WEBVTT 00:00:16.040 --> 00:00:17.520 Dzisiaj moim gościem jest prof. 00:00:17.600 --> 00:00:21.760 Dariusz Filar, ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej. 00:00:22.160 --> 00:00:27.400 Powiem to dobrze były członek Rady Gospodarczej przy premierze, wykładowca 00:00:27.480 --> 00:00:29.920 akademicki, przez wiele, wiele lat pisarz. 00:00:30.000 --> 00:00:31.400 Ja chyba powinnam zacząć od tego. 00:00:31.480 --> 00:00:32.400 Pisarz, prawda? 00:00:32.840 --> 00:00:34.520 To znaczy ja sobie daruję. 00:00:34.680 --> 00:00:39.680 Ja muszę się przyznać, że to tytułowanie mnie profesorem wprawia 00:00:39.760 --> 00:00:47.280 mnie pewnego rodzaju konfuzję z tej przyczyny, że ja byłem zawsze przez 00:00:47.360 --> 00:00:52.280 kilkadziesiąt lat jedynie tak zwanym profesorem uniwersyteckim. 00:00:52.440 --> 00:00:56.720 Nigdy nie ubiegałem się o profesurę Belwederską. 00:00:56.800 --> 00:01:00.040 Ale wie pan, panie profesorze, ja zawsze mówiłem do pana profesorze, więc 00:01:00.240 --> 00:01:03.480 jak ja mam teraz mówić do Pana. Panie Darku. 00:01:03.680 --> 00:01:04.440 Panie Darku? 00:01:05.720 --> 00:01:07.320 Mówiąc zupełnie serio. 00:01:09.800 --> 00:01:18.680 Na mojej wizytówce mam podpis emerytowany profesor Uniwersytetu 00:01:18.760 --> 00:01:20.480 Gdańskiego Wydział Ekonomiczny. 00:01:20.560 --> 00:01:23.160 I to jest w miarę bliskie prawdy. 00:01:23.680 --> 00:01:27.000 Ale ja się nie upieram przy używaniu tego. 00:01:27.120 --> 00:01:29.800 A ja tak przy tym pozostanę. Pozwoli pan? 00:01:30.040 --> 00:01:33.840 No właśnie, ale ja powinnam zacząć od tego, że jest pan pisarzem. 00:01:33.920 --> 00:01:34.960 Właściwie, prawda? 00:01:35.360 --> 00:01:41.280 Znaczy ja wróciłem do pisania po bardzo, bardzo wielu latach, dlatego że 00:01:42.240 --> 00:01:45.880 mój debiut książkowy miał miejsce w 00:01:45.960 --> 00:01:52.880 1976 roku, czyli pięćdziesiąt lat temu. 00:01:54.800 --> 00:02:01.440 I potem się potoczyły moje losy tak że jednak zajmowałem się moim zawodem 00:02:01.520 --> 00:02:04.040 wyuczonym, czyli ekonomisty. 00:02:04.480 --> 00:02:08.960 Spotkałem zresztą niezwykle interesujących ludzi na swojej drodze. 00:02:09.640 --> 00:02:18.040 Natomiast cały czas gdzieś we mnie drzemała tęsknota do tych marzeń młodości. 00:02:18.280 --> 00:02:20.960 No i po przejściu na emeryturę do nich wróciłem. 00:02:21.040 --> 00:02:22.760 Właśnie, czym jest dla Pana pisanie? 00:02:23.480 --> 00:02:29.360 Czy to jest jakiś przebywanie w świecie nierealnym, nierzeczywistym. 00:02:29.560 --> 00:02:36.320 Czy w gruncie rzeczy Mnie cały czas nieodmiennie interesuje 00:02:36.400 --> 00:02:41.360 jedna kwestia w jakim stopniu historia? 00:02:42.520 --> 00:02:49.440 Wydarzenia, które dotyczą całego społeczeństwa, wpływają na indywidualne 00:02:49.520 --> 00:02:57.360 losy I zarówno moja poprzednia powieść Szklanki żydowskiej krwi opowiadająca o 00:02:57.880 --> 00:03:04.040 Żydowskiej rodzinie, która chce pozostać w Polsce, nie chce Polski opuszczać. 00:03:04.120 --> 00:03:08.800 Tak jak i powieść najnowsza, która pewnie jutro przyjadą egzemplarze. 00:03:08.880 --> 00:03:10.160 Na dniach. Wychodzi prawda. 00:03:10.240 --> 00:03:12.440 Przyjadą egzemplarze autorskie. 00:03:14.600 --> 00:03:17.840 Zmiana zatytułowana Zmiana czasu w Berlinie. 00:03:18.120 --> 00:03:23.240 I ta książka jest poświęcona z kolei w ogromnym stopniu Kołobrzegowi. 00:03:23.320 --> 00:03:24.560 A właśnie, dlaczego akurat Kołobrzeg? 