WEBVTT 00:00:15.770 --> 00:00:18.290 Dzisiaj jestem z Gdańska, bo tak się nazywa ten podcast. 00:00:18.330 --> 00:00:22.490 Sopocianka Magdalena Grzebałkowska Ja teraz mam długi wstęp. 00:00:22.530 --> 00:00:23.770 To poczekasz? Tak. 00:00:23.810 --> 00:00:26.450 Dziennikarka, reporterka, autorka biografii. 00:00:26.490 --> 00:00:29.450 Wymieniam Ksiądz Paradoks, biografia Jana Twardowskiego. 00:00:29.490 --> 00:00:31.410 Beksińscy. Portret podwójny. 00:00:31.450 --> 00:00:39.050 Komeda, Osobiste życie jazzu, autorka reportażu 1945 Wojna i pokój oraz 00:00:39.090 --> 00:00:41.890 wojenka o dzieciach, które Dorosły bez ostrzeżenia. 00:00:41.930 --> 00:00:45.050 W listopadzie się ukazuje Twoja nowa książka Biografia. 00:00:45.090 --> 00:00:48.290 Dezorientacje. To jest biografia Marii Konopnickiej. 00:00:48.330 --> 00:00:53.010 Magdalena jest także współautorką podcastu i już dwóch książek na bazie tego podcastu 00:00:53.050 --> 00:00:57.410 Jak się starzeć bez godności z Ewą Winnicką. 00:00:57.450 --> 00:00:59.250 Ty jesteś Dużo napisałaś. 00:00:59.290 --> 00:01:03.090 wszechstronna jesteś, ale ja w ogóle mam wrażenie ostatnio, jak obserwuję Cię w 00:01:03.130 --> 00:01:07.370 różnych mediach, że Ty zostałaś pełną celebrytką, już nawet nie powiem, że 00:01:07.410 --> 00:01:09.890 warszawską celebrytką, ale po prostu pełną celebrytką. 00:01:09.930 --> 00:01:12.090 Wszędzie jest was pełno. 00:01:12.130 --> 00:01:13.450 Jak ty się z tym czujesz? 00:01:13.490 --> 00:01:17.610 Nie, to w ogóle ci się tak wydaje, bo mamy pewnie wspólne środowisko. 00:01:17.650 --> 00:01:18.290 Jakieś. 00:01:18.330 --> 00:01:21.170 Ja się z tym czuję bardzo dobrze, ponieważ w ogóle społecznościowych to 00:01:21.210 --> 00:01:23.290 masz bardzo duże środowisko. 00:01:23.330 --> 00:01:24.130 No ale wiesz co? 00:01:24.170 --> 00:01:29.170 To naprawdę są mikro zasięgi w porównaniu z prawdziwymi. 00:01:29.210 --> 00:01:31.090 Taylor Swift Ja rozumiem, że to jeszcze nie jesteś ty. 00:01:31.130 --> 00:01:32.490 Ja zauważyłam natomiast. 00:01:32.530 --> 00:01:33.650 Słuchaj, ja jestem Grójec. 00:01:33.690 --> 00:01:36.410 Taylor Swift jest w Los Angeles. 00:01:36.450 --> 00:01:38.650 Dobra, słuchaj, bo byłaś pisarką i reporterką. 00:01:38.690 --> 00:01:41.850 A jak to się stało, że jesteś reporterką? Jestem. 00:01:41.890 --> 00:01:43.130 Nie jestem żadną pisarką. 00:01:43.170 --> 00:01:46.490 Jestem reporterką i tego się będę trzymać. 00:01:46.530 --> 00:01:47.610 No dobra, niech będzie. 00:01:47.650 --> 00:01:49.450 Dla mnie ktoś, kto pisze książki, jest pisarką. 00:01:49.490 --> 00:01:52.010 No tak, no tak, w sumie to już się przestałam kłócić o to 00:01:52.050 --> 00:01:53.530 jeszcze jednej książki. 00:01:53.570 --> 00:01:54.890 Wiesz co, ja strasznie lubię to słowo. 00:01:54.930 --> 00:01:58.730 Reporterka Bo to jest naprawdę fajne określa określam w ogóle. 00:01:58.770 --> 00:01:59.330 Rozumiem. 00:01:59.370 --> 00:02:02.610 I część tych twoich książek jest taka rasowo reporterska. 00:02:02.650 --> 00:02:05.530 To prawda, ale jak to się stało, że ty zostałaś celebrytką? 00:02:05.570 --> 00:02:08.250 Ty po prostu to w tobie kipiało. 00:02:08.290 --> 00:02:13.330 To coś, że Że ty masz taką i dowcip, i ciętą ripostę. 00:02:13.370 --> 00:02:18.010 I taki obserwujesz świat w sposób taki krytyczny, co się często nie 00:02:18.050 --> 00:02:19.370 mieści w tych twoich książkach. 00:02:19.410 --> 00:02:24.170 I dlatego postanowiłaś zostać podcasterką, no i gwiazdą internetu. 00:02:24.210 --> 00:02:28.490 Zaraz normalnie wstanę tutaj i tym mikrofonem pani 00:02:28.530 --> 00:02:31.170 w łeb przywalę, Pani Agnieszko. 00:02:31.210 --> 00:02:32.690 Słuchaj, nie jestem celebrytką. 00:02:32.730 --> 00:02:38.330 Natomiast faktycznie ja zawsze bardzo lubiłam występować, bardzo dużo mówiłam. 00:02:38.370 --> 00:02:39.810 Dzisiaj to już wiem, skąd to jest. 00:02:39.850 --> 00:02:45.530 Ja po prostu mam diagnozę ADHD od pana doktora, bo mojej córce zrobiono diagnozę 00:02:45.570 --> 00:02:49.690 i przy okazji też mi pan doktor zrobił. 