WEBVTT 00:06.400 --> 00:10.200 "Niechciany kompromis? Wolne Miasto Gdańsk 1920-1939" 00:10.200 --> 00:14.200   00:14.600 --> 00:19.400 Jest to konferencja przygotowana z okazji setnej rocznicy 00:19.500 --> 00:23.600 powstania Wolnego Miasta Gdańska. Oczywiście, setna rocznica 00:23.600 --> 00:27.800 przypadała rok temu, ale rok temu, niestety, pandemia spowodowała, 00:27.800 --> 00:32.000 że musieliśmy odłożyć organizację tej konferencji 00:32.100 --> 00:37.300 aż do dziś. Dzisiaj obradujemy w Dworze Artusa. Jutro przez 00:37.300 --> 00:41.400 dwa dni będziemy obradować w Europejskim Centrum Solidarności. 00:42.000 --> 00:45.200 Szanowni Państwo o zabranie głosu poproszę prezydenta 00:45.200 --> 00:48.000 miasta Gdańska pana Alana Aleksandrowicza. 00:55.300 --> 01:01.600 Szanowni organizatorzy. Szanowna dyrekcja muzeów instytucji 01:01.600 --> 01:05.600 kultury. Szanowni Państwo. Bardzo się cieszę, że pomimo 01:05.600 --> 01:10.100 rocznego opóźnienia otwieramy tę trzydniową konferencję 01:10.600 --> 01:15.900 poświęconą tematyce bardzo ciekawej, wzbudzającej 01:16.100 --> 01:23.000 emocje, czasami chyba aż zbyt duże. Wiem, że zostaną 01:23.000 --> 01:29.300 wygłoszone 22 referaty, że przyjechała 01:29.300 --> 01:35.400 do nas grupa naukowców, badaczy 01:35.800 --> 01:42.000 z sześciu krajów. Konferencji poświęconej Wolnemu Miastu 01:42.000 --> 01:48.300 Gdańsk, czyli okresowi naszej historii, w historii naszego 01:48.400 --> 01:54.700 miasta. Trudnej i zróżnicowanej. Poświęconej 01:55.700 --> 02:00.100 tworowi, który powstał 15 listopada 1920 roku 02:00.100 --> 02:05.900 jako jednostka administracyjno- 02:05.900 --> 02:12.700 terytorialna przy Lidze Narodów. Wolne Miasto 02:12.700 --> 02:18.900 Gdańsk z jednej strony było tym pierwszym krokiem odbudowującym 02:18.900 --> 02:24.800 relacje miasta z Rzeczpospolitą. Przerwane II rozbiorem 02:24.800 --> 02:30.000 Polski. A z drugiej strony właśnie takim niechcianym kompromisem, 02:30.100 --> 02:35.900 gdzie nie do końca szczęśliwa z powodu rozstrzygnięć 02:35.900 --> 02:38.900 Traktatu Wersalskiego była zarówno społeczność polska, 02:40.400 --> 02:44.700 jak i społeczność niemiecka mówiąca w języku niemieckim, 02:44.900 --> 02:49.600 stanowiąca zdecydowaną większość mieszkańców miasta. 02:52.100 --> 02:55.900 W wyniku rozstrzygnięć traktatu, z jednej strony Polska 02:56.000 --> 03:00.300 zyskała prawo do eksportu importu towarów przez miasto 03:00.300 --> 03:06.400 Gdańsk, prawo do prowadzenia kolei, 03:07.300 --> 03:12.300 służby pocztowej, telegraficznej, telefonicznej. Powstała 03:12.300 --> 03:16.100 placówka wojskowa na Westerplatte. Z drugiej strony, jak 03:16.100 --> 03:19.800 wiemy, te prawa stopniowo były coraz bardziej utrudniane, 03:20.000 --> 03:25.300 ograniczane. A po dojściu do władzy partii Narodowo Socjalistycznej 03:26.500 --> 03:30.500 nastały ciężkie dni i dla społeczności polskiej i dla 03:30.500 --> 03:37.200 społeczności żydowskiej w mieście Gdańsku. Trudny 03:37.200 --> 03:41.500 okres, ale ciekawa historia. Dlatego też życzę wszystkim 03:41.600 --> 03:47.300 Państwu ciekawych obrad, ciekawych referatów. No i 03:50.300 --> 03:56.300 dobrze spędzonych trzech dni w grupie znanych naukowców. 03:56.400 --> 03:57.100 Dziękuję bardzo. 04:06.200 --> 04:09.400 Panie prezydencie. Warto też podkreślić, że w całości 04:10.500 --> 04:15.100 konferencję sfinansowało miasto Gdańsk i tu też dodatkowe podziękowania. 04:15.100 --> 04:21.900 Szanowni Państwo, o zabranie głosu poproszę 04:21.900 --> 04:24.100 dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności pana 04:24.300 --> 04:30.600 Basila Karskiego. Szanowny, panie 04:30.600 --> 04:36.200 prezydencie. Szanowni goście. Witam serdecznie 04:36.400 --> 04:40.900 szczególnie tych z Państwa, którzy z powodów 04:40.900 --> 04:44.500 też bezpieczeństwa trudnych czasów Covidowych są dzisiaj 04:44.500 --> 04:51.200 online z nami. A jest to wielu gości, dzięki 04:51.200 --> 04:57.100 stronie, portalowi gdansk.pl, a także dzięki transmisji 04:57.500 --> 05:01.900 strony Facebookowej Europejskiego Centrum Solidarności. 05:02.000 --> 05:08.200 Szanowni Państwo. Dwór Artusa to znaczące miejsce w historii 05:08.300 --> 05:11.700 Gdańska. Miejsce, które widziało już niejedną wybitną 05:11.700 --> 05:16.700 postać. Kiedy jestem tutaj i myślę o historii Gdańska 05:17.400 --> 05:21.900 przypomina mi się wykład dzisiaj już bardzo znanego, wybitnego 05:22.300 --> 05:25.900 historyka amerykańskiego Timothy Snydera, profesora, 05:25.900 --> 05:31.200 który w 2013 roku był specjalnym 05:31.200 --> 05:34.400 gościem, kiedy zaprezentowano Encyklopedię Gdańską. 05:35.300 --> 05:37.700 Poproszono wówczas tym Timothy Snydera, aby wygłosił 05:37.700 --> 05:41.400 taką improwizację historyczną. Czym jest dla niego, dla 05:41.400 --> 05:46.500 historyka światowych dziejów XX wieku, Gdańsk. 05:47.600 --> 05:51.700 I wówczas Timothy Snyder powiedział, że ująłby znaczenie 05:51.700 --> 05:57.300 Gdańska dla świata z perspektywy trzech kolorów. Mówił 05:57.300 --> 06:03.300 o złotym, brązowym i czerwonym. Złoty kolor to oczywiście 06:03.600 --> 06:08.800 wiek słynny odrodzenia XVI i XVII. To też tutaj 06:08.800 --> 06:14.500 wystrój tego wnętrza. Gdańsk, miasto późno hanzeatyckie 06:14.600 --> 06:18.000 częścią Rzeczypospolitej, jedna z największych metropolii 06:18.000 --> 06:23.800 europejskich. Ale to też czas trudny międzywojenny. Dlaczego 06:23.800 --> 06:28.800 brązowy? Władza NSDAP w Gdańsku nie zaczęła się w 1939 roku. 06:28.800 --> 06:31.300 Niestety, zaczęła się już w 1933 roku. 06:31.300 --> 06:34.800 O tym będziemy rozmawiali. Bardzo trudne doświadczenie 06:34.800 --> 06:37.900 totalitaryzmów XX wieku w naszym mieście. To 06:37.900 --> 06:43.700 miasto nasze stało się też symbolem konfliktów, nacjonalizmów. 06:44.800 --> 06:47.800 To doświadczenie uznał Timothy Snyder za jedno z najbardziej 06:47.800 --> 06:51.900 uniwersalnych. O oczywiście trzecie, czerwony. Nie miał 06:52.000 --> 06:55.400 na myśli komunizmu, miał raczej walkę z komunizmem na myśli, 06:55.900 --> 06:59.200 wspaniałą wielką historię Solidarności, wielką historię 06:59.200 --> 07:04.200 odrodzenia demokracji. Mówię o tym wykładzie, wspominam 07:04.200 --> 07:08.100 ten wykład. Ponieważ jest pewnym lejtmotywem, 07:08.200 --> 07:13.200 pewną inspiracją dla badaczy, którzy się zebrali trzy 07:13.200 --> 07:17.300 lata temu. Dziesięć instytucji, 07:17.300 --> 07:23.200 które badają dzieje Gdańska, dzisiaj się zebrało. Aby 07:23.200 --> 07:26.900 rozpocząć cykl konferencji, które przedstawiają najbardziej 07:26.900 --> 07:30.500 uniwersalne doświadczenia historyczne naszego Gdańska. 07:30.500 --> 07:33.400 Dlatego ja tutaj jako dyrektor Europejskiego Centrum 07:33.400 --> 07:36.800 Solidarności odpowiedzialny za ten trzeci fragment opowieści 07:37.200 --> 07:41.400 Snydera reprezentuję wszystkie te trzy uniwersalne 07:41.400 --> 07:47.500 motywy historii Gdańska, a jednocześnie dziesięć instytucji. 07:47.700 --> 07:51.900 Pozwólcie Państwo, bo to jest wyjątkowe święto nauki. 07:52.500 --> 07:57.400 Wyjątkowe święto nauki, że przypomnę te instytucje. To 07:57.400 --> 08:03.000 oczywiście Muzeum Gdańska, które dzisiaj jest głównym 08:03.100 --> 08:06.800 gospodarzem. To oczywiście Europejskie Centrum Solidarności, 08:07.200 --> 08:12.000 ale to też obydwie uczelnie gdańskie: Politechnika Gdańska, 08:12.400 --> 08:18.200 Uniwersytet Gdański, Muzeum Narodowe w Gdańsku, to Instytut 08:18.200 --> 08:24.400 Historii Polskiej Akademii Nauk. To także Instytut 08:24.400 --> 08:28.900 Kaszubski. Ale jest to konferencja tłumaczona na trzy 08:28.900 --> 08:33.700 języki polski, angielski, niemiecki. Jest to też konferencja, 08:33.700 --> 08:38.800 która powstała we współpracy i sojuszu z niemieckimi badaczami. 08:38.800 --> 08:43.700 Tutaj wymienię Instytut Herdera, Niemiecki Instytut Historyczny 08:43.700 --> 08:48.700 w Warszawie. No i nieprzypadkowo last but not least, Deutsches Polen 08:48.700 --> 08:54.000 Institut. Instytucję, którą prowadzi profesor 08:54.000 --> 08:57.500 Peter Oliver Loew. I Peter Oliver Loew jest tym człowiekiem, 08:57.500 --> 09:01.900 który właściwie nas połączył. Jest kuratorem tej konferencji. 09:02.700 --> 09:06.800 I mamy nadzieję, że ta konferencja da nam siłę, da nam inspiracje, 09:07.200 --> 09:10.600 aby w najbliższych latach zebrać tu w Gdańsku wybitnych 09:10.600 --> 09:14.700 historyków dziejów Gdańska, aby nam gdańszczanom przybliżyć 09:14.800 --> 09:18.500 nasze dzieje na podstawie najnowszych badań, ale także 09:18.800 --> 09:24.000 wpisać historię naszego miasta, naszego regionu w nieco 09:24.100 --> 09:28.300 bardziej uniwersalną opowieść. Miastu Gdańsk chciałbym 09:28.300 --> 09:31.900 jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować, że towarzyszy 09:32.000 --> 09:37.700 w tym ciekawym procesie współtworzenia historii. Ale 09:37.700 --> 09:42.800 dzisiejszy wieczór nie byłby tak ciekawym, tak cennym doświadczeniem, 09:43.100 --> 09:47.300 gdyby nie ciekawość i otwartość wspaniałej, gdańskiej 09:47.300 --> 09:52.400 instytucji kultury, jaką jest Cappela Gedanensis. Patrzę 09:52.400 --> 09:57.200 się tutaj na dyrektora Marka Więcławka, który natychmiast 09:57.200 --> 10:00.300 zgodził się, aby dzisiejsze otwarcie, które będzie rozmową, 10:00.700 --> 10:04.900 było połączone z pewnym eksperymentem. Przedstawimy 10:05.000 --> 10:08.300 dzieła dwóch gdańskich, zapomnianych kompozytorów. O 10:08.300 --> 10:14.000 nich później. I bardzo dziękuję za ten dialog kilku instytucji 10:14.400 --> 10:18.600 między instytucją artystyczną, a instytucjami słowa. 10:18.600 --> 10:22.200 Więc bardzo dziękuję tutaj zespołowi Cappelli Gedanensis, 10:22.300 --> 10:26.400 że możemy wspólnie wykreować coś, co dla nas na pewno będzie 10:26.400 --> 10:31.200 przyjemnością. I mam nadzieję, że także online będzie akustycznie 10:32.000 --> 10:35.600 ciekawym wydarzeniem. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję 10:36.100 --> 10:38.700 partnerom, organizatorom. Ale bardzo serdecznie dziękuję 10:38.700 --> 10:41.700 Peterowi Oliverowi Loewowi. Bez twojego zaangażowania, 10:41.700 --> 10:45.700 bez twojego serca, ta konferencja by nie powstała. Bardzo 10:45.800 --> 10:47.300 serdecznie tobie dziękuję Peterze. 10:55.400 --> 10:58.000 Szanowni Państwo, no nie pozostaje mi nic innego, tylko 10:58.300 --> 11:02.400 poprosić o wypowiedź inicjatora naszej konferencji 11:02.600 --> 11:06.500 właśnie pana profesora Petera Olivera Loewa. 11:14.300 --> 11:18.200 Szanowny panie prezydencie, drodzy obecni. 11:18.700 --> 11:23.200 Jestem wzruszony, że udało się tę konferencję w końcu 11:23.800 --> 11:27.800 zorganizować. Konferencję, o której marzyłem chyba już 11:27.900 --> 11:34.600 od dwudziestu lat. Gdańsk bowiem nie był mi obcy 11:34.600 --> 11:39.300 już mając 10-12 lat. Ja mieszkając w Niemczech 11:39.300 --> 11:42.900 Zachodnich odziedziczyłem po jednym z dziadków taki mały 11:43.000 --> 11:49.100 atlas światowy, atlas geograficzny świata z międzywojnia. I tam 11:49.200 --> 11:53.500 właśnie odkryłem takie dziwne państwo Wolne 11:53.500 --> 11:57.400 Miasto Gdańsk. Już wtedy to mnie jakoś intrygowało, 11:57.700 --> 12:03.100 co się za tym dziwnym państwem kryje. Mieszkając w Gdańsku 12:03.100 --> 12:07.500 w latach 90., na początku lat nowego tysiąclecia 12:07.800 --> 12:10.600 miałam okazję, żeby się wgłębić w historię 12:10.600 --> 12:13.900 Gdańska i też w historię Wolnego Miasta. I stwierdzimy, 12:13.900 --> 12:18.300 że to jest naprawdę niesamowita historia. Historia takiego 12:18.300 --> 12:23.400 państwa, nie-państwa, które się zwało wolnym, ale do końca 12:23.400 --> 12:29.000 wolnym nie było. Który był nie lubiany przez swoich obywateli, 12:29.100 --> 12:34.200 ale po wojnie już go zaczęli lubić, bo stracili to, co 12:34.200 --> 12:39.900 mieli. I to, co się traci, to się często zaczyna lubić. Więc taka 12:39.900 --> 12:44.800 bardzo kompleksowa sprawa z tym Wolnym Miastem jest. I z 12:44.800 --> 12:49.500 pamięcią o Wolnym Mieście. I dlatego jestem bardzo ciekaw 12:49.600 --> 12:53.200 wszystkich referatów, wszystkich impulsów, które będziemy 12:53.200 --> 12:57.200 jutro, pojutrze na naszej konferencji słyszeć. Ponieważ 12:57.400 --> 13:02.100 sądzę, że właśnie historia tego dziwnego miasta państwa 13:02.500 --> 13:09.400 jest historią, która ma też potencjał, żeby pokazać Gdańsk 13:09.400 --> 13:13.000 w świecie. To jednak nadal jest kapitałem symbolicznym. 13:13.100 --> 13:17.100 To istnienie tych prawie dwudziestu lat Wolnego Miasta. 13:18.000 --> 13:21.400 I Gdańsk zawsze był też miastem, gdzie się Polacy i Niemcy 13:21.500 --> 13:26.100 spotykali i ze sobą rozmawiali, też w Wolnym Mieście spotkali 13:26.100 --> 13:30.900 się ze sobą i rozmawiali. I teraz spotykając się i rozmawiając 13:30.900 --> 13:36.600 o Wolnym Mieście Gdańsk możemy my Niemcy i wy Polacy i też 13:37.300 --> 13:42.600 ludzie z innych państw ze sobą rozmawiać i wzajemnie się 13:42.700 --> 13:47.000 lepiej rozumieć. Rozumieć, jak doszło do naszych antagonizmów 13:47.000 --> 13:50.600 historycznych. Ale też inaczej. Jak udało nam się w tym 13:50.700 --> 13:55.800 Gdańsku wtedy razem żyć razem, stworzyć to miasto i to, 13:56.200 --> 14:01.500 co właśnie stanowiło o wyjątkowości tego Wolnego Miasta. 14:02.100 --> 14:05.900 Więc bardzo dziękuję wszystkim organizatorom, miastu 14:06.200 --> 14:10.100 Europejskiemu Centrum Solidarności i Muzeum Gdańska i wszystkim 14:10.200 --> 14:13.600 innym organizatorom, że udało się w końcu tę konferencję 14:13.600 --> 14:18.500 urzeczywistnić, rok już po tym stuleciu. Czyli w 101. 14:18.700 --> 14:22.900 dniu urodzin prawie, że Wolnego Miasta Gdańska otwieramy 14:22.900 --> 14:28.100 teraz konferencję. Dziękuję, życzę ciekawości i dużo 14:28.100 --> 14:28.700 impulsów. 14:35.800 --> 14:39.200 Szanowni Państwo. Tym samym rozpoczynamy konferencję. 14:39.300 --> 14:42.100 Poproszę pana Basila Karskiego, pana profesora Jacka Friedricha 14:42.200 --> 14:47.400 i pana profesora Petera Loewa o zabranie głosu. 14:52.300 --> 14:57.000 Mam nadzieję, że mnie słyszycie, tak? Szanowni goście 14:57.000 --> 15:00.500 też online, ponieważ konferencja jest spotkaniem nie 15:00.500 --> 15:04.200 tylko ekspertów, ale także osób zainteresowanych obywateli 15:04.200 --> 15:08.100 i obywatelek. Pozwólcie Państwo, że zanim przejdziemy 15:08.100 --> 15:12.000 do pierwszej części naszej rozmowy, a potem do utworu, 15:12.100 --> 15:16.100 jednak przedstawię naszych gości. Peter - tu już dużo o 15:16.100 --> 15:20.700 sobie powiedział. To jest wyjątkowe spotkanie, nie tylko 15:20.700 --> 15:25.600 chyba z najwybitniejszym europejskim, poza polskim 15:25.600 --> 15:32.100 znawcą dziejów Gdańska. Ale warto podkreślić, że Peter 15:32.100 --> 15:35.300 od wielu lat odpowiada teraz już w funkcji dyrektora za 15:35.300 --> 15:39.500 też chyba jedną z najwybitniejszych, najciekawszych 15:39.500 --> 15:43.500 instytucji, która promuje kulturę polską za granicą: Deutsche Polen-Institut w Darmstadt. 