WEBVTT 00:00:00.900 --> 00:00:12.220 [Muzyka] 00:00:15.320 --> 00:00:19.760 Dzisiaj moim gościem jest profesor Stefan Chwilin, pisarz, eseista, 00:00:19.760 --> 00:00:25.039 historyk literatury, krytyk literacki, wykładowca akademicki, człowiek związany 00:00:25.039 --> 00:00:29.000 z Gdańskiem, ważny i uważny obserwator życia społecznego. Dzień dobry panie 00:00:29.000 --> 00:00:30.480 profesorze. Dzień dobry pani. 00:00:30.480 --> 00:00:36.079 Bardzo dziękuję za to spotkanie i zacznę tak może odrobinę prowokacyjnie, bo tak 00:00:36.079 --> 00:00:39.920 jesteśmy też w przededniu rocznicy sierpniowej. Sierpień jest taki zawsze w 00:00:39.920 --> 00:00:45.239 Gdańsku ważny. Nie ma już solidarności panie profesorze w Polsce. 00:00:45.239 --> 00:00:51.239 No wszystko się zmieniło bardzo i w moim przekonaniu znacznie ważniejsze nawet 00:00:51.239 --> 00:00:56.640 jest od tego, że Solidarność jest inna niż była, to jest to, że nie wytworzył 00:00:56.640 --> 00:01:02.399 się w pamięci społecznej obraz sierpnia, który byłby tak silny na przykład jak 00:01:02.399 --> 00:01:07.040 obraz powstania warszawskiego. Prż to było wielkie wydarzenie, 00:01:07.040 --> 00:01:10.000 w którym brało udział znacznie więcej ludzi niż podczas powstania 00:01:10.000 --> 00:01:13.680 warszawskiego. Bo stanie warszawskie było lokalnym wydarzeniem. Natomiast 00:01:13.680 --> 00:01:17.000 sierpień to było to było rzeczywiście coś niezwykłego, jeśli chodzi o 00:01:17.000 --> 00:01:24.320 statystykę uczestników tego tego procesu, bo to się zaczęło 00:01:24.320 --> 00:01:28.320 bo to się zaczęło w sierpniu, bo my może jako Polacy lubimy bardziej 00:01:28.320 --> 00:01:33.079 celebrować tragedię narodową. No prawdopodobnie to o to chodzi. 00:01:33.079 --> 00:01:38.920 Prawdopodobnie to o to chodzi. Mhm. No ale niestety tak jak widzę, że ten 00:01:38.920 --> 00:01:43.240 ten nie ma czegoś, co można powiedzieć jakim jak jest mit powstania 00:01:43.240 --> 00:01:47.560 warszawskiego, który ekscytuje tam no nawet młodych ludzi ekscytuje w tej 00:01:47.560 --> 00:01:54.079 chwili to jednak pod tym względem jednak sierpniowi się nie udało przejść do do 00:01:54.079 --> 00:01:59.079 pamięci polskiej wydarzenie tak silne. Dlaczego? 00:01:59.079 --> 00:02:02.719 Przecież to było tak, no to pierwszy powód jest to, o czym 00:02:02.719 --> 00:02:06.200 pani tutaj mówiła, że jednak polska mitologia lubi 00:02:06.200 --> 00:02:09.759 wydarzenia, które ma, których ceną jest krew. 00:02:09.759 --> 00:02:14.840 I to powstania wszystkie były takimi wydarzeniami, prawda? Tam legiony 00:02:14.840 --> 00:02:19.400 Piłsudckiego to też to, prawda wojna, powstanie warszawskie, cała ta seria 00:02:19.400 --> 00:02:26.319 wydarzeń. A tu się udało coś, co część z Polaków przyjęła z wielkim zachwytem, 00:02:26.319 --> 00:02:33.519 że się udało coś bardzo ważnego zrobić bez jednak bez jednak rzezi, bez jednak 00:02:33.519 --> 00:02:40.400 ofiar. No i że to jest zaleta. A inni mówią, że a no może niezupełnie, no że 00:02:40.400 --> 00:02:45.959 gdyby to wszystko wyglądało mocniej, to wtedy może miałoby jakiś ślad silniejszy 00:02:45.959 --> 00:02:48.000 w pamięci. Mhm. 00:02:48.000 --> 00:02:54.200 A pan pamięta sierpień przez pryzmat czego? Co takiego przychodzi jako 00:02:54.200 --> 00:02:59.480 pierwszy obraz do pamięci? Wie pani, czy my mamy rozmawiać jako wie 00:02:59.480 --> 00:03:05.720 pani historycy, czy raczej osobiście? Bo tutaj jest to jest ta kwestia, jest ta 00:03:05.720 --> 00:03:09.040 kwestia osobiście, tu jest ta kwestia, bo to trochę inny 00:03:09.040 --> 00:03:15.519 jest punkt widzenia historyka. A ten osobiście, no więc osobiście było kilka 00:03:15.519 --> 00:03:19.720 takich rzeczy, które które się zupełnie nie zgadzają z tą z tą opowieścią o 00:03:19.720 --> 00:03:25.080 sierpniu, które które tak funkcjonują. No trochę tam przypominane są 00:03:25.080 --> 00:03:28.959 przypominane są co co roku są przypominane takie opowieści, te obrazy 00:03:28.959 --> 00:03:33.040 i tak dalej i tak dalej. Ja się dowiedziałem o w ogóle tym, co 00:03:33.040 --> 00:03:38.319 się zaczęło dziać w stoczni w bardzo szczególnej sytuacji. Ktoś do nas 00:03:38.319 --> 00:03:43.159 zapukał na morenie do naszego mieszkania. Otworzyłem drzwi. Okazało 00:03:43.159 --> 00:03:47.519 się, że to jest jeden z naszych kolegów pisarzy, 00:03:47.519 --> 00:03:52.159 którzy który przyniósł, który powiedział mi, że tam już się zaczęło, że tam jest 00:03:52.159 --> 00:03:57.040 strajk w sztoczni, że część pisarzy polskich tam już trafiła, tam są i tak 00:03:57.040 --> 00:04:02.599 dalej. I czy my byśmy się dołączyli. On ma tutaj 00:04:02.599 --> 00:04:07.519 wypisaną na maszynie taką petycję czy taki nie wiem protest solidarnościowy, 00:04:07.519 --> 00:04:12.840 prawda? Czy myśmy złożyli rzecz polega tylko na tym, że kim był 00:04:12.840 --> 00:04:17.400 ten ten nasz kolega? 00:04:17.400 --> 00:04:23.240 To był kolega, wokół którego jednak były rozmaite podejrzenia. 