00:02:49.730 --> 00:02:51.090 Więc tak mam. 00:02:51.130 --> 00:02:57.130 I teraz wychodzi, skąd ja mam tę taką nadaktywność Gość 00:02:57.170 --> 00:02:59.690 Właśnie bardzo lubię występować. Bardzo lubię śpiewać. 00:02:59.730 --> 00:03:01.130 Bardzo lubię dużo mówić. 00:03:01.170 --> 00:03:02.170 Potrafisz śpiewać? 00:03:02.210 --> 00:03:03.970 Nie, Ale komu to przeszkadza? 00:03:04.010 --> 00:03:05.410 Nie wiadomo. 00:03:05.450 --> 00:03:08.050 No przecież śpiewałam w kabarecie u Maćka Nowaka. 00:03:08.090 --> 00:03:11.850 Właśnie, karierę z Dorotą Karaś razem zrobiłyśmy na tym, że kompletnie nie 00:03:11.890 --> 00:03:14.450 umiemy śpiewać i to było najlepsze. 00:03:14.490 --> 00:03:19.050 Także ten podcast to wymyśliła Ewa Winnicka, Ale wystarczyło mi tylko 00:03:19.090 --> 00:03:23.770 powiedzieć, że chodź Magdy, robimy podcast na temat starzenia się, ale bez godności, 00:03:23.810 --> 00:03:28.810 bo miało być na śmiesznie, co ja uwielbiam i natychmiast poszłam za nią. 00:03:28.850 --> 00:03:32.770 Dobra, z tym starzeniem to tak zupełnie na śmiesznie, nie? 00:03:32.810 --> 00:03:33.930 No tak, ale wiesz co? 00:03:33.970 --> 00:03:35.650 Trochę czujecie, że się starzeje. 00:03:35.690 --> 00:03:41.330 Tak, my jesteśmy rocznik 72 i 71 i to już przekroczyliśmy. 00:03:41.370 --> 00:03:45.090 Granicę 50 tki już przekroczyłam i to już. 00:03:45.130 --> 00:03:49.490 Słuchaj, naukowcy radzieccy mówią, że po 45 roku życia zaczyna 00:03:49.530 --> 00:03:51.930 się wiek przedstarczy. 00:03:51.970 --> 00:03:53.050 Wiem, czytałam o tym. 00:03:53.090 --> 00:03:56.210 Przedstarczy brzmi powiem Ci dosyć słabo. Nie podoba mi się. 00:03:56.250 --> 00:04:00.730 Pocieszę Cię, że Amerykanie twierdzą, że po 60 tce zaczyna się wiek przedstarczy. 00:04:00.770 --> 00:04:02.970 To już lepiej. 00:04:03.010 --> 00:04:04.130 Lubisz ten podcast? 00:04:04.170 --> 00:04:05.730 Lubisz to gadanie? 00:04:05.770 --> 00:04:07.690 To rozmawianie z ludźmi. To tak. 00:04:07.730 --> 00:04:10.770 Ale jestem już zmęczona, bo to są już prawie trzy lata. 00:04:10.810 --> 00:04:13.650 Co tydzień, z przerwami, bo czasami naprawdę musiałyśmy zrobić sobie 00:04:13.690 --> 00:04:15.330 przerwę, bo to albo książkę. 00:04:15.370 --> 00:04:20.250 Pisałyśmy te swoje poważne książki, a to wiesz, Ewki syn miał maturę, teraz moja 00:04:20.290 --> 00:04:24.130 córka ma w tym roku maturę i na pewno pisze. 00:04:24.170 --> 00:04:27.970 Przekonstruowujemy teraz ten nasz podcast. 00:04:28.010 --> 00:04:29.010 Chyba będzie teraz. 00:04:29.050 --> 00:04:33.850 Oprócz słuchane, opatrzone jeszcze będzie, ale to na razie wiesz. 00:04:33.890 --> 00:04:36.450 No teraz mamy trochę też patrząc, wiesz, nie wiem. 00:04:36.490 --> 00:04:40.170 Właśnie dziękuję, że mi nie powiedziałaś, bo ani się nie uczesałam ładnie, ani 00:04:40.210 --> 00:04:43.610 cekinów nie założyłam, ani nie pomalowałam, 00:04:43.650 --> 00:04:45.730 bo Ty wiedziałaś to dobrze czy źle? 00:04:45.770 --> 00:04:47.090 Bo ja lubię w telewizji. 00:04:47.130 --> 00:04:48.810 Więc jesteś w cekiny? 00:04:48.850 --> 00:04:50.050 Cekiny? To dobrze czy źle? 00:04:50.090 --> 00:04:51.250 Bardzo dobrze. 00:04:51.290 --> 00:04:54.050 Ja w ogóle uważam, że im fajniej. 00:04:54.090 --> 00:04:59.370 Im cekiny i brokat, byle brokat, brokat był ekologiczny, 00:04:59.410 --> 00:05:01.410 to tym lepiej dla kobiety. 00:05:01.450 --> 00:05:03.290 Ale doszłam do tego dopiero teraz. 00:05:03.330 --> 00:05:05.690 Właśnie chciałam zauważyć, że ja Cię od tej strony nie znam. 00:05:05.730 --> 00:05:07.250 Ja siebie też nie znałam od tej strony. 00:05:07.290 --> 00:05:10.890 Powiem Ci, jak ja widzę teraz Twoje zdjęcia, jak Ty się przebierasz. 00:05:10.930 --> 00:05:16.730 Oczywiście za Marii Konopnickiej też, ale takie stroje nowoczesne, młodzieżowe, 00:05:16.770 --> 00:05:19.090 to po prostu jesteś urodzoną aktorką. Lubisz to? 00:05:19.130 --> 00:05:20.930 Chciałam zdawać do szkoły teatralnej. 00:05:20.970 --> 00:05:23.370 Lubisz przebieranki? Lubisz te sesje? 00:05:23.410 --> 00:05:24.850 Uwielbiam. Uwielbiam. 00:05:24.890 --> 00:05:26.770 Uwielbiam. Ja mam parcie na szkło. 00:05:26.810 --> 00:05:28.690 Parcie na scenę. Naprawdę. 00:05:28.730 --> 00:05:30.970 Natomiast nie chciałabym być sławną osobą. 