15:43.500 --> 15:47.700 Założony w 1981 roku. 15:47.700 --> 15:50.400 To instytucja finansowana 15:50.500 --> 15:54.200 z pieniędzy podatników niemieckich. Podatników niemieckich, 15:54.400 --> 15:57.400 którzy złożyli się na to, żeby w najtrudniejszych czasach 15:58.600 --> 16:05.300 ciemnych czasach szukać zrozumienia, likwidować dystans. 16:06.000 --> 16:09.400 I Peter jako trzeci dyrektor po Karlu Dedeciusu, którego 16:09.400 --> 16:15.300 chyba nie muszę przedstawiać i następnym dyrektorze Dieterze Biengenie odpowiada 16:15.300 --> 16:18.600 za tą instytucję i będzie jeszcze wiele lat za nią odpowiadał. 16:19.100 --> 16:22.800 Pasuje do tej listy dyrektorów, bo sam nie tylko 16:22.800 --> 16:26.700 jest historykiem, ale wybitnym eseistą i wybitnym też 16:26.700 --> 16:30.100 tłumaczem polskiej literatury, też polskiej literatury 16:30.100 --> 16:34.200 naukowej. Więc wszystkie osoby, które cenią pracę Deutsche Polen-Institut są 16:34.200 --> 16:39.800 szczęśliwe i dumne, iż Peter tę misję kontynuuje. 16:39.800 --> 16:42.900 A jednym z najważniejszych zadań w następnej dekadzie 16:42.900 --> 16:47.700 będzie utworzenie też miejsca i pamięci i dialogu polsko- 16:47.800 --> 16:50.500 niemieckiego, też za pieniądze niemieckiego podatnika, 16:50.900 --> 16:54.500 w Berlinie. Więc, chyba tak źle w relacjach polsko-niemieckich 16:54.500 --> 16:59.000 nie jest. Nie przedstawię długiej listy książek Petera. 16:59.000 --> 17:03.200 Większość z nich jest, na szczęście, tłumaczona na język 17:03.300 --> 17:07.600 polski. A jedna z najważniejszych biografii naszego miasta 17:07.600 --> 17:09.900 Gdańska, z tego co wiem, też jest, na szczęście, na angielski 17:09.900 --> 17:14.500 tłumaczona. I wejdzie w nieco szerszy obieg. Też gratuluję 17:14.500 --> 17:18.100 Peterowi, że miasto Gdańsk jednak nie zapomniał o jego 17:18.100 --> 17:21.800 zasługach, o twoich zasługach. Rzadko to wspominałeś. Jesteś 17:21.800 --> 17:25.600 laureatem Nagrody Promocji Kultury Miasta Marcina Opitza, 17:26.100 --> 17:30.400 ale także Medalu Świętego Wojciecha, za co tutaj jeszcze 17:30.400 --> 17:35.100 bardzo gratuluję. Cieszę się niezmiernie, że jest obok 17:35.600 --> 17:39.700 mnie jeden z naszych współinicjatorów, współgospodarzy, 17:39.700 --> 17:42.900 profesor Jacek Friedrich. Jacka podziwiam, po pierwsze 17:42.900 --> 17:47.600 jako muzealnika. Jako dyrektor Muzeum Gdyni stworzyłeś 17:47.700 --> 17:52.900 wspaniałą nową wystawę stałą. Od dwóch lat jesteś dyrektorem 17:53.000 --> 17:56.200 Muzeum Narodowego i gratuluję nowych osiągnięć, nowej 17:56.600 --> 18:00.100 stałej wystawy w głównej siedzibie, która pokazuje kulturę 18:00.100 --> 18:05.000 właśnie tego złotego wieku Gdańska. Ale także w ostatnich 18:05.000 --> 18:08.500 dniach otwarcia oddziału NOMUS sztuki współczesnej. 18:08.900 --> 18:12.900 Widzicie Państwo, ile tutaj epok się łączy. A ja jestem 18:12.900 --> 18:17.000 pod wrażeniem dzieła Twojego naukowego, które dopiero 18:17.000 --> 18:22.200 teraz się ukazało w formie, dla nas dostępnej. Wydawnictwo 18:22.200 --> 18:26.600 Terytoria, dobrze znane, opublikowało wyjątkową książkę 18:26.600 --> 18:30.600 "Walka obrazów. Przedstawienia wobec idei w Wolnym Mieście 18:30.600 --> 18:34.900 Gdańsku". Pokazałeś ten konflikt o Gdańsk w obszarze architektury, 18:35.400 --> 18:40.800 zabytków, komunikacji, obrazów, literatury, ale także 18:41.100 --> 18:48.000 prolog i konsekwencje. Szanowni Państwo, dwóch no wybitnych 18:48.200 --> 18:53.800 znawców historii. Pierwsza runda, Peter, Jacku. Chciałem 18:54.100 --> 18:59.000 postawić Wam banalne pytanie. Bo ono mnie zajmuje. Chyba 18:59.000 --> 19:02.200 racjonalnie to wiemy, dlaczego powinniśmy się zajmować 19:02.300 --> 19:05.100 historią Wolnego Miasta. To chyba jeden z najbardziej 19:05.100 --> 19:08.400 uniwersalnych rozdziałów historii. Ale właśnie chciałem 19:08.400 --> 19:12.200 na początku zapytać, co Wam osobiście się kojarzy z Wolnym 19:12.200 --> 19:16.500 Miastem Gdańsk jako obywatelami. Bo mnie nie 19:16.500 --> 19:20.700 za dużo. No dyskusja wokół tramwajów - patrzę się na prezydenta. 19:21.300 --> 19:26.900 Nazewnictwo ronda. Ale poczułem taki paradoks przygotowując 19:26.900 --> 19:29.700 się do tej konferencji. Strasznie ważny temat, a właściwie 19:30.600 --> 19:36.700 w żaden sposób nie obecny w naszej debacie publicznej. W taki 19:36.700 --> 19:40.800 sposób nie propagandowy, nie instrumentalny. No może zaczniemy 19:40.800 --> 19:47.000 od Jacka, Peter. To nie jest łatwe pytanie. Pytanie może 19:47.100 --> 19:51.900 jest łatwe. Odpowiedź nie jest łatwa. Może zacznę od czegoś, 19:52.100 --> 19:55.500 co przypomniałem sobie, kiedy Peter przed chwilą opowiadał, 19:55.600 --> 19:58.000 jak się zaczęła jego przygoda z Wolnym Miastem Gdańskiem. 19:58.300 --> 20:02.100 Moja się zaczęła bardzo podobnie. Nie od atlasu, ale od przedwojennej 20:02.100 --> 20:06.100 encyklopedii, którą gdzieś tam po dziadkach odziedziczyłem. 20:06.400 --> 20:09.200 I ta encyklopedia była fascynująca, bo była bardzo inna. 20:09.200 --> 20:12.100 To było jednotomowa, tej grubości encyklopedia. Drugą, 20:12.100 --> 20:14.800 którą miałem i od dziecka lubiłem encyklopedię to była 20:14.800 --> 20:17.900 taka PWN-u jednotomowa, którą też myślę, że wielu z Państwa 20:17.900 --> 20:21.900 jeszcze pamięta. I ta pierwsza encyklopedia Arcta miała wiele 20:22.200 --> 20:26.600 ciekawych różnic w stosunku do tej powojennej, komunistycznej 20:26.600 --> 20:29.800 powiedzmy, encyklopedii, z oczywistych względów. No bo 20:29.800 --> 20:32.400 była przed wojną wydana, a więc inny stan wiedzy pokazywała 20:32.500 --> 20:35.300 i inne rzeczy. Między innymi, na przykład była taka tabela 20:35.300 --> 20:39.200 pokazująca wszystkich papieży od świętego Piotra do Piusa XII 20:39.200 --> 20:42.500 bodaj, co było bardzo fascynujące. I w tamtej 20:42.500 --> 20:45.100 oczywiście nie było. Ale poza tym były też był taki zestaw 20:45.100 --> 20:50.100 flag państw świata. A ponieważ było to z lat trzydziestych 20:50.100 --> 20:52.800 więc oczywiście była tam też flaga Wolnego Miasta Gdańska. 20:53.100 --> 20:55.200 I to był też taki pierwszy moment. Mimo, że ja się urodziłem 20:55.200 --> 20:58.600 w Gdańsku, sporą część dzieciństwa spędziłem w Gdańsku, 20:59.500 --> 21:02.500 to właściwie nigdy o czymś takim nie słyszałem. I to bardzo 21:02.500 --> 21:06.100 podobna emocja. Co to jest w ogóle? Gdańsk 21:06.100 --> 21:08.700 mój Gdańsk, Wolne Miasto Gdańsk? Zacząłem to gdzieś tam 21:09.100 --> 21:13.300 podczytywać sobie. I też to był taki moment dziecięcej fascynacji 21:13.300 --> 21:16.900 jakąś egzotyką, czymś, co można by porównać chyba z tymi 21:16.900 --> 21:20.000 znaczkami pocztowymi u Brunona Shulza, prawda? Gdzieś, 21:20.000 --> 21:25.600 które, poruszają jakąś taką strunę przygody, tajemnicy 21:25.700 --> 21:28.200 w młodym człowieku. Więc chciałem na początku się podzielić, 21:28.200 --> 21:33.000 taką bardzo podobną osobistą emocją. Natomiast 21:33.700 --> 21:37.600 jakie są moje skojarzenia z Wolnym Miastem 21:37.600 --> 21:39.900 Gdańskiem? No bardzo trudno to powiedzieć, prawda? Bo 21:39.900 --> 21:43.000 inne oczywiście są nasze skojarzenia po wielu latach 21:43.000 --> 21:46.500 badań i Petera i moich, jakoś tam właśnie w tej ostatniej 21:46.500 --> 21:50.600 książce skwitowanych. I wielu z nas, którzy tutaj się 21:50.600 --> 21:54.200 spotkaliśmy. Natomiast, dość trudno pewnie sobie odtworzyć 21:54.200 --> 22:00.600 takie emocje, czy takie skojarzenia wcześniejsze, takie 22:00.600 --> 22:04.500 nieprofesjonalne. Tutaj nie będę oryginalny. Myślę, 22:04.500 --> 22:08.200 że lektura "Blaszanego bębenka" Guentera Grassa, 22:08.300 --> 22:12.100 prawda? To było to, co rzeczywiście powaliło nas, 22:12.100 --> 22:16.700 jak byliśmy tymi, no już gdzieś tam starszymi nastolatkami, 22:16.700 --> 22:19.400 Bo ja akurat jestem z tego pokolenia, które czytało "Blaszany 22:19.400 --> 22:21.900 bębenek" dzisiaj jeśli dobrze pamiętam, pod koniec 22:21.900 --> 22:27.100 liceum chyba. I no to było niebywałe przeżycie, 22:27.100 --> 22:30.500 prawda? Film Schloendorffa, nawet wcześniej. Nawet wcześniej, 22:30.500 --> 22:34.400 bo film był chyba dostępny na Konfrontacjach, o ile pamiętam. 22:34.500 --> 22:37.200 Może mieszam to, jako historyk powinienem to pewnie wiedzieć, 22:37.200 --> 22:39.600 ale jest to na pewno do sprawdzenia. Wydaje mi się, że 22:39.600 --> 22:42.000 Schloendorffa film na Konfrontacjach było nawet chyba wcześniej 22:42.000 --> 22:45.700 niż to oficjalne wydanie, ale mniejsza z tym. Te 22:45.800 --> 22:49.100 rzeczy gdzieś równolegle wchłanialiśmy. I to było 22:49.100 --> 22:53.700 oczywiście fascynujące obserwowanie i poznawanie własnego 22:53.700 --> 22:57.800 miasta, własnego przecież, z zupełnie innej perspektywy. 22:58.100 --> 23:01.300 Więc ta właśnie dziwność tego miejsca, to t 23:01.300 --> 23:03.600 o czym Peter mówiłeś przed chwilą, to myślę, że 23:03.600 --> 23:07.900 to jest fascynujące. To takie miasto, nie miasto, 23:07.900 --> 23:11.000 państwo, nie państwo. Jakiś twór, niby wolne, a właśnie nie 23:11.000 --> 23:14.800 wolne, prawda? Niby nasz, a jednak ich, niby ich, a jednak 23:14.800 --> 23:18.100 nasz, prawda? No wszystko to gdzieś taki przedziwny sposób 23:18.100 --> 23:22.500 się mieszało. Oczywiście ta lektura Grasa też była z 23:22.500 --> 23:26.200 tego względu ciekawa, że no wszyscy pamiętamy, 23:26.200 --> 23:30.200 wszyscy wiemy: Grass niezwykle sugestywnie przełamuje 23:30.300 --> 23:34.400 te nacjonalistyczne bariery i granice. No i to też dla 23:34.400 --> 23:36.900 dla chłopaka jednak wychowanego, no nie oszukujmy 23:37.000 --> 23:40.400 się, jak pewnie większość naszego pokolenia w Polsce, 23:40.400 --> 23:44.500 jednak w cieniu wojny, raczej Niemiec, no to było coś takiego, 23:44.500 --> 23:47.700 No to nie muszę mówić, jak to się kojarzyło i jak się bawiliśmy, 23:47.700 --> 23:52.700 prawda? I po której stronie byliśmy, dziadek w Gross Rosen. 23:52.700 --> 23:55.500 tak to to. To ten rodzaj takiego bardzo prostego, bardzo 23:55.500 --> 23:58.200 jednak jednostronnego, no mimo niemieckiego mojego 23:58.200 --> 24:00.500 nazwiska, ale to w rodzinie nie miało żadnego znaczenia. 24:00.500 --> 24:03.600 Rodzina była na tyle wcześnie spolszczona, że tych sentymentów 24:03.600 --> 24:07.300 nie było. Ja byłem normalnym, polskim chłopcem, 24:07.300 --> 24:10.400 który o Niemcach myślał, jak najgorzej. I ta wizja Grassa 24:10.700 --> 24:16.600 przełamująca te schematy, pokazująca Polaków. 24:17.400 --> 24:20.600 Niemiec, który pisze o Polakach właściwie w sposób fascynujący 24:20.600 --> 24:24.400 i taki pełen jakiegoś zrozumienia i serdeczności, nawet 24:24.400 --> 24:27.600 czasami, prawda?. To było niezwykłe doświadczenie. 24:28.000 --> 24:30.700 No więc, jak mówię, oryginalny tu nie jestem. No Grass, 24:30.700 --> 24:33.100 "Blaszany bębenek" to jest to skojarzenie, takie chyba 24:33.100 --> 24:35.500 najbardziej emocjonalne. Dobrze, że wymieniłeś film, 24:35.500 --> 24:38.200 bo chyba dzisiaj zapominamy, jaką sensacją był fakt, że 24:38.200 --> 24:41.400 film był tu w Gdańsku kręcony w 1978 roku. 24:41.500 --> 24:45.400 Można powiedzieć, że artyści zrekonstruowali późne 24:45.400 --> 24:51.300 lata Wolnego Miasta Gdańska już w Gdańsku powojennym. 24:51.800 --> 24:55.500 Peter, dzisiaj właściwie biologicznie, generacja gdańszczan 24:55.600 --> 25:00.300 wymarła, prawda? Ja bym połączył dwa pytania te osobiste 25:00.400 --> 25:04.700 czym dla Ciebie dzisiaj, z czym Ci się kojarzy Wolne Miasto? 25:05.100 --> 25:08.900 Pod koniec naszej rozmowy chcemy porozmawiać, co dla przyszłości 25:08.900 --> 25:12.200 jest ciekawe z tej historii. Ale teraz, jakie masz 25:12.300 --> 25:14.800 główne skojarzenia z tym miastem? Bo tutaj usłyszałem 25:15.100 --> 25:18.100 takie nasze, ale nie nasze. Coś ciekawego, ale coś, czego 25:18.100 --> 25:21.700 nie możemy tak do końca przetłumaczyć na nasze doświadczenie. 25:22.300 --> 25:25.500 I na ile ten temat Wolnego Miasta dzisiaj w ogóle jeszcze 25:25.500 --> 25:28.600 jest obecny w kulturze, szczególnie i kulturze pamięci, 25:29.800 --> 25:33.000 no nie Gdańska, tylko Polski Niemiec? Jakbyś mógł tutaj 25:33.000 --> 25:38.400 wstępnie na te pytania znaleźć odpowiedź. To, co Jacek Friedrich 25:38.400 --> 25:43.400 powiedział, czym Gdańsk, Wolne Miasto się dla niego kojarzyło 25:43.700 --> 25:48.600 to w zasadzie pod tym wszystkim mógłbym się też podpisać. To są te 25:48.600 --> 25:54.600 ikony, które są znane i w Niemczech, albo były znane. Fakt, 25:54.700 --> 25:59.900 że pokolenia już powoli wymierają, którzy jeszcze żyły 26:00.400 --> 26:03.500 tym owym czasie, którzy może nie żyły w Gdańsku, ale żyły 26:03.600 --> 26:08.100 na tym świecie i czytali gazety. I musieli czytać co w 26:08.100 --> 26:11.100 jakimś tam drugim, trzecim wydaniu, coś o jakimś dziwnym 26:11.300 --> 26:17.100 Freie Stadt in Danzig, 26:17.100 --> 26:23.200 to było coś, o czym jednak ta prasa 26:23.500 --> 26:28.400 światowa dwudziestoleciu międzywojennym żyła. To było 26:28.400 --> 26:34.300 obecne w tym dyskursie politycznym. I później nawet, jak 26:34.300 --> 26:38.500 mieszkałem w Gdańsku i tak powoli zacząłem się czuć się gdańszczaninem. 26:38.500 --> 26:43.900 Bo był taki czas, gdzie naprawdę myślałem, że tutaj wzrastam 26:43.900 --> 26:49.900 z tym miastem i będę takim samym gdańszczaninem, jak prawdziwi 26:49.900 --> 26:53.900 gdańszczanie polscy. W tym momencie taka 26:53.900 --> 26:59.100 pewna duma mnie wypełniła, że tu jestem w mieście, które 26:59.100 --> 27:04.600 w tym czasie między wojnami światowymi odegrało taką 27:04.900 --> 27:10.100 bardzo dużą, ważną rolę. Wszędzie o Gdańsku wtedy było słychać. 27:10.200 --> 27:13.700 Oczywiście konteksty były nie zawsze pozytywne. Ciągle 27:13.700 --> 27:18.600 się kłócili o tym Gdańsku i Polacy kłócili się w Genewie przed 27:19.200 --> 27:23.400 Ligą Narodów z Niemcami. Tu na miejscu, oczywiście też nie 27:23.400 --> 27:28.900 było zawsze bardzo pokojowo, bardzo bratnie się Polacy 27:28.900 --> 27:35.600 i Niemcy w Gdańsku ze sobą sobą współżyli. Mimo wszystko 27:35.900 --> 27:40.600 wyjątkowość tego tworu i fakt, że o nim dyskutowano wszędzie 27:40.600 --> 27:45.400 na świecie było czymś ciekawym. I też fakt, że od początku 27:45.400 --> 27:48.600 lat trzydziestych też mówiono już w Gdańsku jako o tym punkcie 27:48.700 --> 27:52.700 w Europie, w którym przyszła wojna mogłaby wybuchnąć. To 27:52.700 --> 27:58.700 też było dyskutowane i znane. I przez to Gdańsk stał się częścią 27:58.900 --> 28:02.200 wyobraźni politycznej czy geopolitycznej wielu Europejczyków. 