00:03:24.640 --> 00:03:28.160 Bo przecież historia taka skomplikowana, toczyła się tu wszędzie. 00:03:28.240 --> 00:03:30.840 Pan jest stąd. A dlaczego akurat wybrał pan Kołobrzeg? 00:03:32.080 --> 00:03:33.440 Mam tego wyjaśnienie. 00:03:33.520 --> 00:03:39.720 Mianowicie Gdańsk był trochę inny niż Kołobrzeg, 00:03:39.800 --> 00:03:45.600 dlatego że w Gdańsku była mniejszość polska, była mniejszość 00:03:45.680 --> 00:03:53.080 kaszubska, były różnego rodzaju organizacje związane 00:03:53.440 --> 00:03:58.920 z tymi środowiskami i szczerze powiedziawszy sporo o tym napisano. 00:03:59.000 --> 00:04:05.880 Zarówno Paweł Chwile, jak i Stefan Chwin poświęcili temu sporo uwagi. 00:04:06.440 --> 00:04:09.720 Natomiast Kołobrzeg to jest zupełnie inna historia. 00:04:09.840 --> 00:04:14.440 W Kołobrzegu żywiołu polskiego w gruncie rzeczy nie było. 00:04:14.520 --> 00:04:20.840 To był niemiecki kurort, z którego usunięto w stu procentach 00:04:20.920 --> 00:04:26.760 ludność tubylczą, która żyła tam od pokoleń, a w to miejsce 00:04:26.840 --> 00:04:28.800 przywędrowali osadnicy. 00:04:28.880 --> 00:04:32.760 I to jest zupełnie inna historia. 00:04:33.000 --> 00:04:36.560 Ale to jest historia ludzi, którzy byli w Kołobrzegu, 00:04:37.360 --> 00:04:43.040 którzy wyemigrowali, no bo trudno powiedzieć, żeby wrócili do do Niemiec. 00:04:43.480 --> 00:04:45.440 To jest historia pewnego spotkania, prawda? 00:04:46.760 --> 00:04:56.000 To znaczy ta opowieść zaczyna się od młodego człowieka, który przeżył obóz 00:04:56.840 --> 00:05:02.600 po tym obozie trafił do Kołobrzegu, który przestawał być akurat Kolbergiem, 00:05:03.360 --> 00:05:08.040 a tam się osiedlił, ożenił, miał syna. 00:05:08.120 --> 00:05:16.360 I ten syn w gruncie rzeczy zaczyna inaczej postrzegać to wszystko, 00:05:17.040 --> 00:05:19.200 z czym wiązało się życie jego ojca. 00:05:19.360 --> 00:05:26.040 On nagle widzi, że ta przeszłość jest bardziej obecna, niż mogłoby się wydawać. 00:05:26.120 --> 00:05:29.560 Ja jestem w trakcie czytania tej książki, ale od początku mnie nurtuje. 00:05:29.760 --> 00:05:33.240 I to pewnie nie jest jakaś szczególna nowość, bo pewnie było tak w przypadku 00:05:33.680 --> 00:05:38.800 pańskiej wcześniejszej książki ile w Stefanie w Kołobrzegu jest Darka Filara? 00:05:40.160 --> 00:05:46.160 Trochę pewnie tak, chociaż ja przyznam, nigdy nie byłem członkiem 00:05:46.240 --> 00:05:48.640 PZPR, a Stefan jest. 00:05:48.720 --> 00:05:53.000 Nigdy nie pracowałem dla partyjnej prasy, a Stefan pracuje. 00:05:53.400 --> 00:06:01.040 Tym niemniej jest to człowiek z mojego rocznika i on musi, no musi przeżyć 00:06:01.120 --> 00:06:05.080 ten 89, czyli połowa życia w PRL u. 00:06:05.160 --> 00:06:08.160 I nagle otwiera się zupełnie nowa historia. 00:06:08.240 --> 00:06:10.240 On musi się w tym odnaleźć. 00:06:10.360 --> 00:06:16.040 I dla mnie to jest dość ważna znowu kwestia na ile, na ile. 00:06:16.120 --> 00:06:24.440 Moje pokolenie, które przeżyło dużą część życia w PRL u, musiało się dostosować 00:06:24.520 --> 00:06:26.360 do zupełnie innej rzeczywistości. 00:06:26.440 --> 00:06:30.120 A ile jest w pańskich książkach zarówno te, jak i wcześniejszych fikcji, a ile 00:06:30.200 --> 00:06:34.120 takiej prawdy, którą Pan przerabia na powieść i pewnie w 00:06:34.200 --> 00:06:35.560 jakimś sensie na fikcję? 00:06:37.240 --> 00:06:38.480 To jest mieszanka. 