00:04:23.240 --> 00:04:28.080 No czasem nawet bardzo uzasadnione, że że on jednak 00:04:28.080 --> 00:04:33.680 no nie jest tym jakbyśmy sobie wyobrażali, że byśmy chcieli, żeby on 00:04:33.680 --> 00:04:37.680 był, bo on wcześniej jednak przeprowadził kiedyś ze mną taką rozmowę 00:04:37.680 --> 00:04:45.800 z prośbą, żeby no żeby na przykład zrobić porządek w kole literatów młodym 00:04:45.800 --> 00:04:52.280 młodych literatów, ponieważ no właśnie władze partyjne 00:04:52.280 --> 00:04:58.360 trochę są niezadowolne z tego, kto jest we władzach tego tego 00:04:58.360 --> 00:05:04.440 taki trochę werbunek. Tak. No i i w związku z tym ja 00:05:04.440 --> 00:05:10.240 bardzo sceptycznie podszedłem do do tej sytuacji i powiedziałem, że jednak no ja 00:05:10.240 --> 00:05:16.479 się jeszcze zastanowię i że jednak nie, że jednak nie podpiszę. W związku z tym 00:05:16.479 --> 00:05:21.000 ja się nie znalazłem wśród tych pisarzy, którzy tam trafili, bo jednak to było 00:05:21.000 --> 00:05:26.039 dla mnie doświadczenie takie traumatyczne, że to właśnie ta osoba to 00:05:26.039 --> 00:05:31.319 robi, a nie ktoś inny. Tym bardziej, że były oczywiście opowieści takie, które 00:05:31.319 --> 00:05:36.560 od razu się pojawiły, że to jest też inspirowane, że cała ta to wydarzenie, 00:05:36.560 --> 00:05:41.479 które w stoczni jest inspirowane i w związku z tym należy tutaj uważać na 00:05:41.479 --> 00:05:46.400 rozmaite rzeczy. To jest jeden obraz. Drugi obraz to jest obraz yyy pewnej 00:05:46.400 --> 00:05:53.160 kłótni rodzinnej. Moja żona była bardzo osobą emocjonalną, 00:05:53.160 --> 00:05:58.600 bardzo była osobą piękną duchowo, powiedziałbym. I ona od 00:05:58.600 --> 00:06:03.440 razu tam pojechała. Od razu tam pojechała. Ale kiedy ja się 00:06:03.440 --> 00:06:06.880 dowiedziałem, że ona tam pojechała razem z dzieckiem, 00:06:06.880 --> 00:06:12.919 które było w tej myśmy, to było dziecko półtoraroczne i to dziecko było w Łósku 00:06:12.919 --> 00:06:19.560 i ona razem pojechała z tym dzieckiem, no to powiem, że jednak wybuchnąłem. 00:06:19.560 --> 00:06:23.319 Wtedy uważałem, że to jest jednak lekka przesada i tego nie wolno robić. Tym 00:06:23.319 --> 00:06:30.120 bardziej, że ona się znalazła w tym miejscu, w którym w którym w 70 roku yyy 00:06:30.120 --> 00:06:34.160 zostali zabici robotnicy. A to jest w ogóle takie wspomnienie bram 00:06:34.160 --> 00:06:37.919 przed drugą bramą. To jest takie w ogóle wspomnienie, które w pańskim życiu jakby 00:06:37.919 --> 00:06:40.720 no pozostaje, bo pan często o tym mówi. Przę. 00:06:40.720 --> 00:06:44.120 Ja dlatego myślałem o wszystkich tych wydarzeniach, które wtedy się zaczęły 00:06:44.120 --> 00:06:49.120 dziać przez pryzmat mojego doświadczenia grudnia 70 roku, kiedy ja byłem 00:06:49.120 --> 00:06:54.639 świadkiem pacyfikacji, prawdziwej pacyfikacji y tego buntu robotniczego. 00:06:54.639 --> 00:06:58.319 Mało tego, ja byłem jeszcze świadkiem rzeczy, która była bezpośrednio mnie 00:06:58.319 --> 00:07:02.960 dotycząca, bo tramwaj, którym ja jechałem, zatrzymał się przed 00:07:02.960 --> 00:07:07.120 błędnikiem. Patrzymy z jakiego powodu ten tramwaj 00:07:07.120 --> 00:07:12.240 się zatrzymał. A okazuje się, że tramwaj miał przepuścić kolumnę wojska, która 00:07:12.240 --> 00:07:17.520 która szła od strony góry Gradowej na ten most żółty, ten most taki 00:07:17.520 --> 00:07:21.120 tak do stoczni, żeby pojechać w stronę stoczni, prawda? 00:07:21.120 --> 00:07:25.199 I w tym momencie oczywiście ja rozpoznałem, że to jest jednostka, 00:07:25.199 --> 00:07:29.639 jednostka do której ja jestem przypisany. Ja byłem studentem wtedy 00:07:29.639 --> 00:07:34.840 jeszcze i chodziło tutaj o rodzaj broni, więc zobaczyłem tutaj to uzbrojenie, 00:07:34.840 --> 00:07:38.680 które myśmy myśmy wykorzystywali na studium 00:07:38.680 --> 00:07:43.800 wojskowym na Dzierżyńskiego we Wrzeszczu było studium wojskowe i tam właśnie nas 00:07:43.800 --> 00:07:46.280 tych wszystkich rzeczy uczono. No dobrze, to była, 00:07:46.280 --> 00:07:52.919 ja to wszystko pamiętałem i dlatego zareagowałem tak na to, co żona zrobiła. 00:07:52.919 --> 00:07:57.039 No dobrze, to żona wróciła, czy pan pojechał do żony? Nie, nie, ona wróciła, 00:07:57.039 --> 00:08:00.720 bo ona mi powiedziała o tym, że ona wróciła i powiedziała mi, że była tam i 00:08:00.720 --> 00:08:05.800 tak dalej. Ja oczywiście powiedziałem żnym, ja potem chodziłem tam wiele razy, 00:08:05.800 --> 00:08:12.639 kiedy i i to co jest z moich doświadczeń osobistych, tam były takie przed 00:08:12.639 --> 00:08:16.960 wejściem do do stoczni długa druga brama, na której było napisane 00:08:16.960 --> 00:08:20.120 proletariusze wszystkich krajów łączcie się 00:08:20.120 --> 00:08:23.240 wszystkich zakładów łączcie się zakładów okej 00:08:23.240 --> 00:08:28.159 to była ta ten baner rozwieszany przez strajkujących robotników prawda na górze 00:08:28.159 --> 00:08:33.200 była stocznia imienia Lenina było napisane teraz zostało zniszczone. No 00:08:33.200 --> 00:08:36.839 ale trudno, bo to jest świadectwo historii jednak, 00:08:36.839 --> 00:08:41.200 że to to była ta stocznia tak tak należająca. I tam przed tym były takie 00:08:41.200 --> 00:08:46.480 na na stosikach cegieł ustawione takie ławki z 00:08:46.480 --> 00:08:50.279 desek i ludzie tam przychodzili z całego 00:08:50.279 --> 00:08:55.920 miasta i siadali na tych deskach i wsłuchiwali się w tą transmisję, 00:08:55.920 --> 00:09:04.720 bo szła transmisja z głośników. która która może kó tych negocjacji, 00:09:04.720 --> 00:09:07.959 które się nam odbywały i ludzie oczywiście reagowali na to prawami, 00:09:07.959 --> 00:09:12.480 prawda, wykrzyknieniami i tak dalej, ale oprócz tego była narracja druga i to 00:09:12.480 --> 00:09:18.480 jest właśnie pani mówi jakie wspomnienie moje osobiste. A druga narracja mówiła, 00:09:18.480 --> 00:09:26.120 oni już są w lasach kaszubskich. Już widzieli, że tam w Matemblewie to są 00:09:26.120 --> 00:09:31.320 już te oddziały, które szykują się do tego, żeby wejść do miasta i ludzie, 00:09:31.320 --> 00:09:34.880 którzy przyjeżdżali z tamtych okolic mówili o tym. Tu chodziło prawdopodobnie 00:09:34.880 --> 00:09:39.279 o te oddziały zom, które stacjonowały w gdzie to jest? Matarni. 00:09:39.279 --> 00:09:42.519 Tak. Złota karczma, matarnia. Tak, złota karczma, matarnia. A to coś 00:09:42.519 --> 00:09:47.880 takiego i tam rzeczywiście było gromadzone gromadzone te siły siły 00:09:47.880 --> 00:09:52.200 bezpieczeństwa tak zwane prawda i ludzie o tym mówili więc były takie dwie 00:09:52.200 --> 00:09:56.200 narracje. Z jednej strony taka fascynacja tym co się dzieje w stoczni 00:09:56.200 --> 00:10:00.800 prawda to przyjmowanie z takim wielkim zainteresowaniem tego, co idzie z tych 00:10:00.800 --> 00:10:06.160 głośników, solidaryzowanie się z głosami robotników i tak dalej. A druga taka 00:10:06.160 --> 00:10:11.680 cichsza narracja, która mówiła o tym, że tam już się coś szykuje. 00:10:11.680 --> 00:10:16.360 A dla pana to była jaka atmosfera? To jest coś takiego, co się pamięta do do 00:10:16.360 --> 00:10:21.240 dzisiaj? To była taka faktycznie jakieś poczucie, nie wiem, że dzieje się 00:10:21.240 --> 00:10:24.920 coś absolutnie wyjątkowego. Absolutnie nie to pod tym względem tu ja 00:10:24.920 --> 00:10:30.279 to pamiętam bardzo dobrze. No oczywiście, że trudno przekazać te 00:10:30.279 --> 00:10:34.160 wrażenia młodym ludziom, dla których to wydarzenia są już takie jak czasy 00:10:34.160 --> 00:10:37.680 mieszka i No tak, nawet ja tak średnio to 00:10:37.680 --> 00:10:41.839 pamiętam. Trochę jak wojna i wojna światowa to jest bardzo gdzieś tam 00:10:41.839 --> 00:10:47.800 kiedyś i tak dalej. y jednak bardzo żywo pamiętam tą atmosferę i tą sytuację, 00:10:47.800 --> 00:10:54.680 która była zupełnie wyjątkowa. Hm. No dlatego była wyjątkowa, że yyy że nie 00:10:54.680 --> 00:11:01.040 zdarzyło się coś, co z punktu widzenia moich doświadczeń powinno się zdarzyć 00:11:01.040 --> 00:11:05.360 natychmiast. No pytanie główne, na które część 00:11:05.360 --> 00:11:09.680 historyków nie chce, w ogóle nie stawia takiego pytania. 00:11:09.680 --> 00:11:14.639 Dlaczego partia natychmiast nie zlikwidowała tego tego, co się zaczęło 00:11:14.639 --> 00:11:19.480 dziać w stoczni gdańskiej? Tak jak to było w grudniu 70 roku, kiedy nawet 00:11:19.480 --> 00:11:23.519 natychmiast po prostu to było jeden dzień, dwa i już od razu wszystko było 00:11:23.519 --> 00:11:28.920 ruszone i od razu wszystko ruszyło, cała ta maszyneria ruszyła. Natomiast tutaj 00:11:28.920 --> 00:11:34.399 co się dzieje? Byłem zdumiony po prostu jak to się dzieje, że że nie ma tutaj 00:11:34.399 --> 00:11:40.079 tej tej bardzo zdecydowanej reakcji. Potem byłem zdumiony zupełnie tym, że że 00:11:40.079 --> 00:11:46.800 szef partii wojewódzkiej idzie do stoczni, siada przy stole ze 00:11:46.800 --> 00:11:51.680 zbuntowanymi antysocjalistycznymi robotnikami i rozmawia z nimi całe dnie, 00:11:51.680 --> 00:11:56.560 od rana do nocy. Wspiera się, tłumaczy, przedstawia argumenty tam jacyś inni 00:11:56.560 --> 00:12:00.480 jeszcze i tak dalej. To było zupełnie nie to było pierwszy raz w historii 00:12:00.480 --> 00:12:04.720 systemu komunistycznego, nie tylko u nas w Polsce, ale w ogóle w całym systemie 00:12:04.720 --> 00:12:09.760 komunistycznym, żeby w ten sposób zachowywała się partia komunistyczna. 00:12:09.760 --> 00:12:14.880 Partia komunistyczna miała żelazną zasadę. Z kontrrewolucjonistami się nie 00:12:14.880 --> 00:12:19.480 rozmawia. Kontrrewolucjonistów się natychmiast likwiduje. To była żelazna 00:12:19.480 --> 00:12:22.760 zasada, która obowiązywała w Rosji przecież, prawda? I dlatego w Rosji nie 00:12:22.760 --> 00:12:26.680 było żadnych strajków nigdy. No tak. Tak. No dobrze, to zaczęłam od 00:12:26.680 --> 00:12:30.360 tego, że nie ma Solidarności, ale też myślałam o tej Solidarności nie tylko 00:12:30.360 --> 00:12:36.800 przez duży S, ale też też przez to małe s. Mamy Polskę podzieloną politycznie, 00:12:36.800 --> 00:12:39.959 ideologicznie, nie wiem, społecznie. No tak, pod 00:12:39.959 --> 00:12:45.600 wieloma względami. Co się wydarzyło? Ale wie pani, ja myślę, że pani też 00:12:45.600 --> 00:12:51.040 podziela ten mit, że kiedyś były złote czasy jedności społecznej, solidarności, 00:12:51.040 --> 00:12:54.639 że się wszyscy do siebie uśmiechali, pomagali sobie i tak dalej, i tak dalej. 