00:05:31.010 --> 00:05:34.850 Taką, którą rozpoznają na ulicy, bo to musi być strasznie ciężkie. 00:05:34.890 --> 00:05:36.490 Właściwie całe swoje życie. 00:05:36.530 --> 00:05:38.450 Uwielbiam swoje życie i bardzo lubię. 00:05:38.490 --> 00:05:42.450 Na przykład mnie bardzo uspokaja robienie zakupów w centrach handlowych. 00:05:42.490 --> 00:05:46.770 Wzięłam sobie do serca książkę Natalii Fiedorczuk Jak pokochać centra handlowe. 00:05:46.810 --> 00:05:50.970 Naprawdę uwielbiam lumpeksy, ale też outlet. 00:05:51.010 --> 00:05:54.690 No po prostu lubię robić zakupy, a jak byłabym jakąś sławną 00:05:54.730 --> 00:05:56.850 aktorką, to by się nie dało. 00:05:56.890 --> 00:05:58.770 Trzeba wyjechać za granicę. 00:05:58.810 --> 00:06:01.930 A po drugie musiałabyś kupować te Gucci, Chanel, a potem tylko raz 00:06:01.970 --> 00:06:03.130 bym mogła w tym wystąpić. 00:06:03.170 --> 00:06:04.930 A tak ciągle noszę to samo. 00:06:04.970 --> 00:06:08.130 Nie, nie to to nie, Ale naprawdę bardzo lubię. 00:06:08.170 --> 00:06:11.530 A powiedz mi na waszych spotkaniach autorskich, jak promujecie 00:06:11.570 --> 00:06:13.770 swoją kolejną książkę? 00:06:13.810 --> 00:06:18.530 Zawodniczką to jest więcej osób niż jak promujesz swoje książki? 00:06:18.570 --> 00:06:21.050 Nie, ale są inni klienci. 00:06:21.090 --> 00:06:25.490 To znaczy na spotkania o starzeniu bez godności jednak głównie 00:06:25.530 --> 00:06:26.530 przychodzą kobiety. 00:06:26.570 --> 00:06:29.890 Mężczyźni naprawdę są na kilkadziesiąt lub kilkaset osób. 00:06:29.930 --> 00:06:36.450 Mężczyźni to są dwie, trzy osoby i i są to kobiety jednak głównie po 50 00:06:36.490 --> 00:06:38.450 tce, chociaż bywają też młodzi. 00:06:38.490 --> 00:06:42.810 A na takich spotkaniach moich, na tych moich książkach, powiedzmy, 00:06:42.850 --> 00:06:47.570 poważnych, to jest cały jednak przekrój ludzi, więc. 00:06:47.610 --> 00:06:48.890 Więc to różnie jest. 00:06:48.930 --> 00:06:53.450 A kobiety przychodzą na te wasze spotkania z Ewą, bo czują się takie 00:06:53.490 --> 00:06:58.050 solidarne z Wami, czują to samo, co im dajecie, co im dajecie. 00:06:58.090 --> 00:07:01.210 My im dajemy. Śmiech i to bardzo nam dziękują za to. 00:07:01.250 --> 00:07:04.490 Dajemy im poczucie, że nie tylko one się czują zagubione. 00:07:04.530 --> 00:07:08.170 Bo przecież to, że myśmy założyły taki podcast, to nie wynika z tego, 00:07:08.210 --> 00:07:10.690 że my wiemy, jak się starzeć. 00:07:10.730 --> 00:07:16.130 I mamy tutaj różne sposoby, że jesteśmy takimi coachkami, które mówią zrób, 00:07:16.170 --> 00:07:20.770 zapłać mi, wyjedźmy tam grać na wielu bębenkach i wtedy twoje 00:07:20.810 --> 00:07:22.530 starzenie będzie wspaniałe, Nie. 00:07:22.570 --> 00:07:25.610 Nasz podcast wynika z bezradności. My nie wiemy. 00:07:25.650 --> 00:07:30.890 Słuchaj, są szkoły różne w Polsce, szkoły na świecie, szkoła rodzenia, szkoła 00:07:30.930 --> 00:07:33.970 pisania, czytania, szkoła, nauka jazdy. 00:07:34.010 --> 00:07:37.690 A dlaczego nie ma dwóch szkół, które byłyby bardzo. 00:07:37.730 --> 00:07:39.890 Słuchaj no, szkoła starzenia się. 00:07:39.930 --> 00:07:44.570 Chociażby po to, żeby mówić kobietom, co cię czeka, jak przyjdzie menopauza. 00:07:44.610 --> 00:07:49.730 Menopauza jest jakimś takim jakimś takim trującym grzybem, o którym się nie mówi. 00:07:49.770 --> 00:07:52.050 Wszystkie się boimy. A to jest tak jak poród. 00:07:52.090 --> 00:07:55.770 Jak już jesteś w tej ciąży, no to musisz urodzić, prawda? 00:07:55.810 --> 00:07:59.330 Jak jesteś już w następnych etapach ciąży, bo na początku to jeszcze nie musisz. 00:07:59.370 --> 00:08:02.850 Natomiast z menopauzą jest tak samo. 00:08:02.890 --> 00:08:07.250 No jak już jesteś tą kobietą i dobiegasz pięćdziesiątki, to musisz ją mieć. 00:08:07.290 --> 00:08:11.610 I dopiero jak ją dostajesz, bywa ci w nocy gorąco i mówisz o, może to menopauza? 00:08:11.650 --> 00:08:14.810 W ogóle nie jesteśmy do tego uczone, przygotowywane i mnóstwo 00:08:14.850 --> 00:08:15.690 takich rzeczy jest. 00:08:15.730 --> 00:08:18.890 Bo to nie chodzi tylko o menopauza, ale też o różne zmiany w 00:08:18.930 --> 00:08:20.290 ciele, które przychodzą. 