28:04.900 --> 28:10.300 Gdańsk kojarzy się dzisiaj w Niemczech raczej już historycznie 28:10.300 --> 28:15.000 z tymi sprawami. Emocjonalnie, ewentualnie jeszcze, 28:15.100 --> 28:19.600 bo czytało się Grassa. Ja pamiętam z mojej lektury Grassa, 28:19.600 --> 28:22.300 to były te czasy, kiedy ja pierwsze kroki postawiłem 28:22.300 --> 28:25.300 w Polsce. I jeszcze Polskę i te tereny tutaj nie znałem dobrze. 28:25.300 --> 28:28.000 Ja czytałam Grassa, z jednej strony jako wprowadzenie 28:28.000 --> 28:31.200 do historii Gdańska. Ale z drugiej strony, czytałem to jako 28:31.200 --> 28:36.100 powieść o historii niemieckiej. Bo Grass opisuje w "Blaszanym 28:36.100 --> 28:42.600 bębenku" i w innych powieściach taki 28:43.700 --> 28:48.100 drobnomieszczański świat niemieckojęzyczny, z takimi 28:48.200 --> 28:51.200 domieszkami polskimi kaszubskimi, ale jednak to był taki 28:51.700 --> 28:58.400 taki biedny, drobnomieszczański świat. Ja znam ten świat 28:58.800 --> 29:02.700 z innych miast niemieckich sprzed kilkudziesięciu lat z 29:02.700 --> 29:07.500 literatury, z pamięci mojej rodziny. I to była dla mnie 29:07.600 --> 29:11.900 powieść, która też była powieścią o społeczeństwie niemieckim. 29:12.400 --> 29:16.700 I to, że to się wydarzyło w Gdańsku i że on pochodził z Gdańska, 29:16.700 --> 29:23.600 dodawało jeszcze taką szczyptę egzotyzmu i szczyptę dodatkowego 29:23.600 --> 29:27.500 zainteresowania tym miastem, o którym Grass pisze w tych 29:27.500 --> 29:31.100 książkach. Oczywiście, bez tych książek Grassa to ten Gdańsk 29:31.100 --> 29:35.600 też Wolne Miasto nie miałoby tego wymiaru symbolicznego na świecie 29:35.600 --> 29:41.300 i w Niemczech, niż ma teraz, skoro mamy te utwory literackie 29:41.300 --> 29:47.400 Grassa. Siła literatury. Za chwilę przejdziemy do części 29:47.400 --> 29:50.400 muzycznej, ale chciałem Wam jeszcze postawić pytanie o takie 29:50.400 --> 29:54.200 zasadnicze. Bo chyba nie wszyscy wiedzą, jaką konstrukcją 29:54.400 --> 29:59.200 było to miasto. Tak starałem się powierzchnię oszacować, 29:59.200 --> 30:01.800 bo to oczywiście nie tylko miasto Gdańsk to też Sopot, to 30:01.800 --> 30:05.900 też otoczenie. Trochę mniejsze od Luksemburga, ale mniej 30:05.900 --> 30:09.700 więcej tej wielkości. 400 tysięcy mieszkańców. 30:09.700 --> 30:12.500 Luksemburg ma 600 tysięcy Mówię, bo dla mnie Luksemburg 30:12.500 --> 30:15.200 to jest jedno z tych małych państw, które w niesamowicie 30:15.200 --> 30:18.700 inteligentny sposób potrafią wykorzystać swoją siłę 30:18.700 --> 30:22.000 gospodarczą, polityczną, będąc jednak ważnym podmiotem 30:22.400 --> 30:25.500 polityki europejskiej. Więc mówimy o tworze, który był 30:25.500 --> 30:30.800 większy i bardziej znaczący niż samo miasto. Jacob Burckhardt - 30:30.800 --> 30:35.500 i to Ty Jacku cytujesz go nieco ironicznie, nazwał Gdańsk 30:35.500 --> 30:42.500 Wolne Miasto Gdańsk takim tworem. Cytuję: "chyba jeden 30:42.500 --> 30:46.600 z najbardziej skomplikowanych tworów, jaki kiedykolwiek 30:46.600 --> 30:51.400 spłodzili improwizujący teoretycy prawa międzynarodowego". 30:52.300 --> 30:58.300 Co miał na myśli? Jacku, Ty może pierwszy. Doskonale pamiętam 30:58.300 --> 31:00.700 ten cytat, bo on na mnie też zrobił wrażenie. Jest niebywale 31:00.800 --> 31:04.700 ekspresyjny. chyba rzeczywiście dobrze oddaje złożoność 31:04.700 --> 31:09.200 tego tworu i taką płynność nieklarowność, która 31:09.300 --> 31:12.800 wydaje mi się początkowo chyba była uznawana za zaletę. 31:13.100 --> 31:17.300 Dawała taką nadzieję na to, że w tym takim niejasnym, 31:17.300 --> 31:22.600 elastycznym modelu da się te zwaśnione strony jakoś pogodzić 31:22.600 --> 31:28.700 i te różne interesy właśnie jakoś znormalizować. 31:29.000 --> 31:31.800 Natomiast z czasem chyba właśnie ta niejasność tej struktury, 31:31.800 --> 31:34.000 prawda? To, że to była właśnie taka improwizacja, która 31:34.000 --> 31:39.400 która była gdzieś sklecona naprędce, okazywało się niezwykłym 31:40.100 --> 31:43.800 balastem. W gruncie rzeczy, dla całej 31:43.800 --> 31:46.700 tej konstrukcji. Konstrukcji, która zresztą prawdę powiedziawszy, 31:46.700 --> 31:50.600 jak się nad tym zastanowić, to pewnie Peter lepiej mógłby 31:50.600 --> 31:53.400 to powiedzieć jako jednak klasyczny historyk. Ja jednak 31:53.400 --> 31:56.400 jestem historykiem sztuki. Ale konstrukcją, która jak myślę, 31:56.600 --> 32:00.600 no jakby dobrze nie była skonstruowana, to chyba to napięcie, 32:00.600 --> 32:04.600 które wokół Gdańska, na tym styku polskoniemieckim się 32:04.600 --> 32:09.400 pojawiało ono chyba zawsze by rozbijało każdą konstrukcję, 32:09.400 --> 32:12.100 prawda? I niezależnie od tego, o czym tutaj Burckhardt trafnie 32:12.100 --> 32:14.800 pisze o tym, że to była dziwna struktura, z tymi 32:14.900 --> 32:18.700 krzyżującymi się różnymi zależnościami. Rada Portu 32:18.700 --> 32:21.600 była doskonałym przykładem tego, prawda? Połowa Polacy, 32:21.600 --> 32:25.400 połowa niemieccy gdańszczanie. Nad tym jeszcze 32:25.400 --> 32:31.100 właśnie ten nadzór komisarza Ligi Narodów czy reprezentanta 32:31.100 --> 32:35.700 Ligi Narodów. To bezustanne dogadywanie, uzgadnianie. 32:36.000 --> 32:40.300 W gruncie rzeczy każda decyzja przez to, że Polska miała 32:40.400 --> 32:43.400 przyznane właśnie te różnego rodzaju jednak 32:43.400 --> 32:46.600 przywileje. Stąd właśnie to zastrzeżenie, że ono takie 32:46.600 --> 32:49.800 wcale takie wolne nie było, prawda? Że, pod wieloma względami 32:49.800 --> 32:53.400 było zależne od Polski i od Ligi Narodów, prawda? Potem 32:53.400 --> 32:57.400 w praktyce bardzo silnie od Berlina. Przecież to Ty w swojej 32:57.900 --> 33:00.300 książce o Gdańsku, w tej biografii miasta, bardzo wyraźnie piszesz 33:00.400 --> 33:03.800 o tym, jak gdzieś tam już w latach 30. zwłaszcza 33:03.800 --> 33:06.800 Gdańsk jest w dużej mierze utrzymywany przez Berlin 33:06.800 --> 33:09.100 wręcz, prawda? Tutaj właściwie wszyscy mają jakieś 33:09.100 --> 33:12.200 swoje interesy, ale one są gdzieś zakulisowo realizowane. 33:12.200 --> 33:16.500 I to, co z mojej perspektywy jest szczególnie ciekawe 33:16.800 --> 33:20.600 no to właśnie te wszystkie spory o rzeczy wydawałoby 33:20.600 --> 33:26.400 się kompletnie drobne. O znaczki, o skrzynki 33:26.400 --> 33:30.000 pocztowe, o mundury, o wywieszanie flagi. Czy można, czy 33:30.000 --> 33:33.300 nie można? Czy Polacy sobie mogą flagę wywiesić w dowolnym 33:33.300 --> 33:36.500 momencie, czy tylko tam zgodnie z jakimiś umowami, w jakichś 33:36.500 --> 33:39.300 konkretnych dniach i tylko takiej, a nie innej wielkości? 33:39.500 --> 33:42.800 To jest naprawdę niezwykle dla historyka sztuki dla kogoś, 33:42.800 --> 33:49.000 kto się zajmuje kulturą wizualną, to właśnie ta ekspresja 33:49.000 --> 33:52.800 wizualna tych wszystkich zależności 33:52.800 --> 33:55.300 jest fascynująca. To jest to, o czym właśnie tutaj 33:55.300 --> 33:57.700 próbowałem w tej mojej książce pisać, prawda? Ale 33:57.700 --> 34:00.200 tych przykładów, które ja przywołałem to jest tylko 34:00.200 --> 34:02.900 garść. Proszę mi wierzyć, że ich jest o wiele, wiele 34:02.900 --> 34:05.700 niż te, które ja w tej książce opisałem. Więc 34:05.700 --> 34:09.500 ta struktura, w której, jak pamiętamy. No pewnie 34:09.500 --> 34:11.900 Peter będzie mógł to dokładnie opowiedzieć, 34:11.900 --> 34:16.800 ale, w której Polska miała przyznane te prawa dotyczące 34:16.800 --> 34:21.400 właśnie kontroli ruchu statków w porcie, częściowo 34:21.400 --> 34:25.200 przynajmniej. Komunikacji kolei, prawda? Stąd ta gigantyczna 34:25.300 --> 34:30.500 siedziba kolei przejęta zresztą przez Polskę po 34:31.800 --> 34:35.900 państwie Hohenzollernów. Wspaniały budynek, takiego neobaroku 34:35.900 --> 34:38.700 wilhelmińskiego, prawda? Do dzisiaj istniejący. 34:39.100 --> 34:43.400 Na pewno jednym z najciekawszych zabytków nowoczesnej 34:43.400 --> 34:46.400 architektury szeroko rozumianej w Gdańsku. Ale to 34:46.400 --> 34:49.400 wszyscy znamy ten gmach, gigantyczny gmach, 34:49.500 --> 34:53.200 który był wypełniony setkami polskich urzędników. 34:53.200 --> 34:56.700 Prawda? Którzy tutaj właśnie tych interesów 34:56.700 --> 35:00.500 Polski dopilnowywali. Ale nad tym wszystkim właśnie Liga 35:00.500 --> 35:03.800 Narodów. No stąd też powracające bezustannie w relacjach 35:03.900 --> 35:08.900 te pielgrzymki wręcz i Polaków i Niemców z Gdańska 35:08.900 --> 35:11.600 do Genewy bezustanne. Prawda? Ty chyba gdzieś wyliczyłeś, 35:11.600 --> 35:16.300 że Heinrich Sahm, nadprezydent Gdańska był chyba 35:16.300 --> 35:18.900 koło 30 razy w Genewie. Prawda? Gdzieś w 35:18.900 --> 35:21.700 w jakiejś Twojej publikacji pamiętam o tym przeczytałem. 35:21.900 --> 35:25.500 Więc widać rzeczywiście, że to był taki twór płynny, 35:25.500 --> 35:29.000 niejasny, nieklarowny i to prawdopodobnie gdzieś 35:29.000 --> 35:31.400 poza wszystkimi innymi zewnętrznymi uwarunkowaniami 35:32.100 --> 35:34.800 było przyczyną tych konfliktów nierozwiązywalnych. 35:34.800 --> 35:37.600 Moje porównanie z Luksemburgiem oczywiście absolutnie 35:37.600 --> 35:40.900 się nie zgadza. Bo Gdańsk czy Wolne Miasto Gdańsk nie było 35:40.900 --> 35:46.800 Luksemburgiem. Więc czym było? Ani polskie, ani niemieckie, 35:46.800 --> 35:51.600 ale też Niemcy, niemieccy gdańszczanie nie czuli, że 35:51.600 --> 35:55.300 jest to Wolne Miasto Gdańsk. Więc, jakim tworem było też formalnym, 35:55.300 --> 36:00.100 Peter? Formalnym to jest bardzo trudno, żeby to określić. 36:00.900 --> 36:05.500 Wtedy mieszkający w Gdańsku Niemcy i wielu Niemców mówiło, 36:05.500 --> 36:12.200 że to jest państwo - Frei Staadt, przez dwa "a", czyli państwo. Polacy 36:12.200 --> 36:16.100 mówili, że to nie jest Staadt, ale Stadt, czyli miasto. 36:16.100 --> 36:21.100 Wcale to nie może być państwo, bo jest niesuwerenne 36:21.100 --> 36:24.600 i podlega w wielu aspektach Polsce. 36:25.100 --> 36:28.200 Więc już wtedy interpretacje tego, czym jest Gdańsk 36:28.200 --> 36:34.300 były bardzo różne. I w Polsce i w Niemczech istniały różne 36:34.300 --> 36:39.500 wyobrażenia o tym. Sam Gdańsk do końca nie wiedział, kim jest, 36:39.500 --> 36:44.800 czym jest. Elity gdańskie to były elity urzędnicze. 36:44.900 --> 36:49.900 Politycznie były to niemieckie, wyrosłe w Prusach, wykształcone 36:49.900 --> 36:56.400 w Prusach. One nadal były Prusakami i Prusami, którzy w ten 36:57.100 --> 37:02.900 wyuczony sposób administracji i myślenia nadal 37:03.300 --> 37:09.400 utrzymywali i tym rządzili w Gdańsku. I też te nowe elity 37:09.400 --> 37:15.800 i adwokackie i nauczycielskie, wszyscy uczyli się 37:16.300 --> 37:19.900 tego rzemiosła gdzieś w Niemczech, na niemieckich uczelniach. 37:20.300 --> 37:25.100 Albo byli nawet nie gdańszczanami, lecz przyjechali do 37:25.100 --> 37:28.900 Gdańska, bo wydawało im się, że to może być ciekawe służyć 37:28.900 --> 37:33.900 w takim dziwnym państewku jak Gdańsk. I pod tym względem 37:33.900 --> 37:38.700 Gdańsk też był bardzo niejednolity i rozerwany w zasadzie w 37:38.900 --> 37:44.000 swoich chęciach, swoich tożsamościach i dążeniach. Wielu 37:44.000 --> 37:47.400 niemieckich gdańszczan w Wolnym Mieście, iadomo, nie 37:47.400 --> 37:51.800 wyobrażali sobie, że to Wolne Miasto mogło trwać na 37:51.800 --> 37:55.500 zawsze. Oni widzieli siebie raczej jako część Rzeszy Niemieckiej. 37:56.400 --> 38:00.400 Mieszkający w Gdańsku Polacy odwrotnie widzieli Gdańsk 38:00.600 --> 38:04.400 w przyszłości jakąś tam część jednak organizmu państwowego 38:04.400 --> 38:08.900 polskiego. Była tylko mała garstka ludzi w Gdańsku, która 38:09.300 --> 38:13.600 próbowała ten Gdańsk, to Wolne Miasto tak skonstruować, 38:13.600 --> 38:18.800 żeby to miasto mogło istnieć długo. I którzy myśleli w tych 38:18.800 --> 38:22.600 kategoriach długotrwałości tego bytu państwowego 38:23.400 --> 38:27.400 Też przecież widzieli wszyscy, że sytuacja gospodarcza Wolnego 38:27.400 --> 38:33.500 Miasta była kiepska. Miasto nie było w stanie, aby sfinansować 38:33.700 --> 38:37.700 wszystkie te zadania publiczne. Oczywiście, po części nie 38:37.700 --> 38:41.600 było w stanie, bo elity niemieckojęzyczne nie chciały zbyt 38:41.600 --> 38:44.700 ścisłej współpracy z Polską. Polska też nie chciała takiej 38:44.700 --> 38:47.600 ścisłej współpracy z niemieckojęzycznym Gdańskiem. Na 38:47.600 --> 38:53.200 tym tle też doszło do różnic, do spięć. Więc to, o 38:53.200 --> 38:57.000 czym myślano wtedy w Wersalu, w Paryżu podczas konferencji 38:57.000 --> 39:00.500 pokojowej, że Gdańsk mógłby stać się takim Luksemburgiem, 39:01.100 --> 39:04.900 gdzie ludzie mówią i po francusku i po niemiecku, jeszcze 39:04.900 --> 39:08.800 tam w swojej gwarze niemieckojęzycznej i że to wszyscy ze sobą 39:08.900 --> 39:14.000 dobrze i fajnie żyją. Że ten Gdańsk mógłby być takim podobnym tworem 39:14.100 --> 39:17.500 państwowym wszystkie te nadzieje były płonne i były 39:17.500 --> 39:23.000 nierealne w tych realiach politycznych i też emocjonalnych 39:23.100 --> 39:26.700 tego 20-lecia międzywojennego. 39:26.700 --> 39:31.500 Więc, Gdańsk nadal dla nas wszystkich 39:31.500 --> 39:35.700 jest wielką zagadką, Wolne Miasto Gdańsk. Za chwilę więcej 39:35.700 --> 39:39.700 o tej zagadce albo sprzecznościach. Bo wspaniały polski historyk 39:39.700 --> 39:42.900 Szymon Askenazy mówił o starym mieście polsko- 39:42.900 --> 39:46.200 niemieckim. A tutaj słyszeliśmy, że ten potencjał polsko- 39:46.200 --> 39:48.900 niemiecki nie został wykorzystany w pozytywny sposób. 39:49.200 --> 39:52.400 O tym za chwilę. Ale Peter jako kurator konferencji miał 39:52.400 --> 39:56.100 też pomysł na dzisiejszy wieczór i na jego część muzyczną. 39:56.200 --> 40:00.600 Za chwilę poproszę tutaj z nami na scenę Capellę Gedanensis. 40:00.600 --> 40:05.200 Usłyszymy utwór gdańskiego kompozytora Johannesa 40:05.200 --> 40:10.700 Hannemanna "Serenada kameralna na obój i orkiestrę smyczkową". 40:10.700 --> 40:14.100 Obój solo: Mateusz Żurawski, skrzypce solo: Maria Gębska, 40:14.600 --> 40:18.100 Rafał Kłoczko poprowadzi. Ale zanim poproszę muzyków 40:18.100 --> 40:22.400 na scenę Peter kilka zdań na temat utworu i też kompozytora. 