00:06:38.560 --> 00:06:42.840 To znaczy ja byłem pytany kiedyś o to i żeby 00:06:42.920 --> 00:06:47.080 najbardziej wyraziście odpowiedzieć, 00:06:47.560 --> 00:06:53.800 pytano mnie, czy postać Niny w poprzedniej powieści jest postacią prawdziwą. 00:06:54.040 --> 00:06:58.760 Na co ja odpowiadałem, że były przynajmniej cztery kobiety, 00:06:58.840 --> 00:07:01.840 które złączyłem w tę jedną postać. 00:07:01.960 --> 00:07:07.960 Jest pan po prostu obserwatorem świata i życia, a potem robi pan z tego fikcję? 00:07:08.720 --> 00:07:12.040 Trochę tak. A czy to jest tak? 00:07:12.560 --> 00:07:13.680 Pewnie tak. 00:07:13.760 --> 00:07:21.880 To znaczy staram się odpowiedzieć sobie na pytanie, co naprawdę działo się w różnych 00:07:21.960 --> 00:07:31.040 miejscach naszego kraju, w różnym okresie i w jakim stopniu można w tę rzeczywistość 00:07:31.120 --> 00:07:37.880 wpisać osoby zmyślone albo skonstruowane z iluś biografii. 00:07:38.440 --> 00:07:39.680 A jak pan pisze? Siada pan? 00:07:39.760 --> 00:07:43.040 Tak, wszystko ma pan w głowie albo w notatkach i nagle pan siada 00:07:43.120 --> 00:07:44.920 i się zamyka w domu, na wsi. 00:07:45.000 --> 00:07:48.720 I w pół roku gotowa książka. Nie, ja mam. 00:07:48.800 --> 00:07:49.280 Ja mam. 00:07:49.360 --> 00:07:57.120 Niestety, ja nie potrafię pisać w sposób dostatecznie wydajny, tak to nazwijmy. 00:07:58.040 --> 00:08:03.920 Kiedy byłem młodym człowiekiem, miałem poniemiecką maszynę do pisania, w której 00:08:04.000 --> 00:08:08.840 umlauty zostały wymienione na polskie nosówki. 00:08:09.280 --> 00:08:14.360 Pisałem piórem, potem pracowicie przepisywałem to na maszynie. 00:08:14.960 --> 00:08:20.600 Ponieważ nie lubiłem poprawek, nawet takich z podkładaniem przebitki, 00:08:21.120 --> 00:08:23.440 to często przepisywałem stronę od nowa. 00:08:23.520 --> 00:08:25.040 To był dość powolny proces. 00:08:25.120 --> 00:08:30.560 Jak sprawiłem sobie pierwszy komputer, w gruncie rzeczy robiłem to samo. 00:08:31.360 --> 00:08:34.000 Pisałem piórem, a potem przepisywałem. 00:08:34.080 --> 00:08:41.480 I zdarzyło się, że odwiedził mnie Bronek Świderski, polski pisarz żyjący w Danii. 00:08:41.720 --> 00:08:45.000 I Bronek powiedział tak Ty chyba oszalałeś, Ty chyba oszalałeś. 00:08:45.080 --> 00:08:48.680 No przecież pisz od razu na komputerze, Jak coś będzie nie tak, to 00:08:48.760 --> 00:08:50.840 cofniesz, wyrzucisz, skasujesz. 00:08:51.160 --> 00:08:52.880 I powoli się przestawiłem. 00:08:54.880 --> 00:08:56.920 Jak już pan sam powiedział, zawsze pan pisał. 00:08:57.000 --> 00:08:59.200 Zaczęło się od. To był młody technik. 00:08:59.280 --> 00:09:00.640 Tak, młody technik. 00:09:00.880 --> 00:09:05.000 Pierwsze w ogóle, bo ja powiedziałem o moim debiucie książkowym w 76. 00:09:05.080 --> 00:09:11.400 Ale pierwsze opowiadanie science fiction w Młodym Techniku to był rok 1968. 00:09:11.480 --> 00:09:12.640 Miałem osiemnaście lat. 00:09:12.960 --> 00:09:17.480 I pan po prostu pisał te opowiadania fantastyczne i postanowił 00:09:17.560 --> 00:09:20.920 je po prostu wysłać z taką nadzieją, że wydadzą. 00:09:21.000 --> 00:09:22.240 Tak było. Dokładnie tak. 00:09:22.320 --> 00:09:26.040 To znaczy to pierwsze opowiadanie to była historia tego typu, że 00:09:27.280 --> 00:09:32.840 z przyjaciółmi z pierwszego roku siedzieliśmy u jednego z nich, nieżyjącego 00:09:32.920 --> 00:09:39.680 już zresztą w domu, i ktoś powiedział No, wymyśl jakąś historię, opowiedz coś. 00:09:39.760 --> 00:09:46.000 Ja to zrobiłem, po czym wpadłem na pomysł, że właściwie 00:09:46.600 --> 00:09:49.560 ja mogę z tego zrobić opowiadanie. 