00:08:20.330 --> 00:08:26.970 I też brakuje, moim zdaniem bardzo w Polsce szkoły dla rodziców nastolatków. 00:08:27.010 --> 00:08:33.650 No właśnie, a powiedz mi, a jak te Twoje występy i ten rodzaj działalności ocenia 00:08:33.690 --> 00:08:37.250 Twoja rodzina, w tym Twoja nastoletnia córka? 00:08:37.290 --> 00:08:41.050 Może mnie bardzo wspiera, mówi, że jestem. 00:08:41.290 --> 00:08:44.810 Już tak nienormalna, że to już po prostu wszyscy wiedzą. 00:08:44.850 --> 00:08:48.170 Tak że już, że już. On mówi Boże. 00:08:48.210 --> 00:08:53.050 Myślałam, że już niżej upaść się nie da, ale Ty po prostu znowu 00:08:53.090 --> 00:08:54.730 zdobywasz kolejne etapy. 00:08:54.770 --> 00:08:57.770 Natomiast moja córka udaje, że tego nie ma. 00:08:57.810 --> 00:08:59.290 Trochę. Wiesz co? 00:08:59.330 --> 00:09:01.250 Dla niej to jest cringe. 00:09:01.290 --> 00:09:03.250 To chyba to już nawet nie jest modne słowo. 00:09:03.290 --> 00:09:06.690 Ale rozumiesz cringe I ja ją triggeruję. 00:09:06.730 --> 00:09:08.530 W każdym razie skąd ty znasz takie pojęcie? 00:09:08.570 --> 00:09:10.370 Od córki mojej. I wiesz co? 00:09:10.410 --> 00:09:12.890 I. Ale też śledzę, wiesz. 00:09:12.930 --> 00:09:14.490 No bo jestem. 00:09:14.610 --> 00:09:17.290 Tylko to są jakieś inne. Ja wiem, że teraz się mówi Sigma. 00:09:17.330 --> 00:09:20.570 Ja nie wiem, czy triggerować i cringe to już nie jest cringe. 00:09:20.610 --> 00:09:25.330 Natomiast wiesz co, ja jestem zablokowana, Ja nie mogę patrzeć na jej Instagrama 00:09:25.370 --> 00:09:27.050 i TikTok na wszelki wypadek. 00:09:27.090 --> 00:09:32.450 Bo gdybym na przykład chciała dać serduszko wsparcia, rozumiesz, Matka? 00:09:32.490 --> 00:09:34.610 Jezu, ktoś by się domyślił, że ma matkę. 00:09:34.650 --> 00:09:35.490 Mogę. Więc. 00:09:35.530 --> 00:09:36.930 Ale masz fajnie. 00:09:36.970 --> 00:09:42.330 Natomiast ja mówię Tosia, weź daj czasami lajka, nam, to będzie nas więcej. 00:09:42.370 --> 00:09:46.810 A ona mówi Mamo, ale ktoś znajomy zobaczy, że dałam starszym osobom. 00:09:46.850 --> 00:09:50.290 z serduszko i oporze będzie wstyd. 00:09:50.330 --> 00:09:55.090 No dobra, to jest ten jeden rodzaj działalności, ale ja chciałbym, żebyśmy 00:09:55.130 --> 00:09:58.810 też porozmawiali o książkach, także o tej twojej nowej książce, bo rozumiem, że 00:09:58.850 --> 00:10:02.770 jesteś już w takiej fazie lekkiego oddechu, bo książka powstała, pewnie 00:10:02.810 --> 00:10:04.770 się już wydrukowała albo się drukuje. 00:10:04.810 --> 00:10:06.250 Tak, na tym etapie. 00:10:06.290 --> 00:10:09.770 O Marii Konopnickiej ja wiem, że pewnie za wiele nie możesz mówić, ale 00:10:09.810 --> 00:10:11.170 już mogę wszystko mówić. 00:10:11.210 --> 00:10:15.610 Słuchaj, tak sobie pomyślałam w pierwszym momencie Maria Konopnicka Co to za pomysł? 00:10:15.650 --> 00:10:16.730 Przecież to wszyscy znają. 00:10:16.770 --> 00:10:19.250 Potem pomyślałam sobie przecież ja nic o tej Marii Konopnickiej nie wiem. 00:10:19.290 --> 00:10:22.970 Rota i krasnoludki i właściwie koniec. Nie, skąd. 00:10:23.010 --> 00:10:23.650 To jest taki pomysł. 00:10:23.690 --> 00:10:26.090 To są w ogóle twoje pomysły na tematy i autorów? 00:10:26.130 --> 00:10:27.890 Czy to jest zawsze wydawnictwo? 00:10:27.930 --> 00:10:31.650 Przeważnie wydawnictwo pyta, czy takim tematem byłabym 00:10:31.690 --> 00:10:38.330 zainteresowana, czy nie, ale Konopnicka chodziła za mną już od dawien dawna, więc 00:10:38.370 --> 00:10:42.050 bardzo się cieszę, że wydawca podjął to ryzyko, bo wszyscy mają 00:10:42.090 --> 00:10:43.330 taką pierwszą myśl. 00:10:43.370 --> 00:10:44.410 Konopnicka. 00:10:44.450 --> 00:10:46.410 Po drugie trochę tamtych książek powstało. 00:10:46.450 --> 00:10:48.730 Nie za dużo, ale trochę o Konopnickiej powstało. 00:10:48.770 --> 00:10:53.250 Opracowań naukowych jest bardzo dużo, a takich popularnonaukowych nie za dużo. 00:10:53.290 --> 00:10:55.690 No bo właśnie, kto by chciał czytać o Konopnickiej? 00:10:55.730 --> 00:10:59.850 Zwłaszcza, że są tam doktoraty bardzo ciekawe, ale to jednak nie było 00:10:59.890 --> 00:11:02.650 aż taką pracą pracę reporterską. 