40:23.200 --> 40:26.200 Tak, proszę państwa, nie jestem tylko miłośnikiem Gdańska, 40:26.200 --> 40:30.600 lecz jestem też miłośnikiem muzyki poważnej. I już siedząc 40:30.600 --> 40:33.300 w Bibliotece Gdańskiej, szperając w starych gazetach 40:33.300 --> 40:36.500 gdańskich to zbierałem dużo informacji o życiu muzycznym 40:36.500 --> 40:42.200 w Gdańsku. I to zaciekawiło mnie, bo wtedy dużo lokalnych 40:42.200 --> 40:46.800 twórców muzycznych, kompozytorów miało okazję, żeby pokazać 40:46.800 --> 40:51.100 tu swoje utwory i wykonywać je. Często też pisano w tych 40:51.200 --> 40:55.700 gazetach o tej działalności. Jak tutaj mieszczaństwo 40:55.700 --> 40:59.600 było dość dumne z tego, że jednak w Gdańsku też dzieje się 40:59.600 --> 41:02.400 jakieś życie kulturalne. To życie kulturalne było 41:02.400 --> 41:07.200 raczej skromne i za dużo tych wybitnych kompozytorów 41:07.200 --> 41:11.300 i innych artystów tu nie mogło się utrzymywać, bo nie było 41:11.400 --> 41:15.300 możliwości utrzymywania się jako wolny artysta 41:15.300 --> 41:18.900 w tym Wolnym Mieście. Ale Johannes Hannemann był jednym 41:18.900 --> 41:22.700 z tych nielicznych, którzy mieli i talent i tutaj zostali. 41:23.100 --> 41:26.400 On się urodził w 1902 roku w Słupsku. 41:26.700 --> 41:30.300 Ale już jako dziecko z rodziną przeprowadził się do Gdańska. 41:30.800 --> 41:35.800 Tu kończył szkołę. Studiował w Lipsku u znanych kompozytorów 41:35.800 --> 41:41.600 na konserwatorium. 41:42.000 --> 41:45.800 I wrócił do Gdańska, gdzie przez większość swojego życia 41:45.800 --> 41:51.600 był wiolonczelistą w orkiestrze Teatru Miejskiego. Hannemann 41:51.900 --> 41:55.500 od połowy lat 20. występował w Gdańsku jako kompozytor. 41:55.700 --> 41:59.900 Najpierw, raczej takie utwory jazzujące, czy trochę idące 41:59.900 --> 42:06.700 w stronę nowoczesności. Potem doznał jakiejś, nie wiem, 42:06.800 --> 42:13.300 inspiracji. Coś go wzięło i on konwertował na buddyzm. 42:13.800 --> 42:17.200 I to przejście na buddyzm doprowadziło do tego, że 42:17.200 --> 42:22.200 on zwraca się do baroku. I pisał utwory w stylu nie barokowym, w takim neobaroku, 42:22.200 --> 42:26.200 że ówczesna krytyka Muzyczna pisała, 42:26.400 --> 42:29.400 że nie można było dostrzec różnicy od Johanna Sebastiana Bacha. 42:29.600 --> 42:34.500 Pod koniec życia, już w latach czterdziestych 42:34.500 --> 42:38.900 trochę zmienił znowu ten styl. I utwór, który zaraz będziemy 42:38.900 --> 42:42.700 słuchać ta "Serenada Kameralna 42:42.700 --> 42:48.200 na obój i orkiestrę kameralną" ona już nie jest taka bardzo 42:48.200 --> 42:52.800 czysto neobarokowa. Tam już słychać parę elementów innych. 42:52.800 --> 42:57.400 Ale o tym pewnie zaraz jeszcze dyrygent coś nam powie. W każdym 42:57.400 --> 43:00.700 razie utwór ten został wykonany po raz pierwszy w 1943 roku 43:00.800 --> 43:05.300 w Gdańsku. Nie, w Domu Kuracyjnym w Sopocie - 43:05.300 --> 43:09.400 tam odbyło się prawykonanie. Półtora roku później, 43:09.400 --> 43:11.900 bo to było w listopadzie 1943 r. Hannemann 43:11.900 --> 43:17.300 już po wyzwoleniu Gdańska - on pewnie 43:17.300 --> 43:21.400 nie odczuwał to jako wyzwolenie - będąc niemieckim gdańszczaninem. 43:21.400 --> 43:25.000 W każdym razie został aresztowany przez Armię Czerwoną 43:25.300 --> 43:28.500 i z wieloma innymi aresztowanymi niemieckimi mężczyznami 43:29.500 --> 43:36.400 musiał maszerować już do obozów. I gdzieś tam 43:36.500 --> 43:42.500 po drodze zginął. Więc umarł młodo. Ale pomimo tego młodego 43:42.500 --> 43:47.300 wieku on napisał mnóstwo ciekawych utworów i na orkiestrę 43:47.300 --> 43:54.000 i na organy, jedna na zespoły kameralne. I sądzę, że to, 43:54.100 --> 43:57.700 co dzisiaj słyszymy, to jest pierwsze wykonanie utworu 43:57.800 --> 44:00.900 Johannesa Hannemanna po II wojnie światowej w Gdańsku. 44:01.800 --> 44:06.300 Bardzo dziękuję Peterze. Ja także poproszę tutaj na scenę zespół 44:06.300 --> 44:12.100 Capelli Gedanensis z dyrygentem Rafałem Kłoczko. Prosimy. 44:13.100 --> 44:13.700 oklaski. 45:58.600 --> 46:02.800 Zostałem delegowany, aby powiedzieć kilka słów o utworach, które będzie 46:02.800 --> 46:07.300 dzisiaj wykonywać. W pierwszym secie, który zaprezentujemy będzie 46:07.300 --> 46:12.700 to dzieło Hannemanna. Kompozytora, jak już teraz wiemy, 46:12.700 --> 46:18.000 niesłusznie zapomnianego. 46:18.000 --> 46:23.400 Wykonamy dla Państwa dwie pierwsze części serenady na obój i kwintet smyczkowy. 46:23.400 --> 46:27.500 W tym przypadku, w zwiększonym składzie. 46:30.300 --> 46:36.300 Pierwsza z tych części to inwokacja Raiden, druga zaś 46:36.800 --> 46:42.000 Concertino a Due. Solistą w tym utworze jest Mateusz Żurawski, 46:42.400 --> 46:46.500 związany od niedawna z Filharmonią Szczecińską, ponieważ 46:46.600 --> 46:50.400 wygrał konkurs na oboistę solistę. Wcześniej związany 46:50.400 --> 46:53.900 z Akademią przy Sinfonii Varsovii. W drugiej części będziemy 46:53.900 --> 46:57.500 mieli jeszcze jedną solistkę, wykonującą partie skrzypiec 46:57.500 --> 47:02.400 solą - Martę Gębską, o której myślę to, co najbardziej 47:02.400 --> 47:05.900 można powiedzieć, to słowa Józefa Kamińskiego, który nazwał 47:05.900 --> 47:09.900 ją zjawiskiem. To, co sam mogę dodać od siebie, to po pierwszej 47:09.900 --> 47:13.000 próbie, którą z nią miałem wczoraj, mogę jedynie podpisać 47:13.000 --> 47:17.800 się jedną i drugą ręką. Jest studentką osoby związanej 47:17.800 --> 47:21.000 z Capellą Gedanensis, czyli z Konstantym Andrzejem Kulką, 47:21.000 --> 47:24.000 jego studentką na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka 47:24.000 --> 47:28.300 Chopina w Warszawie. Zwyciężczynią już masy konkursów 47:28.300 --> 47:32.200 mimo bardzo młodego wieku. Ale wracając do samego utworu, 47:32.200 --> 47:35.600 który Państwu zaprezentujemy. Jego prawykonanie odbyło 47:35.700 --> 47:39.100 się w 1943 roku i 47:39.100 --> 47:42.000 zaraz potem ukazało się kilka recenzji, w których jedno 47:42.100 --> 47:45.500 zdanie najbardziej zapadło mi w pamięci, że nie jest to 47:45.500 --> 47:49.000 kolejna serenada księżycowa. Jest to dzieło bardzo świeże, 47:49.300 --> 47:53.700 bardzo nowoczesne, mówiące, pokazujące, łączące to, co 47:53.800 --> 47:58.500 dawne z tym, co nowe. Odważnie korzystające z nowoczesnych 47:58.600 --> 48:01.700 technik, z nowoczesnego myślenia o formie, o narracji, o 48:01.700 --> 48:06.000 harmonice, a jednocześnie nawiązujące do stylistyki barokowej. 48:06.200 --> 48:10.900 I w motywice i w taneczności, i w samej 48:10.900 --> 48:14.100 formie serenady. Mam nadzieję, że tak jak nam wykonawcom 48:14.200 --> 48:16.300 przypadnie ona Państwu do gustu. 01:01:24.200 --> 01:01:28.700 Marta Gębska, Mateusz Żurawski, Capella Gedanensis, Rafał Kłoczko, dyrygent. 01:01:28.700 --> 01:01:32.300 Boże, ile energii, jakie energetyczne! Nie dziwię się, 01:01:32.300 --> 01:01:39.000 że premiera była w Sopocie. Wspaniały utwór. 01:01:39.100 --> 01:01:44.600 Usłyszymy za chwilę pod koniec naszej rozmowy naszych 01:01:44.600 --> 01:01:48.800 kolegów i koleżanek. Teraz druga i ostatnia część naszej 01:01:48.900 --> 01:01:54.300 rozmowy. Tak, jeszcze chwila czasu dla naszych muzyków. 01:01:57.400 --> 01:02:03.400 Dziękujemy za tę pierwszą część. Przypomnę, był to utwór 01:02:03.400 --> 01:02:07.400 Johannesa Hannemanna. Tutaj świadoma chyba dwuznaczność 01:02:07.400 --> 01:02:09.900 Petera - Hanemann nam się kojarzy oczywiście bardziej ze Stefanem 01:02:09.900 --> 01:02:14.100 Chwinem. Ale Hannemann istniał i był kompozytorem i zmarł 01:02:14.100 --> 01:02:16.300 tragicznie w 1945 roku. "Serenada kameralna 01:02:16.400 --> 01:02:21.800 na obój i orkiestrę smyczkową". Patrzę się na zegarek 01:02:21.900 --> 01:02:24.000 20 minut, 25 minut naszej rozmowy, 01:02:24.000 --> 01:02:29.500 potem 15-minutowy utwór na zakończenie. Ja mam 01:02:29.500 --> 01:02:34.400 wrażenie, że my bardzo mało wiemy o tym Wolnym Mieście. 01:02:35.100 --> 01:02:39.600 Tutaj Jacek starał się to naszkicować. Ja przypomnę miasto 01:02:39.600 --> 01:02:43.900 formalnie dopiero powstało w listopadzie 1920 roku, 01:02:43.900 --> 01:02:46.900 dwa lata po zakończeniu wojny. To znaczy, że dwa 01:02:46.900 --> 01:02:50.100 lata, właściwie mieszkańcy tego miasta i otoczenia w ogóle 01:02:50.100 --> 01:02:53.800 nie wiedzieli, w którą stronę idzie ten rozwój. A dopiero 01:02:53.800 --> 01:02:58.200 w czerwcu 1922 roku ogłoszono konstytucję 01:02:58.200 --> 01:03:02.800 Wolnego Miasta, cztery lata po zakończeniu wojny. Bo to 01:03:02.800 --> 01:03:06.500 to jest zbyt duży skrót taki myślowy - Wolne Miasto 01:03:06.500 --> 01:03:10.400 Gdańsk. ale to bardzo skomplikowany proces tworzenia 01:03:10.400 --> 01:03:13.600 tego bytu, pełen też niepewności przecież dla tych mieszkańców. 01:03:13.600 --> 01:03:18.300 Kto zapłaci emerytury, prawda? Kto jest pracodawcą urzędników? 01:03:18.300 --> 01:03:22.600 Jaka jest rola mniejszości? Jakie są relacje międzynarodowe? 01:03:22.600 --> 01:03:27.100 Bo Jacek tutaj powiedział: to było państwo niesuwerenne, 01:03:27.600 --> 01:03:33.000 bardziej państwo, niż miasto. Niemieckie w zdecydowanej 01:03:33.000 --> 01:03:35.800 większości, jeśli chodzi o mieszkańców, 01:03:36.300 --> 01:03:40.700 ale z wyjątkowo ważną rolą państwa polskiego, które reprezentowało 01:03:41.000 --> 01:03:44.000 ten twór na zewnątrz, ale właściwie dominowało całą infrastrukturę. 01:03:44.000 --> 01:03:47.900 Tutaj mówiłeś o symbolu dyrekcji. Ja jako przedstawiciel 01:03:47.900 --> 01:03:52.100 ECS-U powiem - tu patrzę się na Andrzeja Trzeciaka - też zapominamy, 01:03:52.100 --> 01:03:57.900 że Stocznia Gdańska była tematem tego kompleksowego rozwiązania. 01:03:58.200 --> 01:04:02.400 Powstała międzynarodowa firma. Kapitał został podzielony, 01:04:02.400 --> 01:04:05.600 wszedł kapitał polski, francuski i brytyjski. I to dla 01:04:05.600 --> 01:04:09.900 nas dzisiaj ważne. Patrzę się na pana prezydenta. To wtedy 01:04:09.900 --> 01:04:14.400 sto lat temu powstała nazwa Stocznia Gdańska. Jako też 01:04:14.500 --> 01:04:17.700 nazwa międzynarodowa, a Stocznia Cesarska była kilka 01:04:17.700 --> 01:04:21.200 lat, a nie jest nazwą sto lat. Więc, może warto też mieć tą 01:04:21.200 --> 01:04:27.900 świadomość. Ja o tym wszystkim mówię, bo patrzę się na Jacka. 01:04:28.500 --> 01:04:31.300 Jacku. Takie proste, banalne pytanie, ale ono nie jest takie 01:04:31.300 --> 01:04:34.700 oczywiste. Właściwie, dlaczego Gdańsk stał się takim 01:04:34.700 --> 01:04:38.900 tematem spornym? To jednak strasznie małe miasto i z perspektywy 01:04:38.900 --> 01:04:41.700 rozpadającej się Rzeszy, która przegrała I wojnę 01:04:41.700 --> 01:04:46.500 światową, peryferyjne jednak. No jednak w pobliżu mamy 01:04:46.500 --> 01:04:51.000 Królewiec jako wielką metropolię naukową, też ekonomiczną, 01:04:51.100 --> 01:04:54.400 kulturalną. No i też z perspektywy polskiej Polska miała 01:04:54.400 --> 01:04:57.600 ambicje bycia dosyć dużym państwem w Europie Środkowej 01:04:58.800 --> 01:05:01.600 i Gdańsk nie był jednym z głównych tematów. Dlaczego 01:05:01.600 --> 01:05:07.300 Gdańsk stał się tak ważnym sporem w tych rozwiązaniach 01:05:07.700 --> 01:05:13.600 powojennych? Już zadajesz mi pytanie, historiozoficzne 01:05:13.600 --> 01:05:17.000 w gruncie rzeczy. 01:05:17.200 --> 01:05:21.500 W Twojej książce, która niby się skupia tylko na okresie międzywojennym.. 01:05:21.600 --> 01:05:24.900 byłem zaskoczony, że właściwie pokazujesz cały stuletni 01:05:24.900 --> 01:05:28.500 ponad prolog. Jak się ten konflikt rodził? To prawda, ten prolog 01:05:28.500 --> 01:05:32.100 jest obszerny. Jeden z recenzentów mojej habilitacji, 01:05:32.100 --> 01:05:35.100 bo to była książka habilitacyjna, nawet napisał, że "można 01:05:35.100 --> 01:05:39.800 by zarzucić autorowi, że nie do końca zgodna jest zawartość 01:05:39.800 --> 01:05:43.100 książki z tytułem", bo w tytule jest tylko Wolne Miasto Gdańsk. 01:05:43.400 --> 01:05:46.000 A prolog rzeczywiście zajmuje prawie jedną trzecią książki. 01:05:46.400 --> 01:05:50.100 Ale bardzo trafnie na to zwróciłeś uwagę. Bo myślę, że w 01:05:50.100 --> 01:05:53.300 kontekście Twojego pytania ten prolog jest pewnego rodzaju 01:05:53.300 --> 01:05:58.400 odpowiedzią. To znaczy, rzeczywiście ja zanim postarałem 01:05:58.400 --> 01:06:01.000 się zarysować te wszystkie problemy właśnie tej walki 01:06:01.000 --> 01:06:04.000 obrazów, czyli tych zmagań, no przede wszystkim polsko- 01:06:04.000 --> 01:06:07.100 niemieckich. Chociaż nie tylko, także wewnątrz niemieckiego 01:06:07.100 --> 01:06:10.100 Gdańska toczyły się pewne ideowe spory. O tym nie zapominajmy. 01:06:10.100 --> 01:06:13.400 To nie był też monolit, prawda? Niemcy w Gdańsku też bardzo 01:06:13.400 --> 01:06:16.500 różne postawy prezentowali. I to jest jeszcze inny 01:06:16.500 --> 01:06:18.700 temat, który może z naszej polskiej perspektywy nam trochę 01:06:18.800 --> 01:06:23.300 umyka, prawda? Ale już skupiając się na tym polsko-niemieckim 01:06:23.400 --> 01:06:28.800 sporze, konflikcie. On oczywiście nie zrodził się w 1918 roku. Prawda? 01:06:28.800 --> 01:06:31.900 To, że w 1918 01:06:31.900 --> 01:06:37.100 roku Polska tak skutecznie w gruncie rzeczy, przede wszystkim 01:06:37.200 --> 01:06:41.000 jednak Dmowski, prawda, zabiegała o te interesy swoje w 01:06:41.000 --> 01:06:45.500 Gdańsku było konsekwencją, jednak dużo wcześniejszych 01:06:45.500 --> 01:06:49.100 już starań. I to jest fascynujące. Rzeczywiście 01:06:49.100 --> 01:06:51.600 fascynujące jest, że jeżeli możemy się troszeczkę cofnąć 01:06:52.000 --> 01:06:57.200 do wieku XIX, jak Gdańsk właściwie po upadku 01:06:57.200 --> 01:07:01.400 Rzeczypospolitej znika z polskiej tradycji, z polskiej 01:07:01.400 --> 01:07:03.800 perspektywy. Oczywiście, my zawsze lubimy się powoływać 01:07:03.800 --> 01:07:07.400 na ten słynny wykrzyknik Sędziego w "Panu Tadeuszu", prawda, 01:07:08.200 --> 01:07:12.700 wznoszącego flasze, mówiącego "miasto Gdańsk niegdyś nasze 01:07:12.700 --> 01:07:16.100 znowu będzie nasze", ale to był incydent. To był jakiś rodzaj 01:07:16.100 --> 01:07:18.400 kuriozum, prawdę powiedziawszy. Jak się spojrzy na 01:07:18.400 --> 01:07:21.300 na obecność Gdańska w kulturze polskiej ona była bardzo, 01:07:21.300 --> 01:07:23.800 bardzo niewielka. I właściwie dopiero gdzieś pod koniec 01:07:23.800 --> 01:07:26.700 wieku XIX się pojawia ten taki coraz bardziej 01:07:26.700 --> 01:07:29.600 konsekwentny i to wielkie nazwisko Konopnicka, na 01:07:29.600 --> 01:07:32.300 przykład, prawda, się tutaj włącza. Więc już takie osoby, 01:07:32.300 --> 01:07:35.900 które dla szerokiej publiczności polskiej były 01:07:35.900 --> 01:07:38.100 istotne. Ale oczywiście właśnie przede wszystkim Narodowa 01:07:38.100 --> 01:07:42.700 Demokracja stawia ten postulat. To jest zadziwiające, 01:07:42.700 --> 01:07:45.400 bo czasami nawet i Królewiec tam się pojawiał 01:07:45.400 --> 01:07:49.600 w tych imperialnych takich wyobrażeniach na temat 01:07:49.700 --> 01:07:52.400 dostępu Polski do morza. Ale Gdańsk, oczywiście, przede 01:07:52.500 --> 01:07:55.800 wszystkim, jako to miasto historycznie z Polską 01:07:55.800 --> 01:08:01.600 najsilniej związane. I myślę, nie wiem Peterze 01:08:01.600 --> 01:08:05.800 Ty znasz o wiele lepiej tę materię prasy, na przykład lokalnej 01:08:05.800 --> 01:08:10.000 prawda, gdańskiej po I wojnie światowej. Ale z 01:08:10.000 --> 01:08:12.700 takich tych moich, oczywiście cząstkowych jakoś powiedzmy, 01:08:12.700 --> 01:08:17.100 jednostronnych jakiś dociekań czy badań, to mam wrażenie, 01:08:17.100 --> 01:08:20.000 że Niemcy byli nawet trochę zaskoczeni tym, że ci 01:08:20.000 --> 01:08:23.300 Polacy aż tak - nie wiem, czy to potwierdzisz, że to było 01:08:23.300 --> 01:08:26.400 trochę jakby zaskakujące, że ci Polacy tak się zmobilizowali, 01:08:26.400 --> 01:08:28.800 że ten Gdańsk tak bardzo postawili. I, że w gruncie 01:08:28.800 --> 01:08:34.400 rzeczy mieli jakąś dość klarowną, zwartą, może nawet jak 01:08:34.400 --> 01:08:37.600 się okazało w czasie tych wersalskich rokowań 01:08:37.800 --> 01:08:41.200 przekonującą dla świata wizję. Prawda? Owszem, można 01:08:41.200 --> 01:08:43.900 powiedzieć, z polskiej perspektywy nie był to pełny sukces. 