00:09:50.600 --> 00:09:51.600 Zrobiłem. 00:09:52.840 --> 00:09:56.960 Wysłałem do młodego technika, gdzie redaktorem naczelnym był niezwykły 00:09:57.040 --> 00:10:04.120 człowiek pan Zbigniew Przyrowski, zakochany w fantastyce, a 00:10:04.920 --> 00:10:09.400 korespondujący ze Stanisławem Lemem i Konradem Fiałkowskim, 00:10:09.480 --> 00:10:11.400 drukujący bardzo wiele. 00:10:12.000 --> 00:10:13.320 Wyjechałem na wakacje. 00:10:13.400 --> 00:10:15.000 Po wakacjach wróciłem. 00:10:15.560 --> 00:10:17.840 Czekały na mnie szczotki do korekty. 00:10:18.280 --> 00:10:24.120 Oczywiście wstrząs ogromny, ale wstrząs radosny, rzecz jasna. 00:10:25.160 --> 00:10:27.000 Ale nie poszedł pan w tę stronę. 00:10:27.640 --> 00:10:30.480 Poszedł pan studiować na ekonomię, bo jak wyczytałam. 00:10:30.800 --> 00:10:35.400 Zamarzyło się panu wyrwać z tego smutnego PRL owskiego świata. 00:10:35.480 --> 00:10:36.880 I to się udało, prawda? 00:10:37.080 --> 00:10:38.440 W dużym stopniu tak. 00:10:38.520 --> 00:10:39.680 To znaczy? 00:10:40.720 --> 00:10:44.920 A w Polsce w tamtym czasie, w drugiej 00:10:45.000 --> 00:10:51.760 połowie lat sześćdziesiątych, były właściwie dwa ośrodki Ówczesna Szkoła 00:10:53.280 --> 00:11:00.360 Główna Ekonomii SGPiS Szkoła Główna Ekonomii Statystyki, która teraz jest SGH 00:11:00.440 --> 00:11:07.440 chem i Sopot i Sopot, gdzie nauczano handlu zagranicznego? 00:11:07.520 --> 00:11:10.280 Czy prowadzono kierunek handlu zagranicznego? 00:11:10.360 --> 00:11:13.640 Ja nie będę ukrywał, że nie. 00:11:13.720 --> 00:11:15.360 Chciał Pan handlować za granicą. 00:11:15.760 --> 00:11:21.000 Że Po z poczuciem bycia zamkniętym w tym kraju, z którego nie można 00:11:21.080 --> 00:11:22.560 się nigdzie wydostać. 00:11:22.640 --> 00:11:26.920 W dodatku znowu byli ludzie, którzy mieli na mnie wpływ, dlatego że to były z jednej 00:11:27.000 --> 00:11:33.480 strony lektury Arkadego Fiedlera, potem to były wykłady profesora Jerzego 00:11:33.560 --> 00:11:38.200 Zalewskiego z geografii ekonomicznej, który niesamowicie potrafił 00:11:38.280 --> 00:11:40.520 opowiadać o tym dalekim świecie. 00:11:41.400 --> 00:11:45.840 No i ja uznałem, że jeżeli ja chcę się stąd jakoś wyrwać, to muszę 00:11:45.920 --> 00:11:47.480 skończyć odpowiednie studia. 00:11:47.680 --> 00:11:48.960 No i się pan wyrywał, prawda? 00:11:49.040 --> 00:11:50.520 Wyrywałem się wiele razy. 00:11:50.600 --> 00:11:52.240 Pan się na studiach nauczył trzech języków. 00:11:52.320 --> 00:11:53.600 Pan ma taki dar do języków. 00:11:53.680 --> 00:11:55.600 A czy znowu muszę powiedzieć tak. 00:11:57.440 --> 00:12:02.880 W Sopocie mieliśmy rewelacyjnych lektorów języków. 00:12:03.080 --> 00:12:03.960 Naprawdę? 00:12:04.480 --> 00:12:13.120 Może to jest niedocenianie wykładowców innych dziedzin, ale ja muszę powiedzieć. 00:12:13.200 --> 00:12:17.080 Ja najlepiej pamiętam lektorów. 00:12:17.160 --> 00:12:18.520 Pan Maurycy Berger. 00:12:18.640 --> 00:12:23.640 Genialny wykładowca hiszpańskiego, który od początku nas zmuszał, żebyśmy. 00:12:23.880 --> 00:12:29.480 Po hiszpańsku mówili pani Normann francuski, która znowu była zakochana w 00:12:29.560 --> 00:12:32.800 kulturze francuskiej i tym się zajmowała. 00:12:32.880 --> 00:12:34.920 Janusz Borys angielski. 00:12:35.000 --> 00:12:38.400 To byli wszyscy wybitni lektorzy języka. 00:12:38.480 --> 00:12:42.080 I z Januszem Morsem miałem przygodę dlatego, że 00:12:43.440 --> 00:12:47.720 jak trafiłem do jego grupy na drugim roku, byłem przekonany, że mój 00:12:47.800 --> 00:12:49.760 angielski jest rewelacyjny. 