00:11:02.690 --> 00:11:08.330 To jaką pracę oprócz pracy na dokumentach można wykonać na Konopnickiej? 00:11:08.370 --> 00:11:11.650 Są ludzie, którzy pamiętają Konopnickiej. 00:11:11.690 --> 00:11:12.970 Nie, nikt nie żyje. 00:11:13.010 --> 00:11:19.010 Kto pamięta Konopnicką, a są oczywiście potomkowie dzieci Konopnickiej. 00:11:19.050 --> 00:11:20.890 Ale wiesz, to nie jest. 00:11:20.930 --> 00:11:26.050 Jako reporterka potrzebuję tej pierwszej linii w rozmowie i tutaj był problem. 00:11:26.090 --> 00:11:30.370 No ale na szczęście ludzie w XIX wieku uwielbiali pisać. 00:11:30.410 --> 00:11:32.570 Bardzo duża korespondencja jest. 00:11:32.610 --> 00:11:35.410 Zachowały się pamiętniki, źródła gazety. 00:11:35.450 --> 00:11:37.010 To była reporterska praca. 00:11:37.050 --> 00:11:39.250 Byłam taką reporterką XIX wieku. 00:11:39.290 --> 00:11:42.010 Wyzwanie, bo nigdy nie robiłam jeszcze książki, w której nie mogę 00:11:42.050 --> 00:11:44.490 porozmawiać z nikim żyjącym. 00:11:44.530 --> 00:11:47.330 Była to najtrudniejsza praca, ale fascynująca. 00:11:47.370 --> 00:11:51.610 I powiem ci, że naprawdę nic nie wiemy o Konopnickiej. 00:11:51.650 --> 00:11:55.370 Słuchaj no, taka matrona to w moim wyobrażeniu rzeczy. 00:11:55.410 --> 00:11:56.330 Nic z tych rzeczy. 00:11:56.370 --> 00:12:05.210 Szalona, szalona, Nie nierówna, potrafiąca być cudowna i naprawdę wspierająca ludzi i 00:12:05.250 --> 00:12:12.010 bardzo lewicowa, a z drugiej strony potrafiąca być okrutna dla na przykład 00:12:12.050 --> 00:12:15.690 swojej córki, którą zupełnie od siebie odepchnęła. 00:12:15.730 --> 00:12:20.050 Ale z trzeciej strony nie możemy patrzeć na to z dzisiejszego punktu widzenia, 00:12:20.090 --> 00:12:22.290 tylko z punktu widzenia dziewiętnastowiecznego. 00:12:22.330 --> 00:12:23.570 Tak też robiono. 00:12:23.610 --> 00:12:26.050 Nie wszyscy, ale tak też robiono. Dzieci miała, prawda? 00:12:26.090 --> 00:12:30.930 Urodziła ośmioro, ale dwoje to były bliźnięta, zmarły tuż po porodzie, 00:12:30.970 --> 00:12:32.530 ale sześcioro dzieci miała. 00:12:32.570 --> 00:12:38.890 Sama je wychowała, Sama je tak od nastoletnich mężów. 00:12:38.930 --> 00:12:44.530 Ona miała męża, ale go porzuciła dlatego, że nie nie mogła się z nim rozwieść. 00:12:44.570 --> 00:12:45.170 To rozwód. 00:12:45.210 --> 00:12:50.370 To była śmierć cywilna dla kobiety w XIX wieku, Ale wyjechała pod 00:12:50.410 --> 00:12:51.970 pretekstem, że musi je kształcić. 00:12:52.010 --> 00:12:53.130 Wyjechała do Warszawy. 00:12:53.170 --> 00:12:54.650 Tak bardzo często robiły kobiety. 00:12:54.690 --> 00:12:57.010 To była taka separacja już na zawsze. 00:12:57.050 --> 00:12:58.970 Więc ona naprawdę była. 00:12:59.010 --> 00:13:00.210 Wiesz co, na przykład Rota. 00:13:00.250 --> 00:13:04.170 No to jak ja zaczynałam Konopnicką, to wydawało mi się, że rota, kościół, 00:13:04.210 --> 00:13:08.930 modlitwa, że bardzo wierząca, że jednak siedziała piła likierek z 00:13:08.970 --> 00:13:10.930 księżmi gdzieś na zapleczu. 00:13:10.970 --> 00:13:15.850 Natomiast nie była bardzo antykościelna i Kościół jej nie cierpiał. 00:13:15.890 --> 00:13:17.930 I pod koniec życia nie wiem. 00:13:17.970 --> 00:13:21.170 Pogrzeb to chyba bez księdza. 00:13:21.210 --> 00:13:26.610 Znaczy był z księdzem, ale z takim zwykłym proboszczem, a planowano, żeby był 00:13:26.650 --> 00:13:29.170 biskup, ale biskupa nie wysłano. 00:13:29.210 --> 00:13:34.570 Natomiast ona od samego początku była bardzo antyklerykalna, ale wierząca, tylko 00:13:34.610 --> 00:13:40.410 antykościelna, ale też jej życie z Marią Dulębianką też było bardzo ciekawe. 00:13:40.450 --> 00:13:41.690 Żyła z kobietą. Tak. 00:13:41.730 --> 00:13:44.130 Żyła z kobietą ostatnie 20 lat. 00:13:44.170 --> 00:13:49.170 Miała partnerkę życiową Marię Dulębiankę, która ją bardzo wspierała i 00:13:49.210 --> 00:13:50.290 wydaje mi się, że to była. 00:13:50.330 --> 00:13:55.930 Jednak były bardzo związane z sobą, że to była jednak prawdziwa miłość. 00:13:55.970 --> 00:14:00.570 A Ty tą książką obalasz legendę czy wzmacniasz legendę? 00:14:00.610 --> 00:14:01.610 Jak Ci wyszło? 