00:12:54.639 --> 00:12:59.399 Ja myślę, że że były momenty nie, że o coś nam chodziło, a nie tylko 00:12:59.399 --> 00:13:03.519 o to, żeby się wzajemnie kłócić. Ale ależ przecież właśnie w sierpniu 00:13:03.519 --> 00:13:07.240 polskie społeczeństwo było podzielone i to jak jeszcze 00:13:07.240 --> 00:13:12.000 nie mówiąc już o tym, że pierwsze to był to był podział między ludźmi, którzy 00:13:12.000 --> 00:13:15.440 stanęli po stronie solidarności i ludzie, którzy jednak nie stanęli po 00:13:15.440 --> 00:13:19.959 stronie Solidarności. Bo jeśli mówimy o tym, że 10 milionów osób przyłączyło się 00:13:19.959 --> 00:13:25.399 do Solidarności, to wtedy naród polski nie liczył 10 milionów. tylko znacznie 00:13:25.399 --> 00:13:29.600 więcej liczył. Więc proporcje tego wszystkiego były, 00:13:29.600 --> 00:13:35.320 powiedziałbym, niepokojące, bo to tylko jakaś część polskiego społeczeństwa 00:13:35.320 --> 00:13:40.639 stanęła po stronie solidarności. Więc tutaj, więc 00:13:40.639 --> 00:13:45.279 to jest jeden podział, a drugi podział, który mnie znacznie bardziej niepokoił, 00:13:45.279 --> 00:13:50.680 to był podział we wnętrzu solidarności, we wnętrzu ruchu strajkowego, we wnętrzu 00:13:50.680 --> 00:13:56.320 całej tej tej powiedziałbym rebelii społecznej, politycznej, 00:13:56.320 --> 00:14:03.399 w którym się objawiły podziały, które występowały w tak zwanej opozycji. 00:14:03.399 --> 00:14:08.480 Opozycja istniała. Były wolne związki zawodowe, był kor, 00:14:08.480 --> 00:14:13.160 był była Konfederacja Narodu Moczulskiego, 00:14:13.160 --> 00:14:16.959 były rozmaite inne odniesienia, Robcio, prawda, Ruch obrony praw człowieka i 00:14:16.959 --> 00:14:23.839 obywatela. Masę było tych rozmaitych ryb. I tam też nastąpiły podziały. 00:14:23.839 --> 00:14:27.360 Nastąpiły podziały, które wyszły bardzo wyraźnie na pierwszym zjeździe 00:14:27.360 --> 00:14:33.199 Solidarności, kiedy kiedy poszła taka fama, nie 00:14:33.199 --> 00:14:37.320 głosujemy na korowców. I rzeczywiście nastąpiło na pierwszym 00:14:37.320 --> 00:14:41.600 zjeździe Solidarności nastąpiła eliminacja po prostu z tych władz 00:14:41.600 --> 00:14:46.120 solidarnościowych ludzi, którzy byli zasłużeni w działalności opozycyjnej, a 00:14:46.120 --> 00:14:50.160 byli związani z korem. Nie chcemy korowców. 00:14:50.160 --> 00:14:55.160 Awiasem mówiąc po tej stronie stanął też kardynał Stefan Wyszyński, który o w 00:14:55.160 --> 00:14:59.440 korze miał swoje zdanie i to nie było zdanie pozytywne. 00:14:59.440 --> 00:15:04.639 On do tego się nastawiał raczej negatywnie, bo to była taka, wie pani, 00:15:04.639 --> 00:15:10.880 taki socjalizm świeczki z dystansem wobec kościoła. Tak 00:15:10.880 --> 00:15:17.759 był rozpoznawany ten ten y kor. Mhm. No dobrze, bo wie pan, zapytałam o 00:15:17.759 --> 00:15:23.440 to w kontekście jakby współczesności, tego co mamy dzisiaj. Tak. Pan mi mówi, 00:15:23.440 --> 00:15:28.920 że nigdy nie było dobrze, ale teraz też nie jest dobrze. 00:15:28.920 --> 00:15:34.440 I czy pan o to martwi? Te podziały, te lęki wzbudzane 00:15:34.440 --> 00:15:37.920 z powodów rzeczywistych lub nierzeczywistych. Kiedy ja myślę o 00:15:37.920 --> 00:15:43.000 Solidarności, to myślę sobie tak, że wie pan, obawiam się, że gdyby dziś wybuchła 00:15:43.000 --> 00:15:48.319 wojna w Ukrainie, to jedna część Polski jechałaby pomagać tym Ukraińcom na 00:15:48.319 --> 00:15:53.279 granicy, a jakaś część jechałaby pilnować, żeby nie wiem co oni mają w 00:15:53.279 --> 00:15:57.519 samochodach. No ja dodam jeszcze, że parę milionów 00:15:57.519 --> 00:16:03.120 natychmiast wyjechałoby na zachód, tak jak duża część Ukraińców wyjechała 00:16:03.120 --> 00:16:09.319 przecież na zachód podczas tego tego tej inwazji w 22 roku. 00:16:09.319 --> 00:16:13.519 Wie pani, no trudno mi tutaj o tym mówić, dlatego że rozumiem pani sympatię 00:16:13.519 --> 00:16:19.639 dla takiej idei solidarności jako jedności narodowej. 00:16:19.639 --> 00:16:25.079 Ja jestem, jeśli chodzi o pojęcie jedności narodu, mam pewien uraz, bo 00:16:25.079 --> 00:16:29.160 pamiętam coś, co się nazywa front jedności narodu. Nie wiem, czy państwu 00:16:29.160 --> 00:16:31.079 pani pamięta, czy pan ma lepszą pamięć. 00:16:31.079 --> 00:16:36.480 Ja mam dobrą pamięć. rąk, jednośnie rąk. To była taka oficjalna organizacja 00:16:36.480 --> 00:16:41.519 w c w czasach w czasach PRL-u, która właśnie której celem było przede 00:16:41.519 --> 00:16:45.800 wszystkim zacieranie różnic między ludźmi. Jest jedności narodu, nie ma tam 00:16:45.800 --> 00:16:49.880 żadnych partii politycznych, jakichś stronnic w ogóle nie ma. To są w ogóle 00:16:49.880 --> 00:16:54.720 rzeczy niepotrzebne, prawda? Mamy jeden front narodowy, bo jesteśmy jednym 00:16:54.720 --> 00:16:58.959 narodem, prawda? Mamy jedną partię, która reprezentuje naród i w ogóle nie 00:16:58.959 --> 00:17:03.079 ma o czym mówić, nie dla inności. Wie pani, ale po prostu 00:17:03.079 --> 00:17:07.120 w ogóle to nie wchodzi w grę i sąd i jeśli ja przypomnę sobie w tej chwili 00:17:07.120 --> 00:17:11.360 jak wyglądały obrady Sejmu, to ja nie wiem, może są jeszcze w Polsce ludzie, 00:17:11.360 --> 00:17:15.799 którzy ach jak tam było pięknie, nikt się nie kłócił. 