00:12:50.000 --> 00:12:56.080 I na koniec semestru okazuje się, że dostałem 3+, co mnie bardzo dotknęło, 00:12:57.400 --> 00:13:02.640 bo powiedział no nie no, musi Pan jeszcze trochę nad tym angielskim popracować. 00:13:02.720 --> 00:13:06.000 A po niemiecku pan mówi jak bohater pańskiej książki. 00:13:06.080 --> 00:13:10.720 Ale to z kolei historia języka niemieckiego w tej książce jest 00:13:10.800 --> 00:13:13.040 historią jeden do jeden prawdziwy. 00:13:13.120 --> 00:13:15.760 Ojciec uznaje, że to się będzie opłacało. 00:13:15.840 --> 00:13:21.440 Że jeżeli Polak chce przeżyć w tym dziwnym świecie, nie wiadomo, co mu się zdarzy. 00:13:21.520 --> 00:13:22.840 I dobrze, żeby znał niemiecki. 00:13:22.920 --> 00:13:24.160 Tak było też z pańskim ojcem. 00:13:25.080 --> 00:13:26.080 Tak, tak, tak było. 00:13:26.160 --> 00:13:34.160 I taką miałem panią nauczycielkę, bardzo starszą, która uczyła mnie tak 00:13:34.240 --> 00:13:35.840 jak opisane jest to w tej książce. 00:13:35.920 --> 00:13:37.480 Wyniósł pan z domu rodzinnego? 00:13:38.720 --> 00:13:42.640 Ojciec, jak rozumiem, był dosyć zasadniczy w swoich planach. 00:13:43.000 --> 00:13:44.080 Muszę powiedzieć tak. 00:13:46.160 --> 00:13:48.680 Wyniosłem zasadniczą niechęć do PRL u. 00:13:49.640 --> 00:13:53.560 To było wkładane w moją głowę od dziecka. 00:13:54.040 --> 00:13:57.760 Bardziej chyba nawet przez ojca niż przez dziadka. 00:13:59.360 --> 00:14:06.840 Ojciec po prostu uważał, że struktura polityczno społeczna, jaką jest 00:14:06.920 --> 00:14:11.800 PRL, to jest forma okupacji kraju i nie ma tu o czym dyskutować. 00:14:11.920 --> 00:14:15.520 To powiedziałem Ja nigdy nie wstąpiłem do PZPR u, bo jakkolwiek by mnie ktoś nie 00:14:15.600 --> 00:14:20.120 przekonywał, to ja cały czas w tyle głowy miałem to to powiedzenie ojca to 00:14:20.200 --> 00:14:23.280 są po prostu agenci obcego państwa. 00:14:24.280 --> 00:14:28.320 Co zresztą też było przesadą, dlatego że zdarzyło mi się spotkać przyzwoitych 00:14:28.400 --> 00:14:30.280 członków tej partii, ale. 00:14:30.960 --> 00:14:33.680 No ale powiedzmy większość była taka. 00:14:33.760 --> 00:14:35.000 A mama jaka była? 00:14:35.520 --> 00:14:37.760 Mama była zapracowanym lekarzem. 00:14:38.200 --> 00:14:46.920 Ja pamiętam mamy jako rano pędzącą do przychodni, wracającą do 00:14:47.000 --> 00:14:50.640 domu, żeby przyjąć swoich pacjentów w domu. 00:14:51.320 --> 00:14:52.840 Mama na okrągło pracowała. 00:14:54.600 --> 00:14:55.800 A proszę mi powiedzieć. 00:14:56.240 --> 00:15:03.640 A pańska inicjacja, taka powiedziałabym, polityczno społeczna? 00:15:03.720 --> 00:15:07.760 To był 70 czy jednak 80 rok bardziej? 00:15:08.720 --> 00:15:17.200 To znaczy tak, na pewno 68, na pewno 70, ale wtedy wyłącznie z pozycji obserwatora. 00:15:17.280 --> 00:15:21.000 Co zresztą też jest cechą bohatera tej nowej książki. 00:15:21.200 --> 00:15:24.840 I w ogóle mam wrażenie, że dużo obserwuje, niewiele angażuje, tak. 00:15:25.280 --> 00:15:26.880 Natomiast. 00:15:29.240 --> 00:15:36.600 To znowu jest ciekawa sprawa, bo w pewnym wieku szukamy dla siebie 00:15:36.680 --> 00:15:43.520 jakiejś formuły bycia w polityce. 00:15:45.640 --> 00:15:49.640 Wybierania pewnych rozwiązań ideowych. 00:15:49.920 --> 00:15:54.400 I ja muszę powiedzieć gdzieś na początku lat siedemdziesiątych 00:15:55.200 --> 00:16:02.000 w księgarni Prusa w Warszawie trafiłem na historię liberalizmu. 