01:08:43.900 --> 01:08:46.700 No bo nie włączono Gdańska do Polski, a to przecież strona 01:08:46.700 --> 01:08:52.100 Polska w gruncie rzeczy postulowała. Ale prawdę mówiąc, 01:08:52.100 --> 01:08:55.200 z dzisiejszej perspektywy patrząc to moim zdaniem, utworzenie 01:08:55.200 --> 01:08:58.300 Wolnego Miasta było gigantycznym sukcesem polskiej dyplomacji. 01:08:58.600 --> 01:09:01.200 Bo właściwie biorąc pod uwagę historię nowoczesną Gdańska 01:09:01.200 --> 01:09:04.600 prawda, biorąc pod uwagę to, co było normą w czasie tych 01:09:04.600 --> 01:09:09.300 pokojowych pertraktacji wersalskich, czyli samostanowienie 01:09:09.300 --> 01:09:11.500 narodów. To przecież było hasło, pod którym 01:09:11.500 --> 01:09:15.100 to się wszystko dokonywało. No to przecież narodem 01:09:15.100 --> 01:09:18.500 gdańskim byli Niemcy. Czy powiedzmy, prawda, ta niemieckość 01:09:18.500 --> 01:09:21.700 była tu oczywista. Więc ja myślę, że to był duży sukces. 01:09:22.000 --> 01:09:25.000 I właśnie dlatego pewnie, że Polacy tak silnie postawili 01:09:25.000 --> 01:09:27.600 kwestie polskości Gdańska, przynależności Gdańska do 01:09:27.600 --> 01:09:30.400 Polski ten konflikt był nieunikniony. No ja myślę, że 01:09:30.400 --> 01:09:33.900 to była ta przyczyna. Prawda? Bo gdyby Polska świadomość 01:09:33.900 --> 01:09:37.500 Gdańska w 1918 roku była taka 01:09:37.500 --> 01:09:42.200 jak w 1818, powiedzmy pewnym skrótem, 01:09:43.000 --> 01:09:45.400 to pewnie w ogóle tego problemu nie byłoby. Gdańsk 01:09:45.400 --> 01:09:49.300 zostałby przy Rzeszy, przy państwie 01:09:49.300 --> 01:09:54.600 niemieckim i tego konfliktu by nie było. Nie wiem, 01:09:54.700 --> 01:09:57.300 na ile to jest, wiesz, satysfakcjonująca odpowiedź dla 01:09:57.300 --> 01:10:00.300 Ciebie, ale oczywiście wiemy, że problem jest dość 01:10:00.300 --> 01:10:03.400 szerszy. Nie chcę idealizować historii Gdańska. Oczywiście 01:10:03.400 --> 01:10:09.900 przed rozbiorami, ale tu też w tej nowej narracji polskiej 01:10:09.900 --> 01:10:12.300 Szymon Aszkenazy, jego książka jest z 1919 roku, 01:10:12.400 --> 01:10:16.400 widzę też taki potencjał zrozumienia, że jest to kulturowo 01:10:16.800 --> 01:10:22.000 miasto. Jeśli mogę Ci wejść w słowo, bo przywołujesz tę książkę Aszkenazego. No ona 01:10:22.000 --> 01:10:25.200 jest takim pomnikiem, można powiedzieć, tej polskiej 01:10:25.200 --> 01:10:29.200 wizji na użytek właśnie pertraktacji wersalskich. Przecież 01:10:29.200 --> 01:10:31.800 ta książka, w gruncie rzeczy, po to została stworzona. Została 01:10:31.800 --> 01:10:35.800 wydana w kilku językach. Prawda? Była taką ofensywą propagandową 01:10:35.900 --> 01:10:38.200 Polski. to jest strasznie jednostronna wizja dziejów 01:10:38.200 --> 01:10:41.300 Gdańska. Peter się uśmiecha, ja nawet będąc Polakiem, 01:10:41.300 --> 01:10:44.300 jak czytam tę książkę, to mam dojmujące wrażenie, 01:10:44.300 --> 01:10:47.000 że to jest książka propagandowa, a nie historyczna, jednak, 01:10:47.000 --> 01:10:49.600 w gruncie rzeczy. Ale to właśnie, przepraszam, że się wtrąciłeś, 01:10:49.600 --> 01:10:52.400 ale skoro to nazwisko padło. To ta książka jest kapitalnym 01:10:52.400 --> 01:10:55.800 przykładem tego, jak Polska strona się potrafiła zmobilizować. 01:10:55.800 --> 01:10:58.800 Jak potrafiła rzeczywiście zawalczyć o te swoje interesy, 01:10:58.800 --> 01:11:02.100 to jest zadziwiające aż. Biorąc pod uwagę, jak na ogół 01:11:02.100 --> 01:11:04.200 nasza dyplomacja jest beznadziejna. Przynajmniej raz 01:11:04.200 --> 01:11:10.700 się coś udało. Peter. Ja miałem oczywiście widząc ten 01:11:10.700 --> 01:11:16.700 potencjał taki wyobrażonej polskości, dostrzegłem coś, 01:11:16.700 --> 01:11:19.700 czego mi w Polsce dzisiaj brakuje. Jak mówimy o Gdańsku, to 01:11:19.700 --> 01:11:23.500 nam się wydaje, że to jest jednak etnicznie polskie miasto. 01:11:23.800 --> 01:11:28.100 Że jednak obecność Polaków była bardzo silna. Peter, 01:11:28.100 --> 01:11:31.300 kiedyś sprowokowałeś w Gdańsku taką dyskusję. Tak, chętnie 01:11:31.300 --> 01:11:34.600 rozmawiasz o wielokulturowości Gdańska. Ale o jakiej? 01:11:34.700 --> 01:11:37.800 O niemieckiej, chętnie - to miasto, które łączyło Niemców 01:11:37.800 --> 01:11:41.600 bardzo różnych regionów. Ale tak naprawdę ono było zdominowane 01:11:41.700 --> 01:11:44.500 przez wielokulturowość niemiecką. Nie było wielokulturowe w 01:11:44.900 --> 01:11:47.600 naszym dzisiejszym pojmowaniu na przykład bardzo dużej 01:11:47.600 --> 01:11:50.700 obecności Polaków. Dla mnie u Aszkenazego jest ciekawe 01:11:50.700 --> 01:11:54.800 to łączenie wizji państwowości polskiej z miastem, które 01:11:54.800 --> 01:11:58.600 on uważał w naturalny sposób, jako miasto połączone z kulturą 01:11:58.700 --> 01:12:02.900 niemiecką, też protestancką. I dlatego go nazywa pozytywnie 01:12:02.900 --> 01:12:06.500 też polsko-niemieckim. To znam zniknęło podczas wojny 01:12:06.500 --> 01:12:11.200 i po wojnie. Ale Peter, właśnie, dlaczego Gdańsk stał się 01:12:11.300 --> 01:12:15.700 tak ważnym, tak małe miasto? Jednak tak peryferyjne miasto 01:12:15.700 --> 01:12:19.400 po tym, co się działo w XIX wieku, tak ważnym 01:12:20.100 --> 01:12:23.800 konfliktem po I wojnie światowej. No i wiemy, 01:12:23.900 --> 01:12:27.700 że ten konflikt też przez tę niejasną konstrukcję rodził 01:12:27.700 --> 01:12:31.600 nowe konflikty. Oczywiście krzyżowały się w Gdańsku 01:12:31.600 --> 01:12:36.200 interesy rodzącego się państwa polskiego 01:12:36.200 --> 01:12:42.300 i państwa niemieckiego. Już samych powodów 01:12:42.300 --> 01:12:47.900 gospodarczych - Gdańsk z ujściem Wisły był ważnym, bardzo 01:12:47.900 --> 01:12:51.900 ważnym składnikiem powstającego państwa polskiego. Bez 01:12:51.900 --> 01:12:56.100 Gdańska nie wyobrażano sobie w zasadzie tę Rzeczpospolitą 01:12:56.500 --> 01:13:02.000 Polską. I dlatego decyzja konferencji paryskiej, że powstaje 01:13:02.000 --> 01:13:06.600 Wolne Miasto, w Polsce był komentowany jako klęska 01:13:06.600 --> 01:13:12.000 w zasadzie. To nie było to, co oczekiwano. I oczywiście Polska 01:13:12.200 --> 01:13:17.700 otrzymała ten dostęp do morza i otrzymała tę możliwość, 01:13:17.700 --> 01:13:21.900 aby budować w Gdyni swój własny port. Ale pierwotnie to 01:13:22.000 --> 01:13:25.700 koncepcja była inna. Gdańsk miały być tym "oknem na świat". 01:13:26.900 --> 01:13:31.200 I na tym tle doszło do wielu tych konfliktów. I Niemcy też 01:13:31.200 --> 01:13:37.700 nie mogli sobie wyobrazić Gdańska, Kaszub, Pomorza nadwiślańskiego 01:13:37.700 --> 01:13:42.000 w rękach nie niemieckich. Przecież to urwało część Niemiec, 01:13:42.000 --> 01:13:46.300 Prusy Wschodnie od całej reszty tego państwa. I w 01:13:46.500 --> 01:13:50.400 czasie, w którym taka geopolityka, taka geograficzna 01:13:50.400 --> 01:13:55.800 wizja świata i historii, mapy i granicy na tych mapach, 01:13:55.800 --> 01:13:59.400 w którym to wszystko odgrywało coraz większą rolę, w którym 01:13:59.400 --> 01:14:04.700 wizualizacja historii była już ważna, to można było to 01:14:04.900 --> 01:14:10.000 odłączenie Prus Wschodnich i Gdańska od ciała niemieckiego, 01:14:10.000 --> 01:14:15.000 jak to wtedy mówiono, można komentować jako krwawe 01:14:16.000 --> 01:14:22.400 cięcie w to ciało państwa 01:14:22.500 --> 01:14:26.400 niemieckiego. I tak to przedstawiono, że te granice teraz 01:14:26.400 --> 01:14:32.100 krwawią, 01:14:32.400 --> 01:14:38.000 że tu dokonano jakiś zamach na integralność państwa niemieckiego, 01:14:38.200 --> 01:14:44.600 narodu. To wszystko wywołało, wzbudzało bardzo dużo emocji. 01:14:45.200 --> 01:14:51.800 I te emocje do końca lat 30. nie zmniejszyły 01:14:51.800 --> 01:14:56.700 się. I były też po części tym fermentem, na którym udało 01:14:56.700 --> 01:15:01.300 się Hitlerowi i narodowemu socjalizmowi znowu podjudzać 01:15:01.300 --> 01:15:05.400 to społeczeństwo niemieckie i legitymizować 01:15:05.400 --> 01:15:08.800 poniekąd rozpoczęcie II wojny światowej. To wszystko 01:15:08.900 --> 01:15:14.000 jest i było związane z owym nieszczęsnym, ale i tak ładnym 01:15:14.000 --> 01:15:18.400 Gdańskiem. Tutaj wspomnieliśmy prolog Twojej książki, 01:15:18.400 --> 01:15:22.900 bo on jest bardzo ciekawy, bo jest opisem właściwie narodzin 01:15:22.900 --> 01:15:26.600 dwóch wyobrażeń o nowoczesnym narodzie polskim. 01:15:27.000 --> 01:15:30.100 No tu wszyscy mamy tę kompetencję, jakby opisujesz jeszcze 01:15:30.100 --> 01:15:34.100 raz, jak pod koniec XIX wieku Gdańsk wraca 01:15:34.100 --> 01:15:38.600 jakby do opowieści o pewnej tradycji ciągłości Rzeczypospolitej. 01:15:38.600 --> 01:15:43.100 Ale też dla mnie bardzo ciekawa jest lektura Twoja mówiąca 01:15:43.100 --> 01:15:47.000 o wczesnym XIX wieku, kiedy Malbork, prawda, 01:15:47.100 --> 01:15:52.300 nie tylko Gdańsk, gotyk gdański staje się inspiracją dla 01:15:52.400 --> 01:15:55.600 właśnie odrodzenia kultury niemieckiej. Chyba najbardziej 01:15:55.600 --> 01:15:58.900 ją znamy też w architekturze, w neogotyce, która jest 01:15:59.000 --> 01:16:02.800 wówczas uznawana za jako praniemiecką, bardzo niemiecką, 01:16:03.300 --> 01:16:08.200 czy wyraz kultury najbardziej niemiecki. Więc tutaj 01:16:08.400 --> 01:16:12.100 Gdańsk to peryferyjne miasto staje się źródłem inspiracji 01:16:12.500 --> 01:16:16.400 dla wyobraźni o całym narodzie niemieckim. Może dwa krótkie 01:16:16.900 --> 01:16:20.100 zdania na ten temat, bo o tym chyba też my za mało wiemy jako 01:16:20.100 --> 01:16:22.600 gdańszczanie dzisiaj. To jest bardzo ciekawe to, o czym mówisz 01:16:22.700 --> 01:16:26.800 styl gotycki. W tamtych pierwszych dekadach wieku XIX 01:16:26.900 --> 01:16:29.800 po prostu nazywano stylem niemieckim, w źródłach ówczesnych, 01:16:29.800 --> 01:16:33.000 czy staroniemieckim. Prawda? Więc to pokazuje, 01:16:33.000 --> 01:16:36.500 jak bardzo utożsamiano to. I rzeczywiście myślę, że można 01:16:36.700 --> 01:16:39.900 może z lekką przesadą, ale chyba tylko lekką, powiedzieć, 01:16:39.900 --> 01:16:43.400 że budowanie tej - znów powiem jako historyk sztuki, 01:16:43.400 --> 01:16:46.500 który bardzo jest wyczulony na te wizualia, na to jak 01:16:46.700 --> 01:16:52.100 jak to, co widzialne, to, co widome staje się symbolem procesów 01:16:52.100 --> 01:16:55.300 oczywiście o wiele, wiele głębszych. Prawda? Myślę, że 01:16:55.300 --> 01:17:00.800 można powiedzieć, że ta nowoczesna tożsamość niemiecka, 01:17:01.600 --> 01:17:03.900 która pewnie gdzieś po wojnach napoleońskich, yślę, 01:17:03.900 --> 01:17:06.000 prawda, powiedzieć, że ona chyba tak zaczęła się 01:17:06.000 --> 01:17:09.700 konsolidować. Że ona gdzieś koncentrowała się wokół tych 01:17:09.700 --> 01:17:14.100 dwóch wielkich przedsięwzięć: architektoniczno, historyczno 01:17:14.100 --> 01:17:18.100 konserwatorskich, jakimi były na zachodzie odbudowa 01:17:18.100 --> 01:17:21.000 Katedry Kolońskiej. Prawda? A na wschodzie, właśnie ta 01:17:21.000 --> 01:17:27.400 wiele dziesięcioleci trwająca odbudowa, restauracja, 01:17:27.700 --> 01:17:31.400 po części, znaczna przecież rekonstrukcja zamku malborskiego 01:17:31.500 --> 01:17:35.200 jako takich symboli niemieckości. Na zachodzie i na wschodzie. 01:17:35.200 --> 01:17:38.700 Jakby te Niemcy nowoczesne są w jakimś sensie, dla mnie jako 01:17:38.700 --> 01:17:42.400 historyka sztuki. Mówiłeś właśnie o tej sile wizualizacji. 01:17:42.400 --> 01:17:45.200 Prawda? O tych mapach, które wyrysowywano. Więc dla mnie 01:17:45.200 --> 01:17:49.400 mapa Niemiec nowoczesnych, tych nacjonalistycznych, XIX-wiecznych 01:17:49.500 --> 01:17:53.600 rozciąga się między Katedrą Kolońską i zamkiem malborskim. 01:17:53.800 --> 01:17:57.800 I rzeczywiście ten peryferyjny w sumie jednak w nowoczesnych 01:17:57.800 --> 01:18:01.100 Niemczech Gdańsk. To widać, przecież my wiemy doskonale, 01:18:01.100 --> 01:18:04.000 jak Gdańsk, już w tej chwili nie pamiętam, to historycy pewnie 01:18:04.000 --> 01:18:06.300 musieli by mnie poprawić. Ale on chyba w XIX wiek wchodził 01:18:06.300 --> 01:18:10.800 jako piąte bodaj, co do wielkości miasto niemieckie. Na pewno 01:18:10.900 --> 01:18:16.200 Czy czwarte nawet? Czwarte. 01:18:16.200 --> 01:18:19.300 Właśnie, proszę powiedzieć: czwarte. Prawda? Natomiast w 01:18:19.300 --> 01:18:22.500 wiek XX wchodzi jako dwudzieste, pewnie. Prawda? 01:18:22.700 --> 01:18:25.200 W tym sensie mówię o tym, że po prostu Gdańsk jeszcze 01:18:25.900 --> 01:18:29.100 po przejęciu przez Królestwo Prus jest ciągle jeszcze 01:18:29.100 --> 01:18:33.000 dużym miastem, jest metropolią. I potem rzeczywiście 01:18:33.000 --> 01:18:35.300 gwałtownie. No wiek XIX jest takim 01:18:35.300 --> 01:18:38.500 momentem prowincjonalizowania się jednak Gdańska straszliwym. 01:18:39.200 --> 01:18:45.200 I ta kulturalna, polityczna, to jest nierozerwalne, 01:18:45.200 --> 01:18:49.200 wyobrażona wizja Gdańska, niemieckiego 01:18:49.200 --> 01:18:52.700 Wschodu, Malborka, to jest to, co niezależnie od 01:18:52.700 --> 01:18:54.800 jakichś realnych interesów, które oczywiście Ujście 01:18:54.800 --> 01:18:58.000 Wisły i tak dalej. Ale na poziomie symbolicznym 01:18:58.100 --> 01:19:01.200 myślę, że to jest to, co też właśnie bardzo silnie kształtowało 01:19:01.400 --> 01:19:04.300 te wyobrażenia niemieckie, nawet ogólnoniemieckie. 