00:17:15.799 --> 00:17:20.120 Kłócił się ktoś. Teror chodziło. 00:17:20.120 --> 00:17:24.600 Ach, wszyscy mili brawo. Występował jeden, który przedstawiał przedstawiał 00:17:24.600 --> 00:17:28.840 ustawę. Wszyscy mieli brawo. Ustawa przechodziła, ręce sobie podawali. No 00:17:28.840 --> 00:17:34.799 była jedność. Co tu w ogóle mówić? Ja uważam, ja uważam, że podziały 00:17:34.799 --> 00:17:39.919 społeczne są błogosławieństwem demokracji. Możemy ewentualnie 00:17:39.919 --> 00:17:44.480 dyskutować na temat charakteru tych podziałów. Natomiast to, że one są, to 00:17:44.480 --> 00:17:49.120 jest błogosławieństwo, bo pamiętamy sobie właśnie kraj, Polskę, 00:17:49.120 --> 00:17:54.320 która była prelowskim krajem, w którym nie wchodziły w grę w ogóle tego rodzaju 00:17:54.320 --> 00:17:58.760 rzeczy, które się dzisiaj odbywają, gdzie w Sejmie toczy się debata. debata 00:17:58.760 --> 00:18:03.280 polegająca na tym, że jedni mają jeden pomysł na Polskę, a drudzy mają jeszcze 00:18:03.280 --> 00:18:07.880 inny pomysł. I jeszcze ja rozmaite są tutaj odcienie tych, 00:18:07.880 --> 00:18:12.159 ale część życzyłaby sobie takiego frontu jedności narodu, nie? Jeden naród. 00:18:12.159 --> 00:18:16.640 Ależ, ależ to we wszystkich krajach występuje. 00:18:16.640 --> 00:18:21.320 Ale ja to nazywam to, to ja to nazywam, wie pani, 00:18:21.320 --> 00:18:25.120 skłonnością totalitarną. A to takie we krwi, 00:18:25.120 --> 00:18:30.000 bo skłonność ona we wszystkich narodach występuje. Jakaś część ludzi ma 00:18:30.000 --> 00:18:34.080 skłonność do tego, żeby 00:18:34.320 --> 00:18:42.559 żeby krajem rządził jakiś twardy gość, który on tutaj za nas będzie rządził i 00:18:42.559 --> 00:18:47.520 on tutaj o wszystkim będzie decydował, a nam będzie dobrze, bo to jest ten rodzaj 00:18:47.520 --> 00:18:51.840 myślenia. Oczywiście różnie bywa zależnie od tego, kto ten jest, kto jest 00:18:51.840 --> 00:18:56.080 tym gościem, który to tym wszystkim rządzi, ale to jest szkłość, która 00:18:56.080 --> 00:19:00.720 występuje u jakiejś części ludzi, czasem u znaczącej części ludzi, którzy na 00:19:00.720 --> 00:19:05.799 przykład bardzo się denerwują sytuacji, w której w której sami muszą 00:19:05.799 --> 00:19:10.559 wypowiedzieć jakieś swoje zdanie na jakiś temat i przedstawić to zdanie 00:19:10.559 --> 00:19:14.520 innym ludziom i spierać się z innymi ludźmi, czy ja mam rację, czy wy macie 00:19:14.520 --> 00:19:18.440 rację i tak dalej. Ich denerwuje ta sytuacja. Powinien być jeden, który 00:19:18.440 --> 00:19:22.000 powie: "Tak ma być". Aha, tak ma być. Dobrze, 00:19:22.000 --> 00:19:27.880 ale to taką osobą jest dzisiaj Karol Nawrocki, prezydent dla wielu. 00:19:27.880 --> 00:19:32.280 Niektórzy socjologowie mówią, że oczekiwania były właśnie tego rodzaju, 00:19:32.280 --> 00:19:36.720 prawda? że ktoś się pojawi taki, który będzie za nich myślał, bo to właśnie 00:19:36.720 --> 00:19:41.120 bardzo istotne jest tutaj, że ja nie muszę podejmować decyzji, ktoś za mnie 00:19:41.120 --> 00:19:45.799 podejmie decyzję, ja wierzę w to, że on dobre decyzje podejmie, chociaż nigdy 00:19:45.799 --> 00:19:48.520 nie ma pewności, czy te decyzje będą dobre, czy złe, prawda? 00:19:48.520 --> 00:19:51.159 I jeszcze zrobi to taką silną postawą sil, 00:19:51.159 --> 00:19:55.280 tak jeszcze na dodatek zademonstruje takie stanowczość swoją i tak dalej, i 00:19:55.280 --> 00:20:01.200 tak dalej. No dobrze, to skoro wywołałam temat Karola Nawrockiego, jesteśmy kilka 00:20:01.200 --> 00:20:06.960 dni po zaprzysiężeniu prezydenta. Pan myśli, że to jaka będzie 00:20:06.960 --> 00:20:13.280 prezydentura? Czy to jest zupełnie nieodgadniona karta na dziś? 00:20:13.280 --> 00:20:18.240 No nie, chyba nie można tutaj mówić o tym, że to jest karta nieodgadniona, 00:20:18.240 --> 00:20:23.200 dlatego że sam Karol Nawrocki mówi, że będzie realizował dokładnie wszystkie 00:20:23.200 --> 00:20:28.799 zapowiedzi wyborcze, więc on przedstawił przecież podczas wyborów sam pomysł i na 00:20:28.799 --> 00:20:33.760 to, co będzie robił, prawda, jak się będzie przedstawiał. No z tego co mówił 00:20:33.760 --> 00:20:38.960 wynika, że to będzie raczej no powiedziałbym 00:20:38.960 --> 00:20:43.280 prezydent reprezentujący interesy ludzi, którzy są związani z jedną partią 00:20:43.280 --> 00:20:47.480 polityczną. On zresztą nie kryje tego, że że jest właśnie związany z tą partią 00:20:47.480 --> 00:20:51.320 polityczną i chyba tak będzie ten ta prezentura będzie wyglądała w taki 00:20:51.320 --> 00:20:54.640 sposób. A pan z zainteresowaniem się temu 00:20:54.640 --> 00:20:59.799 przygląda, czy to temu towarzyszą jakieś inne emocje? 