00:16:02.440 --> 00:16:03.760 Sobolewskiego. 00:16:04.400 --> 00:16:10.000 Nie wiedziałem wiele o liberalizmie, nie wiedziałem wiele o Sobolewskim, ale 00:16:10.720 --> 00:16:11.400 ta książka. 00:16:11.480 --> 00:16:13.720 Zresztą jej było wtedy dużo, nikt jej nie kupował. 00:16:13.800 --> 00:16:17.200 Na półce stała niezliczona ilość egzemplarzy. 00:16:18.120 --> 00:16:19.280 Ja to kupiłem. 00:16:19.360 --> 00:16:25.640 Okazało się, że to są wyciągi z różnych liberałów, z różnych epok. 00:16:25.960 --> 00:16:32.440 I ja nagle poczułem, że okej, to jest to, co jest mi duchowo niezwykle bliskie 00:16:32.600 --> 00:16:37.320 wolność, swoboda podejmowania decyzji, 00:16:38.440 --> 00:16:43.960 gospodarka nieskrępowana przez państwo, a. 00:16:45.960 --> 00:16:52.600 Zacząłem to opracowywać dla siebie na początku i w 00:16:52.680 --> 00:17:00.320 rezultacie, po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 00:17:00.440 --> 00:17:07.880 roku, jako wydawnictwo powielaczowe trafił taki mój tekst Być liberałem. 00:17:08.760 --> 00:17:14.600 Potem ten tekst został później wydany przez Przegląd Polityczny, 00:17:14.680 --> 00:17:18.160 który już jako podziemne pismo funkcjonował. 00:17:19.600 --> 00:17:21.640 No i tak to poszło. 00:17:21.720 --> 00:17:24.920 Pozostałem liberalizmowi wierny do dzisiaj. 00:17:25.000 --> 00:17:26.600 A no właśnie, bo o to chciałem zapytać. 00:17:26.680 --> 00:17:28.520 Czy z panem to zostało do dzisiaj? 00:17:28.600 --> 00:17:33.280 Ale wielu, którzy byli liberałami, widzi pan, już jakby nie są. 00:17:33.760 --> 00:17:35.600 A czy tak to wygląda, że nie są? 00:17:35.680 --> 00:17:40.840 Bym powiedział tak, że moja komfortowa sytuacja polega na tym, że 00:17:42.000 --> 00:17:48.440 w polityce uczestniczę jako obserwator, komentator i pisarz, a nie robię 00:17:48.520 --> 00:17:51.680 tak zwanej polityki na co dzień. 00:17:52.200 --> 00:17:54.960 No i dlatego żyję w większym komforcie. 00:17:56.160 --> 00:18:00.440 A to nie jest tak, że polityką się nie interesuje, interesuje się nią, często 00:18:00.520 --> 00:18:03.720 komentuje i nawet się denerwuje tą polityką. 00:18:04.640 --> 00:18:09.960 No dobrze, ale właśnie, ale właściwie nawet takie ekonomiczne, nawet polityczne 00:18:10.040 --> 00:18:13.360 funkcje, takie gospodarczo polityczne zajmowały. 00:18:13.440 --> 00:18:18.760 Ja bym chciała zapytać o państwo pracę w banku jako główny ekonomista PKO. 00:18:19.040 --> 00:18:23.240 Ja jakoś Pana sobie wogóle nie wyobrażam szczerze mówiąc jako bankiera, ale 00:18:23.320 --> 00:18:25.880 może to jest taka bardzo specyficzna. 00:18:26.040 --> 00:18:27.560 To nie jest typowy bankier. 00:18:27.640 --> 00:18:33.200 Jest ktoś, kto podejmuje decyzje biznesowe. 00:18:33.520 --> 00:18:39.720 To jest ktoś, czyim zadaniem jest analizowanie sytuacji gospodarczej 00:18:39.960 --> 00:18:44.560 i w dyskusji z pionami biznesowymi. 00:18:44.960 --> 00:18:53.160 A rozważanie, na ile te zmiany w gospodarce mogą mieć wpływ na 00:18:53.240 --> 00:18:55.520 decyzje, które oni podejmują. 00:18:56.480 --> 00:19:00.440 To jest taka trochę filozofia, wróżenie, analizowanie. 00:19:00.680 --> 00:19:05.600 To jest to jest analiza ogromnej liczby danych, która czasami się 00:19:05.680 --> 00:19:08.000 udaje lepiej, czasami gorzej. 00:19:08.360 --> 00:19:14.280 Ale ja pamiętam to jedno z takich przyjemniejszych wspomnień. 00:19:14.760 --> 00:19:20.880 A przewidywałem zmiany kursu złotego w 00:19:20.960 --> 00:19:25.320 stosunku do dolara, a ta moja 00:19:25.400 --> 00:19:27.680 prognoza się świetnie sprawdziła. 