53.760 Nie jeżdżę na festiwale, dlatego że trochę nie chciałbym, żeby ten festiwal 00:50:53.760 --> 00:50:57.240 wyglądał jak inne festiwale. Mhm. Bardzo mi zależy na tym, żeby ten 00:50:57.240 --> 00:51:02.160 festiwal był jednak częścią środowiska, a nie tylko miejscem takim pustym do 00:51:02.160 --> 00:51:07.319 napełnienia przez muzykę. Zależy mi na tym, żebyśmy coś inicjowali też, a nie 00:51:07.319 --> 00:51:12.720 tylko żebyśmy przedstawiali rzeczy. I nie chciałbym też, żeby to wyglądało tak 00:51:12.720 --> 00:51:16.960 jak wiele festiwali, że ktoś pojedzie na jakiś showcase, zobaczy kilka zespołów, 00:51:16.960 --> 00:51:21.200 porozmawia z kilkoma agentami i później w kółko wszędzie grają ci sami. 00:51:21.200 --> 00:51:26.040 Więc staram się sam jak najwięcej szukać. Bardzo dużo propozycji też 00:51:26.040 --> 00:51:29.319 dostajemy i wszystkie staram się przesłuchiwać i na wszystkie odpisuję, 00:51:29.319 --> 00:51:33.799 bo to jest fizycznie niemożliwe. Ale no jest tak, że 00:51:33.799 --> 00:51:37.240 Ale to jest możliwe, jak widać po Maksymilianie, prawda? No bo ja odpisuję 00:51:37.240 --> 00:51:41.440 jak czuję, że że coś tam jest albo jak czuję, że to jest osoba, z którą nie 00:51:41.440 --> 00:51:45.119 chciałbym tracić jakieś relacji, bo Maksymiliana poznałem już jeszcze 00:51:45.119 --> 00:51:51.200 wcześniej zanim przesłał tą muzykę, kiedy pomagał nam yyy organizować y 00:51:51.200 --> 00:51:55.240 warsztaty z z Fire Orkiestra, taki otwartą próbę, koncert na Akademii 00:51:55.240 --> 00:51:59.319 Muzycznej i widziałem, że że on tam wszystko umie ogarnąć, że wie gdzie jaka 00:51:59.319 --> 00:52:03.520 sala, jakie klucze i stwierdziłem, że to jest człowiek z głową na karku i że 00:52:03.520 --> 00:52:07.400 warto gdzieś tam, żebyśmy warto mieli kontakt ze sobą. Mhm. 00:52:07.400 --> 00:52:11.400 Zresztą też no nieraz były takie sytuacje, że ktoś coś zaproponował, 00:52:11.400 --> 00:52:15.359 jakąś swoją muzykę i ona nie do końca nam pasowała, ale za rok, dwa już miał 00:52:15.359 --> 00:52:19.720 coś innego, co nam bardzo pasowało i gdzieś te kontakty no nie chciałbym też 00:52:19.720 --> 00:52:22.680 zamykać drogi pisząc komuś, że nie, bo nie, 00:52:22.680 --> 00:52:26.680 nie, bo nie. A już masz takie, mam już plan na do końca przyszłego 00:52:26.680 --> 00:52:29.200 roku. No właśnie. Tylko są tam okienka, bo 00:52:29.200 --> 00:52:32.880 zawsze się coś po drodze wydarzy, więc kilka rzeczy tam zostawiłem w razie by 00:52:32.880 --> 00:52:36.559 ktoś coś nagle super zaproponował, żeby gdzieś to tam wymieścić. 00:52:36.559 --> 00:52:40.160 Czyli cały czas warto do ciebie pisać. Tak, chociaż nie wiem czy powinien to 00:52:40.160 --> 00:52:45.200 mówić, bo tych mail jest naprawdę dużo, ale tak. Tak. No to jest też tak, że 00:52:45.200 --> 00:52:50.400 słucham bardzo dużo rzeczy właśnie nie dla siebie, tylko do pracy i to nieraz 00:52:50.400 --> 00:52:53.839 jest tak, że muszę przesłuchać 100 godzin muzyki, od której głowa nie boli, 00:52:53.839 --> 00:52:58.079 jest mi niedobrze, żeby znaleźć te 5 minut, które mnie tak zachwyci, że 00:52:58.079 --> 00:53:00.680 później gdzieś tam ten kontakt z zespołem 00:53:00.680 --> 00:53:03.520 zostaje nawiązany i przyjeżdża do nas. Tak, bo na przykład z 00:53:03.520 --> 00:53:09.200 cię relaksuje kurator Jazz Jantaru bez muzyki, chociaż ja nie wiem czy ja 00:53:09.200 --> 00:53:11.480 nie przypominam sobie, kiedy ostatnio było tak, że nie słucham muzyki. Jak 00:53:11.480 --> 00:53:15.200 gdzieś idę, nie słucham na słuchawkach, to słucham ulicy, to wtedy może 00:53:15.200 --> 00:53:16.880 odpoczywam trochę. Mm. 00:53:16.880 --> 00:53:21.680 Ale tak to film, komiks, rodzina. O 00:53:21.680 --> 00:53:27.319 jaki ostatnio komiks? SKłeś ostatnio, bo też pracuję poza pracą 00:53:27.319 --> 00:53:31.000 kuratorską, mam też pracę dziennikarską i recenzuję komiksy, więc ostatnio 00:53:31.000 --> 00:53:34.960 czytałem komiks o pingwinie z uniwersum Batmana. 