00:20:59.799 --> 00:21:06.760 No oczywiście, że to jakoś mnie dotyka, ale może już nie tak bardzo jak kiedyś, 00:21:06.760 --> 00:21:12.080 ponieważ ja już myślę troszeczkę innymi kategoriami niż większość ludzi z racji 00:21:12.080 --> 00:21:15.840 wieku. Więc te może sprawy, które wydają się 00:21:15.840 --> 00:21:19.360 wszystkim takie strasznie ważne, może mnie się wydaje trochę nie niezupełnie 00:21:19.360 --> 00:21:22.880 takie strasznie ważne. A co pana dotyka? 00:21:22.880 --> 00:21:28.159 No bardzo mnie oczywiście dotyka to, że że 00:21:28.159 --> 00:21:32.400 w polityce posługujemy się tak zwaną argumentacją 00:21:32.400 --> 00:21:37.840 nielojalną i agresywną albo argumentacją niemerytoryczną. 00:21:37.840 --> 00:21:43.320 To znaczy uderzamy w osoby, a nie a nie spieramy się o o ideę, 00:21:43.320 --> 00:21:47.640 o pewne pomysły. Oczywiście moim ideałem jest Sejm, w 00:21:47.640 --> 00:21:51.840 którym wie pani, nie ma żadnych wycieczek personalnych. 00:21:51.840 --> 00:21:57.760 Tylko, że ludzie się zastanawiają nad tym, czy podatki powinny wynosić 4,5% 00:21:57.760 --> 00:22:03.679 czy też 4,7%. O, i to jest debata sędumowa prawdziwa. 00:22:03.679 --> 00:22:07.360 Ale to byłoby tak nudne, że w ogóle nikt by nie oglądał telewizji 00:22:07.360 --> 00:22:10.400 na TikToku, to by się nie nikogo w ogóle nie obchodziłoby to 00:22:10.400 --> 00:22:14.520 zupełnie i ludzie jednak potrzebują. No jednak ja uważam, że to co się w Sejmie 00:22:14.520 --> 00:22:17.600 dzieje jest wyrazem zainteresowania społecznego. 00:22:17.600 --> 00:22:22.880 No ludzie lubią teatr polityczny i i ci politycy nie mają wyjścia w dużym 00:22:22.880 --> 00:22:28.679 stopniu. Muszą odgrywać takie persony agresywne, takie persony takie 00:22:28.679 --> 00:22:34.440 sformułuje zaorać na przykład to pojawia się coś takie masakra prawda i coś. No 00:22:34.440 --> 00:22:38.320 ale to w moim przekonaniu, że ludzie narzekają na Sejm, ale są tacy sami. 00:22:38.320 --> 00:22:41.480 Dokładnie, bo oczekują tego właśnie od polityków, żeby politycy się tak 00:22:41.480 --> 00:22:45.960 zachowywali, bo gdyby się tak nie zachowywali, nikt by nie włączał, nie 00:22:45.960 --> 00:22:47.600 włączał, włączał, 00:22:47.600 --> 00:22:49.520 nie włączał, tak, 00:22:49.520 --> 00:22:52.720 nie włączał tych wiadomości telewizyjnych. 00:22:52.720 --> 00:22:58.320 A dlaczego lubią się bać? No bo teraz ta to co jest yyy ten temat z uchodźcami w 00:22:58.320 --> 00:23:03.880 różnych miejscach, w różnych aspektach to pokazuje, że jest yyy y w części 00:23:03.880 --> 00:23:08.720 ludzi takie są takie duże pokłady lęku. To jest jakieś takie charakterystyczne 00:23:08.720 --> 00:23:11.559 yyy dla nas. No ale to nie tylko w Polsce tam w ogóle 00:23:11.559 --> 00:23:16.000 sprawa imigrantów jest w tej chwili sprawą globalną. Ona występuje i na 00:23:16.000 --> 00:23:19.360 zachodzie, w Stanach Zjednoczonych, ale w Rosji też występuje szalenie silnie 00:23:19.360 --> 00:23:25.159 występuje sprawa imigrantów i z tym co z tym zrobić w ogóle. No bo tam, bo 00:23:25.159 --> 00:23:28.799 problem jest taki, że jest niski przyrost naturalny, coraz niższy jest 00:23:28.799 --> 00:23:34.039 właściwie przyrost naturalny. Katastrofa demograficzna grozi nie tylko 00:23:34.039 --> 00:23:38.120 zachodniemu społeczeństwu, ale też Rosji. Tam próbują w tej chwili robić 00:23:38.120 --> 00:23:42.880 jakieś zupełnie niesłychane pomysły, takie jak jak pobudzić właśnie to 00:23:42.880 --> 00:23:46.919 rozrodczość, ale nic z tego nie wychodzi. I w związku z tym z jednej 00:23:46.919 --> 00:23:52.360 strony potrzebni są ci ludzie z zewnątrz, ponieważ 00:23:52.360 --> 00:23:57.400 tubylcy nie chcą wykonywać szeregu pracu, no bo im się nie opłaca, bo to są 00:23:57.400 --> 00:24:01.200 paskudna robota i tak dalej, i tak dalej. No niech ci właśnie tam niech ci 00:24:01.200 --> 00:24:05.360 ci imigranci robią. A z drugiej strony ludzie się boją właśnie tego, no tego, 00:24:05.360 --> 00:24:10.080 że ci imigranci mogą się zachowywać wobec nas groźnie, 00:24:10.080 --> 00:24:14.799 czy mogą się wobec nas zachowywać nieprzychylnie. W moim przekonaniu jakaś 00:24:14.799 --> 00:24:19.480 w tym racja jest jednak dlatego, że 00:24:20.120 --> 00:24:24.320 istnieje istnieje różnica między imigrantem, który jest nam przychylny i 00:24:24.320 --> 00:24:29.279 imigrantem, który przychodzi do nas i jest z definicji nam nieprzychylny. To 00:24:29.279 --> 00:24:33.559 znaczy, że on ma w głowie inny porządek wartościhm 00:24:33.559 --> 00:24:38.320 i uważa, że na przykład nie może być tak, że że kobieta chodzi ze osłoniętymi 00:24:38.320 --> 00:24:43.240 włosami. Co to w ogóle jest? Prawda? Albo że ona chodzi razem z mężczyzną, za 00:24:43.240 --> 00:24:48.440 rękę się trzyma. Ona powinna iść za nim trzy albo cztery kroki powinna iść i tak 00:24:48.440 --> 00:24:54.640 dalej, i tak dalej, i tak dalej. No jednak jest to to zachodnia zachodnia 00:24:54.640 --> 00:24:58.360 cywilizacja w tej chwili stanęła przed tym pytaniem, 00:24:58.360 --> 00:25:06.000 kiedy właśnie te środowiska muzułmańskie nie tylko nie chcą się asymilować, ale 00:25:06.000 --> 00:25:12.880 też jakbyśmy powiedzieli, no wymuszają na pewnych środowiskach, no na razie 00:25:12.880 --> 00:25:17.480 ograniczonych, ale porządek swojego życia. Oni nie przychodzą po to, żeby 00:25:17.480 --> 00:25:21.200 się dostosować do porządku naszego życia, tylko raczej żeby ten porządek 00:25:21.200 --> 00:25:25.520 narzucić. Okej, ale rosnąca niechęć do Ukraińców, 00:25:25.520 --> 00:25:32.080 no to nie są muzułmanie. To jest jaka historyczna niechęć wciąż, bo my, którzy 00:25:32.080 --> 00:25:38.360 nie pamiętamy albo nie mamy w rodzinach tej historii tam wojennej, wciąż przez 00:25:38.360 --> 00:25:42.399 ten pryzmat na nich patrzymy. Na pewno to, że osobiście nie mamy 00:25:42.399 --> 00:25:46.720 doświadczenia tego, to w ogóle nie jest. Faktem jest, że w polskiej świadomości 00:25:46.720 --> 00:25:50.919 ta pamięć o rzeziwołyńskiej jest znacznie większa i silniejsza niż pamięć 00:25:50.919 --> 00:25:55.880 o sierpniu. Mimo tego, że to tyle lat minęło, prawda? Ale ale jakś tylko mówi 00:25:55.880 --> 00:26:01.559 Wołyń, to od razu w głowie w głowie Polaka rezonuje to, prawda? To jest coś, 00:26:01.559 --> 00:26:06.159 co oczywiście bierze nas natychmiast i porusza wewnętrznie. Ja myślę, że z tego 00:26:06.159 --> 00:26:10.760 punktu widzenia niesprawiedliwie patrzymy na na bogu duucha w inne 00:26:10.760 --> 00:26:14.840 dziewczyny ukraińskie czy kobiety ukraińskie czy facetów, którzy nam 00:26:14.840 --> 00:26:19.399 budują domy, prawda? Ale ale to jest podświadomości polskiej pamić pamięć o 00:26:19.399 --> 00:26:25.279 tamtej historii i poprzez tą pamięć jednak y ten uraz jest cały czas 00:26:25.279 --> 00:26:29.120 podtrzymywany a politycy jeszcze korzystają z tego. No dobrze, ale w 22 00:26:29.120 --> 00:26:34.159 roku, jak wybuchła pełnoeskalowa wojna, tośmy wszystkich, no nie my wszyscy, ale 00:26:34.159 --> 00:26:38.200 że tośmy przyjmowali ich i ogóle zapomnieliśmy, że to Ukraińcy, tylko 00:26:38.200 --> 00:26:42.960 sobie uświadomiiliśmy, że to są ludzie, którzy są zagrożeni przez imperium i że 00:26:42.960 --> 00:26:46.840 są oni są tak samo zagrożeni jak i my. Więc tutaj się zatarła całkowicie 00:26:46.840 --> 00:26:51.600 różnica. Oni mają taką samą sytuację jak my i tak dalej i tak dalej. A teraz no 00:26:51.600 --> 00:26:56.240 zaczyna tutaj być. Tutaj jest jeszcze oczywiście jeden problem bardzo istotny, 00:26:56.240 --> 00:27:01.799 że jednak Ukraina jest absolutną potęgą produkcji żywności. 00:27:01.799 --> 00:27:05.880 Gospodarka, tak? I pod tym względem yy ona stanowi jednak 00:27:05.880 --> 00:27:11.720 bardzo y wyraźny problem konkurencji gospodarczej. 00:27:11.720 --> 00:27:15.120 No i tutaj Unia Europejska też nie bardzo wie jak z tego wybrnąć. Tam są 00:27:15.120 --> 00:27:20.360 jakieś ograniczenia, potem nie no ale jak kładać nakładać ograniczenia na 00:27:20.360 --> 00:27:25.440 państwo, które umiera po prostu, które jest zabijany po prostu, prawda? No ale 00:27:25.440 --> 00:27:29.360 ludzie mówią: "No tak, ale jednak my tu chcemy mieć własne gospodarstwa w dobrym 00:27:29.360 --> 00:27:34.520 stanie, a tutaj ta żywność ukraińska to nam psuje te gospodarstwa i tak dalej." 00:27:34.520 --> 00:27:38.640 Ludzie zapominają jednak, że oni są w zupełnie w innej sytuacji niż my. Oni 00:27:38.640 --> 00:27:43.120 mają nóż na gardle po prostu. No trochę się dziwię tu w tym punkcie trochę się 00:27:43.120 --> 00:27:48.320 dziwię, że że są tacy, którzy chcą właśnie bardzo zdecydowanie występować 00:27:48.320 --> 00:27:54.080 tutaj przeciwko tym, przeciwko Ukrainie i tak dalej. No jakby zapominając, że 00:27:54.080 --> 00:27:59.559 tam się rześ odbywa. Mhm. A pan żył w przekonaniu, że wojny 00:27:59.559 --> 00:28:04.080 nigdy nie będzie, bo ja zostałam tak wychowana, jestem trochę młodsza, że 00:28:04.080 --> 00:28:09.559 wojna to już za nami, że zmądrzeliśmy i wojny nie będzie. Oczywiście, że że mogę 00:28:09.559 --> 00:28:14.440 powiedzieć tak, nie należałem do wyjątków. 00:28:14.440 --> 00:28:21.200 Była taka faza po 89 roku, kiedy myśmy chcieli uwierzyć w to, że nastąpiła 00:28:21.200 --> 00:28:26.919 zmiana, zasadnicza zmiana historii i że Rosja się całkowicie zmieniła. Ona 00:28:26.919 --> 00:28:31.080 rzeczywiście wyglądała inaczej niż teraz. To była Rosja Gorbaczowa, prawda? 00:28:31.080 --> 00:28:37.000 Potem Rosja Jelcyna. To były inne zupełnie realia. I pod tym względem 00:28:37.000 --> 00:28:43.240 myśmy naprawdę wierzyli w to, że czas nastąpił inny zupełnie i że mamy do 00:28:43.240 --> 00:28:47.080 czynienia z jakimś otwarciem zupełnie nowym. I w to Amerykanie też wierzyli. 