00:19:27.760 --> 00:19:33.560 Bank na tym sporo zarobił i następnego dnia delegacja pionów biznesowych przyszła 00:19:33.640 --> 00:19:37.920 do mnie z ogromnym bukietem róż, dziękując za prognozę. 00:19:38.640 --> 00:19:41.480 Ale na tym, na tym polega praca głównego ekonomisty. 00:19:41.560 --> 00:19:43.760 Panu się ta robota podobała? 00:19:45.480 --> 00:19:47.360 Strasznie dużo. Musi być napięcie, prawda? 00:19:47.440 --> 00:19:48.600 W takim biznesie. 00:19:48.680 --> 00:19:54.400 Była pewnego rodzaju przygoda, dlatego że zaczęło się wszystko od tego, że na 00:19:54.480 --> 00:20:00.560 konferencji naukowej miałem wykład na temat przemian sektora bankowego. 00:20:01.320 --> 00:20:06.720 Na wykładzie była obecna pani prezes Maria Wiśniewska, która dopiero 00:20:06.800 --> 00:20:09.120 co została prezesem PKO. 00:20:09.200 --> 00:20:18.000 To był ten okres prywatyzacji z udziałem Włochów i potem poprosiła mnie na rozmowę 00:20:18.080 --> 00:20:21.240 i powiedziała Nie zostałby pan naszym głównym ekonomistą. 00:20:21.320 --> 00:20:23.280 No to zostałem. To taka w sumie taka nowa. 00:20:23.360 --> 00:20:24.920 To była wtedy jeszcze funkcja, prawda? 00:20:25.000 --> 00:20:26.440 To nie tak, że w każdym banku była. 00:20:26.800 --> 00:20:32.040 Pani Wiśniewska zawsze podkreślała, że nasz główny ekonomista to był pierwszy 00:20:32.120 --> 00:20:34.920 główny ekonomista w sektorze bankowości polskiej. 00:20:35.000 --> 00:20:37.680 A dzisiaj by chciał pan pracować dla banków? 00:20:37.800 --> 00:20:39.760 Nie, nie, powiem szczerze. 00:20:40.680 --> 00:20:43.480 To wymaga ogromnej koncentracji. 00:20:43.560 --> 00:20:48.320 Ja wspomniałem o tym, że to jest bez przerwy analiza spływających danych, 00:20:48.400 --> 00:20:54.040 których naprawdę jest dużo, w stosunku do których trzeba sobie wyrobić 00:20:54.120 --> 00:21:02.360 pogląd, cały czas wiedząc, że jest ryzyko pomyłki, które będzie bank kosztować. 00:21:03.080 --> 00:21:06.960 To nie jest zajęcie, które by mnie w tej chwili pociągało. 00:21:07.040 --> 00:21:10.000 Czyli pisanie jest jednak tym, co dzisiaj pana kręci bardziej? 00:21:10.080 --> 00:21:11.040 Tak, tak. 00:21:11.280 --> 00:21:13.840 Jaki był odbiór pańskiej wcześniejszej książki? 00:21:16.680 --> 00:21:22.080 To znaczy tak, na pewno nie została bestsellerem, dlatego, że mimo dwóch wydań 00:21:22.160 --> 00:21:26.320 sprzedało jej się gdzieś tam nieco ponad 1000 egzemplarzy. 00:21:27.280 --> 00:21:29.480 W sumie mówimy o szklankach żydowskich. 00:21:29.800 --> 00:21:31.880 O szklankach żydowskiej krwi. Tak. 00:21:33.280 --> 00:21:37.280 Wcześniejsza jeszcze romans całkowity. 00:21:37.960 --> 00:21:43.080 Mianowicie drugie wejrzenie Nie sprzedało się około 400 egzemplarzy, także 00:21:43.280 --> 00:21:46.320 żaden podbój rynku czytelniczego. 00:21:46.840 --> 00:21:53.480 Natomiast przy szklankach rzeczywiście miałem dużo informacji zwrotnych. 00:21:53.560 --> 00:21:56.160 Dużo osób chciało rozmawiać. 00:21:56.280 --> 00:21:58.160 Dużo osób do mnie pisało. 00:21:58.240 --> 00:22:02.720 Bo to jest kwestia tematu, tego w samotności, tak. 00:22:02.800 --> 00:22:03.040 Myślę. 00:22:03.120 --> 00:22:09.880 Nie wiem, jak to zostanie odebrane, ale ja twierdzę i to są moje obserwacje. 00:22:10.760 --> 00:22:18.520 W Polsce jest więcej osób niż nam się wydaje, którzy mają w swoich żyłach 4 00:22:18.600 --> 00:22:23.880 szklanki żydowskiej krwi, 6 szklanek, może 2 szklanki. 