01:19:04.400 --> 01:19:08.300 Pamiętamy, już kończąc, ten pasjonujący wątek o Malborku 01:19:08.400 --> 01:19:11.500 w XIX wieku można by długo mówić. Ale pamiętajmy, 01:19:11.500 --> 01:19:15.800 że właściwie Malbork przecież w początku XIX 01:19:15.800 --> 01:19:20.900 wieku był w gruncie rzeczy, czy pod koniec XVIII wieku, skazany 01:19:20.900 --> 01:19:23.500 na zagładę. Tam plany były takie, żeby to zburzyć. Po prostu 01:19:23.600 --> 01:19:26.200 nikt nie wiedział, co z tym zrobić. Prawda? I dopiero 01:19:26.300 --> 01:19:29.800 rysunki niemieckiego grafika opublikowane w Berlinie 01:19:29.800 --> 01:19:33.800 i berlińska publiczność zaczęła się domagać odbudowy 01:19:33.800 --> 01:19:37.600 Malborka, żeby coś z tym zrobić. Prawda? I tutaj 01:19:37.600 --> 01:19:42.900 bardzo mądrze tutaj lokalne władze to 01:19:43.000 --> 01:19:45.900 wykorzystały. I konsekwencją tego, jeżeli mówimy 01:19:45.900 --> 01:19:47.900 właśnie o Wolnym Mieście, no bo to jest nasz główny temat, 01:19:48.100 --> 01:19:53.000 jest to, że już po upływie kolejnych stu lat dla niemieckich 01:19:53.300 --> 01:19:58.200 gdańszczan, no ten związek ich ziemi z niemieckością, z 01:19:58.200 --> 01:20:01.600 niemczyzną, germanskością, praniemieckością 01:20:01.900 --> 01:20:05.500 był, myślę, że absolutnie oczywisty. To ciekawe 01:20:05.500 --> 01:20:09.800 właśnie, zanim powstaje miasto, Wolne Miasto Gdańsk, mamy 01:20:09.900 --> 01:20:14.100 z miastem do czynienia, które upada w sensie swojego znaczenia 01:20:14.100 --> 01:20:18.700 ekonomicznego, też geopolitycznego.le jest gigantycznym 01:20:18.700 --> 01:20:21.700 źródłem inspiracji dla tworzenia, jakby nowego obrazu 01:20:21.700 --> 01:20:26.600 o kulturze niemieckiej. Mówię też o tym, bo niedawno temu 01:20:27.400 --> 01:20:30.500 tutaj w Gdańsku też wybitne dzieło Schinkla Gimnazjum 01:20:30.500 --> 01:20:34.100 Miejskie zostało zrekonstruowane. Także, to nie tylko 01:20:34.200 --> 01:20:38.300 inspiracja, ale też ślady Schinklowskie tej kultury. Mamy 01:20:38.400 --> 01:20:42.300 mało czasu. Ja bym chciał w ostatniej rundzie dwa zasadnicze 01:20:42.300 --> 01:20:45.800 tematy poruszyć. Peter, w Twojej książce "Gdańsk, biografia 01:20:45.800 --> 01:20:50.400 miasta". Jestem pod dużym wrażeniem za każdym razem lektury 01:20:51.000 --> 01:20:54.900 o tym dwudziestoleciu, o Wolnym Mieście. Nie jest to próba 01:20:55.200 --> 01:21:00.500 monografii. Ale pokazujesz właśnie taki wulkan. 01:21:01.600 --> 01:21:06.600 Po pierwsze, jest to czas niespójny. Właśnie mam wrażenie, że 01:21:06.600 --> 01:21:09.300 to są dwie epoki. W 1933 roku już dochodzi 01:21:09.300 --> 01:21:14.000 NSDAP do władzy. Też dla Niemców, nie tylko dla Polaków, dla 01:21:14.000 --> 01:21:17.800 Żydów, europejskich, polskich, niemieckich. Też dla Niemców 01:21:17.900 --> 01:21:22.000 brutalnie zmienia się rzeczywistość. A też te lata dwudzieste 01:21:22.000 --> 01:21:26.900 są pełne sprzeczności. Ty pokazujesz permanentne kryzysy 01:21:26.900 --> 01:21:30.900 ekonomiczne. Bo dla nas to po albumach lat 90. 01:21:30.900 --> 01:21:33.800 to jest taki obraz nie zniszczonego miasta. Miasta w rozkwicie. 01:21:33.900 --> 01:21:36.500 A Ty właśnie pokazujesz same problemy. Ale jednocześnie 01:21:36.500 --> 01:21:40.400 zwracasz uwagę, że też dzięki tym konfliktom, to miasto 01:21:40.400 --> 01:21:43.700 wychodzi z prowincjonalizmu. Staje się też rzeczywiście 01:21:43.700 --> 01:21:47.100 miastem ciekawym, dlatego nam tutaj też to pokazujesz 01:21:47.100 --> 01:21:50.900 za pomocą tych utworów. Więc, Peter do Ciebie przedostatnia 01:21:50.900 --> 01:21:54.900 runda. Jak rozwijało się Wolne Miasto Gdańsk politycznie 01:21:54.900 --> 01:21:58.900 kulturowe i ekonomiczne? Jak byś to ujął, dynamikę tych 01:21:59.000 --> 01:22:02.300 dwóch dekad? Wiem, że to jest bardzo trudne, ale tak w tezach, 01:22:02.300 --> 01:22:07.700 żeby to nam pomogło spojrzeć na nowo na Wolne Miasto Gdańsk. 01:22:08.000 --> 01:22:11.600 Może w skrócie. Najpierw Wolne Miasto miało kłopoty, 01:22:11.600 --> 01:22:15.200 żeby w ogóle startować. Bo trzeba było wymyśleć całe państwo, 01:22:15.900 --> 01:22:19.300 z instytucjami. Trzeba było napisać 01:22:19.600 --> 01:22:22.900 konstytucję. W Gdańsku nie było żadnego Wydziału Prawa 01:22:22.900 --> 01:22:25.900 na jakimś Uniwersytecie. Nie było tych ludzi, którzy mogliby 01:22:26.000 --> 01:22:32.400 tutaj masowo się zaangażować w takie sprawy. Kto miał wiedzę, 01:22:32.400 --> 01:22:36.100 a jak ogon jest zły i ma się własną policję, albo własne 01:22:36.100 --> 01:22:41.800 to i tamto, wszystko. O granicę, służba celna. Wszystko 01:22:41.800 --> 01:22:44.500 trzeba było organizować. Trzeba było napisać podręczniki 01:22:44.500 --> 01:22:49.500 szkolne. Jak je pisać, co pisać tam o historii tego miasta 01:22:49.500 --> 01:22:54.500 państwa i tak dalej? Symbole miasta. Jakie godło? 01:22:54.500 --> 01:22:59.800 Jaka flaga? Jaki hymn? Jakie święto państwowe? Co robić 01:22:59.800 --> 01:23:04.900 z kontrolami obcych państw tutaj? Jakieś życie dyplomatyczne 01:23:04.900 --> 01:23:08.700 i tak dalej. To mnóstwo problemów, który znienacka tutaj 01:23:08.700 --> 01:23:13.000 się pojawiły. Nikt na to nie był przygotowany. Nikt. I trzeba 01:23:13.000 --> 01:23:17.700 było to w ciągu jednego dwóch lat wszystko wymyśleć. To 01:23:17.800 --> 01:23:21.500 było dla tych ludzi, którzy zaangażowali się w pewnym momencie 01:23:21.500 --> 01:23:25.700 bardzo ciekawe, bo oni dostali możliwości, 01:23:25.700 --> 01:23:28.800 których nigdy w swoim życiu nie myśleli, że mogliby 01:23:28.800 --> 01:23:32.500 np. napisać konstytucję jakiegoś państwa. A tu znienacka pojawiła się 01:23:32.500 --> 01:23:37.400 taka możliwość. Powstały różne propozycje 01:23:37.400 --> 01:23:41.700 tych konstytucji. Potem były dyskusje, debaty, jak w normalnym 01:23:41.700 --> 01:23:46.900 dużym państwie. A tu wszystko tak pod presją, też międzynarodową. 01:23:46.900 --> 01:23:50.200 Bo Liga Narodów chciała, żeby to wszystko szybko jednak 01:23:50.200 --> 01:23:55.300 postępowało. I doszło do tego, że 15 listopada 01:23:55.300 --> 01:23:59.100 1920 roku zakłada się już to Wolne Miasto. Więc 01:23:59.100 --> 01:24:03.400 z jednej strony, tak to wyglądało. Trochę dotrwało, był start. 01:24:04.100 --> 01:24:09.000 Potem kilkakrotnie Wolne Miasto hamowało. Hamowało 01:24:09.000 --> 01:24:14.800 z przyczyn politycznych, bo były bardzo duże różnice i spory wewnątrzpolityczne 01:24:14.800 --> 01:24:19.100 w Wolnym Mieście między niemiecką narodową 01:24:19.100 --> 01:24:25.500 prawicą i socjaldemokratami liberalnymi, prądami politycznymi. 01:24:25.700 --> 01:24:30.200 Nie mieli spójnej wizji, jak mogło się to państwo rozwijać. 01:24:30.400 --> 01:24:34.000 Jedni widzieli raczej jakąś tam współpracę z Polską. Inni w 01:24:34.000 --> 01:24:37.700 ogóle o tym nic nie chcieli słyszeć i tylko stawiali na Niemcy. 01:24:37.700 --> 01:24:42.800 W ogóle nie widzieli żadnej możliwości, żeby szukać 01:24:42.800 --> 01:24:48.100 jakiegoś dialogu ze stroną polską. Potem, te kryzysy gospodarcze, 01:24:48.700 --> 01:24:53.900 ten ogólny, ten duży kryzys gospodarczy. Dojście do władzy 01:24:53.900 --> 01:24:57.700 narodowych socjalistów już te dwa lata wcześniej. Ciągle 01:24:57.700 --> 01:25:02.400 te walki uliczne między komunistami i nazistami. I ta bezradność, w zasadzie, 01:25:04.000 --> 01:25:07.700 tej liberalnej, środkowej części sceny politycznej. 01:25:07.900 --> 01:25:12.600 Jak to robić, jak przeciwdziałać? Ludzie byli zdesperowani, 01:25:12.700 --> 01:25:15.800 bo było bezrobocie i tak dalej. Potem Narodowy 01:25:15.800 --> 01:25:20.400 Socjalizm też najpierw w 1933 roku poniekąd 01:25:20.400 --> 01:25:25.100 taki moment nowego rozpoczęcia, bo Hermann Rauschning, 01:25:25.100 --> 01:25:29.300 pierwszy prezydent Senatu narodowosocjalistycznego, 01:25:29.500 --> 01:25:32.300 zaczął z odważnym programem przybliżenia Wolnego Miasta 01:25:32.300 --> 01:25:36.900 do Polski. Szukał tej konstruktywnej współpracy. 01:25:37.900 --> 01:25:42.500 To, oczywiście, wszystko działo się już w ramach autorytarnych, 01:25:44.200 --> 01:25:48.100 w ramach pewnej represji wobec opozycji politycznej, 01:25:48.100 --> 01:25:52.900 ale jednak to jakąś nową dynamikę rozwijało. Potem, Rauschning dwa lata później 01:25:52.900 --> 01:25:58.600 został już zwolniony. Greiser i Forster 01:25:58.700 --> 01:26:02.400 tutaj przyjęli ster. I w Senacie od 1935-1936 roku 01:26:02.900 --> 01:26:06.600 Gdańsk już nie był w ogóle Wolnym Miastem. On był 01:26:06.900 --> 01:26:11.900 sterowany zdalnie z Berlina i podminowany i przygotowany 01:26:12.000 --> 01:26:16.200 już do przyszłej wojny. Tak to wygląda w skrócie. Więc bardzo 01:26:16.200 --> 01:26:21.100 niespójny, bardzo nie planowany przebieg tych 19 01:26:21.100 --> 01:26:23.400 lat istnienia Wolnego Miasta. Znaczy w tej książce jest 01:26:23.400 --> 01:26:27.500 bardzo ciekawa statystyka, która pokazuje wybory w tym 01:26:27.500 --> 01:26:30.600 państwie, które na pewno w latach dwudziestych było demokratyczne. 01:26:30.600 --> 01:26:34.600 Z naszej dzisiejszej perspektywy, imponująca frekwencja 01:26:35.000 --> 01:26:37.300 podczas pierwszych wyborów w 1923 roku - 81 procent. 01:26:37.300 --> 01:26:41.400 W 1930 roku - 89 procent. 01:26:41.400 --> 01:26:46.200 1935 rok, już sfingowane wybory, bo 99,5 procent. 01:26:46.200 --> 01:26:48.200   01:26:48.200 --> 01:26:52.300 To mało prawdopodobne. Ale ciekawe są 01:26:52.300 --> 01:26:55.700 proporcje polityczne. Pytanie, co one nam mówią też o 01:26:56.400 --> 01:27:01.600 atmosferze kulturalnej miasta? Mamy bardzo słabe wyniki, 01:27:01.600 --> 01:27:06.000 słabnące polskiej listy mniejszości. na początku jeszcze 01:27:06.000 --> 01:27:10.400 4-6 procent ale potem do 3 procent. Trzy procent tylko 01:27:10.500 --> 01:27:17.300 reprezentacji polskiej. Bardzo silne wyniki w latach dwudziestych, 01:27:17.300 --> 01:27:22.000 no właśnie taki podział niemieckiej strony na: socjaldemokratów 01:27:23.000 --> 01:27:27.600 i na narodowe siły. No i tak, jak wspomniałeś w 1933 roku 01:27:27.600 --> 01:27:32.200 50 procent głosów w demokratycznych 01:27:32.200 --> 01:27:36.300 wyborach dla NSDAP. NSDAP dochodzi tutaj do władzy. Można 01:27:36.300 --> 01:27:40.100 powiedzieć że kończy się bardzo szybko epoka demokratyczna 01:27:40.100 --> 01:27:45.300 Wolnego Miasta. Co te liczby mówią nam ogólnie o dynamice 01:27:45.300 --> 01:27:49.700 też kulturalnej, ideowej miasta? W swoim przewodniku literackim 01:27:50.100 --> 01:27:53.700 o gdańsku przypominasz bardzo ważne zapomniane postacie 01:27:53.900 --> 01:27:57.900 szczególnie socjaldemokratycznych, liberalnych myślicieli 01:27:57.900 --> 01:28:01.400 i publicystów. Tak, właśnie w tym środowisku było dużo ciekawych 01:28:01.400 --> 01:28:05.200 twórców, ciekawych postaci. Ostatnio wydany Janusz Mosakowski oraz 01:28:05.200 --> 01:28:08.700 taki zbiór felietonów dziennikarza pracującego dla Danziger Volksstimme. 01:28:08.700 --> 01:28:14.200 Takie reportaże i teksty sądowe z lat 20. 01:28:14.200 --> 01:28:16.600 o Wolnym Mieście. I widać jednak, jaki 01:28:16.600 --> 01:28:20.400 potencjał był w Gdańsku. Jak to można było ciekawie wszystko 01:28:20.400 --> 01:28:24.700 opisać. Jednak to była mniejszość. Większość gdańszczan 01:28:24.800 --> 01:28:28.000 skłoniła się raczej już ku prawej stronie sceny politycznej. 01:28:28.400 --> 01:28:30.800 I ten wynik z 1933 roku - 50 procent dla NSDAP 01:28:30.900 --> 01:28:34.600 to jednak też jest wyraz takiego 01:28:34.600 --> 01:28:38.700 kryzysu tożsamościowego gdańszczan. Nie widzieli 01:28:39.000 --> 01:28:44.800 kim oni są, jaki sens ma to Wolne Miasto. I widzieli raczej 01:28:44.800 --> 01:28:50.100 ten sens w tym, co Hitler, wódz w Berlinie im 01:28:51.700 --> 01:28:58.500 mawiał do ucha, że jedynym sensem jest tzw. 01:28:58.500 --> 01:29:03.800 powrót do Reichu. Więc widać, jak rozerwana była 01:29:03.800 --> 01:29:09.000 ta tożsamość. Jak trudno było się jakoś zadomowić w tym 01:29:09.100 --> 01:29:12.100 tworze państwowym. Też warto podkreślić, że w 1936 roku 01:29:12.200 --> 01:29:16.900 sytuacja jest tak dramatyczna, że zmusza wielu 01:29:17.000 --> 01:29:21.400 niemieckich demokratów z Gdańska do emigracji. Tutaj 01:29:21.900 --> 01:29:26.100 wchodząc na ulicę Długą jest tablica upamiętniająca Ericha Brosta, 01:29:26.100 --> 01:29:29.700 jednego z socjaldemokratycznych posłów, który 01:29:29.700 --> 01:29:32.200 w 1936 r. wyemigrował do Warszawy. Później 01:29:32.200 --> 01:29:35.800 przez Skandynawię, Londyn wrócił już do powojennych Niemiec. 01:29:36.100 --> 01:29:42.000 Także też dramatyczny moment nie tylko dla Żydów, dla działaczy 01:29:42.000 --> 01:29:44.800 polonijnych, ale też gigantyczne niebezpieczeństwo 01:29:44.800 --> 01:29:48.200 dla życia niemieckich demokratów. Warto o tym przypomnieć. 01:29:48.200 --> 01:29:51.800 Prawda, Peterze? Tak, jak najbardziej. Zwłaszcza od 1933 r. 01:29:51.800 --> 01:29:55.100 było już niebezpiecznie, będąc 01:29:55.100 --> 01:29:58.900 nie nazistą w Gdańsku. Jednak było ich jeszcze dużo. 01:29:59.100 --> 01:30:01.700 Nawet w 1935 roku, kiedy odbyły się ostatnie 01:30:01.700 --> 01:30:04.800 wolne, no prawie wolne wybory do Volkstagu, parlamentu 01:30:04.800 --> 01:30:07.900 Wolnego Miasta. Partie opozycyjne w większości jeszcze 01:30:07.900 --> 01:30:12.100 mogły startować i osiągnęły mimo wszystkich manipulacji 01:30:12.200 --> 01:30:15.900 i mimo instrumentalizacji mediów państwowych, w sensie 01:30:16.400 --> 01:30:21.300 władz rządzących, to udało im się utrzymać jakiś wynik 01:30:21.300 --> 01:30:25.200 30 paru procent, tak. 01:30:28.000 --> 01:30:32.600 Więc, to był niezły wynik w obliczu wszystkich tych manipulacji. 01:30:33.900 --> 01:30:36.600 Na pewno to nie tylko miasto konfliktu polsko- 01:30:36.600 --> 01:30:40.500 niemieckiego, ale też niemiecko-niemieckiego. Coś, co chyba 01:30:40.500 --> 01:30:44.000 w naszej świadomości nie funkcjonuje. I to jest przejście 01:30:44.000 --> 01:30:48.200 do ostatniego naszego pytania. Jutro i pojutrze przypomnę 01:30:48.200 --> 01:30:50.900 od 9.00 rano w Europejskim Centrum Solidarności - 01:30:51.000 --> 01:30:53.900 wykłady, konferencja naukowa. Pogłębimy 01:30:54.400 --> 01:30:58.800 referatami o Wolnym Mieście. Też będą wykłady porównawcze 01:30:58.800 --> 01:31:02.800 napoleońskim Wolnym Mieście Gdańsku, o Krakowie, o problemie 01:31:02.800 --> 01:31:05.800 Triestu. Ale 01:31:05.800 --> 01:31:10.600 dla Was właśnie pytanie z dzisiejszej perspektywy gdańszczan. 