00:14:01.650 --> 00:14:06.450 Jeżeli legenda jest taka, że była to pani od krasnoludków, od Jagody i od 00:14:06.490 --> 00:14:11.810 Doroty, no to obalam, bo musisz wiedzieć, że Rota była dla niej po 00:14:11.850 --> 00:14:15.930 prostu wierszem napisanym na wnerwieniu na Prusaków. 00:14:15.970 --> 00:14:17.290 Ale był to jeden z wierszy. 00:14:17.330 --> 00:14:19.530 Ona pisała wiersze na hektary. 00:14:19.570 --> 00:14:22.170 Ona sama mówiła, że pisze wiersze na łokcie. 00:14:22.210 --> 00:14:24.210 To taka ówczesna miara. 00:14:24.250 --> 00:14:25.930 Więc ona pisała wiersze na łokcie. 00:14:25.970 --> 00:14:27.010 I tę rotę napisała. 00:14:27.050 --> 00:14:30.530 Bo rząd pruski próbował jeszcze bardziej germanizować Polaków w 00:14:30.570 --> 00:14:33.090 Wielkopolsce, w Prusach więc. 00:14:33.130 --> 00:14:36.930 Ale nie przywiązywała do niego większej wagi niż do innych wierszy. 00:14:36.970 --> 00:14:40.810 I nigdy nie słyszała wykonania Roty, bo premiera była trzy miesiące 00:14:40.850 --> 00:14:41.890 przed jej śmiercią. 00:14:41.930 --> 00:14:46.930 A natomiast krasnoludki i sierotka Marysia napisała dlatego, że ona w ogóle pisała 00:14:46.970 --> 00:14:51.970 twórczość dla dzieci, bo dobrze się sprzedawała, a ona potrzebowała 00:14:52.010 --> 00:14:54.090 nieustannie pieniędzy. 00:14:54.130 --> 00:14:58.770 Faktem jest, że pisała te wiersze nowatorsko i przed nią nikt nie pisał bez 00:14:58.810 --> 00:15:02.890 takiego smrodku pedagogicznego, jakie pisano wcześniej, że jak będziesz 00:15:02.930 --> 00:15:07.290 niegrzeczna, to ci odetnie paluszek albo coś takiego jak Jachowicz pisał. 00:15:07.330 --> 00:15:10.090 Natomiast krasnoludki w ogóle się nie sprzedały. 00:15:10.130 --> 00:15:10.730 Dobrze. 00:15:10.770 --> 00:15:15.050 Pierwsza pierwsze wydanie sprzedawało się przez 7 lat. 00:15:15.090 --> 00:15:17.450 Czy w naszych czasach się lepiej sprzedawało? 00:15:17.490 --> 00:15:23.930 To się sprzedało 3 tysiące i dopiero w 1903 roku była odnowienie, nowe wydanie. 00:15:23.970 --> 00:15:25.530 I wtedy zaczęła się sława. 00:15:25.570 --> 00:15:31.250 Polubiłaś Konopnicką czy jak po książce do niej podchodzisz jak do człowieka? 00:15:31.290 --> 00:15:35.330 Ja Wiesz co, trudno powiedzieć, że tak. 00:15:35.370 --> 00:15:38.370 Szaleję za nią jednak, Bo była różna. 00:15:38.410 --> 00:15:40.370 Tak jak mówię drugiej córce bardzo. 00:15:40.410 --> 00:15:42.730 Kopała dołki. 00:15:42.770 --> 00:15:48.490 Laurze, która chciała być aktorką i pisała na przykład do dyrektorów teatrów list. 00:15:48.530 --> 00:15:53.850 No jak pan da role w swoim teatrze mojej córce, to już w życiu tam nie przyjadę. 00:15:53.890 --> 00:15:55.490 A był to Lwów, był to Kraków. 00:15:55.530 --> 00:15:59.850 Była to Łódź, więc ważne miasta, gdzie chciano przyjmować Konopnicką. 00:15:59.890 --> 00:16:06.490 Natomiast polubiłam ją za to, że była taka niezależna, że miała w 00:16:06.530 --> 00:16:08.770 sobie mnóstwo inteligencji. 00:16:08.810 --> 00:16:10.890 Ona była niesamowicie inteligentna. 00:16:10.930 --> 00:16:12.730 Ona się nauczyła sama sześciu języków. 00:16:12.770 --> 00:16:14.050 Tam z pomocą ojca kilku. 00:16:14.090 --> 00:16:15.850 Ale potem chciała być tłumaczką. 00:16:15.890 --> 00:16:20.050 Siadała, uczyła się, pisała po czesku z Czechami, po angielsku umiała pisać. 00:16:20.090 --> 00:16:23.290 Tłumaczyła z włoskiego, tłumaczyła z niemieckiego, więc. 00:16:23.330 --> 00:16:25.970 Więc naprawdę była w tym świetna. Była. 00:16:26.010 --> 00:16:30.370 Czytała bardzo dużo, w ogóle wszystkiego, co się dało czytać. 00:16:30.410 --> 00:16:31.730 Bardzo wyprzedzała swoją epokę. 00:16:31.770 --> 00:16:36.210 Ja myślę, że ona dzisiaj byłaby taką redaktorką naczelną, może Krytyki 00:16:36.250 --> 00:16:41.090 Politycznej, bo jednak miała ten zapał lewicowy, chociaż 00:16:41.130 --> 00:16:44.450 odpychała się, kiedy ktoś mówił, że jest. 00:16:44.490 --> 00:16:45.890 Czy pani jest socjalistką? 00:16:45.930 --> 00:16:49.730 To nie, nie, ona się do żadnej partii nie zapisywała, nie mówiła. 00:16:49.770 --> 00:16:52.130 Moją partią są moje dzieci. 00:16:52.170 --> 00:16:54.410 Długo pisałaś tę książkę? 00:16:54.450 --> 00:16:57.770 Znaczy z całością, bo to wiesz i zbieranie materiału, i tak dalej. 