00:22:24.120 --> 00:22:30.760 A i dla wielu osób spojrzenie na to środowisko było interesujące. 00:22:30.840 --> 00:22:32.600 On sobie takie badania zrobił, prawda? 00:22:32.680 --> 00:22:34.160 Ja zrobiłem sobie badania. 00:22:34.240 --> 00:22:35.160 Skąd pan jest? 00:22:35.240 --> 00:22:38.360 I tak, i nawet bałtem jest pan w jakiejś części? 00:22:38.440 --> 00:22:44.560 W niewielkim stopniu jestem Bałtem, ale w 1/4 jestem Żydem aszkenazyjskim. 00:22:45.680 --> 00:22:46.640 I dobrze panu z tym. 00:22:47.600 --> 00:22:51.280 Ma pan z tym do tego jakiś emocjonalny stosunek? 00:22:53.400 --> 00:23:00.720 To znaczy to sprawia, że mam świadomość zakorzenienia 00:23:00.800 --> 00:23:05.000 w jakiejś polskiej przeszłości. 00:23:06.680 --> 00:23:13.440 Dobrze na ogół się czuję w Izraelu, choć nie ostatnio, bo straszna jest sytuacja. 00:23:13.520 --> 00:23:17.280 Ale tam też wielu ludzi, którzy byli mi bliscy, też to odbierają 00:23:17.360 --> 00:23:19.800 jako straszną sytuację. 00:23:20.400 --> 00:23:27.320 A od czasu do czasu dzięki temu trafiają do mnie różne historie. 00:23:28.200 --> 00:23:29.520 Dosyć niesamowite. 00:23:29.600 --> 00:23:35.400 Czasami dlatego, że rozmawiam z pewną panią i ona mówi tak Moi 00:23:35.480 --> 00:23:41.520 dziadkowie zostali zamordowani na Litwie Moja rodzina po wojnie mieszkała w 00:23:41.600 --> 00:23:44.440 Łodzi i na cmentarzu żydowskim w Łodzi. 00:23:44.520 --> 00:23:49.240 Chciałam chociaż umieścić tablice pamięci moich dziadków. 00:23:49.320 --> 00:23:54.360 Umieściła tą tablicę i któregoś dnia, kiedy ona jest na łódzkim cmentarzu, 00:23:54.440 --> 00:23:59.200 podchodzi do niej inna pani w tym samym wieku, która była z nią w klasie i mówi 00:23:59.280 --> 00:24:02.440 Wiesz, ja nie wiedziałam, że ty też masz takie korzenie. 00:24:02.520 --> 00:24:06.320 Także wspólna tak, wspólna przeszłość i tożsamość. 00:24:07.520 --> 00:24:11.600 A teraz nowa książka zmiana czasu w Berlinie i już na dniach będzie, 00:24:11.680 --> 00:24:13.520 będzie można ją kupić, przeczytać. 00:24:14.520 --> 00:24:16.840 Jest Pan ciekawy reakcji? Oczywiście. 00:24:16.920 --> 00:24:20.240 Jestem ciekawy, jak na to zareagują czytelnicy. 00:24:21.200 --> 00:24:28.680 Spotkanie pierwsze robimy w księgarni Książka i wino w Oliwie. 00:24:29.200 --> 00:24:35.800 Za tydzień, w piątek ileś osób chce przyjść, ileś już czytało 00:24:36.560 --> 00:24:38.680 w wersji elektronicznej. 00:24:38.760 --> 00:24:40.000 Zobaczymy jak to odbiorą. 00:24:40.080 --> 00:24:41.200 Już pisze pan coś nowego? 00:24:41.920 --> 00:24:44.520 Tak, oczywiście, oczywiście. 00:24:44.840 --> 00:24:47.760 Kolejna książka, która jest prawie skończona. 00:24:48.960 --> 00:24:51.200 Nosi tytuł Pusta sztaluga. 00:24:52.440 --> 00:25:01.720 I jest to książka, w której próbuję podjąć kwestię tego, czym jest w ogóle tworzenie. 00:25:02.200 --> 00:25:05.960 Moim bohaterem w tej książce jest malarz, który. 00:25:06.040 --> 00:25:10.120 Dlatego pusta sztaluga, ale to też ma tam szereg innych nawiązań. 00:25:11.760 --> 00:25:12.840 No nie wiem, zobaczymy. 00:25:12.920 --> 00:25:18.040 Ja właśnie kończę w tej chwili poprawki w dwóch rozdziałach jeszcze robię. 00:25:18.120 --> 00:25:21.400 Zobaczę, kiedy to się uda opublikować. 00:25:21.600 --> 00:25:24.240 Bardzo dziękuję za to spotkanie i za tę rozmowę. 00:25:24.320 --> 00:25:26.640 No i czekam na te książki. 00:25:26.920 --> 00:25:28.840 Ogromnie dziękuję. Dziękuję bardzo.