00:53:34.960 --> 00:53:38.799 Też do pracy tak naprawdę. Właśnie, ale to znowu do pracy. Boże, ludzie kultury 00:53:38.799 --> 00:53:42.200 są cały czas w pracy i przeciw. Trochę tak jest, ale to też jest duża 00:53:42.200 --> 00:53:46.160 satysfakcja. Można powiedzieć, że właściwie nigdy nie jestem w pracy. Też 00:53:46.160 --> 00:53:50.720 trochę tak, ale A młody muzyk to jak się relaksuje? 00:53:50.720 --> 00:53:54.280 O, jak się relaksuje. No ja tak jak wspomniałem pochodzę z miejscowości, z 00:53:54.280 --> 00:54:00.960 miejscowości bardzo małej nad, no bardzo malowniczo położonej w środku lasu, masę 00:54:00.960 --> 00:54:05.319 masę rzeki. Jeżeli ja od dziecka y odkąd pamiętam to miałem styczność z 00:54:05.319 --> 00:54:11.880 wędkarstwem i i wędkowałem od dziecka. Także mam mam nadziorem łódkę i tam 00:54:11.880 --> 00:54:15.960 bardzo lubię bardzo lubię łowić sobie jak mam tylko chwilę czasu, którego było 00:54:15.960 --> 00:54:20.200 w ty w tym w tym w te wakacje niestety bardzo mało, bo co prawda spędziłem tam 00:54:20.200 --> 00:54:23.799 większość wakacji, ale jednak y organizacja, koordynacja płyt, 00:54:23.799 --> 00:54:28.119 organizacja koncertów i i całej pracy związanej z płytą, no jednak troszeczkę 00:54:28.119 --> 00:54:33.640 czasu pochłaniała jednak głowa. Mimo to, że chciała, y, że fizycznie byłem, y, 00:54:33.640 --> 00:54:38.720 byłem w tym lesie, to nie mogłem tak do końca y 00:54:38.720 --> 00:54:42.240 swobodnie czuć się. A czyli stresik jednak jest. 00:54:42.240 --> 00:54:45.559 No stresik też coś takiego, że jednak jestem osobą odpowiedzialną za to i 00:54:45.559 --> 00:54:47.319 muszę mieć cały czas rękę na pulszy. Także 00:54:47.319 --> 00:54:51.599 to jest właśnie to co mówiłeś. Zauważyłeś ten potencjał, także nie 00:54:51.599 --> 00:54:56.480 wiadomo czy to nie będzie jakiś przyszły na przykład pomocnik kuratora czy z ją. 00:54:56.480 --> 00:54:58.079 Nie wiadomo, kiedyś muszę iść na emeryturę. 00:54:58.079 --> 00:55:02.920 Absolutnie. kiedyś się to będzie rozwijało i mówisz słuchajcie no to ja 00:55:02.920 --> 00:55:08.400 się czuję bardzo zachęcona bilety jak już powiedzieliśmy, jeszcze są. 22 00:55:08.400 --> 00:55:13.319 października rozpoczyna się festiwal Jesiander. Polecamy wszystkie koncerty i 00:55:13.319 --> 00:55:17.960 wszystkie aktywności. Będziemy siedzieć, będziemy leżeć, żeby słuchać, 00:55:17.960 --> 00:55:22.079 chodzić nawet. Będziemy chodzić też. Yyy, ja myślę, że 00:55:22.079 --> 00:55:27.359 taki tytuł czy podtytuł do tej yyy do tego festiwalu mogłabym powiedzieć, że 00:55:27.359 --> 00:55:31.200 to jest współpraca. Tak, tak. Myślę, że to jest w ogóle 00:55:31.200 --> 00:55:36.319 ważne, żeby w tym środowisku muzycznym czy w ogóle kulturalnym ta współpraca 00:55:36.319 --> 00:55:40.359 była między instytucjami, między artystami, między organizatorami, 00:55:40.359 --> 00:55:43.920 żebyśmy nie byli tak cały czas gdzieś tam na uboczu. Ja jestem w ogóle 00:55:43.920 --> 00:55:48.359 patologicznym introwertykiem, ale nauczyłem się przez pracę właśnie 00:55:48.359 --> 00:55:53.799 przy muzyce, że że trzeba sobie jakoś czasami pozwolić wyjść z tej z tej 00:55:53.799 --> 00:55:59.240 jaskini siedzenia samym ze sobą i wyjść do ludzi. No właśnie i to słuchanie 00:55:59.240 --> 00:56:03.720 razem wspólne wydaje mi się, że jest niesamowite, znaczy nie wydaje mi się, 00:56:03.720 --> 00:56:07.920 jestem przekonana, że to jest bardzo dobre i bardzo takie wspierające 00:56:07.920 --> 00:56:13.200 doświadczenie. Więc zapraszamy, zachęcamy, a ja wam bardzo dziękuję za 00:56:13.200 --> 00:56:16.040 dzisiejsze spotkanie. Dziękuję bardzo. Dziękujemy bardzo. 00:56:16.040 --> 00:56:24.320 [Muzyka]