00:16:57.810 --> 00:17:00.290 To trzy lata teraz minęły we wrześniu. 00:17:00.330 --> 00:17:04.770 Bardzo długo, bo zwykle tak 2 2,5 roku. 00:17:04.810 --> 00:17:06.890 I znowu dużo jeździłaś? 00:17:06.930 --> 00:17:08.130 Tak, tak. 00:17:08.170 --> 00:17:11.210 Wprawdzie charakterystyczne, że zawsze dużo jeździsz. 00:17:11.250 --> 00:17:14.530 Ostatnio nie piszesz, co się dzieje w pociągu i trochę się niepokoję. 00:17:14.570 --> 00:17:15.090 Wiesz co? 00:17:15.130 --> 00:17:18.970 Nie, bo kiedyś pisałam dużo, jak jeżdżę w pociągu, ale potem zaczęły się pojawiać 00:17:19.010 --> 00:17:22.290 głosy, że to jest wiesz, jak to jest po prostu u nas takie wzmożenie. 00:17:22.330 --> 00:17:23.410 To było cudowne. 00:17:23.450 --> 00:17:25.890 No tak, ale to preludium tego, co ty teraz robisz. 00:17:25.930 --> 00:17:26.730 Wiesz co, ja już mam dosyć. 00:17:26.770 --> 00:17:29.210 To co pisze Masłowska Dorota w ostatniej książce. 00:17:29.250 --> 00:17:31.210 Zaraz wzywa ją sąd internetowy. 00:17:31.250 --> 00:17:35.810 I tam się dowiaduję, że jesteś klasistką, bo ty jeździsz pociągiem i przeszkadza Ci 00:17:35.850 --> 00:17:38.010 to, że ktoś w strefie ciszy je kiełbasę i głośno gada? 00:17:38.050 --> 00:17:43.250 Na przykład co mnie tak denerwowało i to opisywałam i że jak ja tak mogę ludzi. 00:17:43.290 --> 00:17:46.450 I nie stwierdziłam dobra, dajcie mi święty spokój. 00:17:46.490 --> 00:17:48.410 Ale dalej jeździsz pociągiem. Jaki jest? 00:17:48.450 --> 00:17:52.250 Wiadomo, którego miejsca jeżdżę bardzo dużo i tym razem przy Konopnickiej. 00:17:52.290 --> 00:17:58.090 No to jednak po Polsce jeździłam, bo po archiwach w miejscach, gdzie ona 00:17:58.130 --> 00:18:02.850 mieszkała, także sporo, ale nie tyle, co na przykład wiesz, 00:18:02.890 --> 00:18:05.930 tam przy komendzie, że byłam w Ameryce albo gdzieś. 00:18:05.970 --> 00:18:06.970 No tak. 00:18:07.010 --> 00:18:10.890 Ty w ogóle lubisz pisać książki, to zapytała, czy lubisz pisać książki, 00:18:10.930 --> 00:18:12.410 czy nie lubisz, czy lubisz swoją pracę. 00:18:12.450 --> 00:18:15.730 Tak naprawdę uwielbiam i nienawidzę. 00:18:15.770 --> 00:18:18.770 A Ty lubisz swoją pracę? Jednoznacznie? 00:18:18.810 --> 00:18:20.490 Tak. 00:18:20.930 --> 00:18:23.570 No, to jest strasznie trudne, bo sam proces pisania jest tak 00:18:23.610 --> 00:18:26.210 męczący, że ja tego nienawidzę. 00:18:26.250 --> 00:18:27.650 Wolisz zbierać te materiały? Tak. 00:18:27.690 --> 00:18:29.250 O Jezu, zbieranie materiałów jest cudowne. 00:18:29.290 --> 00:18:31.250 Spotykanie często z ludźmi. 00:18:31.490 --> 00:18:33.210 No tak, to takie wyjątkowe było. Ale wiesz co? 00:18:33.250 --> 00:18:34.890 Bardzo dużo rozmawiałam z naukowcami. 00:18:34.930 --> 00:18:39.970 To oni mi zastąpili, wiesz, ludzi, którzy pamiętali, by Konopnicką, To zastąpili mi 00:18:40.010 --> 00:18:44.010 ich naukowcy, Konopnicką lodzy, bym powiedziała, którzy zajmowali się 00:18:44.050 --> 00:18:48.130 Konopnicką albo historią XIX wieku, albo literaturą polską, bo to 00:18:48.170 --> 00:18:50.130 wiesz, cały Przekrój, nie. 00:18:50.170 --> 00:18:56.850 Natomiast sam proces pisania jest czymś potwornie trudnym i nie 00:18:56.890 --> 00:18:59.290 znam osoby piszącej, naprawdę nie znam. 00:18:59.330 --> 00:19:00.650 Może są tacy. 00:19:00.690 --> 00:19:04.770 Na pewno są, którzy mówili by Ach, siadam i uwielbiam pisać. 00:19:04.810 --> 00:19:06.650 Nie, To jest straszna tortura. 00:19:06.690 --> 00:19:08.770 To jest samotność, tortura. 00:19:08.810 --> 00:19:10.050 Siedzisz i piszesz. 00:19:10.090 --> 00:19:11.930 Jest tak, że rodzina musi chodzić na palcach. 00:19:11.970 --> 00:19:13.850 Nie No nie, No to mają chyba tak mężczyźni. 00:19:13.890 --> 00:19:19.690 Wiesz, że w tych powieściach takich uniwersyteckich, że właśnie wiesz, siedzi 00:19:19.730 --> 00:19:23.810 mężczyzna, rodzina chodzi na palcach, bo on siedzi, tata pisze i tam nie wolno 00:19:23.850 --> 00:19:27.130 wchodzić do niego, do jego gabinetu w domu tak pisze. 00:19:27.170 --> 00:19:33.210 W domu, oczywiście w dresie, w dresie pisze Nie mam cekinowego dresu jeszcze. 00:19:33.250 --> 00:19:35.170 Piszę w dresie. 