00:28:47.080 --> 00:28:51.200 Prezydenci Stanów Zjednoczonych w to wierzyli. Zachodnia Europa teraz się 00:28:51.200 --> 00:28:57.039 oskarża właśnie no na przykład Donalda Tuska albo 00:28:57.039 --> 00:29:03.880 Merkel. O to. Ale to są ludzie, którzy ci, którzy oskarżają mają słabą pamięć, 00:29:03.880 --> 00:29:07.480 nie pamiętają tej zmiany świadomościowej, która wtedy nastąpiła i 00:29:07.480 --> 00:29:11.840 która ogarnęła całe społeczeństwa. To nie były jakieś tylko elity, które 00:29:11.840 --> 00:29:14.960 wpadły na pomysł, żeby tutaj właśnie handlować z Rosją, jak to jest 00:29:14.960 --> 00:29:19.000 przedstawiane. Zmiana byłaby generalna. Zmiana nastroju 00:29:19.000 --> 00:29:23.200 społecznego, prawda? Takiego prawdziwego nastroju społecznego, 00:29:23.200 --> 00:29:28.760 który wpływał też na polityków. Inny nastrój, prawda? Teraz, teraz się 00:29:28.760 --> 00:29:33.320 wszystko zmieniło zupełnie, no runęło to wszystko i ja sam zresztą byłem tym 00:29:33.320 --> 00:29:38.519 dotknięty bardzo, bo ja jednak przez pewien czas uwierzyłem w to, że że mamy 00:29:38.519 --> 00:29:42.559 do czynienia z innym światem, że nastąpiła zmiana świata. O to to tak 00:29:42.559 --> 00:29:45.480 można powiedzieć, prawda, że już nie będzie tych strasznych rzeczy, które 00:29:45.480 --> 00:29:48.880 były. No ale okazało się, że pomyliliśmy się. 00:29:48.880 --> 00:29:54.960 A dzisiaj boi się pan wojny? To jest w kwesti pojęciu lęku, 00:29:54.960 --> 00:29:59.440 wie pani? No można powiedzieć tak, tylko głupi się nie boi. No 00:29:59.440 --> 00:30:04.360 nie należy z tym przesadzać. No ale jednak rozmaite takie 00:30:04.360 --> 00:30:07.760 symptomy wskazują na to, że że może być niedobrze. 00:30:07.760 --> 00:30:10.519 Mhm. Kiedyś pan powiedział, że u 00:30:10.519 --> 00:30:14.000 powieściopisarza fabryka pracuje nieustannie. 00:30:14.000 --> 00:30:22.840 Fabryka, rozumiem, że głowa i to co się robi. Co dzisiaj pisze profesor Chwin? 00:30:23.640 --> 00:30:28.880 No piszę oczywiście piszę rozmaite rzeczy, ale dość niechętnie o tym mówię, 00:30:28.880 --> 00:30:34.760 bo mamy takiego znajomego, który który był bardzo inteligentnym, zdolnym i 00:30:34.760 --> 00:30:41.640 utalentowanym gościem, który popełniał jeden błąd. Wygadywał swoje powieści i 00:30:41.640 --> 00:30:45.840 jak on już wygadał, przyszedł do nas, opowiadał jaka to będzie powieść przez 00:30:45.840 --> 00:30:50.279 niego napisana. Wygadał, to już było na 100% pewne, że jej nie napisze. 00:30:50.279 --> 00:30:54.320 Aha. A dużo pan pisze? 00:30:54.320 --> 00:30:58.440 No może mniej niż kiedyś jednak. Może mniej niż kiedyś, ale ja się teraz 00:30:58.440 --> 00:31:03.240 zajmuję też drugą drugą dziedziną twórczości, w której też cały czas się 00:31:03.240 --> 00:31:07.480 tego trzymałem, ale może w mniejszym stopniu. Ja skończyłem szkołę plastyczną 00:31:07.480 --> 00:31:12.600 w Orłowie. Jestem więc jakby z zawodu grafikiem, 00:31:12.600 --> 00:31:17.679 malarzem i w tej chwili dość dużo, dość dużo rysuję 00:31:17.679 --> 00:31:21.679 także rzeczy, które są związane z Gdańskiem. Yyy, to chcę sobie coś 00:31:21.679 --> 00:31:25.600 takiego zrobić, ale to jest kwestia, to jest inne, 00:31:25.600 --> 00:31:31.320 łatwiejsze, sprawiające panu większą yyy radość to rysowanie, 00:31:31.320 --> 00:31:35.519 czy po prostu już tyle pan napisał. Nie, no myślę, że to jest tak, że jeśli 00:31:35.519 --> 00:31:40.080 człowiek wyczuwa, że jest jakaś trudność naprawdę duża w tym co robi, to moim 00:31:40.080 --> 00:31:43.399 zdaniem uważam, że nie powinien tego robić, 00:31:43.399 --> 00:31:47.240 bo to jest wtedy wysilone, sztuczne i tak dalej, i tak dalej. No ktoś może 00:31:47.240 --> 00:31:51.120 powiedzieć: "No ale pan tutaj trochę demoralizująco radzi, żeby nie 00:31:51.120 --> 00:31:55.960 przezwyciężać trudności i tak dalej, ale ja jednak uważam, że dobre rzeczy czasem 00:31:55.960 --> 00:31:59.519 wychodzą właśnie powiedziałbym lekką ręką". 00:31:59.519 --> 00:32:04.639 Lekką ręką wychodzi, prawda? Pamiętam, że pewne część część moich 00:32:04.639 --> 00:32:09.279 rzeczy, które pisałem szło bardzo tak lekką ręką szło i to było chyba 00:32:09.279 --> 00:32:12.320 najlepsze. Mhm. To dzisiaj trochę gorzej jest z tym 00:32:12.320 --> 00:32:17.480 pisaniem, trochę jest panu trudniej. No różnie bywa. To zależy co, bo ja nie 00:32:17.480 --> 00:32:22.200 tylko piszę powieści, ale też piszę rzeczy poważniejsze w tym sensie, że się 00:32:22.200 --> 00:32:28.200 zajmuję też wadanie Mesjów. To są czasy mesje filozoficzne. O tak 00:32:28.200 --> 00:32:32.000 poważnych sprawach chciałbym taką książkę wydać w tej chwili, która by 00:32:32.000 --> 00:32:36.960 miała taki skromny tytuł. Prawda, dobro i piękno. 00:32:36.960 --> 00:32:43.399 Skromne. No jeśli to jest skromny tytuł, to to 00:32:43.399 --> 00:32:46.840 naprawdę i to byłby zbiór eseju właśnie o tych 00:32:46.840 --> 00:32:52.360 trzech wielkich sprawach. Mam sporo już napisane na ten temat. Może to uda mi 00:32:52.360 --> 00:32:55.559 się wydać. A czego by pan sobie życzył? Tak jak pan 00:32:55.559 --> 00:33:00.000 sobie czasieśnie chciałbym? No pierwsza sprawa to oczywiście 00:33:00.000 --> 00:33:04.919 absolutnie, żeby żebym jeszcze zachowywał taką sprawność, jaką jeszcze 00:33:04.919 --> 00:33:09.519 udało się zachować przy moim wieku. No a drugie to oczywiście życzę tego i 00:33:09.519 --> 00:33:16.320 wszystkim nam życzę, żeby żebyśmy jakoś no ocalili ten ten pokój, w którym 00:33:16.320 --> 00:33:19.720 żyjemy. Bardzo dziękuję pani profesorze za to 00:33:19.720 --> 00:33:22.799 spotkanie i za te rozmowę. Bardzo dziękuję. 00:33:22.799 --> 00:33:32.210 Dziękuję. [Muzyka]