01:31:10.600 --> 01:31:15.500 Dziś miasta etnicznie zdecydowanie polskiego. No 01:31:15.900 --> 01:31:18.400 z mniejszymi mniejszościami, ale też bardziej z Ukrainy, 01:31:18.400 --> 01:31:24.800 Białorusi. Co z tego dziedzictwa 01:31:24.800 --> 01:31:27.900 doświadczenia 20 lat historii Wolnego Miasta 01:31:27.900 --> 01:31:31.200 powinno być dzisiaj upamiętniane? Powinno być częścią 01:31:31.300 --> 01:31:36.200 naszej pamięci, kultury? Mam na myśli ludzi, mam na myśli 01:31:36.200 --> 01:31:40.900 miejsca. Może daty, doświadczenia? Co powinno się wpisać, 01:31:40.900 --> 01:31:45.500 według was, w naszą kultur obywatelską, pamięci z tego 01:31:45.500 --> 01:31:49.400 doświadczenia 20-lecia? Może zacznę od Jacka. 01:31:50.100 --> 01:31:54.800 Znów piekielnie trudne pytanie. Od tego jesteśmy. Wiemy 01:31:54.800 --> 01:31:58.000 dobrze, że wszelka polityka historyczna, 01:31:58.100 --> 01:32:01.800 w gruncie rzeczy pytasz o w jakimś sensie o politykę historyczną. 01:32:01.800 --> 01:32:05.000 Bo jeżeli świadomie wybieramy coś, jeżeli świadomie dokonujemy 01:32:05.100 --> 01:32:09.400 jakiejś selekcji, jeżeli świadomie pewne postaci stawiamy 01:32:09.400 --> 01:32:13.800 na piedestał, a inne z niego zrzucamy, no to oczywiście 01:32:13.800 --> 01:32:17.800 swego rodzaju politykę historyczną uprawiamy. I myślę, 01:32:17.800 --> 01:32:22.000 że na gruncie gdańskim wszyscy widzimy, jak jest to trudne 01:32:22.000 --> 01:32:24.900 i ryzykowne. No chociażby kwestia tych tramwajów. Prawda? 01:32:25.100 --> 01:32:29.400 Tych nazw. Tych nazw, czy kolorów? Myślę o jednym i o drugim 01:32:29.400 --> 01:32:34.700 w gruncie rzeczy. Zupełnie zupełnie 01:32:35.700 --> 01:32:40.500 sama inicjatywa, świetna. Prawda? I ten pomysł takiego 01:32:40.900 --> 01:32:44.000 osobistego jakiegoś nazywania tych tramwajów, tak, jak 01:32:44.000 --> 01:32:46.400 to się robi ze statkami, na przykład. Prawda? To jest bardzo, 01:32:46.600 --> 01:32:50.900 bardzo, myślę znakomity pomysł na ożywienie takiej 01:32:50.900 --> 01:32:54.100 świadomości historycznej, tożsamości z miejscem. Natomiast 01:32:54.100 --> 01:32:56.700 wiemy doskonale, jak konkretne wybory już 01:32:56.700 --> 01:32:59.700 tych patronów, jakie one budzą też emocje. Prawda? 01:32:59.700 --> 01:33:04.700 Czasami bardzo gwałtowne. Ja sam zetknąłem 01:33:04.700 --> 01:33:08.000 się, jestem dyrektorem Muzeum Narodowego w Gdańsku, 01:33:08.000 --> 01:33:11.200 które jest spadkobiercą Muzeum Miejskiego, a 01:33:11.400 --> 01:33:14.200 ostatnim niemieckim dyrektorem tego muzeum były Willy Drost. 01:33:14.600 --> 01:33:19.400 I, na przykład, wiem, jak w naszym środowisku bardzo konkretne 01:33:19.400 --> 01:33:24.400 osoby zabierały głos w duchu takim, że to, że jeden 01:33:24.400 --> 01:33:26.900 z gdańskich tramwajów nosi jego imię jest absolutnym skandalem. 01:33:27.000 --> 01:33:30.100 Bo to jest upamiętnianie narodowego socjalisty. Prawda? 01:33:30.100 --> 01:33:33.000 I tego rodzaju argumenty pojawiają się też 01:33:33.000 --> 01:33:35.900 w odniesieniu do innych tych niemieckich, powiedzmy, 01:33:35.900 --> 01:33:39.900 właśnie z okresu Wolnego Miasta Gdańska, patronów. Patronów 01:33:40.200 --> 01:33:43.300 tych tramwajów. Więc już tutaj widzimy, prawda, jak 01:33:43.300 --> 01:33:46.100 jak ta materia jest skomplikowana. Z jednej strony, Drost 01:33:46.100 --> 01:33:49.100 jest bardzo ciekawą, bardzo intrygującą postacią, 01:33:49.100 --> 01:33:53.400 nawet w tym, co pisał. Widać, że on gdzieś lawirował między 01:33:53.600 --> 01:33:56.300 pewną - tu patrzę na Ewę Szymańską, bo ona kiedyś to bardzo 01:33:56.300 --> 01:34:00.500 ciekawie analizowała właśnie, jak on lawirował między 01:34:01.100 --> 01:34:04.900 tymi wymogami. Pełnił jednak stanowisko oficjalne, 01:34:04.900 --> 01:34:07.700 a równocześnie próbował bronić tej nowej 01:34:07.700 --> 01:34:11.200 sztuki gdzieś tam. Prawda? Poza tę ortodoksję wychodzić 01:34:11.200 --> 01:34:13.900 narodowo-socjalistyczną. Więc to były na pewno tragiczne 01:34:13.900 --> 01:34:18.500 losy. Dziś, pewnie te wszystkie subtelności znikają. 01:34:18.500 --> 01:34:21.200 I zostaje tylko to, że był członkiem NSDAP. Ale moje 01:34:21.200 --> 01:34:24.400 pytanie było pozytywne. Co znaczy dzisiaj dla 01:34:24.800 --> 01:34:30.400 demokratów w Gdańsku? Myślę, że, o czym mówiliśmy. 01:34:30.400 --> 01:34:33.300 Myślę, że że oczywista jest z perspektywy polskiego Gdańska 01:34:33.300 --> 01:34:36.400 jest pamięć o tych Polakach, którzy tutaj żyli 01:34:36.500 --> 01:34:38.700 w bardzo trudnych warunkach. Bo o tym też Peter mówił. Prawda? 01:34:38.700 --> 01:34:42.400 Już po 1933 roku w naprawdę, w bardzo 01:34:42.400 --> 01:34:47.900 już trudnych warunkach. Natomiast myślę, że bardzo 01:34:48.500 --> 01:34:52.100 wspaniały jest też ten, to, o czym przed chwilą 01:34:52.100 --> 01:34:55.000 Peter mówił. Czyli ci demokraci niemieccy w Gdańsku. Bo 01:34:55.000 --> 01:34:57.500 to jest coś takiego, o czym my zapominamy chyba, prawda? 01:34:57.500 --> 01:35:00.900 To są ludzie, którzy właściwie też byli prześladowani. 01:35:01.000 --> 01:35:03.300 Pamiętamy o Żydach, pamiętamy o Polakach, to jest oczywiste. 01:35:03.700 --> 01:35:06.900 I nie sposób o tym nie pamiętać. Ale właśnie 01:35:07.400 --> 01:35:10.900 socjaliści, socjaldemokraci. Prawda? W ogóle demokraci, 01:35:10.900 --> 01:35:13.600 także katolickie partie. Prawda? Czy te chrześcijańskie 01:35:13.600 --> 01:35:18.300 partie, one też były przecież wrogiem NSDAP. Prawda? I 01:35:18.300 --> 01:35:21.700 trwanie tych ludzi, na pewno było jakimś heroizmem. 01:35:22.500 --> 01:35:25.100 Wielu, wielu z nich przecież też musiało właśnie emigrować. 01:35:25.100 --> 01:35:30.200 Więc myślę, że to jest taka rzecz do zapamiętania. 01:35:30.200 --> 01:35:36.200 Czy to ma potencjał, masowy, tak to nazwijmy? Tu wątpię. 01:35:36.600 --> 01:35:40.100 Myślę, że to jest raczej pewna wiedza, która może 01:35:40.100 --> 01:35:44.100 mogłaby być pełniejsza w środowiskach profesjonalnych, 01:35:44.300 --> 01:35:48.700 w środowiskach, może właśnie, nie wiem, studentów. Może 01:35:48.700 --> 01:35:53.200 można byłoby w jakiś sposób, to dla nas też zadanie 01:35:53.200 --> 01:35:57.900 nauczycieli akademickich, zapoznawać. Natomiast 01:35:57.900 --> 01:36:03.900 czy jest coś takiego w Wolnym Mieście Gdańsku, co jednoznacznie 01:36:04.000 --> 01:36:09.200 ponad podziałami mogłoby być jakimś symbolem dla wszystkich 01:36:09.200 --> 01:36:12.900 akceptowalnym? No to jest wyzwanie. Być może, jakbyśmy 01:36:12.900 --> 01:36:15.600 pomyśleli, tak się zastanowili, zaczęli szukać, to może 01:36:15.600 --> 01:36:17.800 coś takiego, byśmy znaleźli. Ale powiem szczerze, nic 01:36:17.800 --> 01:36:20.500 takiego od razu nie przychodzi mi na 01:36:20.500 --> 01:36:24.500 myśl. Raczej, właśnie być może to jest kwestia tego, 01:36:24.500 --> 01:36:27.800 co sam badałem. Sam tytuł mojej książki "Wojna obrazów". 01:36:27.900 --> 01:36:31.900 Prawda? Walka obrazów - to jest to, co się 01:36:31.900 --> 01:36:34.500 narzuca. Tu jednak ten konflikt, co mnie się kojarzy 01:36:34.500 --> 01:36:37.300 przede wszystkim z Wolnym Miastem. A gdzieś trudno mi jest 01:36:37.300 --> 01:36:40.200 szukać tych takich pozytywnych symboli, współpracy czy 01:36:40.200 --> 01:36:42.600 jakieś współistnienia. Inaczej, miałem na myśli - patrzę 01:36:42.600 --> 01:36:46.000 się na panią dyrektor Szymańską, która była akurat kuratorką 01:36:46.000 --> 01:36:49.600 wspaniałej wystawy o architekturze lat dwudziestych i trzydziestych. 01:36:50.600 --> 01:36:54.900 I wydaje nam się niekiedy, że badamy rzeczy peryferyjne. 01:36:55.800 --> 01:36:59.800 Ale pracując przy Placu Solidarności, kiedy przechodzę 01:36:59.800 --> 01:37:05.500 ulicą Wałową i widzę trzy wieżowce nowoczesne, które powstają 01:37:05.600 --> 01:37:08.500 bez uwzględnienia kontekstu jednego z najwybitniejszych 01:37:08.500 --> 01:37:11.600 budynków, które Pani przedstawiła. Dzisiaj dla nas to jest 01:37:11.600 --> 01:37:16.200 przychodnia na Wałowej, wówczas wielki budynek Kasy Chorych 01:37:16.200 --> 01:37:19.600 Wolnego Miasta Gdańska. Znakomita architektura, to 01:37:19.600 --> 01:37:23.300 miałem na myśli. To wydaje mi się, że ta wiedza tego dziedzictwa 01:37:23.300 --> 01:37:27.600 może nam pomóc w rozwoju naszego miasta, też ochronie dobrych 01:37:27.600 --> 01:37:31.600 zabytków. Mówiłem o nazwie Stocznia Gdańska, która 01:37:31.600 --> 01:37:35.300 w ogóle nie jest związana z historią PRL-u. Tylko ma dłuższą 01:37:35.400 --> 01:37:40.600 genezę. A pozwalamy, że inwestorzy zagraniczni używają 01:37:40.600 --> 01:37:43.400 pojęcia Cesarskiej Stoczni. No przepraszam, Wilhelm II i Wilhelm I 01:37:43.600 --> 01:37:46.900 dla historyków niemieckich jednoznaczny 01:37:47.100 --> 01:37:51.100 zbrodniarz, za przeproszeniem, wojenny. A jak myślę o Ericu Broście, 01:37:51.100 --> 01:37:55.600 to płakać mi się chce, że pamiętamy tylko o Polakach. 01:37:56.100 --> 01:37:59.200 A nie pamiętamy o niemieckich demokratach, którzy po wojnie 01:37:59.200 --> 01:38:03.000 odegrali też bardzo ważną rolę dla porozumienia. To miałem 01:38:03.000 --> 01:38:07.100 na myśli. Nie wielkie symbole. Tworzymy, owszem, tramwaje. 01:38:07.100 --> 01:38:11.800 Nazywamy graniczne miejsca, ale zapominamy chyba o tym, 01:38:11.800 --> 01:38:14.200 co jest dla nas dzisiaj bardzo ważne, żeby ochronić też 01:38:14.800 --> 01:38:18.500 nas, nasze dziedzictwo naszego miasta. To miałem na myśli 01:38:18.500 --> 01:38:22.700 Jacku. Skoro mówisz o architekturze, to ciekawe, że Ty 01:38:22.700 --> 01:38:25.600 mówisz o architekturze, a nie ja, który jestem w sumie historykiem 01:38:25.600 --> 01:38:28.800 architektury. Na pewno architektura jest o tyle bezpieczna, 01:38:28.800 --> 01:38:33.500 że architektura sama w sobie rzadko kiedy ma ten jednoznaczny 01:38:33.700 --> 01:38:36.700 wydźwięk ideologiczny. Prawda? Rzadko się tak zdarza. 01:38:36.700 --> 01:38:40.800 Ale ona staje się ideologiczna przez komentarz, przez 01:38:40.800 --> 01:38:46.500 nasycenie jakimiś z zewnątrz w nią wkładanymi, właśnie, 01:38:46.500 --> 01:38:49.600 znaczeniami, formułami. Natomiast, 01:38:49.600 --> 01:38:52.900 na pewno tak jest. Ale ja muszę powiedzieć, z przykrością - 01:38:52.900 --> 01:38:55.600 znów patrząc właśnie na panią dyrektor Szymańską. Bo 01:38:55.900 --> 01:39:00.200 pewnie i Wy z Wojtkiem i ja byliśmy tymi, którzy tam jesteśmy. 01:39:00.200 --> 01:39:02.900 Tymi, którzy od jakiś 20 lat próbują walczyć o 01:39:02.900 --> 01:39:07.000 o te zabytki z marnym skutkiem. Z marnym skutkiem. 01:39:07.000 --> 01:39:09.300 Świadomość 01:39:09.300 --> 01:39:12.000 tego, świadomość tego właśnie, że to, 01:39:12.000 --> 01:39:15.400 to jest takie dziedzictwo, z którego moglibyśmy być dumni. 01:39:15.400 --> 01:39:18.000 I właściwie ono jest niekontrowersyjne. Prawda? 01:39:18.000 --> 01:39:20.500 Z tego punktu widzenia, o którym tu mówiliśmy. I rzeczywiście 01:39:20.600 --> 01:39:23.700 jest ogromną szkodą, że ono jest marnotrawione, że takie 01:39:23.700 --> 01:39:27.600 arcydzieła jak Heggera na Polankach sanatorium, 01:39:27.600 --> 01:39:32.200 prawda, zostało zmasakrowane. Że budynek znakomity, 01:39:32.200 --> 01:39:34.900 do którego, zresztą, mam osobisty sentyment, bo tam maturę 01:39:34.900 --> 01:39:37.700 robiłem, I liceum w Sopocie. Sopot też Wolne Miasto, przecież. 01:39:37.700 --> 01:39:41.200 Prawda? Paula Mebesa, świetny, modernistyczny 01:39:41.300 --> 01:39:44.100 w duchu bauhausowskim. Nawiasem mówiąc, drugie miejsce 01:39:44.100 --> 01:39:48.000 w konkursie zajął Walter Gropius i jego projekt w Archiwum 01:39:48.000 --> 01:39:51.500 Bauhausu w Berlinie, tego sopockiego liceum jest przechowywany. 01:39:51.700 --> 01:39:54.600 Też został zmasakrowany, po prostu, w sensie architektonicznym, 01:39:54.800 --> 01:39:58.100 właśnie ze względu na to, o czym mówisz. Brak pamięci, brak 01:39:58.100 --> 01:40:01.300 szacunku do tego dziedzictwa, które mogło być naszą wspólną 01:40:01.300 --> 01:40:06.900 chlubą. I tych potomków gdańskich Niemców i nas gdańszczan 01:40:06.900 --> 01:40:12.900 polskich, już. Peter. Ja o dwóch rzeczach jeszcze chcę 01:40:12.900 --> 01:40:19.200 mówić. Mit Wolnego Miasta może być niebezpiecznym mitem. 01:40:19.700 --> 01:40:26.300 Jeżeli teraźniejszość odwoła się do Wolnego Miasta i widzi 01:40:26.300 --> 01:40:31.100 w tym Wolnym Mieście coś wspaniałego, coś, co było wolne. 01:40:31.300 --> 01:40:37.400 Bo to brzmi tak dobrze - Wolne Miasto - to kryje to w sobie 01:40:37.500 --> 01:40:41.300 niebezpieczeństwo. Bo to wcale nie było Wolne Miasto. 01:40:41.300 --> 01:40:47.000 To było miasto z wieloma problemami, całkowicie heterogeniczne. 01:40:47.600 --> 01:40:52.600 Skłócone ze sobą środowiska, niejednolite. Więc, 01:40:54.200 --> 01:40:59.200 zawsze, jak w niektórych mowach, czasami politycznych, 01:40:59.200 --> 01:41:03.400 to słychać, że tutaj to Wolne Miasto jest czymś świetnym. 01:41:03.500 --> 01:41:07.100 No to trzeba naprawdę powiedzieć - nie, tak nie było. Ale 01:41:07.100 --> 01:41:10.700 odwrotnie też. Są przecież też głosy w Polsce, które mówią: 01:41:10.800 --> 01:41:13.200 "to Wy gdańszczanie chcecie być Wolnym Miastem, znowu, tak?". 01:41:13.200 --> 01:41:18.700 Tak, jak wtedy w dwudziestoleciu międzywojennym. 01:41:18.700 --> 01:41:22.300 Ale to jest ten sam mit, tylko w odwróceniu. To Wolne Miasto nie było 01:41:22.300 --> 01:41:26.900 nie było czymś, do czego w ogóle warto wracać. To nie 01:41:26.900 --> 01:41:31.600 jest stan, do którego warto wracać. To było miasto niefortunne. 01:41:31.600 --> 01:41:35.000 Państwo, które nie funkcjonowało, było dysfunkcjonalne. 01:41:35.400 --> 01:41:39.400 I miało więcej kłopotów niż pożytku dla ludzi, którzy mieszkali 01:41:39.400 --> 01:41:43.600 w tym mieście. Z wyjątkiem pewnego symbolicznego uniesienia, 01:41:43.600 --> 01:41:47.200 bo można było się czuć dumnie, jakimś tam gdańszczaninem, 01:41:48.300 --> 01:41:51.600 mieszkańcem jakiegoś dziwnego państwa. Ale oprócz tego, 01:41:51.600 --> 01:41:55.800 nie było większej większego powodu do dumy w tym mieście, 01:41:56.000 --> 01:41:59.300 które żyło w marazmie gospodarczym i społecznym i kulturalnym. 01:41:59.800 --> 01:42:04.100 Druga rzecz. Którą można się nauczyć z historii Wolnego 01:42:04.200 --> 01:42:08.600 Miasta Gdańska, tego drugiego Wolnego Miasta to to, że 01:42:08.600 --> 01:42:11.700 warto jednak ze sobą rozmawiać. Wtedy nie rozmawiali Niemcy 01:42:11.700 --> 01:42:15.300 z Polakami. Niemcy z Niemcami też nie rozmawiali. I też Polacy 01:42:15.300 --> 01:42:18.100 z Polakami czasami mieli swoje problemy w Wolnym Mieście. 01:42:18.700 --> 01:42:22.700 I wszyscy tkwili w swoich nacjonalizmach, w swoich narracjach, 01:42:22.900 --> 01:42:27.300 egoizmach narodowych. Nie chcieli, albo nie odważyli się. 01:42:27.500 --> 01:42:31.300 Albo nie potrafili, bo nie mówili po polsku, albo nie mówili 01:42:31.300 --> 01:42:37.500 po niemiecku. I wygodnie było tak zostać w swoim małym 01:42:37.900 --> 01:42:42.500 światku, wśród swoich. A nie odważyć na jakiś odważny krok. 01:42:43.900 --> 01:42:46.900 W Gdańsku teraz może być inaczej. Gdańsk może być takim 01:42:46.900 --> 01:42:51.600 miastem, gdzie można ze sobą rozmawiać, gdzie można pokazać, 01:42:51.600 --> 01:42:58.000 że inaczej niż 100 lat temu da się ze sobą, nie tylko 01:42:58.000 --> 01:43:02.000 rozmawiać, lecz także opracować wizję na przyszłość. 