00:19:35.210 --> 00:19:36.730 Czasami piszę w łóżku. 00:19:36.770 --> 00:19:40.130 Mam biurko, ale to biurko jest w przestrzeni na antresoli, 00:19:40.170 --> 00:19:41.330 więc i tak wszystko słyszę. 00:19:41.370 --> 00:19:43.690 Co oni mówią? 00:19:43.730 --> 00:19:45.730 Czasami mnie to denerwuje, jak ich słyszę. 00:19:45.770 --> 00:19:46.810 Czasami nie denerwuje. 00:19:46.850 --> 00:19:49.090 Czasami mówię Boże, chciałabym mieć jednak swój gabinet. 00:19:49.130 --> 00:19:52.650 Czemu robiąc remont, nie zrobiliśmy dla mnie pokoiku? 00:19:52.690 --> 00:19:54.810 A czasami to jest przyjemne. 00:19:54.850 --> 00:19:58.250 Ale mieszkam przy Uniwersytecie Gdańskim, bo ja już nie mieszkam w Sopocie. 00:19:58.290 --> 00:20:01.930 Chciałam powiedzieć pani redaktor, ja tego nie zauważyłam. 00:20:01.970 --> 00:20:06.690 Tak, od dwóch lat mieszkam w Oliwie i to jest najpiękniejsza rzecz, która mi 00:20:06.730 --> 00:20:09.570 się przydarzyła, czyli jestem z Gdańska. 00:20:09.610 --> 00:20:14.050 Po pierwsze jesteś z Gdańska, po drugie właściwie to, co miałaś w Sopocie, to masz 00:20:14.090 --> 00:20:17.410 w Oliwie, a tego, czego nie lubiłaś może w Sopocie. 00:20:17.450 --> 00:20:19.530 Nie masz tego? Lubię święty spokój. 00:20:19.570 --> 00:20:21.650 Ja byłam dzisiaj z moim psem na spacerze w lesie. 00:20:21.690 --> 00:20:25.690 Był cały czas na smyczy i to był najpiękniejszy spacer na świecie. 00:20:25.730 --> 00:20:29.730 Ja mam Sopot w moim małym serduszku, bo urodziłam się w Sopocie. 00:20:29.770 --> 00:20:32.690 nie było porodówki, ale rodzice z Sopotu wywieźli do Gdańska. 00:20:32.730 --> 00:20:34.970 Urodzili i zaraz wrócili do Sopotu. 00:20:35.010 --> 00:20:38.450 Tak jak większość sopocian z mojego pokolenia. 00:20:38.490 --> 00:20:44.130 Kocham Sopot, ale to co teraz jest Sopotem, to nie jest mój Sopot i tam się 00:20:44.170 --> 00:20:45.290 po prostu tam już nie dałam rady. 00:20:45.330 --> 00:20:49.690 Może dlatego, że mieszkałam w centrum i tam trzy mieszkania 00:20:49.730 --> 00:20:52.410 pozostały nie na wynajem. Reszta jest booking. 00:20:52.450 --> 00:20:53.050 com em. 00:20:53.090 --> 00:20:58.530 Nie dało się tam już żyć, a oliwa jest jest balsamem na moje serce. 00:20:58.570 --> 00:21:01.770 Jest najpiękniej na świecie, Jest najpiękniej na świecie. 00:21:01.810 --> 00:21:02.810 To prawda. 00:21:02.850 --> 00:21:06.970 Tydzień temu rozmawiałam tutaj w studiu z Tomaszem Strugiem, radnym dzielnicy, 00:21:07.010 --> 00:21:11.570 przewodniczącym Oliwa ninem od zawsze. 00:21:11.610 --> 00:21:15.370 Pięknie też mówił o Oliwie i zobacz, tak się złożyło, że ty też jesteś. 00:21:15.410 --> 00:21:18.010 Wdrażam się od razu w historię Oliwy. Już wszystko wiem. 00:21:18.050 --> 00:21:19.370 Już wiesz. 00:21:19.410 --> 00:21:21.010 Wiem, który dom do kogo należał. 00:21:21.050 --> 00:21:22.730 No prawie, bo to jeszcze na lata. 00:21:22.770 --> 00:21:23.890 Jest już w Sopocie. 00:21:23.930 --> 00:21:25.850 Wiem wszystko, więc teraz trzeba było coś nowego. 00:21:25.890 --> 00:21:27.090 Bardzo Ci dziękuję za to spotkanie. 00:21:27.130 --> 00:21:29.890 Cieszę się, że się udało, a to nie było takie łatwe. 00:21:29.930 --> 00:21:32.010 No i teraz jesteś taka gwiazda. 00:21:32.050 --> 00:21:35.850 Nie gwiazda, Agusiu, tylko po prostu taka robota. 00:21:35.890 --> 00:21:39.450 Tak jak już pisałam, to już nie miałam czasu. 00:21:39.490 --> 00:21:43.570 Ja co prawda Twoich biografii jakoś tak dotychczas nie czytałam 00:21:43.610 --> 00:21:45.410 mojej biografii czy moich. 00:21:45.450 --> 00:21:47.770 Twojej biografii z tą Konopnicką. 00:21:47.810 --> 00:21:49.890 Powiem Ci, że to mnie fascynuje. 00:21:49.930 --> 00:21:52.570 Ja uwielbiam Twoją książkę 1945. 00:21:52.610 --> 00:21:54.570 To w ogóle zmieniło moje. 00:21:54.610 --> 00:21:56.250 Właściwie poszerzyło moje myślenie. 00:21:56.290 --> 00:21:58.250 To w ogóle było przełomowe. 00:21:58.290 --> 00:22:03.250 Ale wojenka też była super, więc idę w biografię, więc na pewno przeczytam. 00:22:03.290 --> 00:22:06.850 Konopnicka kartkówka. Kartkówka? 00:22:06.890 --> 00:22:08.410 Okej. Dziękuję ci bardzo. 00:22:08.450 --> 00:22:10.850 Dziękuję i do zobaczenia. Do zobaczenia.