01:43:02.000 --> 01:43:05.700 Jak można razem wspólnie żyć, że te granice między Wolnym 01:43:05.700 --> 01:43:09.700 Miastem, Polską a Niemcami nie musiały być takimi szczelnymi, 01:43:09.700 --> 01:43:12.900 dziwnymi granicami. Że można granice przekroczyć 01:43:12.900 --> 01:43:19.100 i ponad granicami działać i razem.astanawiać się, jak 01:43:19.100 --> 01:43:23.400 rozwijać nasz ład europejski. I właśnie to może być taka 01:43:23.400 --> 01:43:28.700 nauka z tego Wolnego Miasta. To wspaniałe słowo, właściwie 01:43:28.700 --> 01:43:32.700 kończące. I też nawiązujące do tego, co Timothy Snyder mówił. 01:43:32.800 --> 01:43:37.100 Bo Timothy Snyder nie tylko wymienił te rozdziały historii, 01:43:37.100 --> 01:43:40.200 które są jednoznacznie pozytywne - Solidarność, Złoty 01:43:40.200 --> 01:43:43.500 Wiek. Ale też mówił o odpowiedzialności w odczytywaniu 01:43:43.700 --> 01:43:47.400 tych dramatów lat dwudziestych, trzydziestych. I wydaje 01:43:47.400 --> 01:43:51.700 mi się Jacku, Peterze, może zaproponujemy też w trakcie 01:43:51.700 --> 01:43:58.200 konferencji, szczególnie dzieła literackie, architektoniczne, 01:43:58.200 --> 01:44:01.300 ale też ludzi, których warto pamiętać. Bo dzisiaj nie mają 01:44:01.300 --> 01:44:04.700 swojego lobby. Też patrzę się tutaj z wdzięcznością na dyrekcję 01:44:04.700 --> 01:44:07.100 Muzeum Gdańskiego. Bardzo dziękuję Wam za publikację 01:44:07.100 --> 01:44:13.900 o Wielkiej synagodze. Też jej sposób likwidacji jest no 01:44:14.000 --> 01:44:17.200 dramatycznym rozdziałem nie tylko historii gdańskiej, 01:44:17.200 --> 01:44:19.700 ale europejskiej. Także, wydaje mi się jest dużo z tych 01:44:19.700 --> 01:44:21.700 negatywnych, dramatycznych doświadczeń powinniśmy 01:44:21.700 --> 01:44:25.800 odczytać dla nas, dzisiaj. I być adwokatami też ludzi, którzy 01:44:25.800 --> 01:44:29.400 dzisiaj nie mają swojego głosu. Co ty też Peter robisz, przypominając 01:44:30.500 --> 01:44:34.300 pewnych autorów, publikując ich dzisiaj po polsku. Na koniec 01:44:34.300 --> 01:44:40.400 mówiłeś o dialogu, o szansie, jednak porozumienia. Wybrałeś 01:44:40.400 --> 01:44:45.100 świadomie Henryka Hubertusa Jabłońskiego, kompozytora, 01:44:46.000 --> 01:44:49.300 jego rodzinę też, która dzisiaj jest chyba takim symbolem 01:44:49.600 --> 01:44:52.400 pogranicza kulturowego. Ale umówiliśmy się, że tym 01:44:52.400 --> 01:44:58.100 razem Jacek przedstawi tą wybitną postać. Tak, wybitną i 01:44:58.200 --> 01:45:01.200 niesamowicie symboliczną dla Gdańska XX-wiecznego. 01:45:01.200 --> 01:45:05.000 Bo jeżeli mówimy o złożoności gdańskiego losu w XX wieku 01:45:05.000 --> 01:45:10.300 wieku, no to Jabłoński ją, czy właściwie Degler, prawda, 01:45:10.300 --> 01:45:16.700 bo pod takim nazwiskiem się urodził, doskonale 01:45:16.700 --> 01:45:22.300 wciela. Postać właśnie obrazująca całe to rozdarcie. 01:45:22.300 --> 01:45:25.500 Rodzina Henryka Jabłońskiego jest taka trochę 01:45:25.500 --> 01:45:28.800 Grassowska. Prawda? To jest taka rodzina absolutnie 01:45:28.800 --> 01:45:34.300 na pograniczu niemieckości, polskości. I korzenie polskie, 01:45:34.300 --> 01:45:38.000 ale właściwie już wychowane, w gruncie rzeczy, 01:45:38.000 --> 01:45:40.400 przede wszystkim w tej niemieckości. Ale też znów, nie do 01:45:40.400 --> 01:45:43.900 końca. Bo jako młody chłopak jest uczniem tej szkoły 01:45:43.900 --> 01:45:47.300 muzycznej prowadzonej przez Macierz Polską. Prawda? 01:45:47.300 --> 01:45:51.200 Szkołę w Gdańsku, która zresztą mieściła się właśnie 01:45:51.200 --> 01:45:54.500 w tym przywoływanym już dzisiaj przez nas, wielkim gmachu 01:45:55.300 --> 01:45:58.400 Dyrekcji Kolei. Gdzie tam masa różnych polskich instytucji 01:45:58.700 --> 01:46:02.200 znajdowała gościnę. I on tam był uczniem kolejny wybitnej 01:46:02.200 --> 01:46:04.700 postaci polskiej kultury Kazimierza Wiłkomirskiego. 01:46:04.700 --> 01:46:08.900 Prawda? Wielkiego muzyka, wiolonczelisty, członka tej 01:46:08.900 --> 01:46:13.100 wspaniałej dynastii, wręcz muzycznej, polskiej. 01:46:13.200 --> 01:46:16.100 Więc nawet w okresie międzywojennym Jabłoński wtedy 01:46:16.100 --> 01:46:19.200 jeszcze Degler, nie traci kontaktu też z tą polskością. 01:46:19.300 --> 01:46:24.000 Prawda? Wtedy już zaczyna się ta jego kariera. On jako urodzony 01:46:24.000 --> 01:46:27.200 w 1915 roku, już przed wybuchem 01:46:27.200 --> 01:46:32.800 wojny zaczyna takie próby kompozytorskie. Ale myślę, 01:46:32.800 --> 01:46:35.700 że z perspektywy naszej najciekawsze jest właściwie to, 01:46:35.800 --> 01:46:40.300 co się dzieje w 1945 roku. On inaczej niż 01:46:40.300 --> 01:46:42.600 jednak zdecydowana większość Niemców, czy oni, prawda, 01:46:42.600 --> 01:46:46.300 bo on już wtedy jest żonaty z tą Charlottą, z domu 01:46:46.300 --> 01:46:50.500 Treder. Biorą ślub, zresztą, dosłownie w ostatnim momencie, 01:46:50.500 --> 01:46:52.700 w lutym 1945 roku. Czyli właściwie 01:46:52.700 --> 01:46:55.300 już tak trochę też symbolicznie, jakby w tym ostatnim momencie 01:46:55.500 --> 01:46:58.700 tego dawnego niemieckiego Gdańska. I w 1945 01:46:58.700 --> 01:47:01.400 roku postanawiają nie wyjeżdżać, jak większość jednak 01:47:01.400 --> 01:47:05.000 Niemców z Gdańska. Tylko gdzieś te polskie korzenie Jabłońskiego 01:47:05.400 --> 01:47:08.800 skłoniły go do tego, żeby jednak zaryzykować. Bo to na pewno 01:47:08.800 --> 01:47:13.300 było wielkie ryzyko i podjąć próbę jednak znalezienia 01:47:13.300 --> 01:47:16.700 się w tej nowej sytuacji polskiej. Wtedy zmienia nazwisko 01:47:16.700 --> 01:47:21.000 dopiero na Henryk Jabłoński. Bardzo ciekawa kariera, 01:47:21.000 --> 01:47:23.900 wielostronna. Kompozytor muzyki poważnej, pewnie przede 01:47:23.900 --> 01:47:28.700 wszystkim, ale też kierownik chóru Politechniki Gdańskiej 01:47:28.700 --> 01:47:33.800 na przykład, w latach 50. Prawda? Nauczyciel 01:47:33.800 --> 01:47:38.400 w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Sopocie. Chyba 01:47:38.400 --> 01:47:41.400 wtedy, jeśli dobrze pamiętam, jeszcze mieszczącej się. 01:47:43.400 --> 01:47:47.600 I także o tym musimy chyba powiedzieć, też kompozytor takic 01:47:47.600 --> 01:47:50.800 takich przebojów, z których jeden, myślę, że wszyscy Państwo 01:47:50.800 --> 01:47:55.000 znają - "Pierwszy siwy włos". To jest kompozycja Henryka Jabłońskiego. 01:47:55.700 --> 01:47:58.400 Jeden z największych pewnie w ogóle przebojów polskiej 01:47:58.400 --> 01:48:04.600 piosenki w XX wieku. Takie głosy, 01:48:05.100 --> 01:48:09.700 pewnie tajemnicą poliszynela, powiedzmy było to, że 01:48:09.800 --> 01:48:15.400 właśnie za pieniądze z tantiem za ten hit niebywały w latach 01:48:15.400 --> 01:48:19.300 50. Jabłoński był w stanie odbudować zniszczony 01:48:19.300 --> 01:48:23.200 w czasie wojny dom jego teścia. Prawda? Na Jaśkowej Dolinie. 01:48:23.600 --> 01:48:27.400 Więc, rzeczywiście taki złożony los między Polską 01:48:27.400 --> 01:48:31.000 i polskością, niemieckością Gdańska. Pokazujący komplikacje, 01:48:31.000 --> 01:48:35.500 pokazujący te różnego rodzaju wybory. No i już tak na koniec. 01:48:36.400 --> 01:48:38.500 Pewnie warto też wspomnieć o tym, skoro już mówiliśmy o 01:48:38.500 --> 01:48:41.900 dynastiach muzycznych, że nie tylko on jest ważną postacią 01:48:41.900 --> 01:48:44.600 naszego tutaj lokalnego gdańskiego życia muzycznego, 01:48:44.800 --> 01:48:48.600 ale też znakomity, wspaniały, jeden z czołowych polskich wiolonczelistów, 01:48:48.600 --> 01:48:51.200 Roman Jabłoński jest jego synem. Prawda? Więc to 01:48:51.300 --> 01:48:55.400 kolejny rozdział w dziejach, no w jakimś sensie, 01:48:55.400 --> 01:48:59.100 naszej lokalnej muzyki. Szanowni Państwo, kończymy nasz 01:48:59.100 --> 01:49:04.100 wieczór drugą częścią muzyczną. Usłyszymy teraz dzieło 01:49:04.200 --> 01:49:09.500 "Ekspresja na wiolonczelę i smyczki" już z 1971 roku. 01:49:09.500 --> 01:49:12.800 Henryka Jabłońskiego. 01:49:12.800 --> 01:49:17.400 Urodzonego w 1915 roku. No żyjącego 01:49:17.500 --> 01:49:19.800 do 1989 roku, symbolicznego roku. 01:49:20.400 --> 01:49:26.000 Proszę na scenę Capellę Gedanensis z dyrygentem Rafałem 01:49:26.000 --> 01:49:27.800 Kłoczko. Prosimy bardzo. 01:49:55.400 --> 01:49:58.400 No, ale my tego nie słyszymy, że nas słychać, że jesteśmy 01:49:58.400 --> 01:49:59.100 technikami. 01:50:58.600 --> 01:51:03.000 Henryk Hubertus Jabłoński był wybitną postacią, związaną też z moją Alma Mater 01:51:03.100 --> 01:51:06.200 z Gdańska - Gdańską Akademią Muzyczną. Znakomity pedagog, 01:51:06.200 --> 01:51:09.900 zawsze bardzo otwarty, jeśli chodzi o sprawy studentów. 01:51:10.300 --> 01:51:12.900 W pierwszej kolejności myślał o tym, jak może komuś pomóc. 01:51:13.400 --> 01:51:17.400 Później dopiero o tym, co należy zrobić, żeby to się faktycznie 01:51:17.400 --> 01:51:21.100 udało. Był znakomitym kompozytorem, wybitnym również 01:51:21.200 --> 01:51:24.700 wiolonczelistą. I skomponował między innymi dzieło "Espressione" 01:51:24.800 --> 01:51:28.800 które również dzisiaj zaprezentujemy. Znany 01:51:28.800 --> 01:51:31.600 jest nie tylko ze swoich dzieł klasycznych, ale także z 01:51:31.700 --> 01:51:34.300 piosenek rozrywkowych. Jest kompozytorem chyba jednego 01:51:34.300 --> 01:51:37.700 z najsłynniejszych przebojów, czyli "Pierwszy siwy włos". 01:51:38.100 --> 01:51:41.000 Jednak nie tę muzykę dzisiaj Państwu zaprezentujemy. 01:51:41.600 --> 01:51:45.500 Klaudia Trzasko wykona dzisiaj wraz z nami pieśń do słów 01:51:45.500 --> 01:51:50.200 Janiny Kątkowskiej. Pierwsza z nich to "Czas" druga "Tęsknota", trzecia 01:51:50.300 --> 01:51:55.600 "Śmierć". Dzieła te są, te krótkie liryki wokalne 01:51:55.600 --> 01:52:00.200 są pełne, bardzo trudnych fragmentów. I jeśli chodzi o 01:52:00.200 --> 01:52:04.400 harmonikę i samą partię wokalną. Klaudia Trzasko, o której 01:52:04.400 --> 01:52:07.400 powiedziałem, jest solistką w Cappelli Gedanensis. Tutaj 01:52:07.400 --> 01:52:12.200 pozwolę sobie na odrobinę prywaty. Kiedy wiem, że jest 01:52:12.200 --> 01:52:14.800 jakieś dzieło, jakiś kompozytor napisze coś, co jest nie 01:52:14.800 --> 01:52:17.300 do wykonania, wiem, że należy zadzwonić właśnie do Klaudii 01:52:17.300 --> 01:52:21.300 Trzasko. Bo ona nie wie o tym, że tego się wykonać nie da. I po 01:52:21.300 --> 01:52:25.400 prostu to robi. Jako przykład mogę powiedzieć o niedawnym 01:52:25.400 --> 01:52:29.000 jej zastępstwie. Wskoczyła w Portugalii do prawykonania 01:52:29.200 --> 01:52:33.000 współczesnej opery łączącej dwa światy, świat i instrumentów 01:52:33.000 --> 01:52:36.300 i śpiewaków i harmoniki krajów arabskich i europejskie. 01:52:36.300 --> 01:52:40.200 Był to projekt bardzo duży na całą Europę. Solistka się 01:52:40.200 --> 01:52:43.400 rozchorowała, Klaudia zastąpiła ją ucząc się naprawdę 01:52:43.400 --> 01:52:45.700 karkołomnej partii, której nikt nie chciał się podjąć 01:52:46.100 --> 01:52:49.400 w ciągu niemalże dwóch tygodni. No i ze swoich źródeł wiem, 01:52:49.500 --> 01:52:53.600 że poszło jej doskonale. Nie mogło mnie tam być wtedy. Także 01:52:53.600 --> 01:52:57.800 wykonamy teraz dla Państwa te trzy pieśni. Następnie "Espressione" 01:52:57.800 --> 01:53:02.400 na wiolonczelę, solo i orkiestrę. To wykonanie można 01:53:02.500 --> 01:53:06.200 uznać za wzorcowe również dlatego, że solistką w nim będzie 01:53:06.200 --> 01:53:10.200 Alicja Różycka, która swoją pracę poświęciła właśnie 01:53:10.200 --> 01:53:14.500 temu dziełu. Zna je na wylot i myślę, że jak nikt inny wie, co z 01:53:14.600 --> 01:53:18.000 tym dziełem należy zrobić. Prócz tego znakomita wiolonczelistka, 01:53:18.000 --> 01:53:22.500 jeśli chodzi o interpretację współczesnych dzieł. Tu 01:53:22.500 --> 01:53:25.700 znów pozwolę sobie na odrobinę prywaty. Zaczynałem głównie 01:53:25.700 --> 01:53:28.600 jako kompozytor, teraz skupiłem się na dyrygenturze, ale 01:53:28.700 --> 01:53:31.800 ostatni utwór, który do tej pory napisałem, był dedykowany 01:53:31.800 --> 01:53:35.100 właśnie Alicji Różyckiej i Cappelli Gedanensis. Także 01:53:35.200 --> 01:53:38.300 zapraszam, trzy pieśni do słów Janiny Kątkowskiej, w wykonaniu 01:53:38.300 --> 01:53:42.200 Klaudii Trzasko i "Espressione" na wiolonczelę, solo. Solistka 01:53:42.200 --> 01:53:43.100 Alicja Różycka. 01:58:34.000 --> 01:58:37.300 Jeden. Po. 02:01:53.100 --> 02:01:54.400 sześć 02:05:38.600 --> 02:05:39.900 Po. 02:09:39.100 --> 02:09:44.500 Utwór Henryka Jabłońskiego "Espressione", na wiolonczelę i smyczki. 02:09:46.400 --> 02:09:50.900 Dziękujemy za to wspaniałe wykonanie. Dziękuję. 02:09:55.000 --> 02:10:00.600 Cappella Gedanensis, Gdańska Instytucja Kultury. 02:10:09.000 --> 02:10:15.100 Oklaski dla Cappelli Gedanensis i wielkie podziękowania dla 02:10:15.100 --> 02:10:20.100 Petera Loewa. który dokonał tego wyboru. I miał pomysł na 02:10:20.200 --> 02:10:23.100 ten wyjątkowy dialog. Szanowni Państwo, jeszcze bardzo 02:10:23.400 --> 02:10:26.400 krótkie podziękowania. Widzę, że większość z Państwa 02:10:26.400 --> 02:10:30.000 oczywiście zna język polski i nas rozumie, aczkolwiek 02:10:30.000 --> 02:10:34.600 słyszałem, że są problemy techniczne. Dzisiejsza 02:10:34.600 --> 02:10:38.000 konferencja i też następne dwa dni są tłumaczone na język 02:10:38.000 --> 02:10:41.500 angielski i niemiecki. Chciałem bardzo serdecznie już 02:10:41.500 --> 02:10:46.900 dzisiaj podziękować naszym bohaterom, tłumaczom symultanicznym. 02:10:47.800 --> 02:10:52.900 To są pan Konrad Hańczuk, pan Piotr Sagan, pan Maciej Belert 02:10:53.300 --> 02:10:57.100 i pan Rafał Wędrychowski. Oklaski. Bardzo serdecznie 02:10:57.500 --> 02:11:04.400 dziękujemy. A ja tak, zapraszam jutro do Europejskiego 02:11:04.500 --> 02:11:07.900 Centrum Solidarności o godzinie 9.00, w sobotę też 02:11:08.100 --> 02:11:12.800 od godziny 9.00. Dwa dni intensywne. Pozostaną z 02:11:12.800 --> 02:11:16.800 nami gdansk pl i także kamery Europejskiego Centrum Solidarności. 02:11:17.600 --> 02:11:21.400 A tych z Państwa, którzy są dzisiaj z nami zapraszam tutaj 02:11:21.500 --> 02:11:25.400 obok do polskiej Sieni na mały poczęstunek. Pozostańmy 02:11:25.400 --> 02:11:29.500 jeszcze razem. Dziękuję Państwu, dziękuję serdecznie tym 02:11:29.600 --> 02:11:33.400 z Państwa którzy dzisiaj też byli z nami online. Dziękuję 02:11:33.400 --> 02:11:38.900 bardzo. I oklaski dla Petera Loewa i Jacka Friedricha. I dla Basila Kerskiego.